Hejto.pl
Zdjęcie w tle

AdelbertVonBimberstein

Lider
  • 2587wpisów
  • 25751komentarzy

Nowy właściciel Hejto

Zaloguj się aby komentować

A gram sobie w Dark Souls i ta gra bywa okrutna a zwłaszcza, że nie ma jeszcze szybkiej podróży między lokacjami.


Nie śledziłem dzisiaj kalorii ale tak na oko i z odczucia będzie około tyłu co spaliłem.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: ???

  • Spalone: 3 850 km

  • Kroki: 12 000

  • Rower: 26km

  • Bieg: 10 km.

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Wyspałem się dzisiaj dobrze, bo obudziłem około 7³⁰ ale zmusiłem się aby zasnąć i dopiero około 10⁰⁰ zrobiłem sobie i żonie lekkie śniadanie, a o 12⁰⁰ obiad, a potem na rowery.


Dzieci przyjechały od babci o 18³⁰ więc dzień childfree. xD


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

16 415,73 + 10,0 = 16 425,73

Ten tydzień biegi tylko 10-12 km i pierwsza część tygodnia postaram się w tempie bliżej albo poniżej 5:00, potem spróbuję jeden w środę w tempie 615 i będę do soboty kręcił się potem w 5:30 aby w poniedziałek następny dołożyć kilometrażu i zaatakować dystans. Będę miał zaplanowane luźne 5-6 godzin to powinien wpaść konkret ale nie ma co gadać za dużo o nie przebiegniętym jak to mówią, nie dziel skóry na enronie xD

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

a2c5f255-1315-4597-aa65-e2e058ac3a0a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Świetny dzień. Dodatkowo dzieci zostały u babci więc wygryw x2 dzisiaj, a z żoną poszliśmy na spacer wieczorem po bydgoskim starym mieście.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 350 kcal

  • Spalone: 4 550 kcal

  • Kroki: 33 800

  • Bieg: 11.4 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


W najbliższym tygodniu mały tapering: biegam tylko tak 10-12 km bo mam smaka na coś więcej.


A teraz tylko ta wybitna kolacja i spać.


#adelbertthemighty

03de7d86-fda5-440d-bbee-874ade860b0d

Zaloguj się aby komentować

Będę się latem wybierał gdzieś- jeszcze nie wiem gdzie i kiedy- na jakiś szybki wypad, a sprzętu jakiegoś tam mam nakupione tylko nie było okazji go przetestować.


Korzystając z kawałka trawnika na wsi rozstawiłem namiot


Naturehike Mongar UL 2 (wersja dwuosobowa, łącznie wszystko około 2kg wagi, 1.8 kg bez dodatkowej podłogi i jakbym chciał to na workach też pewnie z 200g można urwać)


i tarpa jakiegoś noname z Norwegii kupionego na szybko kiedyś.


Spróbowałem kilka konfiguracji tarpa i zdecydowanie brakuje mi przelotek po długości przez środek i jakbym wtedy był bardziej świadomy to w tych pieniądzach mógłbym kupić coś lepszego, ale ten też się nada.


Namiot robi solidne wrażenie, jednak wiadomo, że jest raczej na 3 sezony ze względu na tropik ułożony dosyć wysoka nad ziemią- za to kondensacja w środku pewnie będzie mniejsza. Jak za 480 zł w zeszłym roku to bomba. Brałem wersję 2 osobową aby mieć cały sprzęt ze sobą w środku na noc- kosztem dodatkowego 0.5 kg wydaje mi się, że warto.


Zrobiłem jeszcze standardowy dach w tarpie na dwie strony na kijach. Na linkach między drzewami już go wieszałem i mam opanowany temat w połączeniu z hamakiem.


Generalnie chińczyk oferuje dobrą jakość w rozsądnych pieniądzach... o ile nie zamawiacie w polskich sklepach bo nawet teraz ten namiot bez promocji na Ali około 620 zł, a w Skalniku tysiąc złotych.


#turystyka #backpacking #trekking #namiot #naturehike

a38c66a3-64ab-48c9-a62b-ba6c17b57da3
243fa4de-0aca-4ec7-bee4-19f314299a5f
a9ab94c2-7fb8-4138-8bfb-d190ec416837
46ddb66f-a255-47cd-9bf9-64b038fd32f6

Mongar robi robotę i jest wygodny w użytkowaniu dzięki dwóm wejściom. Ja mam cloud up dwuosobowy i na moje gabaryty się sprawdza. Może i chińskie ale dobrze wykonane i dopracowane w każdym szczególe.

cb29de9b-3342-4134-b982-c0c928209670

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein to na ciebie pałkę brał? Biedak, chyba nie miał pojęcia że jego pałka nie ma szans z twoją pałką. #pdk

Zaloguj się aby komentować

Hamakuje się na balkonie. Sezon grzewczy się skończył na szczęście bo już nie śmierdzi.


W końcu się wyśpię. Kapcie z kaczego pierza założone, ma być 7 stopni w najzimniejszym momencie więc sprzętowo mam zapas (ten zestaw powinien na luzie do około 2 stopni na plusie dawać radę.


#dobranoc

27f291a1-c142-46d0-a79e-54ef5d1f79a2

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj śpię w hamaku na balkonie. Zaraz rozwieszam komplet: chińska podpinka, hamak z moskitierą, do środka skórki owcze i mój zajechany śpiwór bundeswerhy który ma tam swoje stałe miejsce pobytu (mojego mammuta mi szkoda na balkonowy survival).


W hamaku zawsze się dobrze wysypiam.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 500 kcal

  • Spalone: 4 520 kcal

  • Kroki: 25 000

  • Bieg: 18 km

  • Rolowanie: 20 minut

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Mózg mi dzisiaj średnio działa i jakiś niedoebany chodzę. Czyli jak zawsze.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

16 158,15 + 18,0 = 16 176,15

Kolejna źle przespana noc i przez to mi się nie chciało, ale jak poszło już 5 km to do 15 było okej, dopiero na 16 km złapał mnie zamuł i ostatni już tak dziobałem. Jakbym się uparł to bym zrobił papaton ale kosztem kolejnego biegu więc stwierdziłem, że nie warto. Dodatkowo chyba środowy fest trening nóg też się odzywa.

Generalnie przez tę podróż i słabą regenerację normalnie mnie wczoraj czensło- szczęka mi skakała i było mega zimno. Mówię do żony "ładuj czekoladę" i 25 g Freia fruktnøt momentalnie mnie ustawiło. Co się okazuje, nie policzyłem wczoraj tef białka i zamiast 200 kcal deficytu było ponad 500 kcal, więc skumulowany deficyt kaloryczny, snu i pewnie kortyzol wysoko włączyło mi tryb przetrwania.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

1add4980-1c90-4cca-968c-dbff21fa306e

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj jestem padnięty. Może ze trzy godziny spałem po podróży i rano jak dzieci wybrały się do przedszkola i szkoły to jeszcze urwałem dwie niepełne godziny.


Z tego powodu dzisiaj nie robiłem nic. Poszedłem po Twaróg, zjadłem dobre śniadanie, obiad, potem gofery Twarogowe i wystarczy.


Jutro będę działał.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 650 kcal

  • Spalone: 2 750 kcal

  • Kroki: 13 700

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Mogę wrzucić, chociaż jeszcze trochę pewnie spalę więc może wyjść na zero.


Jak na dzień w podróży- elegancko bo wtedy mi najtrudniej utrzymać dyscyplinę żywieniową.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 600 kcal

  • Spalone: 3 200 kcal (jak na razie)

  • Kroki: 9 000

  • Trening: push na siłowni+ legs (wszystko do upadku dzisiaj był )

  • Rolowanie: 20 minut

  • Książka: sporo

  • Norweski: zrobię teraz

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Wczoraj poszedłem w miarę normalnie spać z myślą: skoro późno mam lot to śpię do oporu bo mi tego brakuje.


I muszę przyznać, że męczące mnie od kilku dni, związane z pracą, lęki (anxiety to lepsze słowo) tak jakby... Przeszły. To znaczy mam wątpliwości i niepewność ale nie jest to już takie gnębiące i wiercące dziurę w brzuchu.


Mam kolejny wskaźnik wewnętrznego przeładowania. I trochę nauczkę, że zdrowie psychiczne mocno zależy od snu a jego deficyt zawsze w jakiś sposób trzeba opłacić.

Pocieszeniem jest, że ten deficyt nie idzie na gówno typu doomscroling czy filmy albo seriale.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

@twombolt moja firma za zorganizowanie lotów już się nasłuchala od chłopaków nie będę się znęcał dodatkowo ale będę cisnął, żeby zapłacili za godziny w podróży.

Może się kurła nauczą.

@AdelbertVonBimberstein dobrze że nie wpadli na pomysł by ci kupić bilet z Warszawy do Gdańska przez Białystok i Ełk. Jest taka legenda, legendarny włóczęga północy

Zaloguj się aby komentować

A nie lepiej dogadywac się indywidualnie z pracodawcą? Nie wiem jak to jest w Norwegii ale to jest jakąś taka tradycja że podwyżki zalatwiaja związki czy co

@b0lec tak. Nie dostaniesz indywidualnej podwyżki bo wszyscy pracownicy z takimi samymi kwalifikacjami muszą zarabiać tak samo. Jak chcesz mieć więcej to musisz mieć na to dodatkowe papiery. Wtedy masz dodatek.

@AdelbertVonBimberstein hmm czyli z jednej strony komunis, ale z drugiej strony warto się douczac. Tylko jak SE myslę że to może mieć sens jak te papiery faktycznie coś znaczą a nie są wydmuszką 😅

@AdelbertVonBimberstein abstrahując od tego jak to działa i czy się opłaca, używanie takiego języka w mailach to żenada.

W firmach, gdzie jest za mało ludzi zrzeszonych przestają działać różne prawa związkowe.


W efekcie w małych firmach często jest chujowo (zapierdol bez oglądania się na ludzi) i są mniejsze zarobki. Ale to nie jest jakaś zasada. I często mężowie zaufania itp. którzy mają negocjować te umowy to straszne miękkie kluchy.


Brak umów zbiorowych to brak pewnych dodatków np. za pracę wieczorem, brak automatycznych podwyżek i jakichś innych dupereli.

Np. ilość dni urlopu chorobowego na żądanie.


BHP (związkowe\odpracownicze) dalej obowiązuje.


Związki to taka bardzo norweska rzecz, rodzaj dumy narodowej. Dużo ludzi ma sentyment, bo związki w ciężkich walkach wywalczyły dużo praw dla pracowników, bezpieczniejsze warunki pracy, lepsze pensje. Od uzyskania niepodległości w 1905 związki pełniły dużą rolę w budowaniu państwa. Potem, po boomie olejowym, pomogły w redystrybucji zysków z platform. Zaczęło się od związków z platform, i rozeszło na większość głównych branży. W branżach uzwiązkowionych są jedne z najlepszych warunków pracy na świecie (dla "roboli", wiadomo, że super specjalista ma lewar do negocjacji sam z siebie).


Do tego związki mają różne benefity, ale trzeba o nich wiedzieć, żeby móc z nich korzystać. Przynajmniej u mnie się trochę to informowanie poprawiło.

Bardzo tanie ubezpieczenia wycieczkowe, mieszkaniowe. Tanie kredyty hipoteczne, na samochód. Kiedyś jeszcze prawnicy związkowi.


Związki i przedstawicielstwo pracowników to część zarządu firmy. I czasem są też za miękcy. Ale też pilnują tego, żeby firma mogła dalej działać, żeby było gdzie pracować.


Taki @AdelbertVonBimberstein by się nadawał, żeby go wysłać na takie negocjacje. Niestety, 90% ludzi to owce, tylko beczą, a nic nie zrobią. Po prostu nie mają takiego bojowego charakteru. I jak jest za mało bojowych ludzi, to kończy się słabymi wynikami.

Zaloguj się aby komentować

789 + 1 = 790


Tytuł: Ostateczny argument

Autor: Joe Abercrombie

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Mag

ISBN: 9788374807470

Liczba stron: 840

Ocena: 6/10


To co w poprzednich częściach było zaledwie zarysem- jednowymiarowa i sztampowa konstrukcja świata- w tym tomie zajmuje połowę książki. Geopolityczna "intryga" jest nudna, bezsensowna a wykreowany świat papierowy (:D).

Za każdym razem jak pojawiał się rozdział "Jezal" wiedziałem, że będę miał dosyć. Dosyć płytkiej metamorfozy postaci i ten grzech tyczy się większości bohaterów. Przez trzy tomy zmagają się z tymi samymi rozterkami i nic z tego nie wynika: "chcę być lepszy" Logen, "szukam zemsty" Baba z Południa, "mogę wszystko" Bajaz. Trup ściele się tak gęsto, że przestaje to mieć jakiekolwiek znaczenie.

Dajcie spokój.

Gdy jednak zamkniemy oczy na debilizmy typu "niezauważony desant 50 tysięcznej armii" (kwituje to tylko krótkim lol, co nikt nie zauważył w Wielkiej Unii, że imperium buduje statki, zbiera armię, zapasy?) i pominiemy, że rzeczy- nieważne jak niedorzeczne- dzieją się tylko po to aby autor mógł zaprezentować konkretne wydarzenie. Brak pewnej organiczności w fabularnym związku przyczynowo-skutkowym, który nadawałby ryt autentyzmu. Gdy jednak przymknąć na to oko- to w skali mikro serduszko szybciej bije w czasie potyczek zarówno tych na miecze, jak i na słowa.

No i inkwizytorze- rozumiem problemy- ale może się trochę porozciągać?


#bookmeter #adelbertczyta

da7e8f63-07f5-4128-9eb6-856dc7211fd3

@AdelbertVonBimberstein mi tam się bardzo podobało jak chłop to pociągnął i jak się pobawił tymi wszystkimi bohaterami. Do jedynki miałem takie same zarzuty + brak fabuły i dałem jej chyba z 2/5, ale cieszę się że nie porzuciłem cyklu.

Zaloguj się aby komentować

Jutro pośpię do oporu więc pewnie wstanę przed 8⁰⁰ xD

Potem siłownia, mycie, spakować torbę, opuścić pokój chyba do 12⁰⁰ mam czas, potem idę na obiad, posiedzę na recepcji może zagram w bilard no i lecimy do kraju.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 650 kcal

  • Spalone: 4 650 kcal

  • Kroki: 22 800

  • Rower: 15 km po zakładzie w pracy

  • Bieg: 12 km

  • Książka: niewiele, ale już ją kończę- na szczęście.

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Czekolady muszę kupić bo syn prosił. Dżemory dla córki już dawno mam. Też lubię norweskie dżemory.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

15 871,94 + 12,0 = 15 883,94

Może powinienem przełożyć ten bieg na jutro rano? Wylot i tak dopiero o 17⁰⁰ a taxi na lotnisko o 15⁵⁰... ale w sumie to nie żałuję. Było lekko czuć w nogach przedwczorajszy półmaraton i dzisiejszą oraz wczorajszą pracę ale i tak poszło okej. Chociaż w ciągu dnia było fest zimno to trochę słońca robi robotę - bo chociaż wiater wiał zimny to chciało się biec. Za to jutro odpuszczę i zrobię siłownię i w końcu ten trening nóg więc w czwartek albo lekki bieg albo zrobię całkiem dzień off zamiast soboty. Zobaczymy.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

c314bcbb-3e06-4cb9-8e28-39b802fea34c

Zaloguj się aby komentować

Prawie zapomniałem. W ogóle to zaraz będę spał


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 350 kcal

  • Spalone: 4 300 kcal

  • Kroki: 12 900

  • Rower: 15 km po zakładzie w pracy

  • Trening: pull na siłowni + ab wheel

  • Rozciąganie: 30 minut

  • Książka: tak

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki



#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 850 kcal

  • Spalone: 5 700 kcal

  • Kroki: 33 800

  • Rower: 15 km po zakładzie w pracy

  • Bieg: 21.37 km

  • Książka: trochę ale zaczyna mnie wkurzać

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Fajnie się dzisiaj biegło ale ciągle jest mi za zimno. To samo ale bez wiatru i byłoby super.


Podobno tam w Polsce macie ciepło a ja tęsknię za bieganiem na koszulce bez rękawków. Jak jest parówa i się ze mnie leje to wtedy jest fun.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować