6 115 650 - 1 000 = 6 114 650
#plyniemydojadraziemi #plywanie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Nowy właściciel Hejto
6 115 650 - 1 000 = 6 114 650
#plyniemydojadraziemi #plywanie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
A gram sobie w Dark Souls i ta gra bywa okrutna a zwłaszcza, że nie ma jeszcze szybkiej podróży między lokacjami.
Nie śledziłem dzisiaj kalorii ale tak na oko i z odczucia będzie około tyłu co spaliłem.
#galaretkanomore
Zjedzone: ???
Spalone: 3 850 km
Kroki: 12 000
Rower: 26km
Bieg: 10 km.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Wyspałem się dzisiaj dobrze, bo obudziłem około 7³⁰ ale zmusiłem się aby zasnąć i dopiero około 10⁰⁰ zrobiłem sobie i żonie lekkie śniadanie, a o 12⁰⁰ obiad, a potem na rowery.
Dzieci przyjechały od babci o 18³⁰ więc dzień childfree. xD
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
16 415,73 + 10,0 = 16 425,73
Ten tydzień biegi tylko 10-12 km i pierwsza część tygodnia postaram się w tempie bliżej albo poniżej 5:00, potem spróbuję jeden w środę w tempie 6
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
295 716 + 26 = 295 742
Krótki objazd z żoną.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
Świetny dzień. Dodatkowo dzieci zostały u babci więc wygryw x2 dzisiaj, a z żoną poszliśmy na spacer wieczorem po bydgoskim starym mieście.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 350 kcal
Spalone: 4 550 kcal
Kroki: 33 800
Bieg: 11.4 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
W najbliższym tygodniu mały tapering: biegam tylko tak 10-12 km bo mam smaka na coś więcej.
A teraz tylko ta wybitna kolacja i spać.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Będę się latem wybierał gdzieś- jeszcze nie wiem gdzie i kiedy- na jakiś szybki wypad, a sprzętu jakiegoś tam mam nakupione tylko nie było okazji go przetestować.
Korzystając z kawałka trawnika na wsi rozstawiłem namiot
Naturehike Mongar UL 2 (wersja dwuosobowa, łącznie wszystko około 2kg wagi, 1.8 kg bez dodatkowej podłogi i jakbym chciał to na workach też pewnie z 200g można urwać)
i tarpa jakiegoś noname z Norwegii kupionego na szybko kiedyś.
Spróbowałem kilka konfiguracji tarpa i zdecydowanie brakuje mi przelotek po długości przez środek i jakbym wtedy był bardziej świadomy to w tych pieniądzach mógłbym kupić coś lepszego, ale ten też się nada.
Namiot robi solidne wrażenie, jednak wiadomo, że jest raczej na 3 sezony ze względu na tropik ułożony dosyć wysoka nad ziemią- za to kondensacja w środku pewnie będzie mniejsza. Jak za 480 zł w zeszłym roku to bomba. Brałem wersję 2 osobową aby mieć cały sprzęt ze sobą w środku na noc- kosztem dodatkowego 0.5 kg wydaje mi się, że warto.
Zrobiłem jeszcze standardowy dach w tarpie na dwie strony na kijach. Na linkach między drzewami już go wieszałem i mam opanowany temat w połączeniu z hamakiem.
Generalnie chińczyk oferuje dobrą jakość w rozsądnych pieniądzach... o ile nie zamawiacie w polskich sklepach bo nawet teraz ten namiot bez promocji na Ali około 620 zł, a w Skalniku tysiąc złotych.
#turystyka #backpacking #trekking #namiot #naturehike




Zaloguj się aby komentować
16 285,14 + 11,4 = 16 296,54
Trzeba było spalić sernik ze spotkania z @cybulion (był pyszny a sernik też spoko) xD
Przypadkowo pobiegłem wokół Polski.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Hamakuje się na balkonie. Sezon grzewczy się skończył na szczęście bo już nie śmierdzi.
W końcu się wyśpię. Kapcie z kaczego pierza założone, ma być 7 stopni w najzimniejszym momencie więc sprzętowo mam zapas (ten zestaw powinien na luzie do około 2 stopni na plusie dawać radę.
#dobranoc

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj śpię w hamaku na balkonie. Zaraz rozwieszam komplet: chińska podpinka, hamak z moskitierą, do środka skórki owcze i mój zajechany śpiwór bundeswerhy który ma tam swoje stałe miejsce pobytu (mojego mammuta mi szkoda na balkonowy survival).
W hamaku zawsze się dobrze wysypiam.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 500 kcal
Spalone: 4 520 kcal
Kroki: 25 000
Bieg: 18 km
Rolowanie: 20 minut
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Mózg mi dzisiaj średnio działa i jakiś niedoebany chodzę. Czyli jak zawsze.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
16 158,15 + 18,0 = 16 176,15
Kolejna źle przespana noc i przez to mi się nie chciało, ale jak poszło już 5 km to do 15 było okej, dopiero na 16 km złapał mnie zamuł i ostatni już tak dziobałem. Jakbym się uparł to bym zrobił papaton ale kosztem kolejnego biegu więc stwierdziłem, że nie warto. Dodatkowo chyba środowy fest trening nóg też się odzywa.
Generalnie przez tę podróż i słabą regenerację normalnie mnie wczoraj czensło- szczęka mi skakała i było mega zimno. Mówię do żony "ładuj czekoladę" i 25 g Freia fruktnøt momentalnie mnie ustawiło. Co się okazuje, nie policzyłem wczoraj tef białka i zamiast 200 kcal deficytu było ponad 500 kcal, więc skumulowany deficyt kaloryczny, snu i pewnie kortyzol wysoko włączyło mi tryb przetrwania.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj jestem padnięty. Może ze trzy godziny spałem po podróży i rano jak dzieci wybrały się do przedszkola i szkoły to jeszcze urwałem dwie niepełne godziny.
Z tego powodu dzisiaj nie robiłem nic. Poszedłem po Twaróg, zjadłem dobre śniadanie, obiad, potem gofery Twarogowe i wystarczy.
Jutro będę działał.
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 650 kcal
Spalone: 2 750 kcal
Kroki: 13 700
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Mogę wrzucić, chociaż jeszcze trochę pewnie spalę więc może wyjść na zero.
Jak na dzień w podróży- elegancko bo wtedy mi najtrudniej utrzymać dyscyplinę żywieniową.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 600 kcal
Spalone: 3 200 kcal (jak na razie)
Kroki: 9 000
Trening: push na siłowni+ legs (wszystko do upadku dzisiaj był
Rolowanie: 20 minut
Książka: sporo
Norweski: zrobię teraz
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Wczoraj poszedłem w miarę normalnie spać z myślą: skoro późno mam lot to śpię do oporu bo mi tego brakuje.
I muszę przyznać, że męczące mnie od kilku dni, związane z pracą, lęki (anxiety to lepsze słowo) tak jakby... Przeszły. To znaczy mam wątpliwości i niepewność ale nie jest to już takie gnębiące i wiercące dziurę w brzuchu.
Mam kolejny wskaźnik wewnętrznego przeładowania. I trochę nauczkę, że zdrowie psychiczne mocno zależy od snu a jego deficyt zawsze w jakiś sposób trzeba opłacić.
Pocieszeniem jest, że ten deficyt nie idzie na gówno typu doomscroling czy filmy albo seriale.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Kto to widzioł, żeby do Bydgoszczy z Gdańska jechać przez Iławę?!
#pkp #kolej #pociagi
Zaloguj się aby komentować
Negocjacje związkowe w tym roku to jakiś żart. Obiecywali złote góry a wyszło jak zawsze. I jeszcze mi maila przysyłają aby głosować na tak.
Walić ich.
#norwegia #pracbaza #union #zwiazkizawodowe

W firmach, gdzie jest za mało ludzi zrzeszonych przestają działać różne prawa związkowe.
W efekcie w małych firmach często jest chujowo (zapierdol bez oglądania się na ludzi) i są mniejsze zarobki. Ale to nie jest jakaś zasada. I często mężowie zaufania itp. którzy mają negocjować te umowy to straszne miękkie kluchy.
Brak umów zbiorowych to brak pewnych dodatków np. za pracę wieczorem, brak automatycznych podwyżek i jakichś innych dupereli.
Np. ilość dni urlopu chorobowego na żądanie.
BHP (związkowe\odpracownicze) dalej obowiązuje.
Związki to taka bardzo norweska rzecz, rodzaj dumy narodowej. Dużo ludzi ma sentyment, bo związki w ciężkich walkach wywalczyły dużo praw dla pracowników, bezpieczniejsze warunki pracy, lepsze pensje. Od uzyskania niepodległości w 1905 związki pełniły dużą rolę w budowaniu państwa. Potem, po boomie olejowym, pomogły w redystrybucji zysków z platform. Zaczęło się od związków z platform, i rozeszło na większość głównych branży. W branżach uzwiązkowionych są jedne z najlepszych warunków pracy na świecie (dla "roboli", wiadomo, że super specjalista ma lewar do negocjacji sam z siebie).
Do tego związki mają różne benefity, ale trzeba o nich wiedzieć, żeby móc z nich korzystać. Przynajmniej u mnie się trochę to informowanie poprawiło.
Bardzo tanie ubezpieczenia wycieczkowe, mieszkaniowe. Tanie kredyty hipoteczne, na samochód. Kiedyś jeszcze prawnicy związkowi.
Związki i przedstawicielstwo pracowników to część zarządu firmy. I czasem są też za miękcy. Ale też pilnują tego, żeby firma mogła dalej działać, żeby było gdzie pracować.
Taki @AdelbertVonBimberstein by się nadawał, żeby go wysłać na takie negocjacje. Niestety, 90% ludzi to owce, tylko beczą, a nic nie zrobią. Po prostu nie mają takiego bojowego charakteru. I jak jest za mało bojowych ludzi, to kończy się słabymi wynikami.
Zaloguj się aby komentować
789 + 1 = 790
Tytuł: Ostateczny argument
Autor: Joe Abercrombie
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Mag
ISBN: 9788374807470
Liczba stron: 840
Ocena: 6/10
To co w poprzednich częściach było zaledwie zarysem- jednowymiarowa i sztampowa konstrukcja świata- w tym tomie zajmuje połowę książki. Geopolityczna "intryga" jest nudna, bezsensowna a wykreowany świat papierowy (:D).
Za każdym razem jak pojawiał się rozdział "Jezal" wiedziałem, że będę miał dosyć. Dosyć płytkiej metamorfozy postaci i ten grzech tyczy się większości bohaterów. Przez trzy tomy zmagają się z tymi samymi rozterkami i nic z tego nie wynika: "chcę być lepszy" Logen, "szukam zemsty" Baba z Południa, "mogę wszystko" Bajaz. Trup ściele się tak gęsto, że przestaje to mieć jakiekolwiek znaczenie.
Dajcie spokój.
Gdy jednak zamkniemy oczy na debilizmy typu "niezauważony desant 50 tysięcznej armii" (kwituje to tylko krótkim lol, co nikt nie zauważył w Wielkiej Unii, że imperium buduje statki, zbiera armię, zapasy?) i pominiemy, że rzeczy- nieważne jak niedorzeczne- dzieją się tylko po to aby autor mógł zaprezentować konkretne wydarzenie. Brak pewnej organiczności w fabularnym związku przyczynowo-skutkowym, który nadawałby ryt autentyzmu. Gdy jednak przymknąć na to oko- to w skali mikro serduszko szybciej bije w czasie potyczek zarówno tych na miecze, jak i na słowa.
No i inkwizytorze- rozumiem problemy- ale może się trochę porozciągać?
#bookmeter #adelbertczyta

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Jutro pośpię do oporu więc pewnie wstanę przed 8⁰⁰ xD
Potem siłownia, mycie, spakować torbę, opuścić pokój chyba do 12⁰⁰ mam czas, potem idę na obiad, posiedzę na recepcji może zagram w bilard no i lecimy do kraju.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 650 kcal
Spalone: 4 650 kcal
Kroki: 22 800
Rower: 15 km po zakładzie w pracy
Bieg: 12 km
Książka: niewiele, ale już ją kończę- na szczęście.
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Czekolady muszę kupić bo syn prosił. Dżemory dla córki już dawno mam. Też lubię norweskie dżemory.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
15 871,94 + 12,0 = 15 883,94
Może powinienem przełożyć ten bieg na jutro rano? Wylot i tak dopiero o 17⁰⁰ a taxi na lotnisko o 15⁵⁰... ale w sumie to nie żałuję. Było lekko czuć w nogach przedwczorajszy półmaraton i dzisiejszą oraz wczorajszą pracę ale i tak poszło okej. Chociaż w ciągu dnia było fest zimno to trochę słońca robi robotę - bo chociaż wiater wiał zimny to chciało się biec. Za to jutro odpuszczę i zrobię siłownię i w końcu ten trening nóg więc w czwartek albo lekki bieg albo zrobię całkiem dzień off zamiast soboty. Zobaczymy.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Prawie zapomniałem. W ogóle to zaraz będę spał
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 350 kcal
Spalone: 4 300 kcal
Kroki: 12 900
Rower: 15 km po zakładzie w pracy
Trening: pull na siłowni + ab wheel
Rozciąganie: 30 minut
Książka: tak
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 850 kcal
Spalone: 5 700 kcal
Kroki: 33 800
Rower: 15 km po zakładzie w pracy
Bieg: 21.37 km
Książka: trochę ale zaczyna mnie wkurzać
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Fajnie się dzisiaj biegło ale ciągle jest mi za zimno. To samo ale bez wiatru i byłoby super.
Podobno tam w Polsce macie ciepło a ja tęsknię za bieganiem na koszulce bez rękawków. Jak jest parówa i się ze mnie leje to wtedy jest fun.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować