Dzisiaj ja mam wyjście, a żona z #dzieci
#rodzicielstwo
Spotkam się z kolegą bo kolega jest od tego.
#perlapulnocy


Nowy właściciel Hejto
Dzisiaj ja mam wyjście, a żona z #dzieci
#rodzicielstwo
Spotkam się z kolegą bo kolega jest od tego.
#perlapulnocy

Zaloguj się aby komentować
Bardzo tego potrzebowałem i pomimo, że czuję zmęczenie (ale o dziwo nie ekstremalne) to chyba zresetowałem układ nerwowy i nie ukrywając czuję wewnętrzną dumę. To rzadkość więc chowam ten moment na później i będę wyciągał w chwilach słabości.
#galaretkanomore
Zjedzone: 5 500 kcal (zjem więcej jutro dzisiaj już nie dam rady nic wepchnąć)
Spalone: 7 000 kcal
Kroki: 56 000
Bieg: 50 km
Rolowanie: 15 minut po biegu
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Byłem z dziećmi na basenie teraz wieczorem ale nie było mowy o pływaniu - raz: nogi już swoje dzisiaj zrobiły, dwa: nie byłem dzisiaj w stanie w normalnym basenie w ogóle przebywać - było mi zimno i mnie trzęsło, więc ostatecznie jacuzzi i masowanie pleców oraz nóg w strumieniu z jacuzzi. Pomogło bo normalnie cała sztywność zeszła.
Teraz leżę w hamaku, nogi wysoko a deszcz sobie kapie.
I tak sobie myślę, niełatwo jest robić sport i zajmować się jeszcze dziećmi bo chciałoby się poleżeć, odpocząć ale to nie wchodzi w grę. Trzeba karmić, myć buty z psiego gunwa, na basen zaprowadzić i wykąpać.
Jutro dzień regeneracji, dobrego rozciągania, może pójdę na siłownię zrobić trening tak deload na 70 procent bo po długim biegu i tak nie dźwignę za dużo (sprawdzone- glikogen się nie zdąży uzupełnić). A może zjem gziba i pójdę z hamakiem nad Wisłę. Zobaczymy.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
17 175,33 + 50,0 = 17 225,33
W maju rok temu pobiegłem pierwszy papaton. We wrześniu na swoje urodziny maraton.
Dzisiaj po półtora roku biegania jedną nogą wkroczyłem w świat ultra.
I powiem wam, że ostrzę zęby na więcej.
AAAAAEEEEEAAAAAAAAAAAEEEEE JEEEEEEE
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie


Zaloguj się aby komentować
Przestałem liczyć kalorie w ciągu dnia, orientacyjnie około 3600 zjedzone ale to tak ± 300 kcal może być.
Dzisiaj nie szkodzi bo ostatnie 3 dni mocno węglowodanów jadłem, ale po jutrze wracam do swojego trybu i tak to tylko funkcjonalnie pod biegi będę bo podchodzę wodą za bardzo i mi się to średnio podoba.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 600 kcal
Spalone: 3 300 kcal
Kroki: 8 500
Rower: 26.74 km z dziećmi
Bieg: 0.91 km + 5 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Zaraz idę spać. Program chwilę w ds1 i tyle.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
17 096,63 + 0,91 + 5,0 = 17 102,54
Prawie kilometr z córką (miał być pełen ale ciągle gadała i złapała ją kolka xd) oraz taka "na hamulcu" piątka na rozruch przed jutrzejszym biegiem. Jestem tak nabity węglowodananami, że jakbym się nie powstrzymywał to pewnie lekko pr na 5 a może i 10 by wszedł. W sumie w dwa dni z 81.7 na 83.4 kg.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
299 758 + 27 = 299 785
Nie było tak źle. Pierwsze 5 km zatrzymywanie się co 300 m, potem jakoś się rozkręciliśmy, a na końcu jak konie, które poczuły stajnie- teraz nie są już zmęczeni i będą się ścigać. #dzieci
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
Było mi dzisiaj ciężko- cholernie ciężko- ale przetrwałem i te małe szkodniki (darły p⁎⁎dy od 7 rano) też żyją, nie zabiłem, więc sukces.
Nic mi bardziej nie odbiera radości życia niż ten ciągły jazgot i napierdalanie się.
Za to jutro na rowerach dam im taki wycisk, że przez tydzień nie będą miały siły się odezwać.
Zrobiłem genialnego kurczaka adobo i to jasny punkt tego dnia.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 300 kcal
Spalone: 3 250 kcal
Kroki: 13 000
Spacer: 2 km + 4.5 km
Rower: 12.95 km
#dobrenawyki
#chlopskadyscyplina
Aktywności dzisiaj co kot napłakał bo sobota to mój dzień off. Jutro też lekko a w poniedziałek, niezależnie od pogody, planuję ogień.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
299 140 + 13 = 299 153
Z dziećmi. Plusy takie, że prędkość ruchu wzrosła z 10km/h do 12 km/h. Wow.
Jutro chcę ich pchnąć na 30 km. Będzie marudzone.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik
Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czy coś zjem, niby powinienem jeszcze chociaż 200 kcal ale już mi się nie chce.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 700 kcal
Spalone: 3 850 kcal
Kroki: 22 700
Trening: pull na siłowni + cable crunch
Bieg: 5.3 km
Spacer: 5.7 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dzieci mnie wykańczają. Spróbuję się jutro dobrze wyspać. Chyba idę na balkon w hamak z hydroksyzyną (dostałem syropek od lekarza).
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
16 828,83 + 5,3 = 16 834,13
Włączyłem dzieciakom film/bajkę, dałem popcorn i te 5 km z braku laku musi wystarczyć. Dłużej samych ich nie zostawię.
Deszczowo ale to dobrze. Ja z cukru nie jestem a rośliny potrzebują. Więcej, deszczu, więcej trawy, więcej mleka, więcej Twarogu. Niech więc pada! Na chwałę Twarożą!
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Sporo Twarogu weszło i jestem szczęśliwy.
Może powinienem się rozciągać jeszcze ale zrobię to jutro. Trudno. Nie umrę.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 550 kcal
Spalone: 4 350 kcal
Kroki: 28 200
Trening: push na siłowni+ leg/knee raises
Bieg: 12.37 km
Spacer: 2.5 km
Norweski: słuchanie
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Delikatnie w następnych trzech dniach planuję być na plusie i celować w około 400-500 węglowodanów dziennie.
Poranny bieg mi udowodnił, że trudno mi latać na deficycie bo brak zapasów "na teraz" a glikogen ciągle mam wyeksploatowany.
Jutro powolne 10 km, sobota off, niedziela adaptacja i poniedziałek
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Proszę was, nie wiem jakich fitnesowych guru oglądacie, ale jak robicie redukcję to do Twaroga
NIE RÓBCIE INTERWAŁÓW I ŻADNYCH HIT CARDIO
bo wam stawy wy⁎⁎⁎ie w kosmos. Jak nosisz dodatkowo 10, 20 kg + to zone 2 cardio (druga strefa tętna ale jak masz otyłość albo nadwagę to nawet szybszy spacer może być zone 3 czasami).
A najlepszym przyjacielem do gubienia kilogramów jest rower, dopiero jak tłuszcz mniej będzie przeszkadzał (każde postawienie stopy w biegu to ogromne siły działające na stawy i ścięgna) to powolne, długie wybiegania mogą być waszym celem.
Interwały to trening dla zaawansowanych.
I nie- interwały nie spalą wam więcej kalorii.
Żal mi tych grubasów jak ich widzę jak cisną interwały. Za dwa dni nie będą już biegać (w 9/10 przypadkach IDzD).
#chudnijzhejto #odchudzanie #sport #bieganie
Konsekwencja, dyscyplina i codziennie z uporem do przodu. Ja wyszedłem z założenia: lata gromadziłem - latami będę gubił.
@AdelbertVonBimberstein dla zastanych grubasów (i nie-grubasów, zastanym można być też w prawidłowym bmi) interwały są bardzo dobrą metodą na odzyskanie wydolności. Krótkie interwały kilka razy dziennie podnoszące tętno do wartości blisko maksa zwiększą vo2 max szybciej niż godziny najnudniejszego w świecie cardio w strefie 2. Najwazniejszy jest umiar, napierdalanie HIIT to nie jest dobra droga na początek, krótki sprint przy jeździe rowerem albo wbiegnięcie po schodach i nastepujacy po nich dłuzszy odpoczynek - już znacząco zwiększą wydolność i podkręcą metabolizm. Dobrze działa też kombinowanie treningu siłowego w superserie tylko trzeba uważac na technikę żeby sobie krzywdy nie zrobić.
Dobrym pomysłem jest znalezienie pasji w sporcie (jakimkolwiek), bo nie ma nic gorszego niż trening "za kare", jeżeli chodzi gadżety to pasek tętna obowiązkowo i trzymanie stref tak jak doradzają koledzy u góry. No i słowo klucz: dyscyplina - jak nauczyci się jej w sporcie to potem przenosi się na każdy obszar życia, szczególnie na biznes, jeżeli taki prowadzicie.
Chudnięcie to powinnien być efekt uboczny uprawnienia sportu, a nie cel sam w sobie. Nie ma jakościowego życia bez sportu, jeżeli ktokolwiek twierdzi że można żyć bez niego to się myli. Nawet jak dzisiaj nie odczuwa skutków jego braku dzisiaj, to zaciąga pewien dług, który odezwie się na starość. Przez jakościowe życie, mam na myśli również godne starzenie się.
Zaloguj się aby komentować
Link z wpisu
https://docs.google.com/document/d/1mw-9giRJbguSWiXR14b4QO712T8XzULCT2JU21cKVyU/edit?tab=t.0
#wolnerzeki #przyroda #polityka (niestety muszę dać chociaż obetnie zasięgi) #rezerwatprzyrody #ekologia

Zaloguj się aby komentować
16 753,9 + 12,37 = 16 766,27
Jeszcze się przejść gdzieś na spacer, wieczorem porozciągać i porolować i jestem happy. :D
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Mało aktywności dzisiaj ale czasu nie ma, no!
Jutro dołożę, za to dzisiaj już nie jem bo nie zasłużyłem xD
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 900 kcal
Spalone: 3 200 kcal
Kroki: 13 700
Bieg: 7.3 km
Rower: 7.8 km
Norweski: było sporo
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Sytuacja w pracy, która mi trochę wierciła dziurę w brzuchu, na razie rozwiązana pozytywnie.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
16 584,84 + 7,3 = 16 592,14
Pobiegłem odebrać nowy rower dla żony. Może będzie teraz ze mną jeździć dłuższe traski. ;)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Skąd się biorą ksywki to jest czasami najdziwniejsza i bardzo zabawna sprawa.
Koleżanka w podstawówce mieszkała koło takiego jak na zdjęciu ulicznego ujęcia wody (fotkę dzisiaj robiłem i one ciągle działają) dlatego też otrzymała ksywę:
POMPA
xD
U was jakieś nietypowe przezwiska?
#nazewnictwo #skojarzenia #przezwiska

Zaloguj się aby komentować
Zjem aby być na zero albo niewielkim plusie (tak z 200 kcal).
Wyciągnąłem dzieci na hulajnogi, sam się odwaliłem jak scorp na otwarcie nowego stadionu ale... przeceniłem możliwości najmłodszego xD i z biegania za nimi wyszło raczej powolne dreptanie w rzultej wiatrówie, obcisłych spodenkach, żarówiastej czapce.
Nic to- przynajmniej było nas widać.
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 550 kcal (ale jeszcze zjem)
Spalone: 3 650 kcal
Kroki: 21 700
Bieg: 10 km
Spacer: 3 km
Norweski: już robię
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Generalnie ruchowo dosyć leniwy dzień.
Dzisiaj znów idę spać w hamak na balkon.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
16 520,38 + 10,0 = 16 530,38
Trochę regeneracja a trochę test docelowego tempa pod poniedziałkowy bieg.
Te okolice 6:00 to najwolniej jak na razie mogę. Odczucie jak przy szybszym spacerze więc jest potencjał na kilometry, a jak próbowałem wolniej tak w 6
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Nie mam czasu- z byciem tatą na pełen etat- na dwa różne treningi czyli muszę wybierać pomiędzy siłownią a bieganiem.
Basen wpadł przy okazji bo dzieci mają zajęcia z pływania w tym czasie.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 000 kcal
Spalone: 3 500 kcal
Kroki: 10 600
Trening: pull na siłowni + cable crunch+ leg raises
Basen: 1 000 m
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jest tak pięknie ciepło, że pobiegałbym teraz ale niestety nie zostawię dzieci samych... Pobiegam jutro.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować