
AdelbertVonBimberstein
- 2587wpisów
- 25751komentarzy
Nowy właściciel Hejto
Zaloguj się aby komentować
17 656,96 + 9,0 = 17 665,96
Dzisiaj ciężko było. Mocno udziobane- musiała głowa pchać bo noga nie chciała.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
313 485,63 - 5,96 - 7,9 = 313 471,77
Krótki spacer z dziećmi a że mnie nosiło przed snem to poszedłem zrobić kółko nad Wisłę. Przy okazji kwiaty dla żony.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer

Zaloguj się aby komentować
Ostatni dzień mentalnego odpoczynku, 4 dni luzu powinny wystarczyć bo nic mnie już nie boli chociaż łydki twarde (będą dzisiaj rolowane).
Z pełną świadomością pojadłem picki dzisiaj bo od rana chodziłem przytulony i to skumulowany deficyt kaloryczny z kilku dni się odzywał.
Dodatkowo waga mi się wyrównała, zeszła ze mnie woda (przedwczoraj zluzowałem z elektrolitami już) bo były fest skoki 82.7 przed biegiem- 83.8 dzień po biegu- 85.2 (!) w środę i dzisiaj już po sylwetce widziałem, że jest okej i waga pokazała 81.4 i to mi się wydaje prawidłowo.
#galaretkanomore
-
Zjedzone: 4 300 kcal
-
Spalone: 3 100 kcal
-
Kroki: 13 600
-
Rower: 12 km z synem
-
Spacer: 5.96 km z dziećmi
-
Rolowanie: zrobię dobrze dzisiaj
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro biorę dzieciaki na "polowanie" do lasu (z aparatem z teleobiektywem) a potem ruszę się pewnie na coś w okolicach 12-15 km spokojnego biegu.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
#perlapulnocy #bydgoszcz
To akurat mi się podoba.

Zaloguj się aby komentować
301 130 + 12 = 301 142
Godzina z młodym jak wrócił ze szkoły a zanim pojechaliśmy po przedszkolaki.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@AdelbertVonBimberstein w lesie kabackim w Warszawie jest to samo, zakaz wstępu z psami oczywiście debile mają to gdzieś. W internecie jest co chwilę przepychanka. Patrząc jak np. na moim zadupiu jaki jest problem z kundlami lejącymi i srającymi wszędzie, to walić powinni mandaty po 5k za złamanie zakazów to może by coś do pustych łbów dotarło.
Druga sprawa w mieście powinien być tak wysoki podatek od psa to może przestali by odwalać.
@30ohm powinna być opłata celowa, ale zamiast tego lepsze by było: bezwzględny nakaz chipowania i kurs pies- właściciel w kolejności: właściciel sam, pies z właścicielem (ten konkretny pies). Wyeliminowałoby to 60 procent ludzi posiadających psy (IDzD) bo minimalne zaangażowanie skreśla największą patole.
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj nic ciekawego. Trochę mnie zmęczenie łapie chyba przez średni sen.
#galaretkanomore
-
Zjedzone: 3 650 kcal
-
Spalone: 3 450 kcal
-
Kroki: 20 000
-
Bieg: 10 km
-
Rolowanie: 15 minut i jeszcze się porozciągam
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Zjadłem trochę ciasta na festynie w przedszkolu i starałem się liczyć "z górką" no ale wiadomo- na oko to nigdy nic nie wiadomo. xd
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ale będzie zaraz kute, hehehe.
Trochę biegam po lasach i gnoje się potrafią przyczepić i tak jak boreliozy się nie boję (po prostu czeba obserwować, czy się rumień nie robi i elo, a panika jest mocno przesadzona) l- tak odkleszczowe może zmieść z planszy.
Do żadnej przychodni nie będę się umawiał, zaraz leci domięśniowo w ramie igły mam swoje.
Szczepionka 150 zł (grosika może być pani winna).
#zdrowie #kleszcze #outdoor #lasy #bieganie

@AdelbertVonBimberstein no waśnie, nie ma szczepionki, a również może mocno dać w kość. Ja osobiście nie spotkałem sie z paniką dotyczącą boreliozy, częściej z brakiem świadomości no bo przecież ludzie kiedyś ze względu na styl zycia częściej łapali kleszcze a nie chorowali.
Co do rumienia - tak w większości przypadków ale kleszcza można spokojnie złapać w mieście, a chyba mało kto ogląda się po pobycie w parku czy miejskich terenach zielonych. No i jak po kilku dniach pojawia sie rumień to nie wiem czy dużo osób w takim przypadku połączy kropki. Jeszcze pal licho jak to typowy rumień a nie wyglądający jak reakcja alergiczna na cokolwiek innego.
Ja też zaszczepiony. Nie wiedziałem, że takie cholerstwo istnieje dopóki kolega mojej siostry nie zachorował i prawie wylądował na wózku inwalidzkim (tzn wylądował ale udało się go wyciągnąć...). Po prostu długo miał to nie rozpoznane i lekarze myśleli, że to co innego. Najpierw stracił widzenie w lewym oku, potem zaczęło mu paraliżować prawą rękę a na końcu prawą nogę. Jakoś się tam ostatecznie wykaraskał ale nie powiem, że chodzi tak samo jak dawniej
Zaloguj się aby komentować
17 488,23 + 10,0 = 17 498,23
Rozruch po poniedziałkowym biegu. Dwójki trochę bolą ale w taki luźny, nie alarmujący sposób. Dzisiejsza luźna dycha dobrze im zrobi. Teraz rozciąganie.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
Wracam do żywieniowej normalności.
#galaretkanomore
-
Zjedzone: 3 150 kcal
-
Spalone: 3 350 kcal
-
Kroki: 17 300
-
Trening: push na siłowni + ab wheel
-
Spacer: 4 km z dziećmi nad Wisłę
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro już zaczynam biegać.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
313 635,69 - 4,0 = 313 631,69
Z dziećmi nad Wisłę. Nie obyło się wiadomo- bez marudzenia- ale za to widziałem pięknego chszonszcza i rzułtego gziba.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#ksiezycowyspacer



Zaloguj się aby komentować
Wracam po węglowodanowym tygodniu do swojego normalnego trybu żywienia.
Chwała Twarogowi!
Oto
#słowotwaroże

Zaloguj się aby komentować
Włączam ekspres, robię kawę do kubka, biorę się za przygotowanie Twarogu do spożycia (rzodkiewka, szczypiorek, awokado, sweet chili), w międzyczasie śniadanie do szkoły dla młodego, zmywarka i inne duperele.
I wszystko się rozchodzi o to czy przypomni mi się o kawie zanim ekspres się w nią wypłucze...
Dzisiaj przypomniał mi dźwięk ekspresu - nie zdążyłem.
Też smaczna.
#adhd

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Spokojny, luźny dzień, chociaż rano musiałem lecieć z młodym do lekarza bo wizyta u specjalisty (się przypomniało się) i połaziliśmy po mieście, kupiłem mu Kaczora Donalda Gigant bo "tata nie mam co czytać" i się brechtał potem w tramwaju podczas lektury.
Taniej go żywic niż w książki obkupić (fantasy po 400-500 stron łyka w 2-3 dni).
#galaretkanomore
-
Zjedzone: ±3 500 kcal
-
Spalone: 3 150 kcal
-
Kroki: 18 500
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Trochę fakt, że ta poranna wyprawa odbiła mi się po południu- bo nie odpocząłem wczorajszego biegu i do tego mimo hektolitrów wody z elektrolitami chyba nadal byłem odwodniony. Więc po powrocie rozbolała mnie fest głowa, ale, że młody "miał co czytać" a do szkoły nie poszedł i gitary nie zwracał to 3 godziny odespałem i potem jak nowo narodzony.
Teraz wieczorem spotkałem się kolegą, zjadłem w knajpie zupę czosnkowa i pierogi z wędzonym Twarogiem (serio xD), policzyłem to nawet "z górką" a do tego obeszliśmy pół starego rynku i wzdłuż Brdy kawał drogi więc i on i ja kroki zrobione (a on wraca do formy po fest problemach zdrowotnych więc dobrze mu chodzić) i jeszcze namówiłem kumpla i do domu na 8 piętro wszedł po schodach. Zaleciłem mu to wprowadzić w #dobrenawyki chociaż raz dziennie.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować








