Włączam ekspres, robię kawę do kubka, biorę się za przygotowanie Twarogu do spożycia (rzodkiewka, szczypiorek, awokado, sweet chili), w międzyczasie śniadanie do szkoły dla młodego, zmywarka i inne duperele.
I wszystko się rozchodzi o to czy przypomni mi się o kawie zanim ekspres się w nią wypłucze...
Dzisiaj przypomniał mi dźwięk ekspresu - nie zdążyłem.
Też smaczna.
#adhd
