Tego dnia, obchodzono święto Vesta Asperit. Był to festiwal poświęcony bogini zdrowia, który zaczynał się dnia 7 czerwca a trwał do dnia 15. W tym czasie miały miejsce liczne celebracje na cześć Vesta Asperit, podczas których piekarze i młynarze nie pracowali i dekorowali swoje młyny czy muły pociągowe fiołkami i innymi mniejszymi kwiatkami.
Tego dnia, 466 p.n.e. – dedykowano świątynię boga Dius Fidius na Kwirynale – być może tam gdzie teraz się wznosi pałac prezydenta Włoch. Dius Fidius był jedną z postaci Jowisza, stróżem prawdziwości, przysiąg i gwarantem ich dotrzymania. Toteż w mowie potocznej często używano zwrotu medius fidius, co stanowiło odpowiednik naszego „na Boga” lub „słowo daję”.
Tego dnia, 350 n.e. – uzurpator Nepocjan dokonał próby opanowania Rzymu i ogłosił się cesarzem. Był siostrzeńcem Konstantyna I Wielkiego i kuzynem legalnego cesarza, panującego na wschodzie Konstancjusza II. Przebywając w Rzymie Nepocjan próbował uzyskać od Konstancjusza uznanie jako współcesarza obiecując pokonanie Magnencjusza (uzurpatora w Italii) i powołując się na wpływy w Rzymie i Italii. Mimo braku odpowiedzi dnia 3 czerwca Nepocjan dokonał próby opanowania Rzymu i ogłosił się cesarzem opierając się w dużej mierze na gladiatorach i przestępcach. Przez kilka tygodni w mieście panował chaos. Dnia 30 czerwca do Rzymu wkroczył z wojskiem Magnencjusz. Nepocjan został zabity, a miasto spacyfikowane.
Tego dnia, 455 n.e. – Wandalowie zdobyli niebroniony Rzym, a następnie plądrowali go przez 14 dni. Po spotkaniu z papieżem Leonem I Wielkim, Genzeryk zgodził się na oszczędzenie miejscowej ludności. Podczas długiego pobytu w mieście Wandalowie całkowicie je ograbili, biorąc licznych jeńców, w tym kobiety z rodziny cesarskiej: Eudoksję, Eudokię i Placydię, a także wykwalifikowanych metalurgów, których Genzeryk zamierzał zatrudnić w swych kartagińskich warsztatach. Po splądrowaniu miasta Genzeryk załadował olbrzymie łupy na okręty, kierując się do Kartaginy. Ogołocony z bogactw przez Wandalów (stąd wandalizm) Rzym zaczął podupadać, a życie w Italii zostało zdezorganizowane.
O jeżu kolczasty. Jak mi od razu rośnie ciśnienie, jak kilka osób zaczyna napierdalać jedną osobę, która nie ma szans się obronić. Jeszcze to uderzanie na oślep, żeby tylko uderzać. Sam jestem bardzo przeciwny przemocy, ale tutaj wjebałbym się na tą dzicz jak jakiś j⁎⁎⁎ny berserker. Każdą jedną tępą dzidą jebnąłbym o podłogę jak workiem zboża. Dobrze, że dzisiaj idę na siłkę, to wyładuję całą tą złość i będę nadal przeciwny przemocy i potulny jak baranek.
Tego dnia, 193 n.e. – cesarz rzymski Didiusz Julianus został zamordowany przez pretorianów. Według historyka Kasjusza Diona, Didiusz postanowił sięgnąć po cesarską purpurę, kiedy dowiedział się o śmierci Kommodusa. Udał się w tym celu do koszar pretorianów, licząc na ich poparcie w zamian za obietnicę wysokiej premii w wysokości 25 tysięcy sesterców. W koszarach przelicytował prefekta miasta Rzymu Flawiusza Sulpicjana, który również chciał kupić władzę, oferując każdemu żołnierzowi gwardii 20 tysięcy sesterców. Jak się okazało rządził jedynie trzy miesiące..
Tego dnia, 455 n.e. – cesarz zachodniorzymski Petroniusz Maksymus zginął gdy podczas ataku Wandalów na Rzym usiłował uciec z miasta. Petroniusz Maksymus opuszczony przez swój dwór usiłował konno wydostać się z miasta. Gdy był już niedaleko miejskiej bramy, został rozpoznany przez tłum uciekających mieszkańców, którzy obwiniając go o sprowokowanie Wandalów obrzucili go kamieniami. Gdy cesarz spadł z konia, został rozszarpany na strzępy przez wrogi tłum. Rządził jedynie przez 2 miesiące.
Tego dnia, 70 n.e. – podczas oblężenia Jerozolimy wojska rzymskie przebiły się przez drugi z trzech murów obronnych. Po zdobyciu drugiego muru dowódca rzymski – Tytus zagwarantował amnestię powstańcom, która została jednak odrzucona.
Tego dnia, 363 n.e. – zwycięstwo Rzymian w bitwie pod Ktezyfonem, w trakcie wojen rzymsko-perskich (kampania perska Juliana II Apostaty). Rankiem Persowie przypuścili atak, chcąc zepchnąć Rzymian do rzeki. Na legionistów uderzyła ciężkozbrojna jazda, za którą szła piechota. Na końcu szyku znajdowały się słonie bojowe. Doszło do zaciętej bitwy, która trwała wiele godzin. Rzymianom udało się w końcu odeprzeć jazdę perską. Następnie legioniści uderzyli na wojska piechoty perskiej, które pozbawione osłony jazdy rozpoczęły ucieczkę. W pościgu za uchodzącym przeciwnikiem Rzymianie doszli aż pod mury stolicy. Ze względu jednak na wyczerpanie walką, zrezygnowano z próby zdobycia miasta. Gdy tylko Julian dowiedział się o nadciągającej armii perskiej króla Szapura II wydał rozkaz do odwrotu. Obładowani łupami Rzymianie dnia 16 czerwca skierowali się na północ kraju gdzie toczyli potyczki z Persami.