#ulicewarszawy

0
26

Dziś kolejny odcinek z cyklu #ulicewarszawy


Nie wiem czy wiecie, ale w Warszawie są dwie ulice Jana Pawła II. Znaczy formalnie nie, bo jedna jest Aleją JP2, druga zaś zwyczajnie ulicą JP2. Ale jak dobrze wiecie, wielu ludzi nie zwraca uwagi na takie detale. A nie jest to jedyny taki przypadek - jest ich ponad 200


Wzięło się to z tego, że w 2002 roku Wesoła która wcześniej była oddzielnym została dołaczona do Warszawy. I choć przymierzano się do zmian nazw ulicy to koniec końców nigdy do tego nie doszło (bo koszty, bo sprzeciwy itp). Więc do dziś często są z tego powodu problemy, że ktoś trafia na zupełnie zły adres. Mieszkańcy obchodzą to pisząc Warszawa-Wesoła, ale myślę że mało ktoś spoza miasta jest świadomy o co w tym wszystkim chodzi, więc na pewno dochodzi do nieporozumień


https://www.rdc.pl/aktualnosci/zdublowane-nazwy-ulic-w-warszawie-chodzi-o-ponad-1250-adresow-posluchaj_32jQEWZbZHugt55lkioz .


#warszawa


Zdjęcie niepowiązane

63f9e384-8e8e-441d-91ac-a2c750e85b04
Ragnarokk userbar

Jest też ulica Dąbrowskiego i Plac Dąbrowskiego. Wiem, bo kiedyś miałem coś do załatwienia na pl.Dąbrowskiego i zgadnijcie gdzie pojechałem. Wskazówka: nie było tam placu.

@SpokoZiomek Podobnie było z ulicą 1 maja we Wrocławiu. Plac to samo centrum, ulica zaś totalne zadupie. Ale tiry przyjeżdzały

Zaloguj się aby komentować

@TheCaptain

Tą na południe od trasy Łazienkowskiej znam barzdo dobrze, mieszkałem półtora roku na Gocławiu i zawsze lubiłem spacerować dużo. Tę na północ gorzej, ale też mniej więcej znam

Zaloguj się aby komentować

Ciekawym konceptem w #ulicewarszawy są dla mnie ulice, które wyjeżdżajac z miasta nie zmieniają nazwy. Nie wiem, czy w innych miastach też tak jest, we Wrocławiu z którego pochodzę nie kojrzę tego tematu, patrzyłem trochę na mapie innych miast i nie znalazłem takich rozwiązań - ale patrzyłem też tylko kilka minut. Oczywiście najbardziej znanymi przykładami takich ulic są Aleje Jerozolimskie co się kończą w Pruszkowie (czyli dobre 5km za granicami Default City), Puławska co się kończy w Piasecznie i Modlińska co jedzie do Jabłonnej. Jednak sporo mniejszych ulic ma taką samą sytuację. Jedną z nich jest ulica nomen omen Warszawska. Bo w Warszawie jest ulica Warszawska, nie dlatego że jesteśmy narcystycznymi dupkami (jesteśmy, ale to inna sprawa), ale dlatego że ona też zaczyna się w Piastowie (to taki Pruszków light dla tych co nie wiedzą). A do tego wjeżdza do Ursusa, który dołączył do Warszawy dopiero 1977, więc nazwa jest chyba stasza


Niestety z rozczarowaniem odkryłem, że taka sytuacja nie jest rzadka - jedst ul. Łódzka w Łodzi, Poznańska w Poznaniu czy Katowicka w Katowicach. Myślałem, że jesteśmy wyjątkowi


#warszawa

6908ae58-456c-40f6-bd49-2b9724cf9ad9
Ragnarokk userbar

W Gdańsku jest ulica Gdańska w Brzeźnie, które to zostało przyłączone dopiero w 1914. Do tego "podłączone" do niej są pokręcone poboczne uliczki.

w krakowie tez jest krakowska jak cos, na kazimierzu i podgórzu, ale to dlatego ze była wytyczona jak jeszcze kazimierz był osobną miejscowością

Zaloguj się aby komentować

Z nieco dziwnych rzeczach w #ulicewarszawy co napotkałem chodząc bądź jeżdżac po mieście. W przynajmniej dwóch miejscach znam sytuację, że mimo iż ulica jest ślepa, to po zmianie kierunku o 90* zmienia się w inną ulicę, na której są dosłownie 1-2 domy. Po co? Nie mam pojęcia i wydaje się mi to dziwne. W przypadku Głuszyckiej/Analitycznej podejrzewam że też jakaś zaszłość (te same okolice co Porcelanowa) ,w drugim to środek ogródków działkowych, więc tym bardziej nie mam pojęcia.


#warszawa

e701a423-502e-4466-bd46-a13ac5dee984
7e383d88-817f-4313-8b08-94e4e5916f1f
Ragnarokk userbar

@zbyszek_opryszek Kiedyś były większe, ale tak się na pewno nie nazywały (Zapewne w ogóle się nie nazywały). Kiedyś podjęto decyzję, by tak nazywać.

@zbyszek_opryszek Btw - skąd takie zdjęcia można dostać. Bardzo bym chciał, choć to by oznaczało że popracowałem już dziś

Zaloguj się aby komentować

To jeszcze jedna ulicowa ciekawostka i tutaj nawet nie mam wytłumaczenia (nie wiem, czy jest potrzebne, ale sytuacja jak dla mnie bardzo specyficzna).


Są w Warszawie przypadki, że dwie ulice biegną równolegle do siebie. Ok, to nie jest nic dziwnego. Ale tutaj mamy sytuacje, że obie są w odległości parunastu metrów od siebie, tak że między nimi jest tylko jeden dom. Nie mają też żadnych skrzyżowań poza początkiem i końcem. I są dość długie (jedno 500m, drugie 330m). Ja znam dwa takie miejsca w Wawie, acz nie wykluczam że jest ich więcej.


Pierwszym są ulice Nasienna i Kolneńska (dosłownie naprzeciwko Porcelanowej z poprzedniego wpisu) oraz Cytrynowa i Daktylowa na Siekierkach (boczne Bartyckiej). Nie znalazłem żadnej informacji dlaczego tak zbudowano, o Cytrynowej mam tylko taki link: https://www.warszawskie-mozaiki.pl/2022/04/ulica-cytrynowa-siekierki.html


#warszawa #ulicewarszawy

2cf56626-95db-45f0-a90f-4c66e7c8bd37
435f8558-9b16-4d68-b820-815c7e8d935a
Ragnarokk userbar

To jest nic w porównaniu do Ursynowa i numeracji bloków…jak tę chujnie stawiali to wszyscy planiści pili z budowlańcami równo - nie znajdziesz prawidłowości i konsekwencji w nadawaniu numerów w tej części DC. Bez mapy/navi w telefonie nie dojdziesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

67e1e1af-c145-4719-9be0-561f22bb038a

Zaloguj się aby komentować

Uwielbam takie ciekawostki. Tuż obok jest duże centrum handlowe, dwupasmowa ciągle zakorkowana ulica. I taka uliczka, żywcem wyjęta z lat 50-tych. Uliczka, że nawet nie jest oznaczona, nawet nie da się wjechać czymś innym jak rower. Taki relikt wczesnego PRLu. Muszę się tam wybrać kiedyś za dnia. Dziś spacerowałem tam trochę, bo naprawdę długo nie mogłem uwierzyć, że to jest naprawdę owa oznaczona na mapach ulica.


https://warszawa.fandom.com/wiki/Ulica_Porcelanowa


#warszawa #ulicewarszawy

1b819b9a-ac62-4b7e-a68c-f7f0414f6ee5
c7e750bf-4b16-44b2-bf53-5dd39fb6fa4f
Ragnarokk userbar

@Ragnarokk we Wrocławiu też takie mamy. Kiedyś o północy awaryjnie, bo mi w rowerze światło padło, wytyczylem sobie najkrótsza trasę do domu i mnie czymś takim poprowadziło w totalnej ciemności. Dla dodatkowej atrakcji komputer pokazywał mi tam temperature 7 stopni, a wszędzie dookoła było 15.

Tego dnia myślałem, że serio umrę.

Zaloguj się aby komentować