#turcja

4
490

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Taxidriver Tak, to miejscówka dla rodzin z dzieciakami. Wszędzie są podjazdy do wózków i na terenie hotelu są brodziki z wodą do kostek - możesz puścić dzieciaki i patrzeć jak się bawią. Pozostałe baseny miały chyba 1,4 m, więc stojąc na dnie możesz 2-latka uczyć pływać. Do większych basenów i na zjeżdżalnie tylko pod opieką. Niby są ratownicy, ale nie licząc basenu ze zjeżdżalniami, to bardziej są zainteresowani telefonem niz tym co się dzieje na basenie.


Na terenie hotelu jest też taki klubik z planszówkami, Duplo/Lego oraz animacjami w trakcie dnia (wieczorne ok. 21.00 raczej dla 2-latków to trochę za późno). Internety idealnie śmigają na terenie całego hotelu, wiec jeśli będzie taka potrzeba to możesz puścić jakieś bajki z YT.


Hotel działa na zasadzie domków, więc warto byłoby dogadać się tak by mieć miejsce na parterze. Jak dla mnie to te domki były największym plusem, bo nawet spacer po terenie hotelu dla malucha może być ciekawym doświadczeniem - różne rośliny/kwiaty, a tuż po drodze spotkacie kotka (warto mieć trochę suchej karmy), ewentualnie jaszczurkę czy jakiegoś ptaszka. Niemniej trzeba uważać na boyów hotelowych rozwożących gości po pokojach meleksami.


Natomiast plaża jest kamienista i dla wg mnie dla małych dzieciaków odpada. Poza tym jest dość ostre zejście do wody (po ok. 2 metrach skokowo robi się głęboko - po zrobieniu 2-3 kroków od brzegu gdzie masz wodę do kostek nagle masz wodę za kolana) i fale są dość mocne - nawet dorosłym bez butów do pływania nie polecam.


Jeśli chodzi o jedzenie i picie - nie jestem jakimś koneserem, ale masz naprawdę duży wybór i nawet mając pod opieką niejadka znajdzie się coś żeby nie był głodny (niemniej nie polecam wędlin - są takie parówkowate - tak chyba jest w całej Turcji) - większość menu się powtarza codziennie, ale zdarzają się pozycje tematyczne (dzień turecki, dzień dalekowschodni) - są frytki, są pankejki/naleśniki, jest pizza, są płatki (i zimne mleko) do tego sporo owoców (arbuzy, jabłka, gruszki, pomarańcze/grejpfruty). Jeśli chodzi o jakość alkoholi to jestem osobą, która Żubra/Spejcala nie pije, ale takie Tyskie/Lech są ok i jak dla mnie tamtejsze piwa sa ok, zwłaszcza z mieszanką orzeszkową. Na drinkach się nie znam, ale moja żona kręciła nosem, że były poniżej przeciętnej (coś sobie wymyśliła i dostała wódkę z colą i plasterkiem cytryny), ale to raczej nie problem dla 2-latków. Natomiast na terenie całego hotelu jest pełno lodówek z wodą niegazowaną w małych (chyba 0.3 lub 0.5l) lub dużych butelkach (1.5 l).


BTW - z takimi maluchami również zdecydowanie odradzam wycieczki oferowane przez rezydentów ich tempo jest dość intensywne i dzieciaki (i rykoszetem rodzice) się tylko umęczą.


Natomiast jeśli chcesz przez kilka dni byczyć się w słońcu przy basenie z drinem z przerwami na jedzenie i zakupy (ciuchy), to dobra opcja.

Zaloguj się aby komentować

Łer saszeta maj frend?


(Jak on sie tam znalazl? Wyszedl z pomieszczenia technicznego po rurach od klimatyzacji, wskoczyl na klimatyzator a potem na parapet).


#koty #turcja

e9a4e7af-2e35-4925-9694-a69b0f12f418

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z #codziennepiciu i #kontrolanawodnienia nie ma zartow, zwlaszcza w #turcja


W piatek i sobote byly rekordowe upaly po ok 45 stopnii. Pilem butelka za butelka i jakos dalem rade.


Wczoraj przyszlo ochlodzenie o ok. 10 stopnii ale zarazem bardziej parno sie zrobilo. Wiecej zjadlem niz wypilem i przed poludniem zaczela mnie cmic glowa, po obiedzie padlem, tableka na bol glowy niewiele pomogla. Basen tez nie. Dopiero pare butelek wody postawilo mnie na nogi.


Takze nie zapominajcie o #piciu

d9c84987-2c60-436a-976e-75c1a1cb6d08

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@cebulaZrosolu bylbym zlosliwy to bym stwierdzil ze oni takich wynalazkow nie znaju, wiec omijajo w poplochu zeby uniknac wciagniecia przez ceramiczna odchlań

Zaloguj się aby komentować

@aerthevist bydło jedzie kilka tysięcy kilometrów tylko po to, żeby nakleić znaczek swojej ukochanej gównodrużyny. Żeby było zabawniej- gównodrużyny tak znanej i liczącej się na arenie światowej, że wiedza o niej kończy się na granicach ościennych miast, gdzie ten syf istnieje, a w innym kraju to już jest tylko "ja k⁎⁎wa nawet nie wiedziałem że takie coś istnieje". Ale hujsy-hoolsy kleją to jakby prowadzili wojny terytorialne z całym światem

Zaloguj się aby komentować

Propos wczesniejszej wrzutki o pozarach w #turcja - wczoraj ok. 18-19 w czesci hotelowych domkow przestal dzialac prad i internet.


Obstswialismy przeciazenie linii z powodu upalow (google twierdzilo ze byly 44 stopnie a pani z hotelowego przedszkola ze w sloncu temperatura dochodzila do 54 stopni; jeden z barmanow stwierdzil ze trafilismy w najgorszy okres bo nawet dla niego jest za goraco; dlatego wspolczuje ludziom pracujacym na kuchnii w tym osobom ktore wypiekaj

a swieza pizze w takim piecu na drewno), wypadek drogowy - ktos wjechal w slup z pradem lub pozary bo w trakcie wycieczki do Zielonego Kanionu widzielismy pozar nieuzytkow. I wlasnie ta opcja sie sprawdzila wg tego o czym informowala pani na recepcji.


Naszczęście systemzamków do drzwidziałał nz innej linii (mial jakis zapasowy akumulator?) wiec mozna bylo wysc z pokoju zamknac drzwi i wrocic.


Mniej wiecej po godzinie sytuacja wrocila do normy


Dzis mialo byc chlodniej ale teraz google twierdzi ze jest 45 stopnii


Edit: 16.50 - na zdjeciu helikopter ze zbiornikiem na wode na "sznurku"


#podroze

e69529b8-a488-4d8c-ad83-bc4f0f30e64f

@radidadi hejto cos sie laguje.

Sprawdzalem pogode tydzien przed wylotem i bylo ok 30-37 stopnii. W dniu ladowania pogoda sie popsula na 36-42 stopni a teraz jest jeszcze gorecej xD

Niemnie zycze ochlodzenia. Co za duzo to niezdrowo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Felonious_Gru nie bede tego tu powtarzal bo nie chce za obraze narodu tureckiego przedluzac tutaj pobytu na innych zasad niz all inclusive

Zaloguj się aby komentować

Nocne safari po terenie hotelu z kocia karma


Koty sa wszedzie. Zdarzalo sie ze właziły do sali jadalnej. Ale tutaj maja na tyle instnktu samozachowawczego ze nie wlaza na krzesla czy stolu tylko albo miaucza obok stolika albo klada sie pod krzeslem. W Polsce pamietam ze kiedys widzialem kota bez ogona biegajacego po stolach w ogrodku piwnym. W Turcji raczej by to nie przeszlo. Co ciekawe widzialem tez ze obsluga je dokarmiala (chrupkami, a nie resztkami, wiec pewnie jak slyszaly szeleszczenie paczki z chrupkami zaczynaly miauczec i ocierac sie o nogi. Ba nawet pan kot ktory dzien wczesniej zareagowal syczeniem na probe miziania, dzis na dzwiek i zapach chrupek zrobil sie lagodny jak baranek ).


Koty w Polsce reaguja alergicznie na wode. W Turcji nie maja z tym problemu - mizialem mokrego kocura - mozliwe ze tureckie koty sa przyzwyczajone do zraszaczy ).


Koty w Turcji maja krotsze futro i sa dosc chude, a takze maja troche inny ksztalt pyszczka (bardziej podlużny jak u lisa, nasze polskie sa bardziej mordziate ). Z nietypowych koty widzialem jednego z puchatym ogonem i jednego krotkimi uszkami), a takze przynajmniej jednego bialo-rudo-burego (takiej kombinacji w Polsce nidgy nie widzialem). Wystepuja tu takze czarne koty chociaz z uwagi na niesamowite upaly maja przerabane).


#koty #turcja

89a7f3e1-7f4b-4f1a-aa0d-e0d2138e41b7
1eedcde1-1329-4f75-813f-5515b2731144
7536f068-fc31-4fde-a2e7-6f8d75b27896

@aerthevist Psy też się spotyka, najczęściej te ich krajowe czyli Kangale i Anatoliany. Ogólnie Turcy są do psów najbardziej spośród muzułmanów "tolerancyjni". Co nie zmienia faktu, że życie kocie jest lepsze w Turcji od psiego.

Zaloguj się aby komentować