@bojowonastawionaowca już w grudniu ubiegłego roku, mój dyrektor zespołów mówił, że mój pion w firmie w nadchodzącym czyli obecnym już roku, będzie głównym filarem firmy i generatorem zysków, bo air&sea spada na mordę, podobnie z drogówką. Pamiętam gdy pracowałem jako spedytor morski latem 2021 roku. Ceny za 40' to wtedy były jakieś 14k USD w zależności od armatora, a to puchło i puchło. Maersk czyli największy armator, dochapał się takich zysków, jakich jeszcze nigdy przez lata swojego istnienia. Panedmia to było eldodaro dla armatorów. Kongestie w portach, braki w sprzęcie, brak miejsc na statkach, bardzo duży okres czekania na kontener - to wszystko napędzało ich kieszeń. Transport morski nie upadnie, bo przypominam, że ten rodzaj transportu to jakieś 80% rynku. Wszystko co mamy przypływa na statkach, w kontenerach 20' lub 40'