*Challengery 125 to pomost pomiędzy skromniejszymi turniejami rangi ITF a pełnoprawnymi turniejami WTA rangi 250 które mają na tyle bogatych sponsorów by zebrać te 250.000 dolców na nagrody.
*Montreux to malowniczo położone miasto i gmina uzdrowiskowa w zachodniej Szwajcarii nad jeziorem Genewskim, przy granicy z Francją. Liczy ok 25k mieszkańców.
Moja ulubona polska zawodniczka. Super sie oglada jej mecze, bardzo inteligentny tenis (ale w sumie z jej warunkami to trzeba grac madrze - i Ona to robi!)
@dolitd I właśnie dlatego w męskim tenisie finały od lat są pomiędzy top 4 tenisistami w danym okresie. W tej chwili Sinner, Alcaraz, Djoko I sobie wybierz czwartego.
identified as Polish millionaire CEO Piotr Szczerek.
Szczerek, who heads up paving contractor company DrogBruk
"
"
Szczerek has since deactivated his social media accounts.
Polish job search site Gowork.pl was quickly flooded with people blasting the prominent CEO, who was described in no uncertain terms as a “common thief”, “sack of garbage”, “primitive scammer”, and “shameful jerk” by various different people.
“Only an ordinary idiot and a jerk could snatch a hat from a child’s hands,” someone else said.
DrogBruk was co-founded by Szczerek and his wife in 1999, and has been lauded by Polish publications as a leader in the industry.
@NiebieskiSzpadelNihilizmu nawet jakbym to ja dostal taka koszulke / czapke / pilke czy nevermind to wiadomo ze sie oddaje jakiemus lebkowi… a co dopiero ukrasc, gnida totalna.
@3t3r tutaj można się dowiedzieć nieco więcej o wartościach jakie w swoim życiu pielęgnuje nasz - mimowolny - bohater narodowy https://youtu.be/6GrtcX9_O-0
@TheLikatesy Filmik, którego nikt nie oglądał i nie zobaczy (po co?), ale który ilością komentarzy zostanie algorytmem wypromowany na same topy proponowanych przez YT xDDD
Chłop wyrwał z rąk dziecku czapkę daną przez Kamila Majchrzaka podczas US Open. Chłop stał się memem na skalę światową. https://www.hejto.pl/wpis/cebulactwo-level-over-9000
Ale to nie koniec afery. W serwisie gowork.pl na profilu jego firmy pojawiło się dość kuriozalne oświadczenie kancelarii rzekomo reprezentującego jego interesy i seria dość żenujących wpisów rzekomo tej osoby i jego małżonki.
Problem w tym, że na gowork.pl żeby dodać wpis nie trzeba mieć konta, zeby dodać opinię (wpis) i można podpisać się jak się chce. Wpis pojawia się w serwisie od razu po napisaniu i wciśnięciu OK.
Autor rzekomego oświadczenia zdementował , że on i kancelaria w której pracuje ma cokolwiek wspólnego z "chytrym chłopem" i jego firmą.
Facet, który wyrwał dziecku z rąk czapkę i schował do torby żony zachował się jak prostak. Niemniej dalsza cześć historii wygląda na trolling / black PR. Dlatego wstrzymałbym się z wyciąganiem wideł i pochodni.
@aerthevist i jeszcze jedna sprawa - nie ma tam ani słowa o zdementowaniu że "on i kancelaria w której pracuje ma cokolwiek wspólnego z "chytrym chłopem" i jego firmą"
Jedynie, że nie ma konta na GOWORK (ale jak napisałeś, nie trzeba mieć konta żeby pisać) + że "publikowane tam pod moim nazwiskiem opinie NIE są moimi opiniami"
@bojowonastawionaowca faktycznie brzmi to jak bełkot prawniczy, ale komentarzu poniżej napisał, ze nie reprezentuje chłopa od czapki.
Edit: na pytanie czy napisał oświadczenie i czy ma coś wspólnego z facetem od czapki i jego firmą potwierdził, że nie ma nic wspólnego z oświadczeniem, osobą i firmą.