#słowotwaroże

6
180

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein Od kiedy sąsiadka mojej babci ze wsi dała mi dwa kilogramy twarogu, który opierdoliłem w dwa dni, twaróg ze sklepu dla mnie nie istnieje. Kiedyś bym się bił z innymi twarogorzami, że "z Trzebowniska lepszy", albo "tylko krajanka Włoszczowa", ale teraz to nie ma znaczenia. Zamawiam sobie i jem jak król, jak pan k⁎⁎wa.

Twaróg ze wsi to jest chad wśród twarogów. Jest idealnie suchy, wspaniale pachnie i po zjedzeniu zostawia niesamowity posmak, że chce się zjeść jeszcze więcej. A to gówno ze sklepu śmierdzi, jest przemoczone, żeby waga się zgadzała, a walory smakowe są mierne.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Najlepszy twaróg. Dajcie znać jeżeli gdzieś w kujawsko pomorskim go widzieliście.


Napisałem do osm czy wysyłają powiedzmy 10 kg ale zobaczymy co odpiszą. Żyję z nadzieją na dobrą nowinę.


Niech was Twaróg błogosławi.


#słowotwaroże #twarog #nabial

43408068-566b-4c81-8e8c-99816e34bc00

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Było rozciągane i muszę to robić częściej bo sztywny jestem.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 120 kcal

  • Spalone: 3 200 kcal

  • Kroki: 14 100

  • Rower: około 12-15 km po zakładzie pracy

  • Rozciąganie: 30 minut uczciwie

Powstrzymałem się przed inną aktywnością ale jutro przetestuję nogi i jak będzie dobrze to robię wieczorny papaton, a jak nie to wbiegne na górkę.


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Niech wam Twaróg błogosławi!


#słowotwaroże


#adelbertthemighty

9586ca77-4bea-4f06-9d10-64e1b1b272a4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W chwili natchnienia patrząc na zdjęcie @AdelbertVonBimberstein z rodzinką na rowerach, popełniłem mema, ja jak to ja zrobiłem to na max 7% jak zawsze


#słowotwaroże #hejtomeme #narkotykizawszespoko

8ebbc0c0-75b0-4244-9f7b-e2a2e2c3f363

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Przypowieść o Miłosiernych i OdTwarogowanym Adelbercie


A stało się pewnego dnia, że człowiek imieniem Adelbert schodził doliną spośród gór północnych. Niósł w sercu błogosławieństwo Twaroga i siłę, którą obdarzył go Najwyższy. Lecz drogę jego przecięli ludzie bez serca, pobili go, ogołocili z wąsa — znaku mocy — i odebrali mu resztkę ducha. Porzucili go przy drodze, półżywego, pozbawionego światła mlecznej łaski.


Mijał go pewien człowiek znany wśród starszyzny, lecz spojrzawszy nań, odwrócił oczy, mówiąc w sercu: „Niech każdy niesie swój własny ciężar”.


Potem przyszedł inny, bogaty w słowa i opinie, lecz i on tylko wzruszył ramionami i poszedł dalej.


A potem szli drogą dwoje — kobieta o imieniu @Wrzoo, spokojna, lecz silna duchem, i mężczyzna imieniem @owczarenietrzymryjski, pasterz z sercem czułym na cierpienie.


Gdy ujrzeli leżącego Adelberta, zatrzymali się. Wrzoo uklękła przy nim i wzięła jego głowę na kolana swoje, a Owczarek rozpiął swój płaszcz i wydobył biały twaróg, który niósł zawinięty w płótno lniane.


— „Bracie” — rzekła Wrzoo łagodnie — „czemuż leżysz tak samotnie, oddzielony od wąsa i ducha?”


Owczarek natomiast rozdzielił twaróg na części i położył odrobinę na ustach Adelberta, a resztą namaścił jego pierś.


I w tej chwili zadrżało ciało Adelberta, a powoli wracała doń siła. Wąs, choć obcięty, zaczął się znów zakręcać, a światło wróciło w jego oczy jak świt po burzy.


— „Kim jesteście, że ratujecie mnie, choć mnie nie znacie?” — wyszeptał.


A Wrzoo odpowiedziała:


— „Nie czynimy tego dla zapłaty, lecz z miłości. Każdy, kto nosi w sercu Twaróg, jest naszym bratem.”


I zanieśli go do wioski, obmyli jego rany mlekiem, napoili kefirem i przywrócili do życia jego ducha. A wieść o tym rozeszła się po ziemi, że dwaj bracia okazali miłosierdzie większe niż ci, którzy mieli władzę i zaszczyty.


I rzekł wtedy Bóg Twaróg ze swego niebiańskiego tronu:

— „Błogosławieni ci, którzy niosą mój smak i łaskę, bo oni naprawdę są synami kultury mlecznej.”


Oto #słowotwaroże

ae9762c4-a129-467f-9694-eef5d861c775

@ten_kapuczino chyba nigdy w szpitalu nie byłeś, dostajesz 2 kromki suchego chleba, kostkę margaryny i dwa plasterki wędliny lub sera, zero warzyw - bo że warzywa musisz jeść to tylko plakaty są na korytarzu

@ten_kapuczino bo nie miałem dzisiaj ochoty na sałatę ani nic w ten deseń. Ostatnio zrobiłem sobie takie jak na zdjęciu.

Generalnie tu jest szwedzki stół i od zajebanoa do wyboru: od różnego pieczywa, po jogurty, płatki, musli, orzechy, śledzie, makrela w sosie pomidorowym, pomidory, ogórki świeże i konserwowe, buraczki, jaja gotowane, jaja sadzone, jajecznica, ziemniaczki pieczone, te pieczone z oliwą pomidory co na zdjęciu, dżemy 3 smaki, 4 rodzaje sałatek, pasta jajeczna (tutaj z curry), sałatka majonezowa nazywana tutaj italiensk, sałatka z krewetkami, banany, jabłka, gruszki, pomarańcze i mandarynki.

Jest w czym wybierać. W szpitalu tak jak @GazelkaFarelka mówi: chleb i coś do tego, może ćwiartka pomidora, może kilka plasterków ogórka i liść sałaty, dwa plastry szynki lub żółtego sera, czasami twarożek. I to na dziecięcym bo byłem ostatnio z synem- więc na wypasie. xD

afbe310c-8493-4646-9314-51cf8c7af65b

Zaloguj się aby komentować

Oto #słowotwaroże


Apokryf Twarogowy 16:


A gdy Adelberta pojmano, nie wyłupiono mu oczu, lecz dokonano rzeczy gorszej — ostrzyżono mu wąs zakręcony, znak jego siły i godności, który wzrastał na chwałę Boga Twaroga.

Zakuto go w łańcuchy i zaprowadzono do świątyni pogan, by tam go wyśmiewać i wystawić na pośmiewisko.


I rzekli szyderczo:

„Niech Adelbert, którego wąsa już nie ma, zabawi nas swą bezsilnością!”


A on, oparty o dwa filary świątyni, podniósł twarz ku niebu i zawołał w duchu: „O Panie Twarogu, Ty, który jesteś łagodny i potężny, wspomnij mnie! Daj mi siłę raz jeszcze, abym uczynił znak Twej obecności!”


I oto z niebios zstąpiło twarogowe światło, ciepłe i jasne, pachnące mlekiem i świętością. Serce Adelberta napełniło się mocą, a choć bez wąsa był, to wiatr Twarogu uniósł się wokół niego.


Objął kolumny świątyni i zawołał:

„Nie ja, lecz Twaróg działający przeze mnie — błogosławiony!”


I zatrzęsła się ziemia, i świątynia runęła wraz z kpinami jej mieszkańców. A ci, co przeżyli, opowiadali, że wśród ruin widzieli postać ze światłością serca i niewidzialnym, lecz wiecznym wąsem chwały.


Twarogu niech będą dzięki.

ffe3c96f-6964-462d-869f-ee19f8287438

Zaloguj się aby komentować

@DexterFromLab tak, spory wybór. Od wszelkiego rodzaju pieczywa, po dżemy, sery, wędliny, warzywa, jajko sadzone z boczkiem, jakieś podłe parówki (w Norwegii nie ma innych niż słabe xD), risgrot, kaszka manna, jaja na twardo i pewnie jeszcze trochę. Obiad też przeważnie bardzo dobry do wyboru jakaś ryba, akcji kurczak, albo coś w rodzaju potrawki. Wczoraj był dorsz w panierce (fish and chips) oraz kurczak, dzień wcześniej lasagne ale byłem zawiedziony bo była dobra, a spodziewałem się bardzo dobrej, łosoś gotowany, jakieś falafel w czymś w rodzaju ratatouille.

Zupa spoko, dzisiaj była masala z klopsikami, wczoraj specjalnie dla nas kucharz zrobił kapuśniak (dobry był), wcześniej cebulowa i groszkowa z wyczuwalnym v serem albo śmietanką.

Z jedzenia na tym projekcie jestem bardzo zadowolony bo może nie jest diametralnie inne niż na innych- baza produktów ta sama- ale kucharz pierwsza klasa. Zrobił najlepszą pierś z kurczaka jaką w życiu jadłem w jakiejś glazurze z cebuli? Czegoś takiego.

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein A Ricotta solona ci "fituje"?


BTW, ty robisz w budowlance, prawda? Dużo ludzi tam pracuje w trybie 2 tyg. / 2 tyg.? Jestem ciekaw jak to firmy spinają żeby wszystko działało.

@Opornik sorry dopiero odczytałem xd

Tu w Norwegii sporo ludzi tak pracuje. Tak naprawdę to Norwegia obecnie dla mnie broni się tylko rotacją. Gdybym miał tu siedzieć na dłużej i sam opłacać sobie przeloty, mieszkanie i żarcie to bym się nie zdecydował przy tym kursie korony na rozłąkę z rodziną dla Norwegii. Wybrałbym inny, bliższy i tańszy kraj - pewnie Danie.

Chyba już ci wspominałem, że pracuje 2 tygodnie | 3 tygodnie wolnego?

Kasa nie jest najgorsza uwzględniając brak wydatków bo jak dodać feriepenge i zwrot podatku który mam co roku mniej więcej równy to będzie gdzieś 140k zł rocznie? Tak na szybko licząc.

Chuj mnie jednak strzela, że przyjeżdżając tutaj korona stała tak, że miałbym ze 3k zł za rotację więcej...

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować