#rosliny

56
951

Limonka vel limetka jakby to Makłowicz powiedział. Ma jakieś 10 miesięcy. Przywiozłem se owoc z chorwackiego drzewa.


I mango, tu owoc przywiozłem sobie z pobliskiego Lidla


#rosliny

42159f5f-a3cf-4bc4-a2b0-8c3b7343b9c7
80ff5ae2-05ff-490e-b778-3df46c0184d4
5bf517ec-fc35-452e-b9c6-0f8022058e3b
612d25ab-0850-42db-ab90-3ca39d5f9354

Zaloguj się aby komentować

Podwodna pułapka Dość częstym widokiem w wodach stojących, szczególnie w stawach, starorzeczach i na bagnach, są wyrastające ponad powierzchnię wody kwiaty pływacza (Utricularia) przypominające trochę lwie paszcze lub miniaturowe storczyki o intensywnym kolorze. Jednak w przypadku tej rośliny dużo bardziej interesująca jest jej część podwodna.


Pływacze to bowiem rośliny mięsożerne. Nie mają korzeni, ich pędy pływają więc swobodnie pod powierzchnią wody. Na swoich nitkowatych liściach wytwarzają liczne, wyraźnie widoczne pęcherzyki – początkowo uważano, że są to po prostu pęcherze wypełnione powietrzem, które pomagają roślinie unosić się w wodzie. Po jakimś czasie jednak odkryto, że to tak naprawdę jedne z najciekawszych, najbardziej złożonych struktur pułapkowych w królestwie roślin.


Pęcherze pływacza mają kształt fasolek o cienkich, przejrzystych ściankach. Każdy pęcherz ma otwór zaopatrzony w miniaturową, ruchomą klapkę. Komórki w zewnętrznych ściankach pęcherza produkują śluz, który w pobliżu klapki jest szczególnie obfity i dodatkowo zawiera cukry – to wabik na ofiary.


Przy klapce każdego pęcherza rośnie kilka długich, sztywnych włosków, które działają jak wyjątkowo czułe na dotyk dźwignie uruchamiające pułapkę. Jeśli w pobliże pęcherza podpłynie ofiara i choćby dotknie takiego włoska, klapka się otwiera, pęcherz pływacza nadyma się i zasysa do swojego wnętrza wodę razem z upolowanym stworzeniem – po czym klapka natychmiast się zamyka. Wszystko to trwa zaledwie jedną setną sekundy.


Ofiara wewnątrz pęcherza jest rozpuszczana przez enzymy i trawiona, co zwykle zajmuje kilka godzin, choć w przypadku niektórych bardziej odpornych organizmów trwa to nawet kilka dni.


Pływacz żywi się głównie planktonem zwierzęcym i drobnymi stworzeniami wodnymi, takimi jak rozwielitki. Na wszystkich gałązkach jednej rośliny może znajdować się nawet dwieście pęcherzy-pułapek, a każdy z nich po schwytaniu jednej ofiary jest gotowy do schwytania następnej w ciągu maksymalnie pół godziny.


A tutaj filmik: https://www.youtube.com/watch?v=EpsrwfXEnhE


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #botanika

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

1a049836-d0b3-4d48-8192-5f3da5d54f59
45252083-9840-44d5-ba8d-f3c89c405b3b

Zaloguj się aby komentować

Rzęsa wodna i Jenny Greenteeth W folklorze angielskim z południowo-zachodniej części Lancashire i okolic Liverpoolu pojawia się postać wodnej wiedźmy znanej jako Jenny Greenteeth, w innych regionach nazywanej także Wicked Jenny, Ginny Greenteeth lub Grinteeth. Wiedźma ta miała mieć szczególne upodobanie do koloru zielonego i zamieszkiwać okolice małych, zarośniętych zbiorników wodnych, przede wszystkim jezior, stawów, sadzawek i bagien. Według podań, ukrywała się w nadbrzeżnych zaroślach i swoimi długimi, zielonymi palcami wciągała do wody nieostrożnych nieszczęśników, w szczególności dzieci.


Wydaje się, że postać Jenny Greenteeth jest powiązana z innymi wodnymi straszydłami z angielskiego folkloru zwanymi grindylows – małymi, zielonymi, łuskowatymi stworami o ostrych zębach i długich, zakończonych pazurami palcach, które miały czyhać w stawach i na bagnach. Grindylows również bardzo chętnie miały wciągać do wody dzieci.


Co ciekawe, Jenny Greenteeth to także lokalna angielska nazwa pospolitej rośliny wodnej, rzęsy (Lemna) o charakterystycznych, żywozielonych, drobnych listkach unoszących się na powierzchni. Co ma jednak wspólnego rzęsa wodna z wodną wiedźmą?


Tak się ciekawie składa, że rzęsa wodna ma listki przypominające nieco kształtem ludzkie zęby – stąd najprawdopodobniej wziął się przydomek „zielonozębnej” Jenny Greenteeth, która miała wykorzystywać rzęsę wodną, by topić ludzi. Rzęsa ma tendencję do tworzenia na powierzchni wody szczelnego, zielonego kożucha, co może dawać niebezpieczne złudzenie, że w miejscach, gdzie rośnie, wciąż jest suchy grunt. Taki kożuch z rzęsy może też stwarzać wrażenie, że pod nim jest wciąż płytko, podczas gdy w rzeczywistości woda poniżej może być już całkiem głęboka – rzęsa nie rośnie wyłącznie na płyciznach.


Wszystko wskazuje na to, że opowieści o Jenny Greenteeth, grindylows i podobnych wodnych straszydłach miały w przeszłości na celu przestrzegać ludzi, w szczególności dzieci, przed zbliżaniem się do zdradliwych, zarośniętych zbiorników wodnych – których powierzchnie często były porośnięte właśnie rzęsą.


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #folklor #wierzenia

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

933807ee-dadf-4f34-84ee-46b8fe6214e6

Zaloguj się aby komentować

Z Argentyny do Arktyki Pochodząca z Ameryki Południowej moczarnica argentyńska (Egeria densa), znana też popularnie jako moczarka argentyńska, to kolejna roślina wodna, która wskutek działalności człowieka rozprzestrzeniła się poza naturalnym obszarem występowania i stała się gatunkiem inwazyjnym. Przy tym może poszczycić się niemałym osiągnięciem – zapędziła się tak daleko na północ, że dotarła aż do granic Arktyki.


W styczniu 2004 roku na południu Islandii, w jednym ze stawów wypełnionych ciepłą wodą ze źródeł geotermalnych, nieoczekiwanie odkryto skupisko moczarnicy argentyńskiej. Sądząc po tym, jak bujnie była rozrośnięta, musiała tam rosnąć już od jakiegoś czasu. W tym samym stawie kilka lat wcześniej odnotowano obecność popularnego ślimaka akwariowego – jest więc wysoce prawdopodobne, że moczarnica trafiła do zbiornika razem ze ślimakiem. Wydaje się, że ktoś po prostu wylał do stawu zawartość akwarium.


W ciepłych wodach termalnych islandzkich stawów moczarnica poczuła się zapewne jak w domu i zaczęła się rozrastać. Z czasem skolonizowała także inne lokalne zbiorniki wodne, w kolejnych latach rozprzestrzeniając się dalej i docierając aż na północ Islandii. W ten sposób stała się pierwszym obcym gatunkiem rośliny słodkowodnej, który dotarł w region Arktyki.


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #botanika #islandia #akwarystyka

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

ba9c4f0a-4c0b-49fd-826c-8a6329d2b84c

Zaloguj się aby komentować

Katalpy i morwa


Jedna katalpa pójdzie przy hamaku żeby był cień, już jedna tam rośnie. A dwie już zarezerwowane przez mamuśkę i teściowa.


A morwę będę jadł jak nie zdechnie, tylko nie wiem co robić bo myślałem żeby posadzić w miejsce brzoskwini ale ta jeszcze żyje i nie wiem czy da rade czy to tylko dogorywanie


#ogrodnictwo #rosliny

29b537c9-2acb-4179-8343-ebd5640c2ea0

Zaloguj się aby komentować

Dziś przesadzam zrobione sadzonki róż z 12 czerwca i połowy lipca.


Materiał na sadzonki nie byl książkowy gdyż urwałem sobie gałązke na chybił trafił spod urzędu. Miałem dwie gałązki z czego jedną przeznaczyłem na okulizacje.

Trzymalen pokaleczone gałązki w wilgotnej ziemi ogrodniczej z perlitem i zostawiłem im po liściu.

Postawilem w półcieniu i wkładając nad nie obcięta górna cześć butelki pet robiąc mini szklarnie.

Te z większym korzeniem to sa z 12 czerwca jak dobrze pamiętam

@cebulaZrosolu


#ogrodnictwo #rosliny #ogrod #gownowpis

34343808-1b74-440e-adb0-48c975ac7da9
a5909c15-5480-4598-a9c8-6cf77807ad21

@starebabyjebacpradem ale mnie wkurwiłeś xD


Dobra dzisiaj założę kondoma na te co mam w pracy, i zaraz ogarnę te co mam w domu może jeszcze im cos pomoże

Zaloguj się aby komentować

Wodna zaraza Do popularnych roślin akwariowych, które z czasem rozprzestrzeniły się poza terenami, na których występują naturalnie i stały się gatunkami inwazyjnymi, należy między innymi moczarka kanadyjska (Elodea canadensis). Pochodzi z Ameryki Północnej, jednak bardzo szybko zadomowiła się także na innych kontynentach.


Podbój Europy zajął moczarce kanadyjskiej nieco ponad sto lat. Po raz pierwszy została odnotowana w 1836 roku w stawie w Irlandii, a w ciągu kolejnej dekady zaobserwowano ją także w Szkocji i w środkowej Anglii. Była również uprawiana w ogrodach botanicznych na kontynencie – a ponieważ w takich uprawach rozrastała się bardzo szybko, często ją przycinano, a następnie wyrzucano fragmenty przyciętych pędów do miejscowych rzek. Był to poważny błąd, ponieważ z takich fragmentów wyrastały później nowe rośliny.


W XX wieku moczarka kanadyjska rozprzestrzeniła się także w Europie Środkowej, stając się tam jedną z najpowszechniej spotykanych roślin wodnych. Ponieważ często zachwaszczała zbiorniki wodne, określano ją nawet jako „wodną zarazę”. Pomimo inwazyjności, na naszych terenach jest zwykle trzymana w ryzach przez inne gatunki roślin wodnych – dzięki czemu nie rozwija się na tyle masowo, żeby stwarzać poważne problemy.


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #botanika #historia

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

b8691ce1-c622-4559-8497-648e002d9a60

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolejne podejście do ukorzeniania róż...

Ostatnie, jak się nie uda to przyznam się przed sobą, że nie umiem tego zrobić i tyle.


W słoiku jest piach z "filtra żwirowego" a słoik postawiłem koło pompy z której cieknie woda na chłodzeniu, postawiłem tak że gdy pompa się włączy to będzie lekko zraszać słoik... Mam tylko nadzieję, że nikt nie wpadnie na pomysł żeby akurat teraz dokręcić dławik na chłodzeniu xD


#rosliny #dzialka #ogrodnictwo

a4d7f3fa-4094-420b-b09c-8ffeaf21fe59
38fb693c-8f6f-4cbc-8927-f907e4da8346

@cebulaZrosolu Róża ciężko się ukorzenia, ale jest to możliwe.

Z reguły odmiany rozmnaża się poprzez szczepienie na podkładkach które zostały wyhodowane generatywnie czyli z nasion.

Zaloguj się aby komentować

Rogatek w kosmosie Niektóre rośliny wodne miały już swoje pięć minut w przestrzeni kosmicznej, stanowiąc część przeprowadzanych tam eksperymentów. Należą do nich między innymi rogatki (Ceratophyllum) – pospolite wodne byliny o sztywnych, rosnących w okółkach liściach, spotykane w zbiornikach wodnych niemal wszystkich kontynentów.


Wydawałoby się, że niepozorny rogatek nie ma do zaoferowania człowiekowi zbyt wiele, bo chociaż świetnie sprawdza się jako roślina do akwariów i oczek wodnych, to poza tym nie ma specjalnie istotnych zastosowań.


Mimo wszystko to właśnie rogatki świetnie nadają się do badań nad roślinami wodnymi w warunkach misji kosmicznych – są wytrzymałe, szybko adaptują się do nowych warunków, łatwo się rozmnażają i nie potrzebują podłoża, a do tego sprawnie natleniają wodę i jednocześnie usuwają z niej zanieczyszczenia, działając jak naturalne filtry.


Jak dotąd, rogatki były wyprawiane w kosmos już kilka razy: najpierw w zaprojektowanym w latach 90. systemie C.E.B.A.S. (Closed Equilibrated Biological Aquatic System) przeznaczonym do długoterminowych eksperymentów z wykorzystaniem roślin i zwierząt wodnych, a później także w systemie Omegahab, który w 2013 roku został wysłany na orbitę w ramach misji satelity Bion-M1.


W tym drugim przypadku rogatek niestety nie przetrwał trwającej trzydzieści dni misji, ponieważ doszło do awarii urządzeń pokładowych – niemniej wszystko wskazuje na to, że przed awarią roślina radziła sobie dobrze.


Drugie zdjęcie: dwukomorowe akwarium systemu Omegahab, bioregeneracyjnego systemu podtrzymywania życia w warunkach mikrograwitacji, zaprojektowane przez badaczy z uniwersytetów w Erlangen i Hohenheim. Po lewej stronie widać rogatka. Źródło: DLR (Niemieckie Centrum Lotnictwa i Kosmonautyki)


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #botanika #akwarystyka #kosmos #nauka #gruparatowaniapoziomu

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

335c1c57-f22b-48bd-8041-3633622fab89
80c22dcd-ced6-4811-bfe9-de49ab25e659

@WatluszPierwszy świetnie się sprawdzają do usuwania azotu. Wystarczy je przyciąć raz na jakiś czas jak szybko rosną i poziom azotu jest niski

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z kontynentu na kontynent Niektóre rośliny, dopóki pozostają na swoich naturalnych terenach występowania, rosną sobie spokojnie i nie wadzą nikomu – ale kiedy już wyruszą na podbój nowych terytoriów, nie biorą jeńców. Do takich roślin należy wywłócznik (Myriophyllum L.), roślina wodna o charakterystycznych, pierzastych liściach. Na pewno znają ją miłośnicy akwarystyki, bo rozmaite gatunki wywłóczników to jedne z najstarszych i najpopularniejszych roślin akwariowych.


Wywłócznik rośnie szybko, obficie, łatwo się rozmnaża z oderwanych kawałków pędów i potrafi zadomowić się w większości wód stojących lub wolno płynących. Jego gałązki tworzą schronienie dla ryb, małych płazów i wodnych bezkręgowców, dodatkowo jest też ważnym pożywieniem dla ptactwa wodnego i natlenia wodę. Jednak jako roślina inwazyjna działa w zasadzie na odwrót: tworzy w pobliżu powierzchni zbitą gęstwinę, która nie przepuszcza światła głębiej i dławi inne rośliny wodne, a w skrajnych przypadkach blokuje przepływ wód w ciekach i kanałach. W takiej postaci staje się problemem także dla ludzi korzystających ze zbiorników wodnych.


Jest kilka gatunków wywłóczników, które poza obszarem naturalnego występowania mają status gatunków inwazyjnych. Wywłócznik kłosowy (Myriophyllum spicatum) naturalnie występuje w Eurazji i północnej Afryce, jest jednak gatunkiem inwazyjnym w obu Amerykach i południowej Afryce. Wywłócznik brazylijski (Myriophyllum aquaticum) pochodzi z Ameryki Południowej i Środkowej, ale został zawleczony także do Ameryki Północnej i na inne kontynenty. Podobnie inwazyjny jest wywłócznik różnolistny (Myriophyllum heterophyllum) z Ameryki Północnej, który rozprzestrzenił się w Ameryce Środkowej, Europie i Azji.


Można by więc rzec, że kontynenty wymieniły się swoimi lokalnymi wywłócznikami i teraz wszyscy mają problem. Nie wiadomo dokładnie, w jakich okolicznościach doszło do tej wymiany – ale przypuszcza się, przyczynili się do tego akwaryści oraz miłośnicy ogrodów wodnych, którym egzotyczne wywłóczniki „uciekły” z upraw.


#ciekawostki #przyroda #natura #rosliny #botanika #akwarium #akwarystyka

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

5e67f242-95a4-44a3-ab73-916c4642e93e

@Apaturia ciekawe co sprawia, że raptem jakaś inna odmiana może być tak inwazyjna na krzyż. Spodziewałbym się, że na każdym kontynencie coś sobie z nimi radzi, więc i z tymi nowymi da radę

@radziol Niestety, to nie jest takie proste. Takie inwazyjne gatunki często nie muszą sobie radzić w nowych ekosystemach z tymi samymi zagrożeniami, z którymi musiałyby sobie radzić w swoich rodzinnych stronach (drapieżniki, patogeny itp.). Nie mając naturalnych wrogów, mogą rozwijać się i rosnąć szybciej niż ich lokalni krewniacy, a to już często wystarczy do zdobycia przewagi. Do tego rośliny takie jak wywłócznik są z natury wytrzymałe i dobrze adaptują się do nowych warunków, więc już na starcie dostają duży bonus.


Są też jednak gatunki, które "wprosiły się" do naszych ekosystemów, ale mimo wszystko nasza lokalna flora i fauna trzyma je w ryzach na tyle, że nie stanowią dużego problemu.

@Apaturia nie jest dla mnie niczym niezwykłym kiedy to idzie w jedną stronę, bo twardszy gatunek ma eldorado w nowym środowisku. Ale tu to idzie na krzyż.

Jak to się dzieje, że ani patogeny, ani roślinożerny nie potrafią sobie poradzić ani tu ani tam

Zaloguj się aby komentować

Późne lato i wczesna jesień mają swoje plusy jednym z nich są grzyby a druga to że winogrona coraz bardziej zaczynają cieszyć oko.


#gownowpis #winogronadeserowe #ogrodnictwo #rosliny #chwalesie

432a7647-9c66-4371-aa73-0bd863c46105
9c320742-6617-4aae-98fa-be7d32cfaf83
b18b0e43-7c75-4cd6-bb44-791b8483d989
275ae783-b9ab-43de-872f-f4af3688483d
9e1539ec-1c1f-4355-8897-6ceddd5d5001

Zaloguj się aby komentować

@UmytaPacha przyciolem bylo spotkanie o prace bylo a wygladala zbyt… :( dziko, ten padol lez to nie miejsce do wychowawywania fretki :( a to by trzeba bylo z rok pochodowac, oto ona u szczytu formy.

d20bc6aa-16b9-403c-aa2f-95cb24b1fde9

Zaloguj się aby komentować

@Deykun

Brokuł to kapusta, kalafior też.

Kalarepa to kapusta

RZEPAK TO KAPUSTA

No i oczywiście - kapusta to kapusta

Zaloguj się aby komentować

Ma ktoś może tutaj wśród użytkowników w ogrodzie gurszę odmiany Kongresówka?


Potrzebuje gałązke by zaoczkowac ją u siebie. Bądź zaszczepić na wiosnę


Zdjęcie ze strony niepodlewam.pl


#ogrodnictwo #rosliny #ogrod #gownowpis #pytanie

58bcf77e-6eb5-4f39-989d-0094327aff5a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Wrzoo A ja któryś raz chciałem zapytać tylko cały czas wypada mi z głowy.

Macie kafle podłogowe na ścianie czy robisz zdjęcie na tle podłogi pod dziwnym kątem manewrując tą doniczką jakbyś miała nadgarstki z gumy?

@Ten_koles_od_bialego_psa to kafle na ścianie 😅glazurnicy nazywają to ponoć „opaską”. Są nad wanną, żeby nie chlapać po ścianie.

0ec6bda8-25e0-483e-a2dc-42a356f86ea0

Zaloguj się aby komentować