#rekodzielo

34
518

Pudełeczko na pierścionek inspirowane motywami roślinnymi, z efektem świecenia w ciemności Listki, listki i jeszcze więcej listków! Tym razem, dla odmiany, efekt świecenia w kolorze nie niebieskim, a żółtozielonym. Wnętrze wieczka zdobione grafiką i personalizowanym napisem, wewnątrz miękka wyściółka na pierścionek.


Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart


#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #rosliny #natura

616a0a2e-7937-48f9-9061-4ee5bf9973cc
24514ad0-ceae-4097-b6d2-94bbf218e711
9ea5a1cd-0ec1-45f6-836b-9bb0b01c1a0c

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj chciałam się Wam pochwalić kolejnym pierścionkiem z motywem roślinnym, jaki miałam przyjemność wykonać od podstaw 100% ręcznie bez korzystania z druku 3D i odlewów. W tym konkretnym wzorze pierścionka bardzo dobrze prezentują się raczej nieco mniejsze kamienie, przez co całość jest zdecydowanie subtelna i delikatna. 

Pierścionek wykonany w białym złocie 585 (14K), centralnym kamieniem tutaj jest tanzanit w swojej charakterystycznej fioletowo-niebieskiej barwie.


A co do samego tanzanitu to jeden z najrzadszych kamieni szlachetnych (uważa się, że jest nawet 1000 razy rzadszy od diamentów). Dzieje się tak dlatego, że występuje tylko w jednym regionie na Ziemi, pochodzi z kopalń w Tanzanii, u podnóża góry Kilimandżaro.

To niebiesko-fioletowa odmiana zoisytu. Został późno odkryty, bo dopiero w 1967 r. Nowo odkryty kamień szczególnie mocno promowała firma Tiffany, zresztą to oni ugruntowali nazwę tanzanit. Według speców od ich marketingu nazwa „niebieski zoisyt” (czyli „blue zoisite”) brzmiała zbyt podobnie do… „niebieskiego samobójstwa” („blue suicide”) i tak to właśnie nazwa tanzanit weszła na salony :)  

Osobiście bardzo mi się podoba ta jego nieoczywista barwa, choć jest kamieniem dość kruchym (w skali Mohsa twardość ok. 6.5), dlatego wymaga nieco więcej uwagi i ostrożności podczas jego oprawy. 


Po więcej i do kontaktu (chociaż od razu zaznaczam, że do końca tego roku nie jestem w stanie już przyjąć żadnego zlecenia) zapraszam na :

- IG: https://www.instagram.com/totemy.annaruminska/

- FB:  https://www.facebook.com/totemy.bizuteria

- mail: [email protected]

- YT: https://www.youtube.com/@TotemyAnnaRuminska

- Google Maps: proszę o wpisanie frazy „Totemy Anna Rumińska”


#totemybizuteria #pierscionek #zareczyny #rekodzielo #mineraly

f2f618fa-bf6f-40f6-bd03-34beea047274

Jezu, jaki śliczny, kcem. Wzór bardzo mi się podoba, dla siebie może zrobiłabym tylko czarne oczko, ale fiolet „niebieskiego samobójstwa” też mi się podoba i nadaje takiej kobiecej lekkości.

Jeszcze raz przeczytałam własny post i sama lekko się rozmarzyłam, że już mam harmonogram prac zaplanowany do końca tego roku Pod względem terminów, szybko może nie jest, ale koniec marca, początek kwietnia chętnie coś dla Was zrobię

Zaloguj się aby komentować

Cześć


#diy   #rekodzielo   #handmade   #tworzzhejto  #hobby   #tworczoscwlasna   #chwalesie   #pochwalsie   #handmadezpandzia #godofwar #gaming

13d0f555-4587-4e74-8a52-ed0468275f19
3bfe7a14-bf6a-453a-b78a-df48cdf560f6

Zaloguj się aby komentować

Skrzynka mocno krajobrazowa Tradycyjnie drewno, decoupage, do tego ręcznie formowane i malowane detale, plus złocony wzór na obrzeżu i metalowe zapięcie. Zależało mi na tym, żeby krajobraz wyglądał trochę jak "zamknięty" w bryle skrzynki i tak sobie myślę, że chyba nawet się udało


Grafika na pudełko projektowana na podstawie zdjęć podesłanych przez zamawiającego. Skrzynka ma 22 x 16 cm, od wewnątrz ma również zdobione wieczko z personalizowanym napisem, a dno jest wyklejone filcem. Z tego, co wiem, została już wręczona jako prezent i bardzo ciepło przyjęta


Więcej moich szpargałów twórczych jak zwykle na #apaturiart .


#handmade #rekodzielo #diy #tworczoscwlasna #przyroda #gory #natura

1f76165d-62f9-4c08-ad4e-571220c6295c
e230d3c5-851a-4ef3-836e-197983801ca7

@Apaturia ależ śliczny widoczek na skrzynce. Bardzo urokliwe i aż buty się same ubierają do spaceru. Możesz podzielić się oryginalnym zdjęciem, albo informacją gdzie zostało wykonane jeśli wiesz i nie dotyczy Cię NDA z zamawiającym?

Zaloguj się aby komentować

Pudełeczko szopowe z efektem świecenia w ciemności Grafika i motywy ozdobne na życzenie zamawiającego - szop, rozgwieżdżone niebo podmalowane świecącą w ciemności farbą (w końcu szop jest aktywny głównie nocą ), plus ręcznie formowane i malowane detale wypukłe w formie gałązek i listków, całość lakierowana z zewnątrz i od środka. Wewnątrz wieczka grafika z personalizacją, a w środku - granatowa wyściółka na pierścionek.


Jeśli ktoś chciałby zamówić pudełko z własnym motywem, czy to małe, czy duże, czy dla siebie, czy na prezent, zapraszam - mam aktualnie wolne terminy Więcej moich szpargałów twórczych można obejrzeć jak zawsze na #apaturiart .


#rekodzielo #handmade #diy #hobby #zwierzeta #przyroda #tworczoscwlasna

83fd770d-5be4-4d16-8935-1b5afbc5a997
073c60be-12f5-4553-91e7-fac779d07f1c
cc97053c-a8a4-441b-b875-9ae33d15cae6
b7d28b4b-a8fe-486c-80c0-241791444489

Zaloguj się aby komentować

Wrzucając ludkom dziergane fanty do prezentów świątecznych uświadomiłem sobie, że nigdy nic nie zrobiłem dla siebie. Tak więc oto mam moja pierwsza w życiu handmade czape 50% alpaka, 50% owcza wełna :3


#diy #hobby #dziergamsobie #dzierganie #szydelkowanie #rekodzielo

8631e08f-a60c-49dc-a6bc-4590a042056b
05499013-0daf-408d-a976-c89a9af88c42

Zaloguj się aby komentować

Jakby ktoś chciał sobie nabyć swojego astronautę ulubionego pepe, walaszka czy inny ciekawy / śmieszny wzorek z memów to nie wychodzi wcale tak drogo:

https://pl.aliexpress.com/item/1005006053256840.html

Cokolwiek sobie wymyślicie czy nabazgrzecie.


Niby to brelok ale w sumie wisiorek czy kolczyki też pewnie dałoby rade zrobić na nietuzinkowy, spersonalizowany prezent. #protip Zerknijcie na zdjęcia w opiniach czy na powiązane produkty.


Jaki wzorek byście sobie wykonali?


#rekodzielo #aliexpress #handmade #prezent

6e89fa6b-d0a0-4b50-b9bf-3982c7c52312

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@moll spoko, spoko Not great not terrible, jak to mowia

A tak serio to bardzo ladnie Teraz tylko robic coraz to mocniej zaskakujace, udziwnione wersje i szlifowanie talentu

PS nie spodziewalbym sie, ze "poczatkujacemu" pojdzie tak swietnie

Zaloguj się aby komentować

@UmytaPacha paczaj, jakie ładne mam od @Pandzia


Najgorsze, że bombelki chcom mi zabrać i muszę trzymać poza zasięgiem lepkich rączek


#rekodzielo

2ff0c064-da2d-40d3-b5d4-3b28b8efebd1
097867dc-847b-429e-b460-44658ec5c3ca

@moll Ładne, ładne.


Ale to pudełko..... Jeśli bombelki spokojne to znaczy, że obmyślają plan.


Jeśli głośne i rozbiegane to znaczy, że przystąpili do podstępu.

Zaloguj się aby komentować

No takiego Mikołaja od rana to się nie spodziewałem.

Idziesz sobie spokojnie z pies na spacer, a tu pod osiedlowym już czeka @Cybulion z pudełkiem od @Krzakowiec ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)


It’s beautiful! Dziękuję!


Dobre z was ludzie tu na tym całym hejto <3


Wesołych i nawzajem wszystkim!


#chwalesie #hejto #rekodzielo #rozkminkrzaka #zuchpostuje #cybuli

d9d89d81-cb00-4e26-a3e6-f75f2a3179d7

Zaloguj się aby komentować

@Krzakowiec to jest gość.

Nie wiem jak jeszcze wyciągnąłeś fiolki i w takim czasie ogarnąłeś wysyłkę ale serdecznie dziękuję. Paczka odebrana. Muszę negocjować z synkiem żeby pozwolił zaczepić fiolkę do kluczy, na razie oświetla żarówką i biega do ciemnej łazienki patrzeć jak świeci xd

Jeszcze raz pięknie dziękuję.


Wesołych świąt


#dobryczlowiek #rekodzielo #dziękuje

82b89276-0ea9-4284-874b-c5b2724534ff

To tylko udowadnia że sam jestem wielkim dzieckiem, bo czasem robię to samo xD


Tak na wszelki wypadek - duża fiolka jest akrylowa, mała szklana.


Obie są dość wytrzymałe, ale to akrylowa więcej zniesie a jak się rozwali raczej nie pokaleczy więc powinna być odpowiednia dla syna :)


Niech służy długo i świecąco, a skrzyneczka niech przypomina czasem o zajawkowiczu luminescencja gdzieś na drugim krańcu internetu :D


Miłego!

Zaloguj się aby komentować

Świecą się


Ostatnie skrzynki-książki w tym roku, inspirowane motywami leśnymi i świetlikami. Chyba wciąż trzymało się mnie wspomnienie tych wszystkich ciekawostek przyrodniczych o świetlikach i innych świecących owadach, którymi męczyłam Was parę miesięcy temu


Skrzynki są z drewna sosnowego i brzozowego, wymiary zewnętrzne: ok. 21,5 x 17 cm, wysokość ok. 4,8 cm, przestrzeń wewnątrz: 17,7 x 14 x 2,5 cm. Zdobienia w technice mixed media, detale wypukłe z ręcznie malowanego drewna i glinki, całość lakierowana, do tego wzór z opalizującej pasty szklistej na "okładce" i zdobienie od wewnątrz wieczka. W polu grafiki namalowałam dodatkowo świecące w ciemności motywy świetlikowe dla fajniejszego efektu.


Jeśli ktoś chciałby rzutem na taśmę zamówić którąś na #prezent , obie są dostępne i szukają nowych domów Wewnątrz zmieści się #bizuteria , zdjęcia, akcesoria do #rpg lub podobne drobiazgi. Istnieje możliwość dołożenia zapięcia metalowego z zewnątrz, wykładki filcowej i / lub personalizacji w formie imienia, inicjałów itp. od wewnątrz wieczka. Cena jednej skrzynki: 360 zł plus koszt wysyłki InPostem.


Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart


#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #przyroda #natura #las #magia

f3631ca6-e9b8-4369-b639-c81f97f24813
d308f59d-d3b8-45d8-9068-f12cde216aff
19034f80-b79e-4823-ac6b-c05bb57850b6
393d0d25-1abe-438b-88b8-dd161ffedc40
3a4fb669-4de6-45d4-b1fe-20e40fd55398

Zaloguj się aby komentować

Zawsze mnie cieszy, kiedy arkusz ozdobnego papieru ładnie pasuje na format skrzynki-książki i jeszcze zostaje kawałek, który idealnie zmieści się na mniejszym pudełeczku


Tym razem trochę kosmicznych klimatów na warsztacie: drewniane pudełko imitujące książkę z wypukłymi, złoconymi "stronami" i mniejsze, prostokątne pudełeczko w formacie piórnikowym zamykane na magnes. Tradycyjnie decoupage, ręcznie formowane i malowane detale wypukłe, plus wzory z opalizującej pasty szklistej.


Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart


#rekodzielo #handmade #diy #tworczoscwlasna #kosmos #astronomia #niebo

998838a8-b829-47c6-af4c-8a423965495a
142d4a2c-08c6-4ff2-b19d-c8d3ec796009

Zaloguj się aby komentować

Kontynuuję akcję wyprzedaży całego mojego sklepu [>LINK<] więc #rozdajo **dla dwóch osób** - jedna osoba zgarnia świecące niespodzianki w drewnianej skrzyneczce o wartości 200zł, druga kupon na 100zł do mojego sklepu.


**No i dla chętnych by zrobić u mnie zakupy wpada kupon -30% “W KOŃCU 30” - we wtorek wrzucam kupon -40%, a w środę -50% który zostaje do końca stycznia.


A jeśli coś Ci wpadło w oko kupuj, bo nie wiadomo czy nie zniknie przez ten czas, wiecie jak to działa ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Pomimo tego, że zamykam ten sklep nadal uważam że to świetna forma na dorobienie sobie do pensji.

Ale jest gigantyczna różnica pomiędzy dorobieniem, a pełnoprawnym sklepem - dlatego też w zasadzie cieszę się, że wracam do korzeni i będę mógł hobbistycznie potraktować tworzenie. Co oznacza też, że na jakiś projekt będę mógł poświęcić np. MIESIĄC a nie tylko kilka godzin bo więcej “się nie opłaca”, co brzmi strasznie ale takie realia prowadzenia firmy niestety.


Opowiem Wam od kuchni, jak wyglądało u mnie prowadzenie tego sklepu (pomijając początek w którym uczyłem się jak to robić). Może komuś to pomoże przy decyzji czy iść w tą stronę, czy robić jednak coś innego.


W momencie, gdy podjąłem decyzję o przejściu “na pełen etat” rękodzielniczo zmieniła się zasadniczo jedna ważna rzecz: trzeba było dobrze ocenić co jest opłacalne, a co nie. I tu magia rękodzieła poniekąd się kończy niestety.


Galaktyki wygrały, jeśli chodzi o proces tworzenia, bo wiedziałem że ta forma jest jednocześnie unikalna, prawdziwie rękodzielnicza i proces jestem w stanie dopracować w taki sposób, by robić je setkami zapełniając sklep towarem który mogę odpowiednio reklamować w różnych miejscach.


Więc rękodzielniczo, 70% moich wyrobów to były galaktyki, raz na kwartał robiłem świecące drzewka, a pomiędzy wpadały unikaty które były improwizacją, wypadkiem przy pracy albo chwilową moją zachciewajką którą po prostu CHCIAŁEM zrobić. Były oczywiście jeszcze mechanizmy i różne serie pomiędzy, bo ileż można malować galaktyki?


**Otóż można długo xD Samo malowanie galaktyk to proces kilku etapów.**


  • ETAP 1: Przygotowuję 7 małych zamykanych słoiczków, dodaję tam żywicę fotoutfardzalną i pokolei zabarwiam pigmentami. 4 z nich: niebieski, turkusowy, zielony i żółty to mieszanka 3 różnych pigmentów, reszta kolorów to 2 pomieszane pigmenty. Przygotowanie czegoś takiego, to ok. 1.5h pracy, ale wystarcza na kolejny miesiąc mojej pracy.

  • ETAP 2: Przygotowuję wszystkie wybrane przeze mnie bazy do odlewania. Jest ich na tym etapie ok. 200-300 więc tutaj wszystko trwa. Trzeba je nakleić na taśmę kaptonową, rozłożyć na specjalnie przygotowane przeze mnie tacki które później wkładam do pudełek (żeby na odlane rzeczy nie opadł kurz) i to trwa… No różnie, ale jest to jeden dobry długi podcast ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • ETAP 3: Do ułożonych baz wlewam czarną żywicę i rozprowadzam ją, by wszystko było równo. Gdy już to mam zrobione, zaczynam etap malowania. I tutaj to rzecz która jest przeze mnie niepoliczalna. Bywały dni w których malowało mi się cudownie, podcasty i filmy leciały w tle a ja po 8-10h miałem zrobionych już ponad 100-150 sztuk. A bywały dni w których nawet po całym dniu połowy tego nie mogłem zrobić bo po prostu nie szło. Ale zazwyczaj w 4 dni, jestem w stanie namalować ok 200szt, gdzie ten proces jest rozbity, bo po namalowaniu ok, 30-50 przekładam je pod specjalną lampę UV przygotowana w warsztacie, żeby się “wygrzewały” a tak naprawdę twardniały pod wpływem właśnie światła UV. Więc maluję - przekładam - naświetlam - maluję dalej.

  • ETAP 4: To etap odlewania pierwszej warstwy żywicy epoksydowej na namalowaną już galaktykę. Więc mam już całą tackę powiedzmy 50szt. moich galaktyk i powoli wypełniam bazy przeźroczystą żywicą. Tutaj nie mogę pozwolić sobie na błędy - każde nieprecyzyjne odlanie będzie oznaczało, że albo żywica wypłynie bo będzie jej za dużo, albo gdy będzie za mało, będzie wyglądać kiepsko. Na tym etapie psuję zazwyczaj kilka galaktyk. Tacki z odlanymi galaktykami przedmuchuję gorącym powietrzem żeby pozbyć się bąbli, pilnuję ok godziny czy na pewno wszystko jest ok i przekładam do szczelnego pojemnika który odkładam na ok 3-5dni. Najczęściej malowałem pod koniec tygodnia, żeby następny etap zaczynać od poniedziałku. Niektóre rzeczy wymagają powtórzenia tego etapu z tyłu (bo są podwójne i muszę tył zabezpieczyć czarną żywicą). To etap który jest dość szybki, ale stresujący. Średnio zajmuje mi ok. 3-4 godzin.

  • Etap 5: To już finalne sprawdzenie które sztuki nadają się do fotografii, a które nie. Pomimo szczelnego pojemnika, odlewam to wszystko w swojej pracowni w której szlifuję, pracuję w drewnie i generalnie jest tam trochę pyłu. A to oznacza, że czasem czy tego chcę czy nie bywają sztuki które mają na sobie jakieś skazy. Albo bąbelek. Albo COŚ. No i zaczynam dodawanie krawatek - przy 150-250 sztukach to nadal kilka godzin roboty ale dość przyjemnej, bo już bez stresów i przy jakimś filmie.

  • Etap 6: Fotografowanie. Przy ilości 150 sztuk jest to dla mnie ok 10-12h rozbite na dwa dni. Później obróbka zdjęć i wrzucenie ich na serwer strony żeby się optymalizowały przez noc (więc ten etap w całości zajmuje jakieś 3dni robocze)

  • Etap 7. To wrzucanie tych rzeczy na moją stronę. I znowu, tutaj dużo zależy od tego jak mi idzie praca. Bywały za⁎⁎⁎⁎ste dni w których po 8h miałem w zasadzie większość pracy za sobą, może i całą. A bywało tak, że takie wrzucanie było rozbite na dwa trzy dni.

  • Etap 8. O którym zapomniałem - kręcenie baz wisiorków, czyli rzemieni razem z zapięciem/regulacją xD Jako mały rękodzielnik mam wybór: Kupić wisiorki z chin za 1zł za sztukę, kupić w PL albo w Czechach lepszej jakości za 10zł za sztukę, albo zrobić to samemu za ok 1zł w materiałach, ale poświęcając jeden pełen dzień by zrobić ich 150szt. Chyba wiecie co wybieram

I po czymś takim mamy w naszym rękodzielniczym sklepie wrzuconych ok 150szt. galaktyk w cenach od 50 do 90zł. Pomiędzy oczywiście muszę tworzyć kolejne serię, bo żywica ma to do siebie, że do pełnej twardości musi leżeć ok 10-14dni więc trzeba wszystko dobrze rozplanować, także wszystko u mnie dzieli się zawsze na jakieś etapy, a etapy wskakują w inne etapy i przy całym moim ADHDowym chaosie nie dziwię się już sobie że się w tym jakoś odnajduję.

Bo nawet jeśli zrobiłem sobie totalny rozpierdziel w kalendarzu, albo pracowni ja w tym chaosie i tak się odnajduję jakoś.


Tylko ciężko się zmusić do np. siedzenia nad zdjęciami przez dwa dni, jak wiesz że za tydzień kończą Ci się pieniądze a ty nie wiesz czy na pewno nowa seria się przyjmie i czy będzie na ZUS.


A gdy robisz dokładnie to samo ale hobbistycznie? Zamieńcie te 150szt galaktyk, ok 80szt drzewek świecących, 20szt unikatów i 200szt. fiolek kwartalnie na 10 sztuk rzeczy nad którymi sobie siedzisz kiedy chcesz i masz czas.


Różnica jest kolosalna i w tym baaardzo długim wpisie sam sobie udowadniam, że zamknięcie sklepu to dobra decyzja. Dobrze będzie wrócić do hobbistycznego działania


#rekodzielo #rozkminkrzaka #wlasnafirma #tworczoscwlasna

6c14da90-f899-4cea-bdbd-62df5d3120fc

@Krzakowiec tak to opisałeś że można otworzyć taką działalność tylko na podstawie tego wpisu. pewnie niedługo będziesz mógł takie galaktyki kupić w necie xD

@voy.Wu Tja, powodzenia xD


Prowadziłem dwa lata warsztaty tworzenia biżuterii z żywicy - była u mnie ponad setka osób które pod moim okiem zaczynały z żywicą z czego kilka chciało otworzyć sklep.


Bardzo często padało pytanie - nie boisz się, że uczysz swoją konkurencję?


Piękno rękodzieła polega na tym, że żeby się nie wypalić, naprawdę trzeba robić to co się lubi. A każdy tworzy i robi trochę inne rzeczy. Jak widzisz, ja mam swoją niszę.


Ktoś chce robić takie galaktyki? Kilka osób pewnie robi. Ale ja mam swoje sposoby i swój styl - jeśli ktoś chce to kopiować, dla mnie to najwyższa forma pochwały : D

Zaloguj się aby komentować

Za oknem księżyc już prawie w pełni - a u mnie księżycowe pudełeczka, w pełni wykończone Niewielkie, prostokątne szkatułki o wymiarach około 10 x 8 cm z motywami roślinnymi i księżycem. Na wieczku i po bokach lekko wypukłe listki paproci z pasty szklistej, wnętrze wieczka zdobione grafiką z małym, naturalnym kamieniem księżycowym podklejonym pośrodku. Na obrzeżu wypukły motyw srebrnych listków, na dnie wyściółka z czarnego filcu.


Szkatułki są dostępne w wersji czarno-zielonej i czarno-niebieskiej - cena jednej to 80 zł plus koszty wysyłki Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart .


#rekodzielo #handmade #diy #tworczoscwlasna #ksiezyc

bb8b4346-740c-4422-b733-fc47aad2baee
bb4d69f4-bcb4-40e9-b07d-a73e82d12850
e60e5a90-94fe-4ac1-bc1b-937e13a84105
77bb4b05-865c-497a-b35a-d7a255a2fc8f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

-Która godzina?

-...a czy to ważne?


Mój zegarek galaktyczny oddany studentom z AFA Wrocław. Strasznie mi się podoba efekt jaki uzyskali, a wiem dobrze, że fotografowanie moich rzeczy które świecą przecież w ciemności i oddanie tego efektu jest... No trudne. Z jednej strony nie można przesadzić, jednocześnie też trzeba ładnie pokazać ten efekt. W skrócie - wyszło. W komentarzach inne kompozycje z tym samym zegarkiem, piorunujcie ten, który podoba Wam się najbardziej


Swoją drogą kiedyś myślałem, że będę cykać tylko i wyłącznie artystyczne fotki swoim rzeczom. Że godzinami będę mógł siedzieć nad makro, kombinować i szukać dziwnych rozwiązań. Ale po pewnym czasie uderza w człowieka rzeczywistość: ZUS sam się nie zapłaci, przedmiotów do sfotografowania 200 albo 300 i sztuka zostaje absolutnie zastąpiona własnym druciarstwem i fotografią przedmiotową robioną smartfonem bo tak szybciej, łatwiej i wygodniej.


Dlatego też jak już pisałem nadchodzą zmiany i pewien koniec. Mam na szczęście mnóstwo pamiątek


#rozkminkrzaka #rekodzielo

e7faf3dc-833f-45c9-a1a4-cdafd1f01f8e

Wygląda niesamowicie, szkoda że fotografia produktowa zupełnie nie przystaje do rzeczywistego produktu (´・‸・ ` )

No, ale tak to wygląda w handlu, gdzie lud kupuje oczami.

@VonTrupka I z tym miałem zawsze gigantyczny problem - produktowa fotografia ma Cię złapać za oko, przytrzymać żeby zwiększyć prawdopodobieństwo kupienia, przez co dochodzi do sytuacji w której tak się podkręca takie zdjęcie, że później w rzeczywistości człowiek czuje ból dupy.


Samemu starałem się jakoś to wypośrodkować, ale trudna to sprawa - szczególnie w luminescencji która w rzeczywistości jest dużo słabsza niż na zdjęciach nie licząc momentu maksymalnego naświetlenia pigmentu, a szkoda.


Dalej czekam na pigment który będzie walić po oczach jak błędy ortograficzne xD

@Krzakowiec aaa tak z ciekawości, bo nie potrafię sobie przypomnieć, te galaktozegarki mają jakiś mechanizm? Coś się w nich rusza, kręci, obraca, przesuwa?

Nawet nie wiem czy pisałeś cokolwiek o tym.

@Krzakowiec ja się nigdy na nic nie mogę zdecydować ale podobają mi się twoje prace.

Jak nie zapomnę to zamówię jeden z tych świecących mechanizmów są świetne

Zaloguj się aby komentować

Nie mogłam się zdecydować na konkretną kolorystykę, więc zrobiłam serię. Prostokątne, drewniane pudełka w klimatach leśno-runicznych, w których zmieszczą się kości, znaczniki lub inne akcesoria do #rpg , ewentualnie #bizuteria lub podobne drobiazgi. Pod wieczkiem i na dnie każde pudełko ma wklejony czarny filc.


Grafika nakładana w technice decoupage, z fragmentami oryginalnego, średniowiecznego manuskryptu runicznego Codex Runicus. Na wieczku wypukłe listki, a pośrodku wypukły motyw - pierwsze runy tzw. Futharku Starszego, najstarszej formy alfabetu runicznego używanego na północy Europy. Na obrzeżu motyw ozdobny, całość lakierowana.


Każde pudełko ma zamknięcie na magnes i wymiary 18 x 10 x 3,5 cm. Wykonałam po dwa egzemplarze z każdego rodzaju - jeśli ktoś jeszcze szuka pomysłu na oryginalny prezent, są dostępne od ręki Na życzenie mogę też wykonać inny egzemplarz z personalizowanym skryptem runicznym.


Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart .


#rekodzielo #handmade #diy #tworczoscwlasna #fantastyka #fantasy #sredniowiecze #magia #runy

00e5d759-be49-4e06-bd85-d956b6c59cb8
23763693-2b6e-42b2-a71d-c0b54a698ba1
6279590f-fb19-42cd-803f-68b82e02de96
514356a7-0109-48bd-9f47-9fabcbaa450c

Zaloguj się aby komentować