Polecam obejrzenie ostatniego filmu Krzysztofa Maja - zwłaszcza studentom, ale tak naprawdę jest to coś dla każdego - bo ofiarami opisanych tam zachowań mobbingowych / molestowania padają osoby każdej płci i w różnym wieku. Przemocowcy są nie tylko fizyczni i jest ich masa - nieudolni menadżerowie, wykładowcy na uczelniach i nie tylko.
Warto uświadomić sobie, jakich zachowań nie trzeba, a wręcz nie powinno się tolerować.
Cały kanał polecam - Krzysztof to naprawdę łebski człowiek, prezentuje też zdrowe podejście do wielu tematów i jako ktoś, kto się zmagał z work-life balance służy sprawdzonymi radami. Również w kontekście walki z innymi patologiami, mam nadzieję że nie zniknie w powodzi innych postów
Gdyby Obcy przyglądali się Ziemi, wiele ludzkich technologii - od wież komórkowych po żarówki fluorescencyjne - mogłoby być latarnią sygnalizującą obecność życia.
Ale działa to też w druga stronę, astronomowie w swoich badaniach próbują scharakteryzować i wykryć oznaki technologii pochodzących spoza Ziemi. Są to tzw. technoznaki.
Podczas gdy skanowanie nieba w poszukiwaniu telewizyjnej transmisji z jakiejś pozaziemskiej olimpiady może brzmieć prosto, poszukiwanie oznak odległych, zaawansowanych cywilizacji jest znacznie bardziej zniuansowanym i trudniejszym zadaniem niż mogłoby się wydawać.
W poszukiwaniu inteligencji pozaziemskiej astronomowie szukają zatem technoznaków, sygnatur radiowych, chemicznych. Czym one są i jak się ich szuka?
O tym opowiadają w swoim artykule Macy Huston i Jason Wright, astronomowie którzy zajmują się poszukiwaniem pozaziemskiej inteligencji – inaczej SETI.
Zapraszam do lektury ich artykułu, w języku polskim, na stronie podkastu Naukowo
@naukowo wszystko spoko, ale jest jeden problem. Odległości we wszechświecie.
Zakładając, że nadajemy od stu lat, to słychać nas w promieniu 100 lat świetlnych. Przypominam, że średnica Drogi Mlecznej to około 100000 lat świetlnych
Więc jeśli jakaś inna cywilizacja jest od nas oddalona o powiedzmy 500 lat świetnych to "usłyszy" nas za jakieś 400 lat, a ich ewentualną odpowiedź usłyszymy za jakieś 900 lat.
Fajnie to zobrazowano (choć trochę błędnie) na początku filmu Kontakt.
@Armo11 Słusznie zwróciłeś uwagę na przestrzeń, mnie się nasuwa jeszcze czas istnienia Wszechświata. Wszak możliwe jest, że zaawansowana cywilizacja istniała lub będzie istnieć 5 miliardów lat temu lub za 5 miliardów lat. Możemy się po prostu minąć w istnieniu
Co dalej z podkastem Naukowo? Czy będą pojawiać się nowe odcinki?
Podkast Naukowo pomimo rosnącej liczby słuchaczy, jest kiepskim przedsięwzięciem biznesowym, rozwijający się dopiero projekt nie ma szans na znalezienie stałego finansowania. A ze względu na ilość pracy i czasu jaki trzeba poświęcić na stworzenie odcinka podkastu nie jestem w stanie robić tego “po godzinach”.
Stanąłem przed wyborem: podkast albo zarobek. Z przykrością muszę wybrać to drugie. Boli mnie to, tym bardziej że liczba słuchaczy stale rosła, z tygodnia na tydzień przybywało zainteresowanych nowościami ze świata nauki. Poświęciłem rok na realizację podkastu, wiele się nauczyłem w tym czasie, a tworzenie podkastu było dla mnie ogromną radością.
Niestety nie byłem w stanie zamienić internetowej twórczości na źródło dochodów wystarczające, aby utrzymać siebie i produkcję podkastu. Póki co zatem kończę z porażką, jak zapewne wielu początkujących podkasterów. Cóż, życie toczy się dalej, w tej chwili skupiony jestem na przeprowadzce za granicę i pracy zarobkowej.
Nie jestem w stanie powiedzieć co dalej z podkastem. Dotychczasowe odcinki na pewno z sieci nie znikną, chciałbym też podtrzymać stronę podkastu choćby przez publikacje artykułów. Być może za jakiś czas powrócę do tworzenia odcinków, myślę choć o jednym w tygodniu, ale póki co jestem zmuszony wstrzymać tworzenie nowych audycji.
Dziękuję wszystkim słuchaczkom i słuchaczom!
Cieszę się, że wszystkie odcinki podkastu Naukowo, na wszystkich platformach zostały pobrane ponad 10 000 razy, mam nadzieję, że moja próba dostarczenia Wam nowinek z naukowego świata choć trochę się udała. Będę się starał, aby podkast Naukowo znów kiedyś zabrzmiał w Waszych głośnikach.
A tymczasem życzę Wam samych sukcesów w 2023 roku!
@naukowo nie traktuj tego jak porażki. Spróbowałeś, nie udało się ale na pewno podczas tego roku się dużo nauczyłeś i może kiedyś to jeszcze zaprocentuje!
@MG78 Dzięki, mam nadzieję, że to nie koniec mojej przygody z podkastami, a jedynie pauza taktyczna
A podkast Naukowo, mimo że zakończony póki co niepowodzeniem, dał mi mnóstwo frajdy z tworzenia nigdy nie myślałem, że proces twórczy może być aż tak przyjemny i fascynujący.
Z jednej strony: 22 letnia kasjerka Klaudia z życiowymi przejściami, dzieciństwem w domu dziecka, naprawdę dobrym serduszkiem, ale niespecjalnym talentem. W sumie w programie znalazła się z uwagi na urodę i fajną sylwetkę.
Z drugiej strony 18 letnia licealistka Natalia z dobrego, bogatego domu. Inteligentna, płynnie mówiąca po angielsku, która wręcz zdominowała cały program, bo sie nadaje do modellingu, a przy tym PRZYGOTOWYWAŁA SIĘ ROK.
Jury nie mają wątpliwości, że lepsza była młoda, ale decydują widzowie. A głosami widzów wygrywa....TA PIERWSZA....
1) Polacy nienawidzą tych, którym się w życiu powodzi i sukces w życiu musi być
a) przypadkowy
b) nadany z łaski
c) bez udziału pieniędzy i wykształcenia (komunistyczna naleciałość: pogarda dla burżuazji, prywaciarzy i "wykształciuchów")
2) Polacy lubią ludzi ze smutnymi historiami, niezależnie od tego, kto co potrafi
3) Kobiety kierują się wyłącznie emocjami, dlatego wylewna, prosta, aczkolwiek przesympatyczna dziewczyna znokautowała w głosach pewną siebie, zdolną młodą laskę z dobrego domu, która przecież nie jest cool (ZAZDROŚĆ).
4) Jeśli ktoś się na tym zna i wyraża swoją opinię, to trzeba zrobić na odwrót, bo Grażyna wie lepij.
@Lopez_ może tu chodzi o to, że ludzie lubią kibicować słabszym (pasuje mi tu określenie "underdog"). Tak samo podświadomie robię gdy przypadkiem oglądam mecze piłki nożnej pomiędzy drużynami na mistrzostwach.
Poruszająca historia palestyńskiej społeczności Masafer Yatta, rolników i pasterzy, która od pokoleń żyje na ziemi swoich przodków. Niestety nie jest im dane żyć tak, jak sami pragną.
Aurélie Bröckerhoff i Mahmoud Soliman opowiadają o ostatnim takim miejscu, okupowanym przez Izrael, gdzie jaskinie są wykorzystywane jako domy przez społeczność, która nie może żyć w pokoju. Prześladowani przez izraelskie wojsko i cywilnych osadników, nadal trwają na swojej ziemi, pomimo że ta stała się strefą ostrzału izraelskiego wojska.
Z czym muszą zmagać się na co dzień, jaka rysuje się ich przyszłość, jak tworzą się więzi między pokoleniami i dbanie o tradycję? I w końcu co robi społeczność międzynarodowa i politycy, aby zatrzymać czystki etniczne Palestyńczyków z tego obszaru?
Słuchaj podkastu Naukowo, w każdą środę i sobotę, 20 minut nowości ze świata nauki na YouTube, Spotify i wszystkich platformach podkastowych - https://www.naukowo.net
Obserwuj @arcy oraz @naukowo i dołącz do społeczności Nauka na Hejto! - https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka
Akcja polecania wartościowych, naukowych kanałów na YT działa pod tagiem #naukowyYT
________________
Słuchaj podkastu Naukowo, w każdą środę i sobotę, 20 minut nowości ze świata nauki na YouTube, Spotify i wszystkich platformach podkastowych - https://www.naukowo.net
Obserwuj @arcy oraz @naukowo i dołącz do społeczności Nauka na Hejto! - https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka
@lexico z tego co pamiętam to ludzie się burzyli z powodu fragmentu o gender gap w zarobkach, ludzie zarzucali jej powielanie mitów, ale odniosła się do tego o jest git
Zdarza się, że tupiemy nóżką w rytm lubianej muzyki czy szczury też mają takie odruchy?
Czy poziom Twojego szczęścia wyraźnie by wzrósł po otrzymaniu 10 000 dolarów?
Zapraszam Was dziś także na opowieść o tym, gdzie patrzą ryby, gdy pływają do przodu oraz jak nowa terapia przywraca możliwość chodzenia osobom sparaliżowanym.
A jeśli odcinek Ci się spodoba udostępnij go, proszę, dalej i subskrybuj podkast gdziekolwiek go słuchasz, możesz też prosto i szybko postawić mi dobrą kawę - https://buycoffee.to/naukowo - z góry dziękuję
Jeśli uznasz, że warto regularnie wspierać ten projekt to zapraszam do serwisu https://Patronite.pl/naukowo , każda dobrowolna wpłata od słuchaczy pozwoli mi na utrzymanie, rozwój i doskonalenie tego podkastu, bardzo dziękuję za każde wsparcie!
Na stronie https://www.Naukowo.net znajdziesz więcej interesujących artykułów naukowych, zachęcam również do dyskusji na tematy naukowe, dzieleniu się wiedzą i nowościami z naukowego świata na naszym serwerze Discord - https://bit.ly/naukowodiscord
Źródła użyte przy tworzeniu odcinka:
Yoshiki Ito, Tomoyo Isoguchi Shiramatsu, Naoki Ishida, Karin Oshima, Kaho Magami, Hirokazu Takahashi. "Spontaneous beat synchronization in rats: Neural dynamics and motor entrainment". https://doi.org/10.1126/sciadv.abo7019
Emma Alexander, Lanya T. Cai, Sabrina Fuchs, Tim C. Hladnik, Yue Zhang, Venkatesh Subramanian, Nicholas C. Guilbeault, Chinnian Vijayakumar, Muthukumarasamy Arunachalam, Scott A. Juntti, Tod R. Thiele, Aristides B. Arrenberg, Emily A. Cooper. "Optic flow in the natural habitats of zebrafish supports spatial biases in visual self-motion estimation". https://doi.org/10.1016/j.cub.2022.10.009
Słuchaj podkastu Naukowo, w każdą środę i sobotę, 20 minut nowości ze świata nauki na YouTube, Spotify i wszystkich platformach podkastowych - https://www.naukowo.net
Obserwuj @arcy oraz @naukowo i dołącz do społeczności Nauka na Hejto! - https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka
Ale to spory problem dla chcącego powstać życia, które potrzebuje suchego miejsca, aby zaistnieć.
Kiedy pierwsze biomolekuły, takie jak białka i DNA, zaczęły się łączyć we wczesnych etapach istnienia planety Ziemia, woda była właściwie barierą dla życia.
Czy rozwiązaniem tego “paradoksu wody” może być... woda?
Słuchaj podkastu Naukowo, w każdą środę i sobotę, 20 minut nowości ze świata nauki na YouTube, Spotify i wszystkich platformach podkastowych - https://www.naukowo.net
Obserwuj @arcy oraz @naukowo i dołącz do społeczności Nauka na Hejto! - https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka
Jak opracowuje się sztuczną krew i czy możliwość jej transfuzji oznacza schyłek krwiodawstwa?
Czy największe firmy na świecie jasno deklarują swoje przywiązanie do praw człowieka?
W środowym odcinku podkastu Naukowo opowiem również o tym jak rekiny stały się badaczami i jak wieki temu zaćmienie słońca postrzegali członkowie rdzennej ludności japońskiej wyspy Hokkaido.
A jeśli odcinek Ci się spodoba udostępnij go, proszę, dalej i subskrybuj podkast gdziekolwiek go słuchasz, możesz też prosto i szybko postawić mi dobrą kawę - https://buycoffee.to/naukowo - z góry dziękuję
Jeśli uznasz, że warto regularnie wspierać ten projekt to zapraszam do serwisu https://Patronite.pl/naukowo , każda dobrowolna wpłata od słuchaczy pozwoli mi na utrzymanie, rozwój i doskonalenie tego podkastu, bardzo dziękuję za każde wsparcie!
Na stronie https://www.Naukowo.net znajdziesz więcej interesujących artykułów naukowych, zachęcam również do dyskusji na tematy naukowe, dzieleniu się wiedzą i nowościami z naukowego świata na naszym serwerze Discord - https://bit.ly/naukowodiscord
Hisashi Hayakawa, Mitsuru Sôma, Ryuma Daigo, Analyses of historical solar eclipse records in Hokkaido Island in the 18–19th centuries, Publications of the Astronomical Society of Japan, 2022;, psac064, https://doi.org/10.1093/pasj/psac064
KerstinLopatta, Sebastian A.Tideman, CarolinScheil, Naser Makarem. "The current state of corporate human rights disclosure of the global top 500 business enterprises: Measurement and determinants". https://doi.org/10.1016/j.cpa.2022.102512
Gallagher, A.J., Brownscombe, J.W., Alsudairy, N.A. et al. Tiger sharks support the characterization of the world’s largest seagrass ecosystem. Nat Commun 13, 6328 (2022). https://doi.org/10.1038/s41467-022-33926-1
________________
Słuchaj podkastu Naukowo, w każdą środę i sobotę, 20 minut nowości ze świata nauki na YouTube, Spotify i wszystkich platformach podkastowych - https://www.naukowo.net
Obserwuj @arcy oraz @naukowo i dołącz do społeczności Nauka na Hejto! - https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka
Doskonała wiadomość dla miłośników grzybów: naukowcy odkryli, że spożywanie większej ilości grzybów może mieć znaczący pozytywny wpływ na środowisko.
W nowym badaniu opublikowanym w czasopiśmie naukowym "Nature" wykazano, że zamiana wołowiny na sztuczne mięso zrobione z białek mikrobiologicznych mogłaby ocalić ogromne połacie lasów deszczowych.
Naukowcy z niemieckiego Instytutu Badań nad Wpływem Klimatu w Poczdamie odkryli, że gdyby zaledwie jeden na pięć posiłków opartych na mięsie zamienić na białko wytwarzane głównie z grzybów, poziom wylesiania mógłby zmniejszyć się o połowę w ciągu najbliższych 30 lat.
Zmniejszenie globalnego spożycia mięsa o 20% pozwoliłoby również zaoszczędzić ogromne ilości wody i znacznie ograniczyć emisję gazów cieplarnianych.
"Mięso przeżuwaczy dostarcza człowiekowi cennego białka, ale produkcja zwierzęca ma wiele negatywnych skutków dla środowiska, zwłaszcza jeśli chodzi o wylesianie, emisję gazów cieplarnianych, zużycie wody i eutrofizację" - czytamy w opracowaniu z Poczdamu.
Według badaczy, zwiększony popyt na mięso w przeszłości prowadził do wycinania lasów, aby zrobić miejsce dla pastwisk, które można było wypasać. Jak podaje The Washington Post, jednym z wartych uwagi przykładów jest brazylijska Amazonia, gdzie szalejąca hodowla bydła doprowadziła do powszechnego zniszczenia lasów deszczowych.
Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!
https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka
Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy
@kris Trzeba lubić grzyby jeszcze Ja nie przepadam, tylko pieczarki mi smakują. Może to wynika z tego, że kiedyś się zatrułem duszonką z grzybów i od tego czasu mam uraz.
Ale pieczarki takie pieczone to z przyjemnością, nawet zamiast mięsa
Dawid, dawny zabijaka stadionowy, powraca do kibicowskiego półświatka jako wtyczka Dzikiej, kiedyś kumpeli z chuligańskiej ferajny, a obecnie policjantki. Jeśli nie będzie współpracował z glinami, jego brat, herszt kiboli, na lata trafi za kratki. Wielkie emocje, mocne charaktery, silne pięści i wrażliwe sumienia w mini-serialu wg kinowego przeboju w reżyserii Cypriana T. Olenckiego.
Dzisiaj prezentuję wam hymn polskich zawodników piłki ręcznej, lub pracowników którym szef nie płaci. Jest to utwór który faktycznie wykonywano podczas pracy, pochodzi od pracowników portów z południowych wybrzeży USA.
Tekst składa się z narzekania na szefa który zalega z wypłatą, oraz z marzeń o byciu tak bogatym by nie musieć pracować. Myślę że po tylu latach nadal wiele osób może się utożsamić.
Utwór wielokrotnie wykonywał Bruce Springsteen, można znaleźć też jego nagranie na YouTube czy Spotify, ale ja nie linkuję bo zbyt odbiega od stylu szantowego.
*W moich wpisach będą pojawiać się także utwory związane z tematyką żeglarską, które technicznie nie są szantami, jednak potocznie tak się je określa oraz inne utwory jakie sobie wymyślę.
Grudzień się jeszcze nie skończył, a na kartce kosmicznego kalendarza można znaleźć pamiętną datę 21 grudnia 1968 roku.
W ów czasie wystartowała misja Apollo 8 i zakończyła się 27 grudnia 1968 roku.
Apollo 8 było pierwszą misją, podczas której wyniesiono ludzi poza orbitę okołoziemską oraz była to pierwsza misja księżycowa podczas której człowiek okrążył Księżyc.
Dowódcą misji był - astronauta Frank Frederick Borman II
Pilotem modułu dowodzenia był - astronauta James „Jim” Arthur Lovell Jr.
Pilotem modułu księżycowego był - astronauta William Alison Anders
Co ciekawe, w załodze rezerwowej widniały dwa ważne nazwiska, mianowicie byli to astronauci Neil Alden Armstrong, który był dowódcą misji Apollo 11 i jako pierwszy człowiek 21 lipca 1969 roku stanął na powierzchni księżyca, oraz astronauta Edwin Eugene Buzz Aldrin, jr, który również postawił swoją stopę na powierzchni księżyca.
#historiazarroyo Rewolucja Rumuńska 1989 r. - początek zmian (zdjęcie ze strony Politico) - cz. 2 (śmierć Nicolae i Eleny Ceaușescu)
22 grudnia 1989 roku Ceaușescu zorganizował wiec. Przedtem jednak, przekazał Viktorowi Stanculescu posadę ministra obrony po tym, jak poprzednik, Milea, popełnił samobójstwo. Victor Stanculescu był generałem i wiceministrem obrony, który w nocy z 21 na 22 grudnia przybył z Timisoary do stolicy. Rankiem poprosił lekarza wojskowego o założenie gipsu na lewą nogę. Próbował się w ten sposób wykręcić od przybycia na rozkaz Ceaușescu do jego biura.
O 10:00 rano ogłoszono w telewizji stan wojenny na terenie całego kraju. Zaś o 11:30 Nicolae wraz z ostatnimi wiernymi sobie towarzyszami, na balkon Komitetu Centralnego, by przemówić do zebranego na Piata Palatului tłumu. Gdy zaczął mówić, zaczęły się wygwizdywania i obelgi rzucane w stronę Nicolae. Skonsternowany i niepewny przerwał wystąpienie*. Przez kilka minut kamery były skierowane na sąsiednie budynki. Ceaușescu wówczas powiedział "To prowokacja", po czym pukał w mikrofon i próbował uspokoić tłum. Elena krzyczała z kolei "Spokój! Spokój! Spokój!". Po kilku minutach dano jeszcze jedną szansę na zabranie głosu przez Ceaușescu. Wówczas, gdy kamery skierowano na dyktatora, ten obiecał podwyżkę minimalnej pensji, dodatku dla dzieci i emerytur. Lecz to tylko bardziej rozjuszyło tłum i tak wściekły na Conducatora. Wreszcie transmisję przerwano. Rodzina Ceaușescu nie panowała już nad sytuacją.
Wówczas Ceaușescu wyszedł z balkonu i z Eleną zostali ewakuowani przez generała Stanculescu z budynku. Próbowano wpierw ucieczki tajnym tunelem, który łączył budynek KC z rezydencją Ceaușescu, lecz zrezygnowano z niego z obawy, że demonstranci będą szturmować budynek z parteru. Postanowiono więc ewakuować ich śmigłowcem wraz z ochroniarzami, Maneą Manescu (wiceprzewodniczącym Rady Państwa) i Emilem Bobu (najbliższy współpracownik Conducatora). Wezwano dwa, lecz mógł wylądować na dachu tylko jeden. O 12:08, 22 grudnia 1989 r., wraz z odlotem śmigłowca z dachu KC zakończyła się era Ceaușescu**.
Z kolei na ulicach Bukaresztu rozpoczęło się powstanie - tysiące młodych Rumunów zebrało się pod hotelem Intercontinental i na uniwersytecie. Budowali barykadę i skandowali następujące hasła: Jos Ceaușescu, Moarte dictatorului, Jos comunismul, co w polskim przekładzie oznacza "Precz z Ceaușescu, śmierć dyktatorowi, precz z komunizmem". Około 16:00 doszło do pierwszych krwawych walk wojsk wiernych dyktatorowi Nicolae, były już pierwsze ofiary. Przypuszczono na powstańców atak z użyciem armatek wodnych, gumowych pałek, transporterów opancerzonych i ostrej amunicji.
W wyniku walk trwających cały wieczór i noc zginęły dziesiątki ludzi. Jednym z bohaterów walki z siłami wiernymi Ceaușescu był aktor Ion Caramitru, który nawoływał walczących przez głośniki, by przerwali ogień.
Aresztowanie i egzekucja Nicolae i Eleny Ceaușescu**
Uciekający z miasta Nicolae i Elena wraz z resztą pasażerów i pilotem śmigłowca - Malutanem - wylądowali w Snagovie, 35 km na północny wschód od Bukaresztu. Stamtąd próbowano nawiązać kontakt z centralami rządu, Securitate i armii, lecz nie udało się połączyć z nikim. Malutan z kolei dostał rozkaz od komendanta sił powietrznych, by wrócił do swojej bazy wojskowej. Postanowiono więc lecieć dalej - w Snagovie pozostali Bobu i Manescu, zaś Ceaușescu dotarli do Titu. Stamtąd rozpoczęli ucieczkę autostopem. Dotarli w ten sposób do Targoviste, gdzie spodziewali się ochrony i wsparcia ze strony klasy robotniczej. Jak się okazało, była to ułuda - zamiast miłego powitania, ich samochód, czerwona Dacia, został obrzucony kamieniami przez wściekły tłum robotników. Dyrektor Centrum Ochrony Roślin w Targoviste zgłosił przybycie Nicolae i Eleny miejscowej milicji i Securitate. Małżeństwo nie wiedziało jednak, że rewolucjoniści przejęli kontrolę nad mediami, gdzie wzywali do polowania na zbiegów, zaś generałowie Chitac i Voinea z Bukaresztu wydali rozkaz służbom w Targoviste, by ich aresztowali.
Dwaj milicjanci, Ion Enache i Constantin Paisie, zabrali Nicolae i Elenę Ceaușescu. Według Paisie, przedstawił się podczas spotkania z Conducatorem, po czym rzekł: "Towarzyszu prezydencie, od komendantury okręgowej milicji otrzymałem rozkaz zajęcia się waszym bezpieczeństwem. W drodze do nas są dziesiątki tysięcy ludzi. Proszę was zatem, żebyście poszli za mną". Ceaușescu nie stawiali oporu i poszli za funkcjonariuszami. Przed wejściem do samochodu Nicolae spytał "Czego chcecie ode mnie, co zamierzacie?"
Przetransportowani zostali po długiej podróży po Targoviste do miejscowego komisariatu milicji, który został zajęty przez rewolucjonistów. O 18:30 z kolei przeniesiono ich do koszar. Tym samym zmienili areszt z milicyjnego do wojskowego.
Przeniesiemy się teraz do Bukaresztu, gdzie o 13:00 w telewizji Mircea Dinescu, rumuński poeta, wystąpił w telewizji, gdzie wypowiedział historyczne słowa: "Dyktator uciekł! Armia jest z nami, lud jest z nami. Minister spraw wewnętrznych ma zarządzić powrót do koszar. Zwyciężyliśmy". Ogłosił ponadto koniec dyktatury Ceaușescu. Ponadto ster działań rewolucjonistów przejął Ion Iliescu, jeden z ostatecznie najgroźniejszych wrogów Nicolae. Poinformowano, że Front Ocalenia Narodowego przejmuje władzę. Co warte uwagi, trzon Frontu - Radę - tworzyło 39 osób, z czego wśród niej główną siłą byli starzy komuniści, tacy jak Silviu Brucan czy Alexandru Barladeanu.
Około 14:30 Ion Iliescu oświadczył w telewizji, że wojsko znajdujące się w Bukareszcie otrzymało rozkaz powrotu do koszar, a armia stoi po stronie ludu. Około 17:30 podczas transmisji na żywo z placu przed dawnym Piata Palatului (Pałacem Królewskim) doszło do strzelaniny. W Pałacu w wyniku wymiany ognia wybuchł pożar i doszło do bardzo krwawej walki o miasto. Do 27 grudnia zginąć miało 1104 ludzi - 162 zginęło 22 grudnia, zaś 942 w kolejnych dniach***.
Wracamy do Ceaușescu - siedzieli w garnizonowym więzieniu, pilnowani przez wojsko. Gdyby nie udało się utrzymać garnizonu, Nicolae i Elena mieli zostać zabici. Towarzyszyli im na straży major Boboc i Constantin Paisie. 24 grudnia 1989 roku powołano sąd wojskowy, który miał przeprowadzić proces Nicolae i Eleny Ceaușescu. "Obserwatorami" procesu byli generał Victor Stanculescu, major Mugurel Florescu, Gelu Voican Voiculescu (późniejszy wicepremier Rumunii) i Virgil Magureanu (późniejszy szef tajnych służb). Protokołował Jan Tanase, zaś w składzie specjalnego trybunału wojskowego wchodzili:
-Sędzia pułkownik Gica Popa
-Sędzia pułkownik Ioan Nistor
Skład orzekający - kpt Corneliu Sorescu, por. Daniel Condrea, por. Ion Zamfir. Oskarżyciel - major Dan Voinea. Z urzędu Nicolae bronił Constantin Lucescu, zaś Elenę Nicolae Teodorescu.
W wyniku dość krótkiego procesu skazano za (według sądu wojskowego) 64 tysiące ofiar ostatnich 10 lat komunistycznego reżimu Ceaușescu (w wyniku głodu, zimna, braku opieki medycznej, a także wszelkich nierozwiązanych, acz możliwych, zgonów przywódców mniejszych strajków) na śmierć. Ich życzeniem było umrzeć razem. Wyprowadzono ich na podwórko pod mur. Nicolae zaintonował "Międzynarodówkę", w trakcie której padły pierwsze serie z broni automatycznej. Krótko przed 15:00, 25 grudnia 1989 roku, Nicolae i Elena zginęli. Co ważne, moment egzekucji nie został sfilmowany z powodu problemu technicznego, z jakim musiał się borykać wówczas kamerzysta.
Co potem? Losy reszty uczestników pamiętnego grudnia*****
Ion Iliescu od 20 czerwca 1990 do 29 listopada 1996 roku był prezydentem Rumunii (reelekcja w 2000 roku do 2004 r.) - za jego pierwszej kadencji doszło do groźnych i opłakanych w skutkach mineriad. Były to serie siłowych interwencji górników, wyposażonych w kilofy, łańcuchy i pałki, za pomocą których mieli tłumić demonstracje opozycji demokratycznej. Aktualnie oskarżony jest wraz z m.in. Petre Romanem o zbrodnie przeciwko ludzkości, za działania podczas rewolucji 1989 roku i śmiercią w dniach 23-27 grudnia 942 ludzi, a także za mineriady.
Manea Mănescu, krótko po wylądowaniu w Snagovie, został aresztowany i przetransportowany do bazy lotniczej w Deveselu, gdzie był pilnowany do 31 grudnia 1989 roku. W 1990 roku skazano go na dożywocie za udział w ludobójstwie. W wyniku apelacji skrócono jego wyrok do 10 lat. Zwolniono go z więzienia 12 listopada 1992 roku z powodu problemów zdrowotnych. Zmarł 27 lutego 2009 roku w Bukareszcie.
Emil Bobu, skazany na dożywocie i konfiskatę majątku w lutym 1990 roku za ludobójstwo. W wyniku apelacji przekwalifikowano karę na 10 lat pozbawienia wolności i 5 lat utraty praw politycznych za współudział w nieumyślnym spowodowaniu śmierci i usiłowanie zabójstwa. Zwolniono go w 1993 roku warunkowo z więzienia. Zmarł 12 lipca 2014 roku w szpitalu w Bukareszcie w wyniku niedokrwienia mózgu.
Victor Stanculescu przygotował proces i znalazł miejsce na posiedzenie sądu i egzekucję w Targoviste. W późniejszym rządzie Petre Romana był ministrem obrony oraz ministrem przemysłu. Latem 1999 roku wraz z Mihaiem Chitaciem zostali skazani na 15 lat pozbawienia wolności za tłumienie manifestacji w Timisoarze, w 2008 roku wyrok utrzymano w mocy. Warunkowo zwolniony został w 2014 roku, zmarł 19 czerwca 2016 roku na udar mózgu.
Rumunia została przejęta przez Front Ocalenia Narodowego, prezydentem zaś został Ion Iliescu. Choć uważa się, że Rumunia przestała być krajem komunistycznym, władzę w niej dzierżyli dawniejsi komuniści jak wspomniany Ion Iliescu czy Victor Stanculescu.
*Co widać na nagraniu z poprzedniej części tej serii.
**I tu kłania się zabawna sytuacja, gdy utknęli w windzie z funkcjonariuszem i ochroną. Trzeba było ją otworzyć siłą. Udało się ją odblokować za pomocą kolb karabinowych.
***Odnośnie tego, jak i "terrorystów" i teorii związanych z śmiercią tylu ludzi będzie inny post.
Rewolucja Rumuńska 1989 r. - początek zmian (zdjęcie ze strony Politico) - cz. 1 (początek rewolty)
Swego czasu zainteresowałem się tematem państw znajdujących się pod komunistycznym blokiem wschodnim w latach 1945-1989. Jednym z nich była Rumunia - jedyny kraj, który musiał krwawo wywalczyć sobie wyjście spod jarzma komunistycznego. Sam temat odejścia Rumunii z komunizmu jest dość długi i poniekąd jak każdemu krajowi wschodniej Europy sytuację ułatwił... Michaił Gorbaczow, który przymykał oko na opuszczanie przez Polskę, Węgry, NRD, Czechosłowację, Bułgarię komunizmu. Jedynym problemem była Rumunia, w której to rządzący nią dyktator Nicolae Ceaușescu ciągle pragnął zaprowadzenia uznawanego przez niego porządku w owych państwach. Ostatecznie to Rumuni doprowadzili do upadku Nicolae w grudniu 1989 roku.
A wszystko zaczęło się od węgierskiego pastora...
W Rumunii jedną z najbardziej znienawidzonych przez Ceaușescu mniejszości narodowych byli Węgrzy. Bez żadnych skrupułów poparł wyniszczanie edukacji węgierskiej w Rumunii. Sam temat stosunków węgiersko-rumuńskich za czasów Ceaușescu to temat na dłuższą historię, lecz ograniczę to do stwierdzenia, iż Węgrzy nie mieli lekko, a próba dogadania się między Ceaușescu, a węgierskim rządem spaliła na panewce.
W 1989 roku pastor László Tőkés znajdował się na celowniku Securitate ze względu na nawołujące do protestu kazania. Węgierskie radio często o nim mówiło. Doszło nawet do tego, że wywiad z nim nadała węgierska telewizja, co przyczyniło się do coraz większej ilości uczestników jego nabożeństw. Szacuje się, że przeciętnie 600 osób uczęszczało na jego nabożeństwa w 1989 roku. Zdecydowano się go przenieść do wsi Mineu w okręgu Salaj za ukrytą w kazaniach krytykę rządów Rumuńskiej Partii Komunistycznej. Od początku grudnia przeciwko księdzu jeszcze bardziej stanowczo postawili się milicja i Securitate. Biskupstwo wytoczyło mu proces, by wyrzucić go ze służbowego mieszkania, do którego stracił zresztą prawo, miał je wyrokiem sądu opuścić do 15 grudnia. W przeciwnym razie miało dojść do eksmisji. Dlatego pastor László zdecydował się poinformować w kościele o środkach, jakie przedsięwzięto przeciwko niemu. Poprosił wówczas parafian, by byli świadkami eksmisji.
15 grudnia 1989 r., rano - ludzie zaczynają gromadzić się wokół domu pastora. Wpierw niewielu, krążyli w małych grupkach po okolicy, wieczorem zaś było już dwieście osób. Pojawił się też burmistrz Timisoary, który miał negocjować z Tőkésem. Doszło wówczas do porozumienia...
...Nie na długo, już następnego dnia, 16 grudnia, przed domem pastora zgromadził się tłum ludzi. Demonstracja zmieniła się w manifestację skierowaną przeciwko Ceaușescu. Wśród liczącego ponad 1000 osób było słychać głośne okrzyki "Precz z Ceaușescu", "Wolność!". Wówczas do akcji wkroczyła milicja i Securitate z poleceniem z Bukaresztu, by rozpędzić demonstrantów. Gumowymi kulami i pałkami rozpędzono demonstrantów i dokonano wielu aresztowań, lecz nie zdławiło to oporu mieszkańców. Nocą László Tőkés został pojmany i przewieziony do okręgu Salaj. Trzy dni później, 19 grudnia, na ulicach miasta pojawiły się pierwsze opancerzone pojazdy wojskowe. Demonstrantów też było wówczas więcej. Opór rósł, a wraz z nim do rewolucji przyłączały się kolejne miasta.
Dwa dni wcześniej, 17 grudnia 1989 roku, w bukareszcie odbyło się posiedzenie Egzekutywy Biura politycznego. Nicolae był wściekły, odsłaniając coraz większe wariactwo - uważał, że w demonstracje wmieszane były "zagraniczne tajne służby", żądał tego, by rozpędzono tłum za pomocą broni palnej strzałami ostrzegawczymi lub, jeśli to nie da rady, w nogi. Gdy się uspokoił, wyleciał do Iranu na dwudniową wizytę. Nie wiedział jednak, że już wtedy zaczęli się od niego odwracać ludzie. Część dowództwa i Securitate przechodziła powoli na stronę demonstrantów. 17 grudnia to też dzień, w którym polała się pierwsza krew. Minister obrony Milea o 13:30 wydał rozkaz postawienia armii w gotowości bojowej. Byli gotowi, by uderzyć na strajkujących w Timisoarze Rumunów. Godzinę później padło hasło "Radu cel Frumos" (Radu Piękny) - był to rozkaz do ataku. O 15:00 wojsko zaczęło strzelać, żeby trafić, tym samym zlekceważyli rozkaz rumuńskiego dyktatora. Choć padli pierwsi zabici i ranni, bunt się szerzył. Miasto znalazło się w stanie oblężenia, w którym to dniami i nocami dochodziło do wymiany ognia. Budynki i samochody stawały w ogniu, także pojazdy opancerzone i czołgi wojska i Securitate.
Wtorek, 19 grudnia 1989 roku. Cała Timisoara strajkowała - walki nadal trwały, lecz już 20 grudnia, gdy tłumy ludzi szły przez centrum miasta, skandując hasła i żądania obalenia Conducatora, doszło do pierwszych scen bratania się z wojskiem. We flagach rumuńskich wycinano komunistyczne emblematy, powstał także Rumuński Front Demokratyczny. Timisoara stała się pierwszym miastem wolnym od dyktatora Ceaușescu.
Po powrocie z Teheranu Ceaușescu postanowił wygłosić orędzie do narodu, w którym nazwał demonstrantów z Timisoary "bandą chuliganów" działającymi na rzecz Węgier. Wystąpienie przyniosło skutek odwrotny do zamierzonego.
21 grudnia z kolei Gwardia Patriotyczna, jednostka bojowa Rumuńskiej Partii Komunistycznej (RPK) przywiozła do miasta robotników z Aluty. Mieli zaprowadzić porządek w mieście. Stało się wręcz przeciwnie. Na dworcu czekali mieszkańcy Timisoary, którzy dali im jedzenie i się z nimi bratali. Tego samego dnia rozpoczęły się manifestacje w innych miastach, w tym w Braszowie, Aradzie i Klużu.
Trwająca od pięciu dni rewolucja wymierzona przeciwko dyktatorowi Ceaușescu zbliżała się nieuchronnie do Bukaresztu.
@Arroyo Dramatyczne są ostatnie chwile Ceaușescu i jego żony, kiedy pod płaszczykiem legalności, fasadowy są wydał wyrok śmierci na Nicolae i jego żonę - zostali rozstrzelani za szkołą w której odbywał się proces. Dobrze, że Ruminia wyzwoliła się spod władzy Ceaușescu (vide prawo aborcyjne, porzucone dzieci w sierocińcach), ale ten proces sobie mogli darować, przedłużyli tylko nieuniknione, żeby zachować pozory "cywilizacji".
@tymszafa Potem jednak nie było lepiej. Późniejszy przywódca - Iliescu - teraz ma odpowiadać za czyny, których się dopuścił w 1990 roku. W skrócie chodzi o brutalne ataki i namawianie górników do krwawego rozprawienia się z demonstrującymi studentami.