Ależ to była walka, niestety musiałem im przerwać bo toczyły ją na aucie a musiałem ruszać.
#przyroda #owady

Ależ to była walka, niestety musiałem im przerwać bo toczyły ją na aucie a musiałem ruszać.
#przyroda #owady

Zaloguj się aby komentować
Rozgwiezdne wojny
Rozgwiazda nie ma co prawda mechanizmu jego wstrzykiwania, ale wystarczy samo ukłucie kolca, by toksyczne substancje znajdujące się na jego wierzchołku – tak zwane asterosaponiny – przedostały się do tkanek. U człowieka ukłucie korony cierniowej zazwyczaj powoduje przeszywający, silny ból, który utrzymuje się przez kilka godzin, a także nudności i opuchliznę w obrębie miejsca ukłucia, która może się utrzymywać przez tydzień lub nawet dłużej. Jeśli w ranie pozostanie złamany kolec, trzeba go usuwać chirurgicznie.
Jad służy koronie cierniowej do obrony przed dużymi drapieżnikami – sprawia też przy okazji, że rozgwiazda ma wyjątkowo wstrętny smak dla mniejszych drapieżników, które mogą próbować ją podgryzać. Jadowite kolce umożliwiają jej przeżycie, ponieważ pod spodem jej ciało jest miękkie, błoniaste i bardzo podatne na uszkodzenia. Ona sama żywi się głównie polipami korali rafowych, niekiedy również gąbkami i mięczakami.
W niektórych obszarach raf koralowych, jak na przykład w obrębie Wielkiej Rafy Koralowej, korony cierniowe okresowo pojawiają się masowo. Są żarłoczne i stają się wtedy prawdziwą plagą, niszcząc znaczne części rafy i pozostawiając za sobą połacie szkieletów koralowców. Jak do tej pory nie ustalono jednak dokładnych przyczyn takich wysypów - choć wymienia się wśród nich m. in. działalność człowieka i spadek populacji drapieżników żywiących się koronami cierniowymi. W Australii wysiłki badaczy zmierzające do redukcji liczebności koron cierniowych i ochrony Wielkiej Rafy Koralowej zyskały nazwę „rozgwiezdnych wojen” (ang. starfish wars).
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #rozgwiazdy #oceany
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych



@Only2Genders Korony cierniowe też są tak odławiane - chwyta się je szczypcami, a potem ładuje do worka. Tylko że później zostaje już tylko utylizacja, bo nie można ich do niczego spożytkować, zaleca się po prostu zakopać zebrane rozgwiazdy gdzieś na lądzie. Trzeba też uważać, żeby nie pokawałkować ich podczas zbierania, bo z każdego oddzielonego fragmentu może wyrosnąć nowa.
Zaloguj się aby komentować
Ile ramion może mieć rozgwiazda?
Rekordzistką w tym względzie jest rozgwiazda z gatunku Labidiaster annulatus, popularnie znana w języku angielskim jako Antarctic sun star (zdjęcie nr 2). To spora, osiągająca przeszło pół metra średnicy rozgwiazda żyjąca w zimnych morzach otaczających Antarktydę. Ma od czterdziestu do czterdziestu pięciu cienkich ramion, a według niektórych źródeł może mieć ich nawet przeszło pięćdziesiąt – są one bardzo giętkie i zaopatrzone w haczykowate wypustki. Sposób, w jaki poluje , sprawia, że bywa nazywana rozgwiazdą-pułapką (ang. wolf trap starfish): podnosi część ramion nad podłoże i porusza ich końcówkami, używając ich trochę jak wędek. Jeśli ofiara dotknie któregoś ramienia, rozgwiazda szybko ją chwyta, oplata i wciąga w pobliże otworu gębowego, by ją pożreć.
Niektóre rozgwiazdy, które mają zdolność regenerowania utraconych ramion, zyskują czasem nadliczbowe ramiona w wyniku zaburzonego procesu regeneracji. Na zwiększoną lub zmniejszoną liczbę ramion mogą mieć również wpływ różnego rodzaju zaburzenia rozwojowe – jedną z ciekawszych jest mutacja powodująca, że rozgwiazda ma tylko cztery ramiona. Niekiedy takie czteroramienne rozgwiazdy wyglądają jak kwadratowe poduszki (zdjęcie nr 3).
Ciekawy efekt można zaobserwować też u rozgwiazd, które rozmnażają się bezpłciowo przez podział. W niektórych przypadkach dzielą się równo na pół i zanim brakujące fragmenty się nie zregenerują, nowo powstała rozgwiazda ma przez jakiś czas tylko trzy ramiona (zdjęcie nr 4).
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #rozgwiazdy #morze #antarktyda




Zaloguj się aby komentować
Choroba, która dziesiątkuje rozgwiazdy
Rozgwiazdy słonecznikowe występują w wodach północno-wschodniego Pacyfiku i do niedawna były dość pospolite, jednak w ciągu ostatnich kilkunastu lat ich populacja drastycznie spadła do tego stopnia, że w niektórych regionach mają status gatunku zagrożonego . Winę za to ponosi choroba określana jako SSWD (ang. sea star wasting syndrome).
Rozgwiazdy dotknięte SSWD popadają w trwającą całymi tygodniami apatię, nie przyjmują pokarmu, po czym na ich ciałach pojawiają się białe plamy otoczone przez rozkładającą się tkankę. Po osiągnięciu tego stadium chora rozgwiazda dosłownie rozkłada się żywcem: ma problemy z poruszaniem się, staje się wiotka, odpadają jej ramiona – aż w końcu po upływie kilku dni pozostaje po niej jedynie sterta białawych, rozkładających się tkanek.
SSWD pojawiało się już wcześniej w latach 1972 i 1978, dotykając różne gatunki rozgwiazd i innych szkarłupni, jednak najgorsza plaga tej choroby rozpoczęła się w 2013 roku i trwa do dziś. Szacuje się, że w jej trakcie zginęło ponad pięć miliardów rozgwiazd, przede wszystkim w regionie zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej, a niektóre ich gatunki, takie jak rozgwiazdy słonecznikowe, miejscami stały się gatunkami zagrożonymi.
Dopiero w tym roku badaczom udało się potwierdzić powiązanie pomiędzy SSWD i bakterią Vibrio pectenicida, która najwyraźniej powoduje, że rozgwiazdy chorują. Daje to nadzieję, że będzie można skutecznie leczyć chore osobniki, a może nawet uda im się pomóc wytworzyć odporność na SSWD.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #rozgwiazdy #nauka
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

@CzosnkowySmok Właśnie chyba nie do końca wiadomo, na ile można tu mówić o zwykłej, naturalnej regulacji.
W sensie, bakteria Vibrio pectenicida jest jak najbardziej naturalna - nie ma informacji, która mogłaby wskazywać na to, że "przeskoczyła" na rozgwiazdy czy zmutowała w wyniku bezpośredniej ingerencji człowieka. Ale już mniej bezpośrednie powiązanie nie jest wykluczone.
Badania wykazały, że szczep tej bakterii oznaczony jako FHCF-3, który powoduje chorobę u rozgwiazd słonecznikowych, najlepiej się czuje i najszybciej się namnaża w nieco cieplejszej wodzie. A tak się niestety składa, że średnia temperatura wody w oceanach, zwłaszcza w ich górnej warstwie, wzrosła w ostatnim stuleciu i nadal wzrasta - co jest wiązane z działalnością człowieka.
Dodatkowo rozgwiazdy bywają ogólnie dość wrażliwe na zmiany temperatury wody czy poziomu morza w swoim środowisku. Jeśli jakiś gatunek już odczuwa w jakimś stopniu presję zmian środowiskowych, a na to później niefartownie nałoży się jeszcze kontakt z jakimś patogenem, to odporność gatunku - już wcześniej nadwerężona - może się zwyczajnie załamać.
Zaloguj się aby komentować
O to co ostatnio zobaczyłem na #spacer po #las
Spora kolonia tramwajarzy. A dokładnie Kowala bezskrzydłego, niegroźnego #owady żywiącego się resztkami roślinnymi.
#przyroda



Zaloguj się aby komentować
Największe rozgwiazdy na świecie
Pierwsza część łacińskiej nazwy tego gatunku nawiązuje do węża Midgardu z mitologii nordyjskiej, który miał żyć w wielkim oceanie otaczającym świat ludzi, druga część natomiast – xandaros – wywodzi się z języka greckiego i oznacza podobno morskiego potwora.
Rozgwiazdom Midgardia xandaros daleko jednak do morskich potworów, bo podobnie jak gatunki z nimi spokrewnione, są bardzo delikatne. Mają dwanaście bardzo długich, cienkich ramion otaczających małą, wyraźnie wyodrębnioną część centralną, a ich szkielet jest niezwykle kruchy. Reagują na najmniejsze oznaki zagrożenia w otoczeniu, odrzucając ramiona, co sprawia, że zachowanie złowionego osobnika w całości jest praktycznie niemożliwe.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #rozgwiazdy


Zaloguj się aby komentować
Skoro się podoba, to jeszcze jedno
#morzebaltyckie #przyroda #zachodniopomorskie

Zaloguj się aby komentować
#ciekawostki #przyroda #zwierzaczki #koty
Zaloguj się aby komentować
Najmniejsza rozgwiazda
Te maleńkie rozgwiazdy nie mają wyraźnie zaznaczonych ramion i przypominają trochę miniaturowe, pięcioboczne poduszeczki. Mają bardzo mały zasięg występowania i są gatunkiem endemicznym – można je spotkać wyłącznie na niewielkim obszarze w południowej Australii, na około dwustukilometrowym odcinku linii brzegowej Półwyspu Eyre’a. Zamieszkują baseny międzypływowe tworzące się przy brzegu w granitowych formacjach skalnych. Z uwagi na to, że ich siedliska są bardzo podatne na niszczenie wynikające między innymi z podnoszenia się poziomu mórz, może się okazać, że w przyszłości ten gatunek będzie potrzebował ochrony, aby przetrwać.
Rozgwiazdy Parvulastra parvivipara są wyjątkowe nie tylko ze względu na miniaturowe rozmiary. Są obojnakami, co jest mocno nietypowe w świecie rozgwiazd, rozmnażają się przez samozapłodnienie, a na dodatek są żyworodne. Młode mają trudny początek życia: wykluwają się z jaj ulokowanych w jamie ciała rodzica, w której jest bardzo mało miejsca i bardzo mało pożywienia – więc jak tylko ukształtuje im się otwór gębowy, zaczynają pożerać swoje rodzeństwo, żeby zwiększyć swoje szanse na przetrwanie. Te, które przeżyją ten makabryczny żłobek, po jakimś czasie opuszczają przestrzeń lęgową (czy może raczej ewakuują się z niej) i rozpoczynają życie na własną rękę jako miniaturki osobników dorosłych.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #rozgwiazdy #australia #morze

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
A było tak pięknie…
#zachodniopomorskie #pogoda #przyroda #ladnewidoki #morzebaltyckie

Zaloguj się aby komentować
Ośmiornica jak ze szkła
Ośmiornice tego gatunku zamieszkują głębiny oceanów strefy tropikalnej i subtropikalnej, gdzie nie dociera światło słońca, są więc rzadko widywane w środowisku naturalnym. Osiągają maksymalnie czterdzieści pięć centymetrów długości całkowitej i żyją prawdopodobnie od dwóch do pięciu lat. Nie są jeszcze dobrze zbadane – wiedzę o nich uzyskuje się póki co na podstawie nielicznych obserwacji oraz w oparciu o badania szczątków martwych osobników, które są znajdowane w żołądkach morskich drapieżników.
Niezwykle wartościowej obserwacji tego gatunku dostarczyła w 2021 roku ekspedycja statku badawczego Falkor należącego do fundacji Schmidt Ocean Institute. Za pośrednictwem zdalnie sterowanego pojazdu podwodnego SuBastian udało się wówczas uzyskać wysokiej jakości nagranie aż dwóch osobników Vitreledonella richardi, a także innych niezwykłych stworzeń zamieszkujących oceaniczne głębiny.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #osmiornice #oceany #nauka

Zaloguj się aby komentować
Z kokosem przez świat
Ale jakiś czas temu ośmiornice z gatunku Amphioctopus marginatus zaskoczyły badaczy w jeszcze inny sposób. Okazało się, że potrafią w ciekawy sposób używać łupin kokosa – najpierw wyszukują połówki kokosowych skorup leżące na dnie morza (wyrzucane tam przez ludzi), potem oczyszczają je, usuwając z nich piasek, a następnie noszą je ze sobą, używając ich w razie potrzeby jako przenośnej kryjówki.
Normalnie ośmiornice używają do tego celu połówek muszli, ale w okolicach, gdzie intensywnie uprawiana jest palma kokosowa, najwyraźniej nauczyły się zastępować muszle kokosami.
Budowanie przenośnego schronienia nie jest niczym wyjątkowym w świecie zwierząt, ale w tym przypadku uwagę badaczy zwrócił fakt, że kokos nie staje się „domkiem” na stałe. Ośmiornica nosi ze sobą skorupy kokosa niejako na wszelki wypadek i montuje z nich kryjówkę tylko wtedy, kiedy jest to konieczne – składa wtedy dwie połówki razem i zamyka się między nimi jak w muszli. Jest to dość wyjątkowe zachowanie, w którym część badaczy dopatruje się umiejętności posługiwania się narzędziami.
Zdarza się też, że ośmiornice zamykają się w połówkach kokosa, po czym turlają się tak po morskim dnie. Takie zachowanie, podobnie jak ich niezwykły sposób „chodzenia” na dwóch ramionach, może być ciekawą formą naśladownictwa – być może ośmiornica stara się wówczas upodobnić do toczącej się po morskim dnie łupiny kokosa, żeby zmylić drapieżnika lub uśpić czujność ofiary.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #osmiornice #kokos

Zaloguj się aby komentować

Strefa zdemilitaryzowana oddzielająca Koreę Północną od Południowej, choć kojarzona z napięciem i militarną obecnością, stała się jednym z najważniejszych rezerwatów przyrody w Azji. W tym niedostępnym dla większości ludzi pasie ziemi rozwinęła się niezwykła bioróżnorodność, która daje schronienie...
Najbardziej jadowita ośmiornica
W przypadku ośmiornic z rodzaju Hapalochlaena, znanych też popularnie w języku angielskim jako blue-ringed octopuses, jest jednak inaczej. Te niewielkie, dorastające maksymalnie do dwudziestu centymetrów głowonogi, spotykane na pacyficznych rafach koralowych i w zbiornikach pływowych, dysponują dwoma rodzajami jadu: jeden jest używany podczas polowania do paraliżowania ofiary, drugi natomiast jest używany do obrony przed napastnikami i może być śmiertelnie niebezpieczny dla człowieka. Ten drugi jad zawiera silną neurotoksynę, tak zwaną tetrodotoksynę – substancję spotykaną także u innych morskich stworzeń, w tym choćby u słynnej ryby fugu.
Ukąszenie ośmiornicy Hapalochlaena jest bezbolesne, a jego pierwsze efekty pojawiają się u człowieka z opóźnieniem wynoszącym od kwadransa do nawet czterech godzin. Objawy są zróżnicowane, ale w pierwszej fazie zazwyczaj obejmują uczucie drętwienia lub mrowienia w obrębie twarzy i kończyn, czasem z dodatkowymi objawami takimi jak ból i zawroty głowy lub nadmierne pocenie się. Około osiem godzin później pojawia się spadek ciśnienia i ogólne porażenie spastyczne – śmierć następuje w czasie od dwudziestu minut do dwudziestu czterech godzin od wystąpienia pierwszych objawów, zazwyczaj wskutek porażenia mięśni oddechowych. Ofiara do samego końca zachowuje przytomność.
Ośmiornice Hapalochlaena nie są z natury skłonne do atakowania człowieka, chyba że poczują się zagrożone. Mają żółty lub żółtobrunatny kolor oraz charakterystyczne, czarno-niebieskie plamki o kształcie pierścieni – zaniepokojona ośmiornica przyciemnia swoje plamki i uwydatnia ich jaskrawe, metalicznie niebieskie obrzeża. Ostrzegawczy pokaz ma za zadanie odstraszyć natręta.
https://www.youtube.com/watch?v=TiTK6C_hVMA
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #osmiornice #jadowite

@ciri0x5a W swoim naturalnym środowisku ośmiornica raczej nie jest niepokojona przez człowieka
I zresztą bardzo dobrze, bo dzięki temu jest czas, żeby zareagować - jeśli ukąszony człowiek w porę trafi do szpitala i zostanie podpięty pod respirator, to jest praktycznie pewne, że uda się go uratować.
@Apaturia jesli zostalbym napadniety i moj pistolet strzelalby z opoznieniem np 10s - jaka skutecznosc mialaby taka samoobrona? poza tym ten glowonog ma tylko 20 centow wiec jest od groma napastnikow wiekszych od niego i pewnie od czlowieka.
ta neurotoksyna to tylko i wylacznie zemsta zza grobu "ja moze zgine ale ty, wpelni przytomny, bedziesz konac lapiac oddech i nie bedziesz wiedziec dlaczego"
Zaloguj się aby komentować
Największa ośmiornica
Największy i zarazem absolutnie rekordowy osobnik tego gatunku miał mieć niemal dziesięciometrową rozpiętość ramion i wagę szacowaną na przeszło dwieście siedemdziesiąt kilogramów, jednak nie są to wartości oparte na bezpośrednich pomiarach.
Ośmiornice olbrzymie są drapieżnikami i żywią się przede wszystkim małżami, rybami, krabami, kałamarnicami, a nawet innymi ośmiornicami. Oprócz tego potrafią też polować na inne zwierzęta, jeśli akurat znajdą się w ich zasięgu – w 2012 roku udokumentowano, jak ośmiornica olbrzymia atakuje i wciąga pod wodę młodą mewę.
Poza ośmiornicą olbrzymią, wyjątkowo duże rozmiary osiągają również samice ośmiornic z gatunku Haliphron atlanticus. Największa dotąd odnotowana miała wagę szacowaną na siedemdziesiąt pięć kilogramów, a długość całkowitą na około cztery metry.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #osmiornice

Zaloguj się aby komentować
Inteligentny zmiennokształtny
Thaumoctopus mimicus żyje w płytkich wodach Indo-Pacyfiku, przede wszystkim tam, gdzie podłoże jest miękkie, piaszczyste lub zamulone. To jedna z mniejszych ośmiornic, której długość całkowita nie przekracza zwykle 60 centymetrów – ma wąskie, mocno wydłużone ramiona, których grubość odpowiada przeciętnie grubości ołówka. Jej „domyślne” kolory to odcienie jasnego brązu i beżu, ale znacznie częściej można ją zobaczyć w jej ulubionym kamuflażu z brązowymi i białymi paskami, który imituje ubarwienie gatunku jadowitego.
Ta niezwykła ośmiornica prezentuje cały wachlarz zachowań, dzięki którym jest w stanie naśladować różne zwierzęta. Przeważnie udaje pasiastą solę z rodzaju Zebrias – składa wtedy wszystkie osiem ramion do tyłu i pływa siłą odrzutu, używając syfonu, przez który wyrzuca wodę. Potrafi też naśladować skrzydlicę, wystawiając na zewnątrz swoje cienkie ramiona i imitując w ten sposób kolce. Podszywa się również pod węża morskiego, chowając sześć ze swoich ramion i wystawiając na zewnątrz tylko dwa.
Odnotowano również, że ośmiornica Thaumoctopus mimicus skutecznie udaje morskie skorupiaki, wieloszczety, ukwiały, meduzy czy gąbki. Przeciętnie umie naśladować aż kilkanaście różnych stworzeń morskich. Przy tym potrafi również inteligentnie dostosować swoje „przebranie” do sytuacji – jeśli jest niepokojona, przeobraża się w takiego drapieżnika, którego jej napastnik będzie obawiać się najbardziej. Obserwowano na przykład, jak ośmiornica atakowana przez rybę z rodziny garbikowatych zaczyna udawać węża morskiego, który szczególnie chętnie poluje właśnie na ryby garbikowate.
Thaumoctopus mimicus jest uznawana za jedną z najinteligentniejszych ośmiornic. Z powodzeniem pokonuje labirynty i tory przeszkód z różnego rodzaju problemami przeszkadzającymi jej w dotarciu do celu – szybko zapamiętuje skuteczne rozwiązania, a nawet udoskonala je później w oparciu o kolejne doświadczenia.
Na zdjęciu: ośmiornica (po lewej) i zwierzęta, które imituje (po prawej): sola, skrzydlica i wąż morski.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #osmiornice
tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych


Zaloguj się aby komentować
W związku z nadmiarem myśliwych w kraju postuluję ich odstrzał redukcyjny w celu ochrony zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt.
Ilość myśliwych już od dawna przekracza bezpieczny poziom, a ich choroby przenoszone są na coraz to młodsze osobniki. Do strzału wytypowane będą osobniki z wadami wzroku, chorobą alkoholową, psychiczną oraz zwyrodnialcy czerpiący przyjemnosc z zabijania.
Takie działania mogą wydawać sie bardzo brutalne, ale są one niezbędne dla dalszego funkcjonowania tego gatunku.
Darz bór!
#polowanie #mysliwi #ankieta #las #przyroda
Zaloguj się aby komentować