Przeglądasz wpisy z tego tagu:

#numizmatyka

0
0

Starożytne monety Shaanxi

 

  • Starożytne monety znaleziono w prowincji Shaanxi w północno-zachodnich Chinach.
  • Archeolodzy zebrali około 100 000 monet o wadze 460 kilogramów.
  • Według archeologów monety Shaanxi pochodzą głównie z dynastii Song (960-1279).
  • Kilka monet pochodzi z dynastii Tang (618-907), chociaż większość pochodzi z dynastii Song.
  • Wstępna analiza wykazała, że ​​monety należą do prywatnego banku chińskiego starego typu, który zakopał monety podczas wojen.

 

Zdjęcie autorstwa China Daily

Zapraszam do dołączenia do społeczności Archeologia https://www.hejto.pl/spolecznosc/archeologia

8983da6f-1d9c-4f7a-babf-6c4f397ea2cb

Zaloguj się aby komentować

Aureus, złota moneta cezara Klaudiusza, wybita między 41 a 45 r. n.e.

Na awersie popiersie Druzusa, ojca Klaudiusza i inskrypcja: NERO CLAVDIVS DRVSVS GERMANICVS IMP(erator)

Na rewersie łuk tryumfalny, zwieńczony statuą jeźdźca i dwoma tropajonami; stosami zdobytego uzbrojenia i związanymi jeńcami; także napis DE GERM(ani).

Aureus ma 1.9 cm średnicy, wykonany jest (na co wskazuje sama nazwa) ze złota.

Moneta upamiętnia zwycięstwa Druzusa nad Germanami w latach 12-9 p.n.e. Rzymianom udało się wtedy po przekroczeniu Renu dotrzeć aż do Wezery i Morza Północnego. W trakcie kampanii Druzus spadł z konia i złamał nogę; jątrząca się rana sprawiła, że zmarł miesiąc później.

c1b49428-561f-4de8-8144-80475c61f00c
5fa8cb88-1227-489a-a05d-ccd45645e151

Zaloguj się aby komentować

Czy jest ktoś w stanie rozpoznać co to za moneta? Niestety jest w dość słabym stanie. 1 grosz dla skali

bda7ed66-287c-4ef7-bbea-5f0b612a8490
401b9cbc-eeb6-4ba5-a6b9-f552f55b8437
bagela

@muskutanin weź to wykasuj. Chyba że masz pozwolenie na szukanie, bo zaraz będziesz mieć wjazd na chatę za to.

muskutanin

@bagela ja tego nie znalazłem żadnym wykrywaczem tylko dostałem więc niech robią wjazd na chatę

bagela

@coco oglądam tę stronę co podałeś, ładują się Tobie zdjęcia?

Zaloguj się aby komentować

Wrzucę dziś linkę do ciekawego wątku o 10 zł z Piłsudzkim z 1939r. Moneta bardzo ciekawa i stosunkowo cenna, gdyż jeżeli spojrzy się na dane o ilości wybitych monet to w tym przypadku mamy tylko przypuszczenia - jak łatwo się domyśleć wojna miała tu wiele do powiedzenia.

Jednak zdarza się i to nie tak rzadko znajdować te monety w rodzinnych pamiątkach, dnach szuflad czy zapomnianych pudełkach na strychach czy piwnicach - do tego typu poszukiwań zachęcam, numizmatyka to fantastyczne hobby, zarówno od czystej finansowej strony, jak i dla miłośników historii lub osób działających na rzecz zachowania dziedzictwa narodowego.

linka, gdzie jest więcej informacji niż byłbym w stanie w przystępny sposób tu tl;dr'ować

 

https://www.monetyforum.pl/viewtopic.php?t=66

 

 Lubię fora tematyczne, czasem w dawno zapomnianych stronach archiwach można znaleźć bardzo interesującą treść - szkoda, że fyby trochę ukróciło ruch na forach, ale taka już kolej rzeczy, no ale https://www.monetyforum.pl/ ma się dobrze i daleko mu martwego forum pełnego botów.

52f41495-ce35-488f-9e5b-9297a9eb7193
muskutanin

@pescyn sam niedawno zacząłem zbierać monety, ale raczej takie egzotyczne jak przykładowo z Nadniestrza. Na giełdach ludzie czasem nawet nie mają pojęcia co sprzedają i różne monety można kupić za tak śmieszne pieniądze, że głowa mała

pescyn

@muskutanin to już się niestety kończy - za dużo internetu w kieszeni, obiegowe jeszcze nie są tak mocno czesane, ale pewnie i do tego dojdzie - pozdrawiam bywalca giełdowego!

metsys_lodreip

@pescyn No właśnie trzymam ten amerykański złom z nadzieją, że tam jakiś biały kruk jest Dzięki za szczerość

Zaloguj się aby komentować

Jesteśmy już po ceremonii zamknięcia 32. igrzysk olimpijskich i wciąż będąc w olimpijskim nastroju chciałbym przedstawić monetę bitą z okazji zmagań olimpijskich - ale tak dla zmylenia niby z Tokio ale cofnijmy się do pierwszej olimpiady organizowanej prze Japonię z 1964 roku.

Podejść na budowę kolekcji monet jest tyle ile zbieraczy, więc nikogo nie powinno dziwić, że wsród tej całej różnorodności pomysłów na zbiory, kolekcjonowanie monet olimpijskich ma wierne grono oddanych fanów, z czego korzystają mennice z całego świata bijące co 4 lata mniej lub bardziej popularne wśród zbieraczy monety. W moim skromnym mniemaniu projekt monety 1000 yen z 1964 jest wyjątkowo udany i warty posiadania [ @Morrak nie bądź świnia, podziel się!]

trochę danych o samej monecie

https://pl.ucoin.net/coin/japan-1000-yen-1964/?tid=2508

dd4116de-16fc-4ef3-8c02-144052f53863
Morrak

@pescyn nie dam moja!

Zaloguj się aby komentować

Dziś trochę o tym, że moneta oprócz roli środka płatniczego, może pełnić też ważną funkcję propagandową, co postaram przedstawić na przykładzie monety bitej w burzliwych latach 20-tych ubiegłego wieku.

50 kopiejek, zwany też "poltinik" to niezwykle ważna moneta dla rodzącego się związku radzieckiego, który w czasie pierwszej emisji tej monety znajdował się w niewesołej sytuacji - głód, opłakana kondycja gospodarki, niepokoje po dopiero co zakończonej wojnie domowej z "Białymi" wszystko to sprawiało, że potrzebny był pokaz siły - coś co pokażę ludziom, że jedyna słuszna idea i kierunek który wskazuje partia jest jedyną drogą do dobrobytu. Nazwa i nominał nawiązuje do monet pół-rublowych ostatni raz bitych jeszcze za cara, awers przepełniony jest symboliką kultu pracy, rewers to laurka sloganów partii - całość stanowi jasny i czytelny nawet dla niepiśmiennych przekaz na potrzeby wewnętrzne, ale też silny sygnał na zewnątrz.
[co jest trochę ironiczne, gdyż mennice radzieckie nie były w stanie ogarnąć wielomilionowego rządowego zamówienia i ten symbol siły państwa i parti bity był w mennicach brytyjskich]

Dlaczego warto mieć tą monetę w swoich zbiorach? Aspekt historyczno-socjologiczny na pewno jest mocnym argumentem, choć ciekawe też są wszystkie "urban legends", które narosły wokół tej monety czy to w czasach gdy była w obiegu jak i długo po nich - podobno był wariant platynowy, podobno nie do końca wiadomo ile ich w danym roku wybito, gdyż normy normami a wszyscy kradli, podobno była przeklęta gdyż do jej produkcji wykorzystywano znacjonalizowane [rozkradzione] srebra [sztućce, biżuterie, inne monety] cara i szlachty, a nawet jak nie przetapiano staroci, srebro było krwawe z kopalni gdzie w nieludzkich warunkach pracowali więźniowie polityczni - tak czy siak moneta pełna zła

trochę o monecie [automatyczne tłumaczenie, proszę brać na to poprawki]:
https://pl.sodiummedia.com/4276127-fifty-1924-silver-coin-of-the-proletariat

https://en.ucoin.net/coin/ussr-1-poltinnik-1924-1927/?tid=8699

06d59383-eb6f-4b67-8ddd-3175794778d1

Zaloguj się aby komentować

Na Kubie "się dzieje" ostatnimi czasy, więc wrzucam dziś 1 Peso z Republiki Kuby - z czasów zanim rewolucja rozmontowała ten kraj na dobre.

Srebrna moneta obiegowa, urokliwa, a jednak bita latami i to w milionach [ostatnia emisja w 1934], więc wołam @Bipalium_kewense

Dlaczego w ogóle warto mieć tą monetę w swoich zbiorach? Pomijając tak oczywisty fakt, że to całkiem ładnie uformowany kawałek srebra, to odkąd pamiętam, dużą dozą sympatii darzyłem monety i numizmaty z krajów, których z różnych powodów już nie ma na mapie, lub jak w przypadku Kuby niby są ale z powodów politycznych lub demograficznych "to już nie samo"

więcej suchych danych o samej monecie np tu:
https://pl.ucoin.net/coin/cuba-1-peso-1915-1934/?tid=46127

więcej informacji o monetach z Kuby na przestrzeni dziejów np tu:
https://worldcoinsinfo.com/world/cuba-coins.html
https://en.ucoin.net/catalog/?country=cuba&page=2

acd101d3-0f29-4a05-bcbd-3d509c30a9bb
Bipalium_kewense

@pescyn Takie właśnie monety są dla mnie najciekawsze; dobrze, że wołałeś.

dziki

@pescyn będzie więcej takich wpisów? Jeśli tak to może dodawaj jakiś tag do wpisów Ech, zawsze chciałem pojechać na Kubę...

pescyn

@dziki no jest plan na więcej wpisów o takiej właśnie tematyce, trochę z czasem ostatnio na bakier, ale będzie Pan zadowolony , a tag to niezmiennie #monetanadzis

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem czy numizmatyka wśród użytkowników tego portalu cieszy się sympatią [w dobie wzrostu inflacji ceny monet zwariowały z lekka, ale to też doskonały powód, żeby się tematem zainteresować], ale co jakiś czas pod tagiem #monetanadzis będę wrzucał zdjęcia lub informację monetach, które uważam za ciekawe, pięknie zaprojektowane i/lub na tyle dziwne, że fakt ich istnienia trzeba nagłośnić.

Dziś na tapecię chyba najpiękniejszy numizmatyczny projekt ery PRL, rzetelnie opisany na katalogmonet z okazji wydania złotej repliki - zachęcam do czytania i weryfikacji domowych zakamarków, może ktoś jest szczęśliwym lecz jeszcze nieświadomym tego posiadaczem tej monety

https://www.katalogmonet.pl/Mennica-Polska/100-zł-Mieszko-i-Dąbrówka-–-historia-najpiękniejszej-monety-okresu-PRL-dp7

2d1ad2b1-c9b5-4baa-92df-42efa7e87243
pescyn

@Bipalium_kewense Mieszko i Dąbrówka zdarzały się w obiegu, wiec ta moneta jak najbardziej pasuje do Twojego podejścia, ja z kolei zachęcam do zerknięcia na projekty srebrnych monet „trzech cesarzy” z okresu pierwszej wojny i trochę przed. Monety obiegowe, pięknie wykonane i bitę w dużych ilościach, wiec nietrudno dorwać ładnie zachowane okazy w przyzwoitych cenach. Jeżeli greckie euro się podobało coś znajdę w tym tagu co się może spodobać

Bipalium_kewense

@pescyn Dla uściślenia powiem tylko, że chodziło mi o "regularny" obieg, czyli o monety zaprojektowane do bicia przez długi czas ("na stałe"), a nie w pojedynczych, okolicznościowych seriach. Co nie zmienia oczywiście faktu, że moneta z Mieszkiem i Dąbrówką jest bardzo ładna - po prostu sam z siebie bym jej nie wyszukał. Dodam Twój tag do obserwowanych.

pescyn

@Bipalium_kewense Moneta kolekcjonerska to rzeczywiście dość świeży koncept, a jej faktyczna wartość jest inna niż ta na niej wybita, ale zaręczam Cię, ze jest od groma monet bitych setkami tysięcy lub nawet mymłonami, które jakością wykonania biją niejedną obecną kolekcjonerkę a które krążyły w obiegu aż rewers i awers wytarły się do zaniku czytelności - obserwuj, obserwuj - „będzie Pan zadowolony”

Zaloguj się aby komentować

Lata pracy na marne. Państwo zabrało gdyńskiemu kolekcjonerowi dorobek jego życia

Okazuje się, że ogromna kolekcja zbierana w pocie czoła, latami i za prywatne pieniądze przez niejakiego Jacka Urbańskiego z Gdyni nie jest wcale taka prywatna. Prokuratura poinformowała kolekcjonera, że 10 z 13 tys. zebranych przez niego historycznych monet to zabytki. Oznacza to, że należą do Skarbu Państwa, a bogu ducha winny numizmatyk nie ma prawa do własnego mienia.

Dramat Jacka Urbańskiego, znanego kolekcjonera z Gdyni, rozpoczął się jeszcze w 2018 r. Wtedy do jego domu wtargnęła policja i zarekwirowała jego 13-tys. kolekcję numizmatów. Miały być kradzione. Mężczyzna długo nie dawał za wygraną. Obecnie stracił jednak wszelką nadzieję, bo prokuratura uznała, że jego prywatne mienia należy do Skarbu Państwa

Więcej na ten temat: https://innpoland.pl/166435,zbiera-monety-od-lat-panstwo-mowi-zabytki-i-zabiera-kolekcje

a7413d21-6a9a-4a43-b07c-4111d02a2f93
PeBe

brak slow

chusteczka_haftowana

pewnie ktoś "życzliwy" doniósł. Sami z siebie zwykle nie robią takich akcji...

 

Ale nadal - szczyt sku...

pescyn

jestem kompulsywnym zbieraczem różnych rzeczy, częśc jako hobby podnoszące morale, część jako alternatywe inwestowanie, w tym i monety właśnie ... nie potrafię sobie wyobrazić sytuacji opisanej w artykule - po prostu nie umiem. unikatowe monety są "policzalne" - każde ich pojawienie się w przyrodzie wzbudza zainteresowanie kolekcjonerów, sytuacja mogła wyglądać tak, że facet miał w zbiorach coś co zginęło/zostało skradzione i właśnie dlatego jego CAŁA kolekcja zotałą zarekwirowana, a następnie przejęta - no ma kurde sens i pełną legitność. Zapewne w aktach sądowych jest pięknie wyjąsnione jak i dlaczemu policja trafiła do mieszkania numizmatyka i jest pewnie bardzo zgodne z przepisami to wszystko ...

Zaloguj się aby komentować