Właśnie wracam z ferii. Mieszkałem w hotelu. Drzwi do pokoju otwierało się za pomocą karty. Dowolnej. Kurtyna.
#bezpieczenstwo #podroze #hotel #niewiemjaktootagowac
Właśnie wracam z ferii. Mieszkałem w hotelu. Drzwi do pokoju otwierało się za pomocą karty. Dowolnej. Kurtyna.
#bezpieczenstwo #podroze #hotel #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
Takie fascynujace cudo architektury ostatnio znalazłam, w sam raz na niedzielę.
#niewiemjaktootagowac


Zaloguj się aby komentować
Hejto to jest jednak wyjątkowe miejsce. Nie dość, że toksyków nie ma, ludzie mają zawsze coś ciekawego do powiedzenia i akceptują każde hobby, zawsze wesprą czy pomogą, na społecznościach o psach nie siedzą antypisarze, TO JESZCZE na tych o anime ostatnio faktycznie jest o anime, a nie jakaś banda wrzucająca animowane d⁎⁎y jak to było kiedyś czy było zawsze na wykopie.
Co za cudowne miejsce w internecie, kocham was k⁎⁎wa prawie wszystkich XD
#hejto #niewiemjaktootagowac #przemysleniazdupy


Zaloguj się aby komentować
Właśnie dotarł do mnie czujnik Apollo Air-1. Czujnik mierzy PM < 1 um i większe, ale zainteresowało mnie ilość CO2. W mieszkaniu, w którym mam otwarte wywietrzniki w oknach, czujnik zwraca > 1500 ppm CO2. W sypialni, w której śpi jedna osoba, wyskakuje prawie 2000.
Z tego, co czytam, to w pomieszczeniach CO2 nie powinno przekraczać 1000 ppm, powyżej może powodować zmęczenie, ospałość, bóle głowy itd. Co myślicie? Wszyscy tak żyjemy?
#niewiemjaktootagowac #homeassistant #smarthome
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj po raz pierwszy zostałem wymoderowany przez POTĘŻNĄ owcę!
Częstujcie się, można po dwa XD
#niewiemjaktootagowac #moderacjacontent



Zaloguj się aby komentować
Przykro to pisać ale aplikacja hejto chodzi jak gówno :'(
Szczególnie jak próbuje kliknąć powiadomienie. Trwa to tyle, że szybciej wyłączę wszystko i załączę ponownie apke.
#aplikacja #zalesie #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
#ciekawostki #niewiemjaktootagowac #zdrowie
Z Kroniki Beskidzkiej


Zaloguj się aby komentować
Ludzie ja oszalałem, pieruny rozdaje! Każdy szczęściu dopomoże, każdy dzisiaj wygrać może!

Zaloguj się aby komentować
Sprawdziłem i to jest prawda XD
#niewiemjaktootagowac
#superbowl

Zaloguj się aby komentować
Walczę z tym cholerstwem już dobre 1.5 miesiąca. Nie wiem, poddaję się.
Tło sprawy:
Gdzieś w połowie grudnia, gdy zima zaczynała już mocniej akcentować swoją obecność musiałem zmienić koła na zimówki. Pech chciał, że jedno koło było położone na białych płytkach na pół dnia bez pokrowca.
Początkowo myślałem że to zwyczajnie kurz lub błoto z opon, jednak za żadne skarby nie może zejść ten
szarawy okrąg. CIFy, odtłuszczacze, płyny do płytek…
NIC - NIE - POMAGA
Pomyślicie „no debil, płytek w przedpokoju umyć nie może”. Problem w tym, że reszta podłogi lśniła jak jajo Fabergé. Perfekcyjna Pani Domu już dzwoni gdzie jej zabrałem płytki….
Spotkał się ktoś z czymś takim? Uporczywy syf scalony w jedno z płytką?
Zastanawiałem się chwilę co to może być za zanieczyszenie i obstawiam pył z klocków co osiadł na bokach opony….
Wszelkie sugestie mile widziane, bo rzygać się chce jak widzę ten okrąg z dna piekieł…
#sprzatanie #niewiemjaktootagowac #mistrzpowierzchniplaskich

Dostałem taki psik od szofera zawodowego kiedyś. To z Lidla we Francji. Śmiałem mu się w twarz bo zachwalał jaki to cudowny środek na bazie szarego mydła. Później zrobiło mi się głupio bo umyłem tym brud z sadzy na dachu samochodu który był wżarty od roku i niemal czarne od klocków felgi alu - z pomocą szczotki na wkrętarkę. Jak jesteś z okolic Zabrza mogę poratować Cię próbką testową ;)
Chyba że zostanie juz Ci samo kucie to mogę do paczkomatu wrzucić :d

Zdarza się że opony, a raczej materiał z ktorego są zrobione, wchodzi w reakcję z podłożem na ktorym się znajduje przez dłuższy czas. Nie twierdze że tak jest na 100% ale spotkałem sie z podobnymi historiami na posadzkach żywicznych z racji wykonywanej pracy. Niestety może być bardzo trudno znaleźć środek aby to wyczyścić nie uszkadzając płytki.
Zaloguj się aby komentować
Czwarty raz dzisiaj piszę odpowiedź pod tematem politycznym, po czym kasuję przed postowaniem, bo szkoda strzępić ryja.
I'm on fire!
#gownowpis #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
Lubię #kakao więc z ciekawości zamówiłem prawdziwe kakao (tzw. ceremonialne które nie jest odtłuszczone oraz przetworzone tylko lekko sfermentowane). Chciałem sprawdzić czy jest różnica względem zwykłego sklepowaego kakao a jeśli tak to jak duża. Może kogoś zaciekawi ten temat.
Zamówiłem trzy różne rodzaje plus dostałem dwie próbki dodatkowo w gratisie. Każde kakao przygotowałem na zasadzie 20 gramów kakao i 250-300 mililitrów mleka kokosowego z lidla. Nie słodziłem oraz nie używałem żadnych dodatków. Kakao zwykłe do którego porównywałem było z biedry przygotowane w taki sam sposób jak te ceremonialne.
Kakao zwykłe w smaku bardzo gorzkie w takiej ilości nawet kwaśne niezbyt czekoladowe
Kakao z Peru, rodzaj ziarna Piura Blanco w smaku kwaśno-wytrawne zapomina się o gorzkim smaku przy końcu bardzo czekoladowe
Kakao z Ekwadoru, rodzaj ziarna Arriba Nacional w smaku bardzo czekoladowe, delikatne
Kakao z Wenezueli, rodzaj ziarna Criollo w smaku na początku lekko cierpkie później lekko kwaśne, gorzkie
Kolejne kakao z Peru, rodzaj ziarna Criollo w smaku czekoladowo-wytrawne
Kakao z Ugandy, rodzaj ziarna Forastero w smaku bardzo czekoladowe nawet miałem odczucie słodości szczególnie na początku
Kakao wpływa także na organizm, poprawia samopoczucie, odpręża może nawet działać pobudzająco. Zanim spróbowałem wersji nieprzetworzonej odczuwałem lekkie efekty wymienione wcześniej po zwykłym kakao. Po próbach z ceremoialnym zwykłe nie miało prawie żadnego efektu. Co do wersji ceremonialnej to największy efek miałem po pierwszym kakao z Peru. Odprężenie sprawiło, że lekko odpłynąłem plus czułem pojawiający się banan na twarzy. Mógł to być efekt pierwszego kontaktu z tego typu kakao. Także kakao z Ekwadoru zapadło mi w pamięć bo miałem wrażenie przyjemnego pobudzenia. Reszta odmian mniej lub bardziej działała odprężająco.
Pewnie jak skończę posiadane kakao to sparwdzę jescze inne odmiany i wyczuwam nadchodzący nałóg XD
#gownowpis #hydepark #niewiemjaktootagowac
Zaloguj się aby komentować
Hokus pokus czary mary bałwan leci po browary :].
#niewiemjaktootagowac #zima

Zaloguj się aby komentować
#ekhm #niewiemjaktootagowac
Można jeszcze kogoś zgłosić do #hejtoswatki ?

Zaloguj się aby komentować
K⁎⁎wa,co sie niedawno odjebalo to ja nawet nie.
Mozna pomyslec,ze to pasta( tym bardziej znajac moja sytuacje,wyglad i moje szczescie w zyciu),ale od poczatku.
Dzisiaj moj syn zostaje na noc z babcia(ale u mnie na kwadracie,ja nocuje u mamy na kwadracie).Wiec tam troszke dluzej zostalem i niedawno wyszedlem.
Przejezdzajac( uliczka jest waska,wiec co chwile mijam auta parkujace na ulicy) ogarnalem,ze jakas malolata mnie obczaja xDDDD
Sredni wzrost,troszke przy tuszy( ale nie jakas oblesnie otyla,tak te 5-10kg za duzo),nawet nie jest zle.
Mysle sobie c⁎⁎j,raz sie zyje,otworze okno i zagadam( najwyzej mnie opluje).
O dziwo nic sie nie stalo xD- spytalem sie czy chce sie przejechac( k⁎⁎wa,co za gowniany tekst xD),a ona do mnie ze bardzo chetnie da sie odwiezc do domu( no bezposrednie sa te malolaty).
No to wsiada do auta i tam gadka szmatka,ze wysokie i fajne autko itede, a ja pochwalilem jej outfit i usmiech( nawet nie wziela mnie za creepa/pedofila/innego degenerata). Przedstawilem sie,ona rowniez( Karolina miala na imie).
K⁎⁎wa,o dziwo komplementowala moj gust muzyczny( akurat leciala w radyjku playlista Phila Collinsa z yt music przez transmiter fm xD 2025 rok kuhwo),ze na bank jestem starszy,bo nikt teraz takich piosenek nie slucha.
To sie pytam na ile wygladam( w marcu bedzie 34 level),a ona ze 26-27 xD( najlepszy komplement jaki uslyszalem w tej dekadzie,a moze nawet w XXI wieku). Odpowiedzialem,ze troche wiecej,bo 30, ona ze w tym roku bedzie pisac mature( wiec level 19-20 ,w zaleznosci czy liceum/technikum,nie wnikalem).
I mowila,ze nie widac,ze na pewno wkrecam i takie tam gadki-szmatki.
Zaparkowalem pod jej blokiem i ona do mnie czy jestem zainteresowany wymiana telefonu( numeru w sensie). A ja w glowie wtf,rzulty papiez w glowie barke tanczy.
Inna sprawa,ze zaproponowala telefon,a nie insta/fb/ inna social media- dziwne.
Spytalem sie jej czy jest tego pewna,bo z tylu na kanapie jest fotelik dzieciecy i nie jest on ozdoba- cos tam mnie zbyla.
Ale wracajac do meritum,oczywiscie,ze sie zgodzilem- nawet zadzwonilem i numer sie zgadza.
Na do widzenia stwierdzila,ze jestem fajny facet,bo nie probowalem jej dotykac,nie rzucalem aluzjami seksualnymi,nie narzucalem sie itede.
Nie powiem,bardzo to wszystko mile,ale czy zadzwonie drugi raz? Ostatnio z maturzystka mialem blizsze stosunki na przelomie 2014-2015.
Nie zadzwonie,a dlaczego?- bo ja nie jestem dla niej,ani ona dla mnie- po prostu milo bylo z malolata sobie pogadac o pierdolach,uslyszec cos milego,ale temat jest skonczony.
P.S- zadnych buziakow czy tulasow nie bylo na pozegnanie,bez k⁎⁎wa przesady. Zycie az tak piekne nie jest xD
P.S1- chyba malolaty wola suvy( dalsza kuzynka tez komplementowala ze wysokie auta sa super)niz jakies sportowe beemy( tym mozecie imponowac bardziej kolegom niz kolezankom),wiec jak chcecie podrywac malolaty na fure to lepsza opcja jest podwyzszone auto( obserwacje wlasne).
#wtf #cotusieodjebalo #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #niewiemjaktootagowac
@AlvaroSoler
Wiem,dlatego napisalem ze brzmi to jak pasta.
A historia jest prawdziwa,az sam sie dziwie:)
@Enzo
Ja tez uprawialem seks w roznych autach,ale bylo to z partnerkami/zono,a nie nowopoznanymi panienkami.
A czy sie jej spodobalem to nie wiem,watpie. Moze rzeczywiscie chciala tylko podwozki i jest dobrze wychowana,dlatego byla mila
P.S kiedys przejezdzalem ta sama uliczka( byly to okolice listopada/grudnia) i jakas malolata tez obczaja woz i kto w nim siedzi- jak bylem mniej wiecej na rowni z jej wzrokiem to poczulem taka pogardę i taka niechec w jej oczach... A gowniara byla taka gruba,ze jej rece byly prawie jak moje udo( a mam dosc spore),a na nogach to miala legitnie widoczny cellulit,ze ja pi⁎⁎⁎⁎le. A skad wiem? Bo mimo,ze temperatura w okolicy 0,to miala jebitna miniowe,ze ledwo jej zad zaslanial xD
Zaloguj się aby komentować
Trafiła mi się niedźwiedzia stonoga w żelkach Haribo xD
Tylko ten kolor był połączony, reszta była normalna
#niewiemjaktootagowac #roznoscidziwnosci #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Podobno dziś dzień skrywanej miłości!
#niewiemjaktootagowac

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Cała to narzekanie na Elon Musk jest bez sensu. To nie on jest problemem, tylko symptomem.
Już tłumaczę:
To jest ten sam problem co z patostreamami, famemma, wszelakimi guru, tj. ktoś to ogląda / czyta.
Gdyby nie hejto / wykop / reddit / etc. to nawet w życiu bym nie napomknął na jego wpisy, bo nigdy nie miałem okazji przeczytać z oryginalnego źródła ani razu.
Żeby to tylko kończyło się na ruchu wewn. Twittera to nawet byłoby imho spoko.
Ale to na tym się nie kończy. Bo ktoś "przelewa" te artykuły. A robią to mnogie osoby.
Mam wrażenie, że to jest wyścig o to kto na danym forum wrzuci pierwszy nowy tweet od Muska by zdobyć "punkty" na forum za dostarczenie jakże ważnego https://en.wikipedia.org/wiki/Scoop_(news) jak jakiś dziennikarz. W nagrodę będzie mógł sobie pozwolić na napisanie swojego własnego felietonu do danego tweeta.
A to jakiś internetowy dziennik napiszę na prędko artykuł.
Żeby to tylko kończyło się na sferze internetowej. Ależ skąd! Telewizje używają cytowania z x-a i muszą pokazać "co ten musk szalony znowu napisał"
Czy naprawdę jest tak trudne nie dawać jebania o Muska, a tym bardziej całego tweetera?
Sami sobie hodują bożka, a możę już Boga: "Oto słowo Muska"
Teraz UE narzeka, że Musk jest wpływowy. Ale w sumie to tych polityków to trzeba też po mordzie spoliczkować, wszakże każdy ma prawo słuchać KAŻDEJ opinii. Zrozumiałe, że jest ona "przeciwko" interesom ich partii, gdyż wspiera opozycyjne partie hucznie nazywane pejoratywami "reakcjonistyczne".
Ale dla dobra dyskusji, jeśli Ci politycy mają rację, to w takim razie obywatele krajów UE ponieśli porażkę, gdyż Musk jest stanie "explicite" sterować głosami w europie zza oceanu.
Choć nie mogę się oprzeć wrażeniu, że po prostu pokonał ich w grze inżynieri społecznej.
Jestem mocno przekonany, że krytykując go, przekraczają himalaje hipokryzji.
EDIT: Może i my też wpływamy na ludzi, ale nie używamy takiego kalibru.
#polityka #niewiemjaktootagowac #przemysleniazdupy
Zaloguj się aby komentować
Wbiłem sobie śrubokręt w nogę i teraz mnie boli
Wczoraj coś robiłem i śrubokręt mi wypadł z ręki, odruchowo zacisnąłem uda żeby go złapać, ale ustawił się na sztorc i jedną nogą wbiłem go w drugą, chyba aż do kości. Dziury dużej nie mam i krwi prawie wcale nie było, ale teraz boli jak chodzę.
#niewiemjaktootagowac
Uplyw krwi jest akurat nie taki zły, bo wraz z nią wypływają bakterie i inny syf, więc zawsze po skaleczenie można jej trochę upuścić. Kiedyś spadła mi wkrętarka i wbiła się wiertłem w nogę. Nie bolało za bardzo. Nawet pracowałem dalej, a po weekendzie nic jak do lekarza, bo mnie tak bolało. Przez tydzień nie mogłem chodzić, bo się infekcja wdała.
Zaloguj się aby komentować