#nasonety

15
1317

Zaloguj się aby komentować

Paszko, wróć


Żodyn nie wiedział, każdy się przejmuje

Co tonie, co woni w leśnych odmętach

Od niedawna jakaś zgnilizna zaklęta

Powietrze każdemu dokoła tak truje


Coś się popsuło, coś tu nie funguje

Tam ryba bez głowy, a tam ryba śnięta

Tam grafika na murze od niechcenia machnięta

Tam dziwkę swą alfons rozmową zajmuje


Kiedyś na ścianach wisiały arrasy

Kiedyś piękniejsze były górskie trasy

Kiedyś więcej znaczył w indeksie stopień "mierny"


Kiedyś wszędzie pachniały różą różane masy

A teraz przetrząsamy wszystkie szałasy

Bo każdy na hejto na Paszke pazerny


#zafirewallem #diriposta #nasonety


Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Zaloguj się aby komentować

@UmytaPacha @ErwinoRommelo @vredo @DiscoKhan


Różana zagadka 


Gdzie też się Paszka Umyta znajduje?

Czy gdzieś się błąka w piekielnych odmętach?

Czy po niebie lata też w ptaszka zaklęta?

Czy jako rybi stwór gruby nurkuje?


I by być grubom wciąż wpieprza szczeżuje?

Czy myślą o łagrach jest aż tak zajęta?

Nic nam nie powie, jest w tym nieugięta

Erwino za moment całkiem już zwariuje...


Lecz czasem potrzebne są jej takie wczasy

Zniknąć bez słowa, moczyć w Odrze kulasy 

To żadna złośliwość, ni plan też misterny


Czekamy aż wrzucać znów będzie golasy 

Które na płótnach robią wciąż wygibasy 

I czeka załoga też i czołg pancerny


#nasonety #zafirewallem

896308e4-441f-48e7-897d-67bc1e24f435

Zaloguj się aby komentować

**Czarny biały, trochę żółty **


Jeden zaklęty w kratce, ciosy białych przyjmuje

Nie potrafi się przebić, choć nie ma mowy o przekrętach

Król i królowa i ich zgraja przeklęta

Cały świat na ich zryw przedśmiertny oczekuje


Mijając pospólstwo biskup pogwizduje

Mijając dzielnych wojów kulą się książęta

Nawet laik szlachetny nie ginie w odmętach

Kiedy mija na ulicy, każdemu odpyskuje


Słabym do jedzenia zostały tylko lembasy

Już się nie wygrzebią zwały azjatyckiej masy

Ponieważ ów zawodnik jest po prostu mierny


I tak sobie grają, pany i parobasy

Białe, czarne, Magnus, Liren, dwa asy

A szachy to sport okrutny i pazerny


#zafirewallem #diriposta #nasonety #notorasizm


Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Zaloguj się aby komentować

Dzień jak co dzień


Co dziś nowego Dziwen knuje,

Co znajdzie w myśli odmętach,

Czy na czysto czy pali skręta,

Czy jak rysuje to wali dwóje?


Piszę ten sonet, bo mnie szantażuje,

Owca co na Hejto jest chyba święta,

Ta sama, której się otwierają oczęta,

Gdy trzecie oko swych gości przyjmuje.


A Paszka pewnie wcina kiełbasy

Czy kabanosy wysokiej klasy,

A Erwino biedny, czeka wierny


Wystawia plakaty nawet do prasy,

Nastały dla niego ciężkie czasy,

Lecz on jak Panterka jego pancerny.


#nasonety  #zafirewallem  #diriposta


Wystąpili: @Dziwen, @bojowonastawionaowca, @UmytaPacha, @ErwinoRommelo

Ehh nom szukam wszedzie pytam ale nikt nie widzial paszki to wziolem kredki i z jezykiem miedzy zebami narysowalem plakat ale nie bylo odzewu. No juz niewiem no ( ‾ʖ̫‾)

Zaloguj się aby komentować

Pieniądze biorą a nie zarybiają


Gdy bez kwitnąć zaczyna serce się raduje.

Gdy na lince przypięta już duża przynęta:

Czy guma czy wobler albo rybka śnięta,

Zew wody i ryby wędkarz wnet poczuje.


Kiedy słońce mocniej świeci i wiaterek się snuje,

Kiedy zaczyna już pachnieć mocniej wodna mięta,

Gdy w wiadrze karpiarza zatęchła zanęta,

Spinningisty głowę szczupak dominuje.


Od grudnia biedak czekał. Zimowymi czasy

Łowić przecież nie mógł rybek dużej masy,

Bo szczupak okres ochronny miał. Cholerny.


Na nic jednak przynęty rozmaitej masy.

Rybek w wodzie nie ma. Mimo wielkiej kasy

PZW nie zarybia i efekt jest mierny.


#diproposta #nasonety #zafirewallem #wedkowanie #ryby

Zaloguj się aby komentować

O Panie, to ty na mnie


Spojrzałeś swym trzecim okiem, kiedy sadziłem tuje

Patrzyłeś na mnie, gdy miałem paranoje po skrętach

Kiedy byłem kujonem, a miłość moja tak zziębnięta

Czekałem, aż mnie zmiele, przeżuje i wypluje


Patrzyłeś, a ja się głowiłem, czy się przejmuje

Mną małym jakaś istota wyższa, starsza, święta

I w którym miejscu jest moja achillesowa pięta

Poza tym, że zyćko leci tak i się marnuje


Patrzyłeś, gdy strzelałem i gdy dostałem zawiasy

Patrzyłeś, gdy wciągałem kokainy wciąż mokre masy

Patrzyłeś, gdy w tym wszystkim pozostawałem ci wierny


Teraz ja patrzę i wieszczę, że skończyły się czasy

Gdy patrzysz na nas, jak na swoje parobasy

Bo wykłuję ci gały i wsadzę tam, gdzie trafia @pingWIN dzielny ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)


XD


#nasonety #diriposta #zafirewallem


Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Zaloguj się aby komentować

Nie da się


Częściej się krzywi niż się prostuje,

Utykasz czasem na dziwnych wykrętach,

A wszyscy wiedzą - nie jesteś święta,

Jak wszystkim wokół, tobie też się psuje.


I choć się starasz, nie wszystko skutkuje,

Świat przypomina niesforne kocięta,

A ty ich gonieniem, wiecznie zajęta,

Nie widzisz ile to sił i czasu ujmuje.


Dawno skończyły się szkoły klasy,

Lecz nie skończyły się ambarasy,

Wysiłek woli zdaje się mizerny...


Przejrzałaś sztuczek całe atlasy,

Od dreptania w miejscu bolą kulasy,

Chaos jest stały i sobie wierny.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Z ciepłymi wspomnieniami z wczoraj (i tymi ciepłymi mniej – ile komu mam oddać kasy? ), naładowany poetycką energią (choć Wisły akurat nawet na odcinku warszawskim wczoraj nie widziałem), z radością przedstawiam Państwu kolejną odsłonę Cyklu Grudziądzkiego:


***


Wieczne wczasy Marka Nowaka


Jeden w Busóudvarze co rok dunajuje,

drugiego pociąga Rzeka Wawrzyńcowa Święta,

komuś w rzece Pinios zmoczyła się pięta,

inny jeszcze latem nad Nidą wędkuje.


Tylko Marek Nowak w brodę sobie pluje,

choć powód do plucia nie bardzo pamięta,

pamięć w chwili zgonu jego usunięta,

próżno sobie zgon swój przypomnieć próbuje


gdy nad Wisłą spędza swe pośmiertne wczasy,

w Grudziądzu, gdzie – na urlop jadąc – zboczył kiedyś z trasy,

by się schłodzić w wodzie w ten upał cholerny.


Marku! Drogi Marku! – będziesz wiecznie straszył!

Zawsze blisko wody, tak jak wąż mokasyn,

miastu, tak jak rzeka, zawsze będziesz wierny.


***


#nasonety

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Cóż, mam wątpliwą przyjemność rozpoczęcia LXXVIII edycji #nasonety .


#diproposta : W związku z tym, że na poezji się nie znam, to sięgnąłem w najlepsze źródło poezji i o to co mi wyszło:


Utwór ma potoczny tytuł "Odra-żająca podróż w dół rzeki", zaś autorką jest @UmytaPacha


Gdzie ptactwo się lęgnie, gdzie wicher leśny duje,

Gdzie rzeczny nurt mości się w skalnych zakrętach,

Tam w jego porywach bezwiednie pląsa śnięta

Rybka - a zań się proch złotych łusek snuje.


Marzeń już nie spełni, nic nie podaruje

Z innymi szczątkami w rybim Styksie zmięta.

Łka w sierpniowym słońcu Nowa Sól przejęta

I Głogów utrapion czapki z głów zdejmuje.


Cóżże my możemy - ziemi tej pariasy!

Krzyczymy o pomoc hen w otchłanie prasy,

A świat Wielkich Panów pozostaje bierny...


Niech "wieczne odpocznienie" wyszumią Ci lasy,

Niech kondukt żałobny pociągną matiasy,

A ciało utuli do snu Bałtyk obszerny.


Zasady: żeby się na Was odegrać, urządzę losowanie spośród wszystkich użytkowników LXXVII edycji, którzy w ciągu minionego tygodnia opublikowali swoje sonety, ale w tej edycji napiszą najmniejszą liczbę sonetów (startujemy od liczby 0) - na ten moment mamy 11 uczestników w rywalizacji zgodnie z listą


Termin: do 30.05, godzina 16:00


#zafirewallem


#owcacontent <- do blokowania moich wpisów

"Cóż, mam wątpliwą przyjemność"

"wątpliwą przyjemność"

ale jednak

"przyjemność"

@bojowonastawionaowca Nie ściemniaj czarna owco niewyżyta

Zaloguj się aby komentować

Skoro miałem zaszczyt rozpocząć, to i teraz mam zaszczyt zakończyć LXXVII edycję #nasonety .

Była to edycja wyjątkowa, polegająca na odbijaniu piłeczki i pomimo tego, że mam teraz sporo roboty związanej z podsumowaniem, to jestem zadowolony, że udało mi się rozruszać poetyckie towarzystwo (11 osób!) bo sonetów było istne zatrzęsienie (17!)!


Gratuluję wszystkim uczestnikom i dziękuję za chęć wzięcia udziału w ping-pongowej zabawie.

Poniżej lista uczestników wraz z ich dziełami:


Zjdałbym gofera - @splash545


Czar miłości - @fonfi


Kawiarenka Pana Jerzego - @moll


Przebudzenie potwora - @George_Stark


Wypróżnienie potwora - @George_Stark


Żeby się bawić naprawdę dobrze, należy zawsze pamiętać o zabezpieczeniu - @George_Stark


Tak mówią - @fonfi


Już witał się z gąską - @fonfi


Książki - @splash545


Proszę ja Ciebie - @George_Stark


Ten pierwszy raz - @fonfi


Wodna pokusa - @KatieWee


Królu Rogerze - @Wrzoo


Czy to samolot? Czy to superman? Nie... - @RogerThat


Mnich - @pingWIN


Ale bym sobie w góry poszedł, Wy też idźcie, jeśli możecie - @Statyczny_Stefek


Polowanie - @Piechur


Oraz ostatni


Zamach na moderatora - @moderacja_sie_nie_myje3


Bez zaskoczenia jednoosobowa moderacja wykazała brak chęci udziału w zabawie. A więc ogłaszam zwycięzcę naszej zabawy, a jest nim:

@bojowonastawionaowca gratuluję!


#podsumowanienasonety #zafirewallem

7a88764d-5dc8-48d9-8852-dc5f0d00b7ff

@splash545 No muszę przyznać kolego, że wybornie udała Ci się ta edycja. Zabawa była przednia. Dziękujemy.

A panu @bojowonastawionaowca gratuluję wygranej. O takie zwycięstwo nic nie robił!

Zaloguj się aby komentować

Uszanowanie Kawiarenkowicze


Zostałem wywołany do tablicy przez @Piechur więc musiałem coś na szybko naskrobać


Oczywiście udało mi się wetknąć tam smolucha przy okazji odbijając piłeczkę do Wiadomo Kogo.


Zamach na Moderatora


Siedzi na drzewie postać osmolona

gałąź się pod nią wygina

gruba jej d⁎⁎a wyraźnie przegina

nadejdzie wnet chwila nieunikniona


a pod nią owieczka hasać zaczyna

taka radosna i zadowolona

niebezpieczeństwa nieświadoma

z czarnej d⁎⁎y cieknąć zaczyna


kloc jak grad z nieba spada

owieczkę tak cios ten zatrważa

aż nosem zaryła wprost w ziemię


zaczerwieniły się oczy oboje

zabeczała - wy czarne gnoje!

Tak smoluch rozpoczął pandemię


#diriposta

#nasonety

#zafirewallem

@moderacja_sie_nie_myje3 Wiesz, już mały zawał miałem... xD Są też plusy, bo jakimś cudem nie dostałem powiadomienia o sonecie @Piechur , także nadrobiłem przy okazji

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Dzięki @Statyczny_Stefek i @splash545 za wywołanie, a piłeczka leci do @moderacja_sie_nie_myje3 - odbijasz? Moja #diriposta na utwór di proposta w bitwie #nasonety


----------


Polowanie


Twarz w uśmiechu wyszczerzona,

w dłoni mocna, gruba lina.

Niecierpliwie ją napina...

Ach, noc będzie to szalona!


Bat do pasa też przypina,

już pochodnia rozpalona

i sfora w pogoń puszczona -

polowanie się zaczyna!


***


Biada, czarny człeku, biada,

kiedy ściga cię twarz blada:

twój koszmar to jej marzenie.


Skończą wkrótce się twe znoje

i twojego życia boje -

życia zmienionego w mienie.


----------


Różna #tworczoscwlasna , choć głównie #poezja , w kawiarence #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Ale bym sobie w góry poszedł, Wy też idźcie, jeśli możecie


Burzy się nie lęka, od gromu nie skona

Ojciec stulecia co deszcze zaklina

@Piechur wytrawny, co ścieżki wyrzyna

Wytrwale depcząc aż górę pokona


Tupie z kijami, zbędna mu lina,

Drży przed nim cicho ziemia zlękniona

Z wież widokowych aparatu błona

Kręci się, wije, kolory zaklina


Do swych wędrówek biegi dokłada

Pompując cicho na glebę pada

Cierpliwie opycha od siebie Ziemię


Niech Hejto w trok weźmie siedzenia swoje

Niech ruszą w góry Tomeczków roje

Przykład zeń weźcie, wędrówek brzemię!


#nasonety #zafirewallem #diriposta


Jak widać wyżej - wzywam kol. @Piechur do odbicia piłki do kogoś dalej lub wzięcia na swoje barki odpowiedzialności za wygraną.


Krótka instrukcja tutaj, nie wiem co prawda do kiedy tak można tę piłkę tam i z powrotem przerzucać - ale im szybciej odrzucisz, tym lepiej dla Ciebie. Powodzenia!

Statyczny_Stefek userbar

Dobry sonet, a @Piechur też już dawn nie był uruchomiony w sonetowaniu, dobry wybór.


nie wiem co prawda do kiedy tak można tę piłkę tam i z powrotem przerzucać

Tego nie wie nikt i pozostawmy tu tę lekką nutkę niepewności. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Piechur za fakt rzucenia w Ciebie odpowiada @splash545 jako twórca i do niego proszę złe fluidy, groźby karalne i paczki z fekaliami 🤣


Dałeś mi miły temat do rymowania, to też Twoja wina - bez punktu zaczepienia nic bym nie ukręcił :P

Z wież widokowych aparatu błona

Kręci się, wije, kolory zaklina


@Statyczny_Stefek Piękne. Całe piękne. Ale powyższe najpiękne

Zaloguj się aby komentować

Mnich


Medytacja Zen z nim prowadzona,

Stefkiem co po skałach się wspina.

Nie wiesz kiedy minie godzina,

Ale na pewno nie będzie stracona.


Spokój ducha i pokerowa mina

To nie sztuczna jego zasłona,

Ani wrodzona, a pracą wyrobiona.

Potężna wichura, a on niczym trzcina.


Przetrwa, gdy drzewom będzie biada.

Książek Fantasy nie jedna szuflada,

Czyta je po nocach, gdy słodko śpię.


Spacery tak szybkie, że przy nim stoję.

Pompek już nie robię - on robi za dwoje.

Siła w nim drzemie, chcę Mnisią Akademię!


#nasonety #zafirewallem #diriposta


Tak więc piłeczka po Twojej stronie @Statyczny_Stefek Pisałeś już sonety, więc mam nadzieję, że się nie pogniewasz i odbijesz (lub zostawisz dla wygranej ) piłeczkę sonetową

@Statyczny_Stefek to ja tak ładnie o Tobie piszę


Tak szczerze to prześledziłem podsumowania ostatnich edycji, żeby dać piłeczkę komuś niedawno aktywnemu, a który jeszcze nie był w tę edycję wciągnięty i wyszło, że są tylko 2 takie osoby. Ciebie znam bardziej, ciekawe rzeczy robisz to wybrałem Ciebie

Zaloguj się aby komentować

Czy to samolot? Czy to superman? Nie...


Ten kolega to nie sroka, ani żadna wrona

Chciałbym, by kiedyś mnie zaprosił do kina

Choć w @bojowonastawionaowca odbyt się zaklina

To wciąż zachowuje przy tym szlachetności znamiona


Kawką zapija, nawet gdy sen go nie ścina

W naczteryrymy każdego pokona

Kolejna książka na licznik wrzucona

Niesie w świat dumne swe imię @pingWINa


Nieważne co dzierży, dwuręczny płaskownik czy szpada

Każdym skrobnie sonet, co się kurde nada

Bo w tym słodkim ciele równie słodki duch drzemie


Tylko proszę odpowiedz na to wyznanie moje

Nie chcesz być wciągany? Załóż armatnią zbroję

I skrobnij no coś tu, zrzucając sukcesu brzemię


#nasonety #zafirewallem #diriposta


Korzystam z patentu Dżordżiego, by przestraszyć moderatora, ale byłbym głupi, gdybym nie skorzystał.


Kolega pisze w sonetach, że nie chce być wciągany, a tu, żeby nie być wciągniętym, trzeba napisać sonecik, więc myślę, że nie narażę się. Jeśli jednak - przepraszam.


Dziękuję koleżance za wyróżnionko.


Poeto, litości - pamiętaj o społeczności.

Zaloguj się aby komentować

#nasonety #diriposta


Królu Rogerze


Słyszysz głośny ryk, który jakby wyszedł z łona?

To woła ten, co co rano mocno się spina

Od podsumowania dnia dzień nasz zaczyna

To @RogerThat — nie nabijam Was w balona!


Jego sonety spijasz szybko niczym klina

I ciekawostkami jego umajona jest ta strona

W avatarze ma jakiegoś Pinokio Stallone'a

I pieska czasem wrzuci, chłop cud miód malina


Nie jest w ciemię bity, i mucha nie siada

Chciałbyś mieć go za swego sąsiada

Zasługuje za to na piorunów premię


Bo tworzy nam kontentu za Tomków dwoje

A teraz, moi mili, kończę te przeboje

Bo wyczerpuje mnie nowej pracy brzemię


#zafirewallem

Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

No pasowały mi tak te słowa z proposty, że nie mogłam inaczej


Wodna pokusa


Nie dla niej przefermentowane winogrona,

Nie pija tak jak cała reszta kobiet wina,

bo to jest nasza rusałka - wodna dziewczyna,

po piciu z radości wznosi w górę ramiona.


W swoim #codziennepiciu jednak nie przegina,

przygarnia nas bez wyboru do swego łona,

gdy nas wielu, to aż ze szczęścia zróżowiona,

do picia jeszcze nieprzekonanych zaklina


mówi, że picie energoli to nie zdrada - 

takie o dziku spod jej palców słowo pada! 

Nawet nie wiecie, jaka radość przeszywa mię


że aprobuje kompocik. Już się nie boję!

@Wrzoo kochana, znamy też inne pasje twoje,

cieszymy się odkrywając co w Tobie drzemie


#zafirewallem #nasonety #diriposta

bc17b84c-2ded-481e-b4d7-8d53201045f1

Zaloguj się aby komentować

No dobrze, dostałem jakimś rykoszetem piłeczkę od @George_Stark , chociaż ta właściwa jest teraz po stronie pani @KatieWee . Ale jest mi to nawet na rękę, że gramy w debla i to dwoma piłeczkami, więc podaję do pani @KatieWee zanim ona mnie uprzedzi i zdąży tę swoją właściwą piłeczkę gdzieś posłać, przez co ja stracę szansę na dobrego "ścina". I tym sposobem pani @KatieWee ma teraz dwie piłeczki. Ale podobno od nadmiaru głowa nie boli.


Ten pierwszy raz


Wchodzisz nieśmiało, jakby lekko przestraszona,

Tak tu przytulnie, miękki dywan się ugina,

O świecie - co za drzwiami - szybko zapominasz,

Jest tylko cisza, twoim oddechem mącona.


Przez szpary w zasłonach, światła odrobina

Półmrokiem sprawia, że stajesz - zawstydzona,

Wtedy dłoń na ramieniu kładzie Ci ona,

I szepcze: – Weź oddech, nie musisz się spinać.


Do fotela prowadzi, delikatnie sadza, 

I jak się zachować dobrotliwie doradza,

A potem jeszcze mówi: – Katie mam na imię.


Już wiesz że zbyteczne były lęki twoje,

I już biblioteki się wcale nie boisz,

Choć ten pierwszy raz - to przeżycie olbrzymie.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

No jak ping-pong, to niech będzie ping-pong. Skoro dostałem piłeczkę od kolegi @fonfi, to wypadałoby ją odbić. Więc odbijam:


***


Proszę ja Ciebie


Kiedyś napisał, że się nań żona

spode łba patrzy, gdy pisać zaczyna,

gdy licząc sylaby palce wygina

w noc późną czasem – przy rozsuniętych okna zasłonach.


Pomimo tego: on tonie w rymach,

nawet gdy szkoła maturą majona,

gdy dziecku stresy pomaga pokonać,

to coś tam skrobnie. I poziom trzyma.


I za to właśnie należą się brawa,

bo w życiu (a życie to całkiem poważna sprawa)

dobrze jest mieć coś tak dla siebie.


Dziękuję, kolego, za rymy Twoje

i w naszej lidze (przyznajmy: oldboje)

na więcej liczę. Proszę ja Ciebie.


***


#nasonety

#zafirewallem

@George_Stark Ale ta "szkoła maturą majona" no to po prostu piękna jest. W ogóle całość jest wspaniała, ale skąd ty wiesz, że ja na palcach zgłoski liczę??

@fonfi


Ale ta "szkoła maturą majona" no to po prostu piękna jest.


Zwłaszcza kiedy akurat to nie mnie dotyczy.


No chyba, że gramy debla.


Ja tak widać te zasady zrozumiałem, że gram w debila. I to samodzielne, i jeszcze po swojemu.

@fonfi


skąd ty wiesz, że ja na palcach zgłoski liczę??


No bo pisałeś kiedyś że żona się wtedy na Ciebie dziwnie patrzy, a ja to zapamiętałem i od tego w tym wierszu wyszedłem. Lubię takie złośliwo-sympatyczne uwagi o żonach.

Zaloguj się aby komentować