Orki pewnie wiedzą że są odcięci od wsparcia z rosji i że lepiej tam się za mocno nie wychylać i zaczynać z miejscowymi. Pacany cieszą się że na Ukrainie nie są i pewnie wolą puścić takiemu płazem, niż narazić się na aferę która skończy się przeniesieniem. Nawet z pleców tych karabinów nie spieszyło im się zdejmować.
Również walczące z powodzią Rumunię i Mołdawię nawiedziło dziś trzęsienie ziemi o skali 5,2 (nic poważnego, norma w tym regionie).
Na nagraniu reakcja Prezydentki Mołdawii Mai Sandu, która pokazuje jak przyzwyczajeni są do takich wydarzeń mieszkańcy. Pani Prezydent akurat udzielała wywiadu.
Władze Mołdawii poinformowały we wtorek, że mają trudności w efekcie zalewu wniosków o przyznanie obywatelstwa od osób z Rosji — poinformowała agencja Reutera.
Na miejscu Mołdawian bym uważał. Wschodnia flanka NATO (w szczególności Polacy i Bałtowie) uważa rosyjską imigrację za zagrożenie i nie wpuszcza Rosjan (prawie) w ogóle, o nadaniu obywatelstwa (prawie) nie mówiąc. Nawet jeśli ci ludzie nie są z polecenia FSB, to ruski mental zostaje jak gwóźdź w mózgu, a "ochrona rosyjskojęzycznej ludności cywilnej" jest dla Rosji defaultowym casus belli.
Kolejny historyczny krok obywateli 🇺🇦 🇲🇩 🇬🇪 🇧🇦 w zakresie ich 🇪🇺 aspiracji.
Przyjęliśmy nasz Pakiet Rozszerzenia na rok 2023, w którym zalecamy rozpoczęcie negocjacji z Ukrainą i Mołdawią, przyznanie Gruzji statusu kraju kandydującego oraz rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych z Bośnia i Hercegowiną po osiągnięciu niezbędnego stopnia zgodności.
Tak dla rozszerzenia ale nie szaleńczo. Ukraina powinna mieć pewną taryfę ulgową bo (jeśli zachowa granice sprzed 2014r, po wojnie) to może być zwyczajnie potrzebna Europie, no i oderwanie jej na zawsze od Rosji to też kwestia interesów UE. Natomiast Gruzja czy Serbia? Mam wątpliwości. Mołdawię widziałbym w Unii i NATO poprzez zjednoczenie z Rumunią.
Komisja Europejska zaleca rozpoczęcie negocjacji w sprawie przystąpienia Ukrainy i Mołdawii do Unii Europejskiej - ogłosiła przewodnicząca KE Ursula von der Leyen podczas konferencji prasowej w Brukseli. Według niej Ukraina pomimo wojny przeprowadza głębokie reformy – "zakończono ponad 90 proc. etapów".
@smierdakow fajnie by było zobaczyć tę listę etapów i czy już np. kwestie korupcji uznaje się w Ukrainie za rozwiązane.
Życzę Ukrainie żeby po wojnie weszła do UE, ale w tym momencie to by było trochę jak przygarnięcie bezdomnego z ulicy i inwestowanie w niego z nadzieją, że może kiedyś wyjdzie na prostą.
@prepetum_mobile tak szczerze to moim zdaniem jakby na Białorusi udało się Łukaszenkę obalić albo jakby zdechł i jakoś by im się udało uwolnić z wpływów rosyjskich to Polska powinna momentalnie na Białorusi bazę wojskową założyć i Białorusinów do UE brać. Tam społeczeństwo jest całkiem ogarnięte tylko syf polityczny straszny.
@prepetum_mobile po wojnie im to zajmie minimum dekade, wejscie bedzie sabotowane ze strony oligarchow i rosji, po drodze pewnie trafi sie parlament albo prezydent sabotujacy przystapienie do UE...
Mołdawska Służba Bezpieczeństwa i Wywiadu (SIS) nakazała zablokowanie ponad 20 stron internetowych rosyjskich mediów, w tym państwowych telewizji. Źródła te, według władz w Kiszyniowie, promują przekaz państwa agresora i mają na celu podsycanie konfliktów wewnątrz Mołdawii.
Decyzję o zablokowaniu 22 portali, promujących przekaz medialny rosyjskich władz, podpisał szef SIS Alexandru Musteata. Są wśród nich witryny rosyjskich telewizji, w tym Kanału Pierwszego, NTW czy Russia Today oraz innych mediów państwowych. W dokumencie wskazano, że SIS ma prawo blokować źródła internetowe, które przekazują informacje, pochodzące od państwa uczestniczącego w konflikcie zbrojnym i będącego w nim agresorem.
@xniorvox Ta Maia Sandu mi się coraz bardziej podoba. Jeśli jeszcze zrobi porządek z kacapami w Naddniestrzu, to będzie miała pomniki w Mołdawii. Naprawdę, jak nigdy od czasów I Rzeczpospolitej, Mołdawia ma teraz szansę na rozwój i zamożność.
@Pan_Buk No niestety ale nie zrobi A szkoda, bo jako osoba która zwiedziła dość dokładnie ten zakątek świata, uważam że Mołdawia byłaby realnym kandydatem do UE. Mołdawianie i sam kraj, zrobili na mnie o niebo lepsze wrażenie niż Ukraina czy chociażby będąca w Unii Rumunia.
@szajza231 A skąd takie przekonanie? Nikt nie powiedział, że to będzie łatwe i szybkie (oprócz Naddniestrza jest też przecież prorosyjska Gagauzja), ale moim zdaniem wykonalne. Z jednej strony jest Rumunia – członek UE i NATO, z drugiej Ukraina – aspirująca do obu tych organizacji i samodzielnie też będąca znaczącym krajem, Polska również macza tam swoje palce (m.in. zaopatrzyła miejscowe służby siłowe w broń i amunicję), większość mołdawskiego społeczeństwa obrała kurs proeuropejski, a do przekonania pozostałych potrzebne są właściwie tylko pieniądze, których UE – na pokrycie potrzeb transformacji tak małego kraju – ma jak lodu. To po prostu trzeba zrobić, póki Rosja jest słaba.
Goran Bregović nie został wpuszczony do Mołdawii. Miał wystąpić na tamtejszym festiwalu. Zatrzymały go służby graniczne na lotnisku w Kiszyniowie i – motywując to względami bezpieczeństwa – nadały mu kierunek powrotny.
Bregović skomentował, że bardzo lubi Mołdawię i nigdzie w Europie nie miał problemów z wjazdem. Mija się jednak z prawdą: problemy miał w Polsce i na Ukrainie, a było to związane z jego występem na okupowanym Krymie w 2015 roku.