Klima uruchomiona i chłodzi. Wczoraj wieczorem zrobiłem próżnię i zostawiłem na dobę żeby sprawdzić czy jest szczelnie, było ok.
Dziś połączyłem kable elektryczne, puściłem czynnik i uruchomiłem sprzęt, miałem drobny wyciek czynnika przez kiepskiej jakości trójnik gazowy, na szczęście nic wielkiego.
Połączenia miedziane potraktowałem pianą do wykrywania nieszczelności, też jest w porządku.
Z klimy wylatuje zimne powietrze o temperaturze 4 stopni więc jest spoko, apka połączyła się łatwo i bez problemów.
Dzis krótki wpis o #fotowoltaika #dildomajsterkuje
Ostatnio na falowniku obsługującym starsze panele (grunt) zauważyłem dziwną anomalię, do tego zaczął się pojawiać błąd 08 (high bus voltage).
Myślałem że falownik wyzionął ducha, ale po restarcie chwilę działał bez błędów zanim podłączyłem panele, po podpięciu bezpieczników wywalało błąd.
W pierwszej kolejności sprawdziłem wkładki topikowe, okazało się że jedna była dziwnie uszkodzona, wymieniłem wszystkie po czym falownik przestał pokazywać w nocy napięcie 135V i wywalać błąd 08 ale nadal nie było produkcji w dzień.
Poszedłem do rozdzielnicy przy konstrukcji, odpiąłem panele, sprawdziłem napięcie: jest 388V czyli w normie, po podpięciu do puszki przed bezpiecznikami napięcie 0V.
Prawdopodobnie wtyki MC4 wychodzące z puszki padły/przepaliły się - później jadę do castoramy kupić nowe wtyki i tymczasowo podepnę z pominięciem puszki.
Ogólnie tego 5 lipca była solidna burza, być może gdzieś blisko walnął piorun, na szczęście konstrukcja uziemiona a puszka miała ochronnik przepięciowy (aczkolwiek one mają zielone kontrolki).
Dobra, chyba znalazłem przyczynę, w zasadzie wykluczyłem wszystko inne.
Zarobiłem nowe mc4 przy stringu i podpiąłem ale po drugiej stronie kabla jest nadal 0V (a powinno być 380V) - więc problemem jest sam kabel zakopany w ziemi - najbardziej pracochłonna usterka jaka mogła się trafić - ale mam nauczkę, zakopałem przewody luzem bez arota/peszla.
@myoniwy da się jakoś sprawdzić multimetrem czy przewód jest przerwany, albo ma przebicie izolacji gdzieś?
Kiedy trochę za bardzo weźmiesz sobie do serca maksymalne możliwe obciążenie zestawu jezdnego ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Wymiana niby prosta sprawa, ale żeby unieść szafkę z jednej strony musiałem trochę pokombinować, a przez załadowanie i wagę przewrócenie na bok nie wchodziło w grę. Pneumatyczne poduszki znów zdały egzamin, tak samo jak krótki śrubokręt od wery (bo wkrętarką się tam nie ma jak dostać w tej pozycji).
Pytanie do majsterkowiczow samochodowych i roznej masci elektrykow. Skąd bierzecie przewody FLRY-B do wiązek? Nie mogę znaleźć jakiegoś jednego źródła gdzie będą wszystkie kolory, wiecznie muszę kombinować i szukać wiatru w polu Może jeszcze nie znalazłem właściwego sklepu?
Ja na ten przykład jak potrzebuję coś zrobić w aucie to biorę kawałek przewodu z jakiejś starej wiązki którą mam na taką okazję. Nie mam pojęcia co to jest flry.
Dziś wpis w starym dobrym stylu #dildomajsterkuje
Kolejny ciekawy projekt czyli samodzielny montaż klimatyzacji. Jedną klime mamy w sypialni ale postanowiłem założyć drugą do salonu.
Proszę nie pytać co z uprawnieniami fgaz i innymi cudami - da się kupić metodą na „wujka” o której mówił jeden jutuber.
Podstawową zaletą jest ogromna oszczędność. Ta konkretna klima 5,3kW to koszt 2600zl ale podstawową 3,4kW można dostać za 1300-1500zl. Do tego zestaw montażowy, czyli uchwyt/nozki, rurki, kable itd za 300-500zl (zależnie od długości i przekroju rurek). Usługa montażu to zwykle drugie albo trzecie tyle co wartość klimy - instalatorów pojebalo.
Można zrobić po taniości bez otwornicy wykuć otwór, można kupić albo pożyczyć otwornice i poprowadzić przewody.
Ogólnie dwie osoby bez doświadczenia zrobią całość w 3h jeśli obejrzą instrukcje montażu z YT.
Na razie jednostkę wewnętrzną zawiesiłem na próbę, jeszcze jestem w trakcie odwiertów które skończę jutro.
Ciekawostka: Rotenso i Kaisai to polskie marki produkowane w Chinach przez Midea.
Usługa montażu to zwykle drugie albo trzecie tyle co wartość klimy - instalatorów pojebalo
jak w każdej dziedzinie w PL, lepiej znać się choć trochę żeby nie wydać fortuny. Czasami wystarcza YT.
Gratuluję samodzielnego montażu klimy, niech służy
Pan pralka z germanii znowu odjebał maniane. A miał być spokój.
Czujnik zalania podłogi wywalił błąd E23. Po zdjęciu tylnej ścianki woda na podłodze pralki. Zlokalizowałem dwa wycieku z podajnika proszku do prania - dziwne na pierwszy rzut oka. Po testach okazało się że system rozprowadzający wodę w szufladzie jest zamieniony i strużki wody są kierowane na łączenia pojemnika i stąd wycieki na zewnątrz. Po kąpieli w occie i złożeniu wszystkiego na nowo wycieków brak.
Coś czuję że germański waszer nie powiedział jeszcze ostatniego słowa
@Yes_Man chcialbym tak umic, ze jak cos sie psuje to to otwieram i mam jakies pojecie co tam sie dzieje i co mozna zrobic. A tak to w wiekszosci przypadkow jak na zalaczonym obrazku
Tak ludzie narzekają na gorąc podczas podróży pociągiem i na jakość usługi. Ale ja wymyśliłem sobie na to patent.
Kilkanaście lat temu jeździłem pociągami woodstockowym złożonymi z trzech rozgrzanych jednostek en57 podstawionych prosto z torów postojowych a w takich pociągach bylo piekło i sauna, oraz później jedna wielka impreza.
Jednego roku obserwując prognozę pogody na dzień wyjazdu i mając przed sobą perspektywę jazdy 12 godzin powiedziałem "kruca fuks dość, ileż można jeździć w takim gorącu"
Od słów do czynów i w dzień wyjazdu kupiłem rurę spiro i taśmę typu ducktape i powstała ta o to klima woostockowa. Im pociąg szybciej jechał tym lepiej klima chłodziła.
Jeżdżąc parę razy takim pociągiem obserwowałem jak różne pety czy rzygi za oknem latały lotem parabolicznym więc wlot powietrza umieściłem wyżej jak linia okien dla bezpieczeństwa i higieny klimy.
Pociąg woodstockowy którym jeździłem nazywał się Stalowy Pęcherz byl chyba najdłuższą relacją pociągu woodstockowego i jechał z Rzeszowa do Kostrzyna przez jakies 12 godzin i blisko 800km ja jeszcze godzinę musiałem dojechać z domu na ten pociąg.
Ehh to se nie vrati.
Spytacie czy bym pojechał jeszcze raz w takiej rzeźni, oczywiście że tak z pobudek mikolskich i żeby były takie wspomnienia.
@starebabyjebacpradem @Shivaa Mój rekord czasu jazdy pociągiem padł na tej trasie, i w tych samych warunkach - 17 godzin, w roku 2015. Bez zastanowienia pojechałbym jeszcze raz
Czy ma ktoś doświadczenie z meblami wykonanymi ze sklejki 18mm?
Jak się zachowuje ten material, jakie ma wady, jakie zalety?
Planuje sam wykonać proste szafy, niewysokie (max 140cm), z drzwiami, może jakieś szuflady w środku.
Myślałem o sklejce, bo nie trzeba obrabiać boków po cięciu, a odpowiednio zaimpregnowana lub zabejcowana potrafi wyglądać pięknie.
Zastanawia mnie tylko rdzeń z drzewa kauczukowego. Czy to dobry materiał na komody? Nie powichruje się czy nie zaskoczy mnie negatywnie w inny sposób?
Cena wydaje się przystępna, szczególnie że proste cięcie w ramach zamówienia.
Będą to pierwsze meble robione przeze mnie, zapewne nie obędzie się bez pomyłek, ale chciałbym popełnić ich jak najmniej, szczególnie przy doborze materiału.
Kiedyś przerabiałem malowanie tego żeby jak najlepiej zachować kolor. Bo ja chciałem żeby został naturalnie taki jak był tylko zabezpieczyć przed słońcem i brudem. Jedyne co najlepiej zdało egzamin to Bejca Olejna biała Osmo 3111 w rozcieńczeniu z bejcą naturalną 3519 i na Wierzch Twardy wosk olejny Osmo 3062. (Nawet znalazłam jeszcze konkretne numery) Kolor został prawie taki jak był i jest dobrze zabezpieczony przed brudem można zmywać. Trzeba robić próbki i testować jak się zachowuje bo można całkiem zepsuć kolor. Chyba że chcesz zamalować na kryjący kolor to wtedy nie ma problemu.
@tegie Pamiętam, że żeby zachować naturalny kolor, dawałem więcej tej naturalnej bejcy niż białej. Białej szło tylko trochę, żeby drewno nie żółkło tak szybko od słońca.
Tylko, że ja robiłem to na sklejce brzozowej, więc na innym drewnie efekt może być trochę inny. Najlepiej zrobić próbkę, bo łatwo niechcący zepsuć kolor. A już na pewno nie można od razu normalnego oleju jakiegoś tańszego używać bo całkowicie ciemnieje sklejka i brzydko wygląda. Jeśli to nie będzie wystawione na jakąś wilgoć to może nawet nie ma potrzeby używać na wierzch tego 3062.
Jako materiał dość dobra. Dość Twarda i sztywna a 18mm ciężka. Powierzchnię szlifowałem papierem chyba 180 albo 240 (nie pamiętam) bo była troszkę chropowata.
@tegie Robiłem niewielkie meble (stoliki, szafki nocne, komoda) ze sklejki 18mm i materiał jest naprawdę super. Dużo lepiej się z tym pracuje niż z tym syfem wiórowym z którego wszystkie meble teraz robią. Jeśli ogarniasz trochę "fizykę mebli" i ogarniesz gdzie wstawić wzmocnienia, odpowiednie zastrzały itd. to nie ma bata żeby taki mebel się jakkolwiek odkształcał. Ogólnie polecam bo jak dla mnie, poza ceną, materiał bez wad i mega przyjemny w pracy.
@tegie sklejka od dawna jest materiałem na meble, szczególnie w stanach. Materiał jak materiał ale pamiętaj że jeżeli sam będziesz ciał to musisz mieć pole z podcinaniem bo i szczęk poszarpiesz krawedzie.
Akurat sklejki z drewna kauczukowego nie znam. Podejrzewam, że to jakaś azjatycka, ekonomiczna odpowiedź na droga Europejska sklejkę. Może mieć problem ze stabilnością.
Ostatni mój anons rzuciłem rok temu, a w międzyczasie pojawiło się sporo nowych kont. Może tym razem się uda
Doświadczony w szukaniu pracy, z dwuletnim ciągłym doświadczeniem... AJAJAJ, czekaj, nie ta wklejka : >
Jeśli komuś mignęła sensowna oferta albo u Was w firmie szukają kogoś takiego jak ja — to chętnie pogadam.
A teraz szybko szybko tl;dr mojego CV:
Kim jestem?
One-man-army!
Hardware/Embedded Engineer z 9+ lat doświadczenia.
Robię rzeczy od schematu i PCB, przez low‑level firmware w C, aż po testy, pomiary i uruchamianie sprzętu.
Lubię pracę blisko hardware, lubię jak coś działa, a jak nie działa — to lubię znaleźć dlaczego. Nie boję się uczyć, a wręcz chciałbym tego.
R&D: ostatnio dłubię przy integracji ECU (Speeduino) z silnikiem prestiżowego gruza — czujniki, wiązka, mechanika, adaptacje (będzie pewnie wersja pod kaszlaka);
tworzę dla @LaMo.zord dzwonek bezprzewodowy z dużym zasięgiem do jego posiadłości (będzie osobny wpis);
w kolejce mam dwie wersje elektronicznego zapłonu samochodowego.
Czego szukam?
praca na zachodnim brzegu Warszawy lub okolice (do ~10 km od Woli) jeśli stacjonarnie,
do 20 km jeśli hybrydowo,
zdalnie też może być (ale wtedy muszę pilnować budzika ),
hardware, embedded, firmware — wszystko wchodzi w grę, byle techniczne i sensowne.
alternatywnie mogę wykonać urządzie, którego potrzebujesz i brzmi ono sprzedawalnie na rynku. Coś przemysłowego? Nie ma problemu, w tym też mam doświadczenie.
Co lubię w pracy?
Spokój, jasne cele, możliwość skupienia się na projekcie.
Lubię tworzyć, ale też optymalizować.
I fajnie mieć kogoś bardziej doświadczonego obok — bo rozwój to dla mnie ważna rzecz.
A po pracy?
#macmajster #maluch #prestizowygruz2 #majsterkowanie #diy
Trochę mechaniki, trochę elektroniki, a jak potrzeba wychodzę także poza to.
Jeśli coś, gdzieś, byście usłyszeli, to chętnie przygarnę informację.
@macgajster na wschodnim brzegu co prawda jest etronika, na wapiennej, a jest jeszcze minimalnie bliżej radwar. Czemu tam nie zajrzysz? Nie będziesz miał pod domem firmy elektronicznej. Wgl jest ich tyle co kot napłakał. I unikaj tych osranych hr-ówek tylko proś o jakąś rozmowę z kierownictwem szukaj numerów. Nie aplikuj za mocno przez internet bo się tylko wkurwisz.
#ogrodnictwo #majsterkowanie
Ostatnio zaciekawila mnie konstrukcja pompy wody: "ram pump".
W skrócie potrzebny przepływ wody np ze strumienia (mam) aby podnieść słup wody na pewną wysokość.
Zamysł jest taki, aby napełniać tym mauzera do podlewania ogródka na działce i nie trzeba było by co raz odpalać pompy i go napełniać jak nie ma deazczówki. Do mauzera mam podłączone podlewanie kropelkowe.
Czy ktoś z was budował taką pompę? Konstrukcja nie wygląda na skomplikowaną
Wygląda na to, że chłopak ma rower z korbą jednoczęściową i poluzowała się nakrętka trzymająca tryby. I dlatego może kręcić pedałami, a tarcza nie obraca się. Czy ktoś z Was kto ma tam konto mógłby mu pokazać te filmy: