Kupiłem sobie ostatnio w stonce urządzenie do zgrzewania tworzyw sztucznych. Wbrew pozorom, w ogrodzie to czasem niezbędna rzecz. Kiedyś po zimie mój 400 litrowy zbiornik na wodę się wziął i rozszczelnił i wtedy ostro żałowałem, że nie mam tego urządzenia. W tym sezonie, za jego pomocą naprawiłem sobie rączkę od bębna na wąż ogrodowy.
Ogólnie fajna sprawa, wtapia się w miejscu pęknięcia dopasowane druciki i później końcówki obcina i wygładza specjalna końcówka, która tak jakby szpachluje na gorąco.
#majsterkowanie #naprawaplastiku
Przy okazji wymiany podpierdywujących głośników, znalazłem przyczynę "strzelającej" szyby. Okazało się, że nakrętka śruby trzymającej prowadnice szyby, się weźmie i się zgubi.
No cóż, przynajmniej naprawiam to przy ładnej pogodzie.
#majsterkowanie
Kupiłem sobie takie gówienko (pierwsze i drugie zdjęcie) z ekranem 1.1 cala za 30 zł u Chińczyka.
Ekranik (nie dotykowy) jest jasny i ma bardzo ładne kolory.
Jest to mój pierwszy krok w kierunku zabawy DYI i powrotu do korzeni programowania dla zabawy oraz m.in. lutowania. Lutowanie głównie pod kątem małych dronów sterowanych manualnie (radio do stwrowania już mam i na symulatorze ćwiczę).
Docelowo planuję to wykorzystać jako mini stację pogody z informacją o prędkości wiatru oraz porywy, bo już mam małego drona (DJI Nel z goglami), który jest dosyć wrażliwy na wiatr.
Na jednym z filmików o lutowaniu dronów koleś bardzo zachwalał w tym celu lutownicę bezprzewodową na USB-C i planuję kupić właśnie taką. Lutował będę głównie kabelki do płytek, nic dużo bardziej skomplikowanego. Kupię sobie jakieś zestawy do nauki lutowania i multimetr. Jednym z pierwszych moich projektów będzie "smoke stopper" do testowania drona po spawaniu. Na Aliexpress wyczaiłem już drona do złożenia samemu za 100 zł, za drugie tyle dokupię do niego odbiornik radiowy, baterie oraz głośniczek. Głośniczek bardzo się przydaje przy szukaniu drona
Rozglądam się aktualnie za zestawem do lutowania z multimetrem, niestety na razie znalazłem takie zestawy z tymi wszystkimi akcesoriami tylko z lutownicami przewodowymi, ale najwyżej kupię taki oraz lutownicę bezprzewodową osobno, a ta z kablem będzie zapasowa.
To mój początek przygody z elektroniką i lutowaniem, nigdy w życiu nie trzymałem lutownicy w ręku. Nie za bardzo nawet mam z kim o tym pogadać, więc jakby ktoś miał jakieś uwagi co do moich planów zakupowych czy inne od kogoś doświadczonego, to będę wdzięczny.
Na drona wydrukowałem sobie taką naklejkę jak na zdjęciu trzecim, na przezroczystej folii wygląda to bardzo fajnie, jakby ktoś chciał, to mogę taką naklejkę zrobić gratis, o ile pokryje sobie wysyłkę (paczkomat InPost albo w Żabce).
PS. Tego Neo (jedynkę) z goglami i motion kontrolerem kupiłem w promocyjnej cenie niedawno pod kątem takim, aby gogle i kontroler wykorzystać z DJI Avta 360, która na dniach ma premierę. Poczekam jeszcze na opinie zwykłych użytkowników, ale wydaje mi się, że to jest świetny sprzęt do robienia wirtualnych spacerów na przykład po domach na sprzedaż czy kościołach albo nawet biurach i że będzie na to popyt. Takie zajęcie umożliwi mi też latanie zimą. Tutaj jest przykład jak taki film wygląda, w apce YT lub w osobnej karcie można się rozglądać po wnętrzu: https://youtu.be/gbq1Kghgi0o (moim celem tych zleceń jest przede wszystkim realizacja hobby zamiast np. grania w gry, nie zarabianie, chociaż oczywiście planuję robić to docelowo za opłatą, może poza kilkoma sesjami gratis do portfolio).
@Zwalisty też kupuję tą avatę, chociaż kurde, jednak trochę tym brakiem trybu acro zjebali moim zdaniem . wiem że to nie do tego dron, no ale jednak jakby się dało polatać jeszcze w tym acro w trybie nie 360 to by była pełna opcja. dawaj znać jak kupisz. ja pewnie za jakiś miesiąc dopiero.
co do lutowania to sąsiad ma firmę i cały sprzęt i przez to nie zabrałem się za lutowanie samemu bo on mi wszystko pod tymi mikroskopami lutuje za dwie dychy xD a miałem się sam nauczyć, bo trochę wstyd dla droniarza tak na gotowe. dawaj też znać jak tam postępy
Dawno nic nie wrzucałem w #majsterkowanie #diy jak to chcąc zaoszczędzić z jednej dobrej rzeczy robiłem w garażu dwie głupie.
Stolik pod tv
Na mieszkanku mieliśmy mało miejsca ale jakimś cudem kupiliśmy szeroki NAROŻNY stolik pod tv (w 2011 miałem tv z d⁎⁎ą). Trochę kosztowal, nie chciałem nowego mebla zostawiać i trafił do domu. Ale w domu nie było odpowiedniego kąta by narożny pasował, więc stał kilka lat pod ścianą.
Po około 5 latach kupiłem piłę i po następnych 2 zabrałem się za przeróbkę na normalną półkę pod tv (już płaski wiszący na scianie). Przeróbka bardziej ciesielska niż stolarska.
Miałem jeszcze okleić czymś miejsce cięcia blatu, ale jakoś mi zeszło, najpierw pandemia, potem wojna itd. Ale zrobię
Z odciętych desek zrobiłem półkę w garażu na jakieś pierdoły.
Najlepsze że w ikea był ten stolik w wersji normalnej, ale nie wiem dlaczego kupiłem narożny
Od kilku dni nosiłem się z zamiarem posprzątania ogródka i zrobienia remodelingu: przeniesienie szklarni, zasłonięcie przestrzeni pod balkonem paletami na których docelowo będą przymocowane donice z kwiatami.
W sumie dwa dni ciężkiej pracy przed Wielkanocą, ale efekty są. Finalne zdjęcia wrzucę po kosmetycznych poprawkach. Z rzeczy fajnych - młody lvl5 ostro pomagał przy malowaniu
W sierpniu zamówiłem klocki do tylnego hamulca, ale okazało się że tłoczki stoją. No to jeszcze sobie postoją aż do marca, kiedy zamówiłem zestaw naprawczy z UK xD potem okazało się że tłoczki nadają się tylko do śmietnika, więc zamówiłem tłoczki, też z UK (bo te z Polski były bez większego opisu i okazało się że nie pasują) i tak w końcu w kwietniu zregenerowalem sobie tylny zacisk. Lux robota cyk fuch, nowe tłoczki, nowe uszczelki, nowe odpowietrzniki, nowe klocki z sierpnia i nowy płyn oczywko z nowym brakiem bąbelków w środku.
Mimośrodowa przystawka - absolutny sztos. Szybkie zmienianie pomiędzy zaciskiem wiertarskim a uchwytem na bity w sporym stopniu jest w stanie zastąpić dwie wkrętarki na robocie. Końcówka na SDS śmiga aż miło, minus tylko że nie można wyłączyć udaru żeby przez tynk przelecieć ale nie jest to wielki problem. W porównaniu do "udaru" z wkrętarek to wali cudnie.
No i kątowo też daje radę jakby się ktoś uparł, dociskając bocznym uchwytem nie było problemu że stabilnością xD Po⁎⁎⁎⁎ne, ale da się.
Tyle że ma lewe obroty... Nic to - pomyślałem, kiedyś czytałem że wystarczy zamienić miejscami przewody idące do szczotek - coś znalazłem na forum, dopytałem czata i rzeczywiście.
Otóż nie tym razem - wprawdzie po tej operacji silnik kręci w prawo, ale iskrzy przy tym niemiłosiernie na niebiesko po całym obwodzie komutatora. Czat podpowiedział - kąt ustawienia szczotek jest zły. Na tym się już na tyle nie znam żeby potwierdzić lub zaprzeczyć, ale wymieniłem płytkę ze szczotkotrzymaczami na tą od oryginalnego silnika - są ułożone inaczej.
Efekt? To samo - jak kręci w lewo to wszystko ok, a jak w prawo to lecą iskry... Co może być przyczyną i jak temu zaradzić?
Pozwolę sobie zawołać @myoniwy
@Sweet_acc_pr0sa Jak najbardziej. Działam z nimi już od dawna i jak trzeba często nosić to boschowskie sprzęty na 12v są zajebiste. Jutro przetestuję jak ten udar w porównaniu do sieciowej młotowiertarki dewalta, bo taką wcześniej wszystko wierciłem. Jak zrobi 8mm w żelbecie w sensownym czasie to więcej mi nie trzeba w większości przypadków.