#lotnictwo

37
1739

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego marynarze, piloci albo astronauci wołają "Mayday" gdy wzywają pomocy i co z tym wspólnego ma majówka?

Otóż nic Chodzi wyłącznie o czystą praktyczność tego słowa.


A było to tak: w roku 1923 na angielskim lotnisku międzynarodowym w Croydon stwierdzono, że wprawdzie nowoczesna komunikacja głosowa przez radio jest świetna w porównaniu z radiotelegrafem, ale potrzebny jest jakiś nowy sygnał alarmowy do wzywania pomocy. SOS jest dobry w alfabecie Morse'a, ale na fonii się nie sprawdza – strasznie miesza się z trzaskami. Redukcja szumów byłaby idealna, ale jeszcze jej nie wymyślono. Poproszono więc szefa lotniskowej łączności, nazwiskiem Mockford, żeby wymyślił jakieś dobre hasło.


A był to niegłupi facet. Lotnisko miało aktywną siatkę połączeń z paryskim Le Bourget – szukał więc słowa, które byłoby również tam łatwe do ogarnięcia. I znalazł "m'aider" – skrót od "venez m'aider", coś w rodzaju "chodź mi pomóc", "come [and] help me", z wymową niemal identyczną jak angielskie "mayday". Wprawdzie krótkie "na pomoc" byłoby po francusku "aidez" lub "aidez-moi", ale tu chodziło o uniwersalność i silne brzmienie na fonii.


Wprowadzono więc nową procedurę na próbę na lotach do Francji i okazało się, że się sprawdza. Operatorzy radiowi mogli ten zwrot łatwo zapamiętać, przyswoić wymowę i rozpoznać poprzez szumy, co więcej – także w innych krajach, niezależnie od języka ojczystego i akcentu. Zatem już w 1927 słowo "Mayday" zostało oficjalnie przyjęte jako sygnał alarmowy przez międzynarodowe unie i organizacje regulujące komunikację radiową. Należy je powtórzyć trzykrotnie (żeby nie zniknęło w razie chwilowego zakłócenia), następnie podać adresata, swoje dane, lokalizację i kurs, opis sytuacji, rodzaj żądanej pomocy i tak dalej.


Z tym, że należy go używać wyłącznie w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia. W sytuacji pilnej, np. uszkodzenia silników statku albo choroby pasażera – ale nie zagrażającej życiu – należy użyć sygnału: "Pan-pan". I też nie ma to nic wspólnego z patelnią, bo pochodzi od francuskiego "panne" – awaria. Po angielsku dla ułatwienia rozwija się jako: Possible Assistance Needed. Ale to już inna historia


#ciekawostki #historia #lingwistyka #zegluga #lotnictwo

d2c4bd48-b290-473e-b504-c8af6c780f2e

F6F-5 Hellcat o numerze BuNo 71632 wyrzucany za burtę lotniskowca USS Hancock po tym, jak przewrócił się na grzbiet w wyniku nieudanego lądowania po ataku na Iwo Jimę, 21 lutego 1945 roku. Pilot nie odniósł obrażeń.


#lotnictwo #ciekawostki #iiwojnaswiatowa #historia

b48ee6ea-fbbe-4c5b-ab5c-f72dee7a5c21

Zaloguj się aby komentować

Ten Boeing 787 Dreamliner latał tylko przez 13 godzin. Znaleźliśmy go w trakcie demontażu.


W naszym najnowszym odcinku Business Explains the World odwiedziliśmy cmentarzysko samolotów, aby zrozumieć kryzys części lotniczych. Najbardziej absurdalne odkrycie? Prawie nowy Dreamliner rozbierany na części. Oto dlaczego tak się dzieje.

Link do całego 17 minutowego nagrania na YouTube w komentarzu.


#samoloty #awiacja #lotnictwo & źródło

Oficjalna fotografia firmy Boeing porównująca bombowiec B-17 Flying Fortress z jego następcą, bombowcem B-29 Superfortress, około końca 1944 roku.

#ciekawostki #lotnictwo #iiwojnaswiatowa #historia

a2962304-9ddd-4aab-ba07-d6ecf5a9ca6f

@roadie @Rzeznik

B-17 Przenosił od 5000 do 8000 funtów many.

A B-29 zabierał do 20000 punktów many.

Raz czy też dwa zabrał mane rozszczepialną w liczbie od 63 do 84 TJ (teradżuli).


༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Jest taki kanał na YT - AlternativeHistory, który w kilku scenraiuszach twierdził, że gdyby alianci postanowili w 45 zająć się komuchami, to b-29 byłoby jednym z ich wunderwaffe. Bo w tamtych czasach nie istniało nic co mogloby siegnac tych samolotów.

Bo w tamtych czasach nie istniało nic co mogloby siegnac tych samolotów.


@sireplama Śmiała teza, i szczerze wątpię w jej prawdziwość. Japończycy mieli problemy z ich przechwytywaniem, ale Japończycy byli bardzo do tyłu silnikowo, generalnie pod koniec mieli braki materiałowe i nie mieli pilotów. Rosjanie pod koniec wojny mieli całkiem znośne myśliwce - taki Jak 9U powinien spokojnie sobie spokojnie poradzić pod względem pułapu i prędkości. B-29 nie mogłyby sobie latać bez osłony tak jak robiły to nad Japonią.

Zaloguj się aby komentować

Załoga i pasażerowie samolotu Do X w Thal (Szwajcaria), 21 października 1929 r.
Lokalizacja zdjęcia wg źródła: 47.485528000, 9.561111000

Na drugim zdjęciu widoczna jest kabina pasażerska.


Dornier Do X to niezwykły samolot pasażerski z przełomu lat 20. i 30. XX wieku, wyprodukowany przez niemiecką firmę Dornier w zaledwie trzech egzemplarzach. W swoim czasie był największym i najcięższym samolotem na świecie.


#lotnictwo #ciekawostki #historia

ae7e083f-e0d0-46eb-bc9a-7ed971854037
9e96f2bc-57ef-44be-9110-593fbbd4d88a

Niemiecki bombowiec He 111 w locie na północ nad Surrey Docks w Londyn, Anglia, Wielka Brytania dnia 7 września 1940r.


#iiwojnaswiatowa #lotnictwo #historia

7295d421-bd6c-43a5-a0ed-e2d0e84a65dc

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować