Trump stracił latający czołg. Zestrzelony A-10 nad Iranem

Kwiecień 2026 roku przynosi dramatyczne wieści z Zatoki Perskiej. Amerykańskie siły zbrojne tracą nie tylko myśliwca F-15E, ale również legendarny A-10 Thunderbolt II, który zostaje zestrzelony podczas misji. Na szczęście pilot bezpiecznie się katapultował! To dzień, który na zawsze zapisze się w historii lotnictwa. ✈️🔥

#lotnictwo #wojsko #ZatokaPerska #F15E #A10Thunderbolt

Tygrys userbar
BankMoney.pl

Komentarze (7)

Jeśli faktycznie wyleciał z jego własnego garażu, to stracił. Ale coś mi się wydaje, że to nie była jego własność xD

[już ktoś z rodziny się dziwił, czemu Trump pcha się w wojnę, skoro go to kosztuje tyle pieniędzy; no nie, to państwo płaci i traci, on akurat zarabia]

Trochę nie rozumiem. Jest wojna to traci się sprzęt. Normalna sytuacja.


Czytając jednak spuszczanie się nad utratą jednego, czy dziesięciu samolotów w konflikcie o jednak dużej intensywności odnoszę wrażenie, że wszyscy (a przynajmniej większość) żyją w przeświadczeniu, że jak to US Army to są niezniszczalni, nieśmiertelni i jak to w ogóle możliwe stracić samolot, czy inny lotniskowiec, albo helikopter? Przecież powinni przejść przez tę bagno suchą nogą. No nie. Nie da się tak.

@dani78 byłoby to normalne gdyby nie to że obskakują wpierdol od prowizorycznych dronów-samoróbek, na walkę z którymi rzucili tomahawki, których wyjebali już tyle że w kilkanaście dni wykorzystali kilkuletnie zdolności produkcyjne i dalej chuja byli w stanie zdziałać mimo rzekomego kilkunastokrotne go "zakończenia" wojny także no...

@dani78 tak samo nie rozumiem zdziwienia. Przecież w tej wojnie zginęła masa ludzi a to dopiero początek. Już zginęło 38 tys! Cywili i 23 tys personelu. To jest regralna wojna. Jeden samolot? Co to zmienia? To tylko pokazuje jak odklejona jest amerykańska administracja. Ale powiem więcej, bo nawet kiedy wojna się skończy to skutki będą bardo poważne, politycznie i społecznie. Jeśli uda im się zmienić reżim na inną władze to pół biedy. Pozostanie jeszcze poczucie żalu, i nienawiść całego narodu oraz ciężkie do oszacowania straty wizerunku i zaufania do USA - już teraz nikt nie traktuje ich słów poważnie. Wszyscy zachowują się jakby w pokoju był szaleniec z bronią i każdy spuszcza wzrok żeby tylko nie zostać postrzelonym, bo nie wiadomo co zrobi.

@DexterFromLab nie no przeciez wiadomo, ze jak Ci wymorduje żonę i dzieci to ty mi przebaczysz i bedziesz zyl dalej. Prawda? Czy moze raczej kupisz karabin i postrzelasz do oprawcow?

Zaloguj się aby komentować