#komedia

1
124

@Gepard_z_Libii sprawdziłem sobie na filmwebie i zainteresował mnie komentarz


Kto obejrzał film, widział zapewne scenę kiedy de Funes wychodzi na ulewę z parasolem. Jest to o tyle specyficzny parasol, że otwiera się w 'lewą' stronę. Na dodatek wysuwa się on z trzonka za pomocą obracanej rączki. Wie ktoś jak taki parasol się nazywa, lub gdzie go można znaleźć? Kapitalnie taki sprzęt wygląda.


Jak oglądasz i dojdziesz do tego fragmentu, to prześlij minutę, chcę zobaczyć ten parasol

Zaloguj się aby komentować

#filmy #film #komedia Która część z serii według was była najlepsza najśmieszniejsza?

1 American Pie (1999)

2 American Pie 2 (2001)

3 American Pie: Wesele (2003)

4 American Pie: Wakacje (2005)

5 American Pie: Naga mila (2006)

6 American Pie: Bractwo Beta (2007)

7 American Pie: Księga miłości (2009)

8 American Pie: Zjazd absolwentów (2012)

9 American Pie: Dziewczyny rządzą (2020)

1094ff65-6204-40d4-834e-0dd5a8cd355f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@zachlapany_szczypior bo właściwie od czasów half life 2 w grach wielkich studiów nie stawia się już takiego nacisku na fizykę a szkoda, a szkoda

Zaloguj się aby komentować

298 + 1 = 299


Tytuł: Straszny film 4

Rok produkcji: 2006

Kategoria: Komedia

Reżyseria: David Zucker

Czas trwania: 1h 23min

Ocena: 7/10


Tak głupie że aż śmieszne. Mimo że nie jest to film najwyższych lotów, to jego absurdalność, nagromadzenie gagów i nawiązania do innych filmów i elementów kultury sprawiają że chętnie do niego wracam, mimo że liczy już sobie 19 lat. Świetny kontynuator serii oraz idealna rozrywka na odmóżdżenie.


No i aktorzy których już nie ma: Leslie Nielsen i James Earl Jones


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #komedia

62b12d10-32e6-4d8f-a410-c6a6e3c24243
bori userbar

Zaloguj się aby komentować

Maska (1994)


Stanley Ipkiss (Jim Carrey) jest nieśmiałym i niepozornym urzędnikiem bankowym. Jego banalne życie ulegnie gwałtownej przemianie w dniu, w którym przypadkowo znajdzie starą i wydawałoby się nikomu już niepotrzebną maskę. Gdy ją nakłada w mgnieniu oka zmienia się cała jego osobowość, i z miłego, acz nudnego młodego mężczyzny Stanley staje się niezniszczalnym, komiksowym herosem o zielonej twarzy.

#bezbiletu #komedia


https://www.youtube.com/watch?v=vTgMXy0J2fw

Zaloguj się aby komentować

274 + 1 = 275


Tytuł: Deadpool & Wolverine

Rok produkcji: 2024

Kategoria: Akcja / Komedia / Sci-Fi

Reżyseria: Shawn Levy

Czas trwania: 2h 7m

Ocena: 5/10


Trzecia część przygód popularnego (anty)bohatera ze świata Marvela. Po wydarzeniach z dwóch poprzednich części Deadpool próbuje się ustatkować, prowadząc nudne życie sprzedawcy samochodów. Niespodziewanie zostaje porwany przez Agencję Ochrony Chronostruktury, bo jego świat ulega rozpadowi, a on za karę zostaje zesłany do odpowiednika czyśćca z którego musi uciec, by uratować swój świat.


Odgrzewany kotlet. To co śmieszyło w pierwszej części, w trzeciej stało się lekko nudnawe, wtórne i niesmaczne. Żarty opierają się głównie na przekleństwach i aluzjach seksualnych. Sama fabuła też nie porywa, a główna antagonistka jest przekonująca jak żebrak na światłach. Do tego idea multiwersum to jest takie fabularne naciąganie widza na kolejne sequele czy alternatywne wersje wydarzeń że to po prostu w pale się nie mieści. Obejrzane, ale raczej wracać nie będę. Tylko dla fanów uniwersum.


#filmmeter #filmy #ogladajzhejto #komedia

c61286e3-485a-4a35-9958-2b7e8df8487a
bori userbar

Bardzo ciężki film dla nie turbo fana marveli. Ilość nawiązań mnie przebodzcowala a jestem takim sobie fanem. Takie nie były poprzednie deadpoole i ten mocno odbiegł od tego. Fajnie że mieli pomysł na coś nowego ale przesadzili xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

69 + 1 = 70


W #piechuroglada komedia, na której strasznie chciałem śmiać się bardziej.

----------

Tytuł: Shaun of the Dead

Rok produkcji: 2004

Reżyseria: Edgar Wright

Kategoria: #komedia #horror

Czas trwania: 99 min

Moja ocena: 7/10


Dla pozbawionego ambicji Shauna i jego mało rozgarniętego przyjaciela każdy dzień wygląda tak samo. Jak poradzą sobie w sytuacji, gdy świat ogarnie plaga zombie?


Shaun of the Dead to film, który jako pomysł od długiego czasu kiełkował w głowie Edgara Wrighta oraz wcielającego się w główną rolę Simona Pegga. Stanowi pierwszą część Trylogii Cornetto, w której skład wchodzą jeszcze Hot Fuzz oraz The World's End. Widać niesamowite napracowanie jeśli chodzi o dopieszczenie scenariusza: w obrazie jest cała masa nawiązań do popkultury i wyśmiewania klasycznych motywów z filmów tego gatunku. Na różnorakie sposoby zwiastowane są wydarzenia, które mają nadejść, różne elementy odnoszą się do siebie również wewnątrz samego dzieła. Sam styl Edgara Wrighta jest niesamowicie wizualny i rytmiczny, pełen oryginalnych przejść i ciekawych rozwiązań jeśli chodzi o kadrowanie czy prowadzenie kamery. Tak jak wspomniałem, widać ogrom włożonej pracy. No i niestety, chciałbym żeby to się przełożyło na moje zaangażowanie, zaciekawienie i radość z oglądania, ale coś nie do końca zaskoczyło. Był to mój trzeci seans i za każdym razem czułem się tak samo - trochę winny, że nie jestem bardziej zainteresowany tym, co dzieje się na ekranie. Nie będę ukrywać, że pod tym względem moja ocena jest trochę zawyżona, bo zwyczajnie momentami się nudziłem, jednak ciężko mi nie docenić wszystkich smaczków, gagów i puszczania oka do widza. Bo mimo wszystko uważam, że jest to film, który zdecydowanie warto oglądnąć, i to więcej niż jeden raz. Polecam osobom lubiącym nietuzinkowe komedie wymagające jednak trochę skupienia.


#filmy #kino #filmmeter

97b3f004-0cb0-4e14-9927-8ff15dc1efeb

@Piechur mój ulubieny film o zombie. Oglądam przynajmniej raz w roku

Nie wiem jak tu się można nudzić, no może pod koniec lekko zabrakło pomysłów, ale samych gagów i nawiązań do klasyków jest tyle, ze możnaby obdzielić z 10 współczesnych komedii.

Pamiętam jak wypożyczyłem na kasecie przez przypadek świt żywych trupów zamiast wysypu żywych trupów. Śmiechów było co nie miara.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

25 + 1 = 26


Niniejszym #piechuroglada dołącza do #filmmeter - postaram się dostosować do zaproponowanego formatu wtrącając jednocześnie trochę swojego layoutu, do którego się przyzwyczaiłem.

----------

Tytuł: Barbie

Rok produkcji: 2023

Reżyseria: Greta Gerwig

Kategoria: #komedia #fantasy

Czas trwania: 116 min

Moja ocena: 6/10


Żyjącej w perfekcyjnym świecie Barbie zaczyna doskwierać kryzys egzystencjalny. Aby go powstrzymać udaje się z Kenem do prawdziwego świata, który w sposób drastyczny różni się od jej wyobrażeń.


No cóż, stanowczo nie byłem w targecie tego filmu i tak na prawdę to jest moja największa z nim bolączka, bo nie wiem, kto nim był. Chyba nastoletnie dziewczynki? To też wydaje mi się mocno naciągane. Film miał jakiś potencjał i pamiętam, jak przed premierą jeden z kolegów mówił, że zapowiada się coś w stylu Truman Show. Po seansie mogę jedynie powiedzieć, że do Truman Show jest temu dziełu bardzo daleko. Reklamowany jako komedia jest wyjątkowo nieśmieszny, a to przez przeładowanie polityczno-socjalnym komentarzem, który jest dość nachalnie wpychany widzowi co kilka minut. I jak zwykle, gdy za produkcję filmu bierze się korporacja (w tym przypadku Mattel, a więc właściciele marki Barbie), cały przekaz z automatu jest podszyty fałszem i obłudą, jest nieszczery i w takich właśnie kategoriach odbierałem ten obraz podczas seansu. Z pozytywów, Ryan Gosling wcielający się w Kena o raz kolejny daje radę w komediowej roli i to właśnie sceny, w których występuje, są tymi najśmieszniejszymi (co dalej nie oznacza - śmiesznymi). Margot Robbie grająca Barbie również jest w porządku, jednak to, jak napisana jest jej postać, zwyczajnie nie daje zbyt wielu okazji, żeby błyszczeć. Pod względem technicznym film zrealizowany jest dobrze i ma kilka ciekawych rozwiązań wizualnych, także tu nie ma się do czego przyczepić. Ostatecznie właśnie dzięki temu dało się go obejrzeć, bo bardzo toporny scenariusz na pewno nie jest jego mocną stroną. Polecam jeśli ktoś ma 2 godziny czasu i nie wie co z nim zrobić.


#kino #filmy

543652bd-d51b-422a-a935-6967f167f9d4

@Piechur ja tam się nastawiłem właśnie na film z jakimś komentarzem politycznym a nie tylko komedyjkę gdzie będę wybuchał śmiechem co chwilę, więc nie byłem zawiedziony. Też nie uważam że to arcydzieło, sam dałem 7, ale oglądało mi się przyjemnie i bardzo mi się scenariusz i przekaz podobały. Bałem się że będzie feministyczne pierdololo, a tu promocja normalności i obśmianie radykałów po obu stronach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@jajkosadzone właśnie kurde, #edwardnorton , a ja #edwardnorthon XD Dziękuję.

A co do aktora to fajny artysta - elastyczny, nie tak jak Neo z matrixa, ale widzę całkiem dużo podobieństw do D.Duchovny gdyby ten drugi tylko trochę inaczej poprowadził karierę. Lubię też go porównać do dramatycznego Owena Willsona. W tej konkretnej produkcji to naprawdę warto zwrócić uwagę na JEGO reżyserię:) debiucik. A kto się sugeruje Stillerem tak jak inni czasem Carreyem - mogę tylko współczuć ciemnoty

@Heheszki

Carrey jest WYBITNYM aktorem komediowym i w latach 90. wyznaczal wszystkie trendy- byl az za dobry.

Edit: Owen Wilson- kolejny pajac. Sandler,Stiller,Wilson siebie warta trojka

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować