Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Piorun za lavazza
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Gdy chcesz się napić zwykłej kawy jak człowiek :D
https://www.youtube.com/shorts/Ru8JgGmk3w0
#heheszki #kawa
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wstęp: Siemens EQ6 plus S100 kupiony w 2020 roku, jako poleasingowy. W chwili zakupu miał 2 lata i nalatane 8k napojów.
Pierwszy i zarazem jedyny problem: Dwa miesiące temu zauważyłem że fusy w tacce są wilgotne. Z czasem wody przybywało i fusy były bagnistą breją. W sieci znalazłem info o konieczności wymiany oringow na zaparzaczu. Po wykonaniu tej czynności przez dwa tygodnie wszystko wróciło do normy. Niestety po tych dwóch tygodniach woda z powrotem pojawiła się w fusach. Wg wpisów na forach AGD problem może generować ceramiczny zawór wysokiego ciśnienia. Po wykonaniu kilku testów wszystko pasowało więc postanowiłem zakupić używany ale...
Część miłośnicy #kawa a w szczególności #espresso . Możecie polecić dobry i niedrogii ekspres kolbowy? Po padnięciu drugiego budżetowego delongi (co za badziew) postanowiłem kupić coś w stylu lelit Anna z pid/victoria. Z jednej strony wydanie 2-3k na coś, co wygląda jakby robili to w garażu po pijaku (np. Zbiornik na wodę) trochę boli, z drugiej strony opinie mają spoko. Gaggia raczej odpada (nie chcę wydawać 2x tyle na mody).
Zastanawiałem się przez chwilę nad Chińczykami w stylu hibrew, albo sage, ale podobno jakościowo są sporo gorsze, a hibrew na problem z serwisem (nie chcę jednorazówki).
Jakieś opinie? Czy lelit rzeczywiście jest taki świetny, czy to opinia wyznawców wierzących w voodoo?
Nie chcę automatów, kolbowy półautomat lub manual ma swój urok.
Jezeli poprostu ci zalezy na dobrym espresso, to bardzo polecam to: mam juz id paru lat, jezdzicze mna na wyjazdy, zajmuje miejsca co nic a duzo lepszego espress nie pilen nawet we wloszech. Tylko zupelnie manualny.
https://www.wacaco.com/products/nanopresso?variant=41572778180681
@HmmJakiWybracNick taaaa, ale czy po 5 minutach już nie jest ok, a te 15 to dla "optymalnych" warunków? @Eber co o tym myślisz? Właśnie przez tego typu opinie przestraszyłem się voodoo wyznawców. Znalazłem też opinie, że 3-5 minut, co jest jak najbardziej akceptowane dla mnie. Nad bambino też się zastanawiałem, ale po przeczytaniu na ten temat trochę, miałem wrażenie, że to trochę bardziej odpicowany DeLonghi na którym się sparzyłem.
@zakar Czasy typu „5 minut vs 15 minut” w espresso są zwykle uproszczeniem i często wynikają z mieszania różnych zjawisk.
Jeśli chodzi o realny proces, to Ekspres kolbowy (Sage, Bambino, DeLonghi) nie potrzebuje „15 minut do zrobienia kawy”, poza tym Potrzebuje stabilizacji temperatury grupy i układu termicznego, a w praktyce 3–5 minut ekspres jest już gotowy do sensownego espresso, szczególnie w domowych warunkach i przy flushu (krótkim przepłukaniu grupy) po 10–15 minut pełniejsza stabilizacja termiczna, bardziej powtarzalne wyniki przy wielu shotach pod rząd, dlatego różnica nie dotyczy „czy kawa się uda”, tylko dotyczy czasu 5 minut: większa zmienność temperatury między shotami, a 10–15 minut: większa powtarzalność i mniejsze wahania,skolei w domowej praktyce robisz 1–2 espresso i 5 minut wystarczy, robisz kilka kaw dla kilku osób, to warto dać ekspresowi więcej czasu. Co do Bambino, to nie jest „DeLonghi w innej obudowie”. Różnica jest istotna, bo Bambino (Sage/Breville): stabilniejsza termika, lepsza ekstrakcja, bardziej „espresso-focused”, a DeLonghi z serii automatyczno-półautomatycznej: większy nacisk na wygodę, mniejsza kontrola parametrów. Natomiast Bambino + osobny młynek często daje lepsze espresso niż zestawy z wbudowanym młynkiem w tej cenie, ale kosztem wygody.
Wiem, że cenowo może wykraczać poza twoje wymagania (ekspres + młynek). Ale też byłem w tym miejscu. Myślałem nad hibrew.
Niedawno wrzuciłem na warsztat Sage Bambino Plus i Lelit William (przerobię za jakiś czas na single dose, a także wrzucę moda na bezstopniowe ustawianie grubości mielenia).
Co mnie skłoniło do tego wyboru? Thermojet nie taki zły jak go malują. Chłopaki od gaggimate pracują (a w sumie to chyba jeden ziomek) nad softem dla gaggimate pod bambino.
Łącznie wyszło coś koło 3200.
Piłem kawki z różnych "drogich" kolb i nie chcę tutaj obrażać bardziej obytych smakoszy, ale często wychodzi mi porównywalny soczek.
Zapomniałbym. Żeby uzyskać powtarzalność, musiałem dokupić bezdenny portafiltr, koszyk IMS, tamper, wdt tool i taki wichajster do rozprowadzania kawy w koszyku przed tampingiem. No i przyda się też waga. W bambino plus można zaprogramować po swojemu single i double.
Auto ubijanie mleka też działa całkiem spoko, ja się dopiero uczę robić manualnie, ale z trybu auto na luzie wychodzi mi mleko odpowiednie do latte art.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaszłyszane: Pani zapytana w wywiadzie w Polsat News jak sobie radzi bez wody, a ona na to, że pomysłowo sobie radzi, została jej woda święcona i zaparzyła sobie kawę z wody święconej
#heheszki #woda #lato #lato2026 #kawa

Zaloguj się aby komentować
Na te cieple dni polecam kawoszom bardzo proste frappe: - 1 lub 2 espresso - 200ml mleka - 10g cukru
I do lodowy, albo zamrazary jak chcecie na zaraz. No i mleko dobrze miec z lodowy, przyspiesza to caly proces.
#kawa #latowypierdalaj
Zaloguj się aby komentować
Smacznej kawusi
I marlenki.
Zapomniałem że przywiozłem sobie xd
#kawa #kawatime #smacznejkawusi


Zaloguj się aby komentować
Zastanawiałeś się jak logo Starbucks wygląda od tyłu?
Ewolucja logotypu Starbucks:
https://www.logomaker.com/blog/starbucks-logo-history-and-evolution-of-strabucks-original-logo/
The nautical theme was intentional. The company decided it wanted to forge a connection to the seafaring tradition of coffee traders. After all, coffee’s journey to your cup has always involved long voyages across oceans. So, when it came time to design a logo, they needed something that screamed maritime.
That’s where Terry Heckler came in. Heckler was a local artist and advertising specialist tasked with creating the original emblem. He delved into old marine books and stumbled upon a captivating image: a twin-tailed siren, or mermaid, from Greek mythology. She was designed to lure sailors with her charm.
It felt like a perfect metaphor: just like sailors were drawn to sirens, customers would be drawn to the alluring aroma of Starbucks coffee.
#heheszki #starbucks #logo #design #grafika #logotyp #reklama #branding #identyfikacjawizualna #ciekawostki #kawa

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować