Ide sobie wczoraj chodnikiem, z naprzeciwka nadchodzi kobieta z owczarkiem niemiecki. Akurat odpisywałem na sms'a to stanąłem z boku aby pies mógł mnie łatwo ominąć bez stresowania się. ALE NIE XD klikam sobie w telefon i psia morda ląduje mi na biodrach i wielkie oczka patrzą w moją stronę mówiąc "zostaniemy kolegami?". Kobieta próbuje go odciągnąć ale dopiero za trzecim szarpnięciem pies odkleił się ode mnie.
Idę sobie brzegiem dzikiej plaży w Wawrze, z naprzeciwka wybiegają trzy małe psy typu zaczepno obronnego, oczywiście bez smyczy, za nimi właściciele krzyczą aby psy się zatrzymały ale psy mają ich w d⁎⁎ie. Biegną prosto na mnie i ujadają. Myślę sobie, że zaraz te ciułały pogryzą mi dupsko. A te zaczynają skakać i tulić się do mnie. Jednocześnie szczekają (teraz to raczej z emocji) i skaczą po mnie aby głaskać. WTF XD
Jesteśmy grupą kolegów u innego kolegi. Kolega ma wielkiego owczarka niemieckiego. Pies był zamknięty w domu a my na dworze ale zobaczył nas i jakoś otworzył drzwi. I teraz te 50kg mięsa pędzi w naszą stronę, koledzy przerażeni wielkim psem który skacze w ich stronę. A ja... go zaczynam łapać i tulić. Zapasy z obcym psem.
Stoję sobie pod blokiem i gadam z kolegą, schowaliśmy się pod daszkiem bo deszcz leje. No i wychodzi pani sąsiadka emerytka z labradorem. Zdenerwowała się, że deszcz pada i parasolki nie wzięła. Mówi do mnie "masz, potrzymaj" i daje mi smycz od psa i wraca do bloku. W tym czasie pies popatrzył na mnie, ziewnął i usiadł. D⁎⁎ą przycisnął mi stopę więc nawet nie mogłem się ruszyć przez te 5 minut.
Idę znowu przez miasto i dziewczyna ma problem utrzymać na smyczy... małego pudelka. Pies dosłownie stoi na łapach tylnich i wyglada jak człowiek. Gdy ją mijałem to się zerwał ze smyczy i przykleił się do mnie. Ja nie wiem o co chodzi. Dziewczyna też, mówi że jej pies nigdy tak nie robi i boi się ludzi i ona nie ma pojęcia jak to zrobiłem. Też nie wiem xD
Jako dzieciak jeździłem wierzchem na owczarku kaukaskim wujka xD
Sam nie wiem czy to ja jestem jebnięty na punkcie psów, czy to psy są jebnięte na moim punkcie. I w ogóle jak to jest możliwe. Ja nawet psa nie mam xD
#psy #dziendobry
https://www.youtube.com/watch?v=P8JgEAmToC8















