Wg BBC to wina ludzi, że inflacja jest wysoka bo śmią prosić o podwyżki. Co tam rekordowe dochody koncernów paliwowych czy Tesco gdzie ceny rosną z tygodnia na tydzień.
Szefuncio sainsburys dostał prawie 5 milionów funtów w bonusach, ale inflacja to wina plebsu, bo zamiast żreć gruz i stać w kolejce do foodbankow żądają podwyżek, smiecie jedne.
Pewnie dlatego nie ma linku do całości lub choćby wrzucenia tu artykułu.
Proszę, jedno z pierwszych zdań:
„However, despite the record increase, pay rises still lag behind inflation - the rate at which prices go up"
Czyli co, obwinia ludzi i jednocześnie zwracają uwagę, że wypłaty nie doganiają inflacji więc ludzie tracą? Hello, czyli jednak nie obwinia ludzi?
I tak, wzrost wypłat także ma wpływ na inflację, jest to prawda. I prawdą jest, że wzrost wypłat był rekordowy. Bynajmniej BBC nie obwinia ludzi, w całym artykule nie ma nic o twoich wysrywach. Wypłaty i ich wzrost to jeden z czynników inflacji i tyle. Bo mocną gospodarkę stać póki co na pracowników i oznacza to, że nie ma tak wielu Januszy, co nie podniosą pracownikowi zarobków.
Weź może przeczytaj całość, a nie wyrywasz z kontekstu zdanie i zrozum całość. No chyba, że to nie pasuje do „siania fermentu" co wielu ludzi lubi dziś robić?
Wstyd, żeby kilku zdań nie rozumieć i fejki tworzyć. Tfu.
@lubiespac bardzo ciekawe pytanie - aż usiadłem i policzyłem czerwcowe wydatki na jedzenie. Wyszło 1421 zł - w tym dwa posiłki na mieście, reszta w domu.
@Acrivec więcej xD jak wróciłem na urlop to zgadnij jak wyglądała moja skrzynka pocztowa taka prawdziwa po roku za granicą. Z czego 30 poleconych z US o 22 złote
Czegoś tu nie rozumiem, wskaźniki finansowe idą w górę, zakupy na pierdialdy dolarów które spłacać będą pokolenia , wszyscy dookoła mówią, że Polska rosnie w siłę, a klasa pracująca nad morzem wpierdala kanapki na kolanie sklecone ! A c⁎⁎j z takim dobrobytem, najważniejsze że k⁎⁎wa bąbelki dostaną 800+ i po PGR-owcy laptopy. Sorki za epitety poniosło mnie . Miłego dnia życzę wszystkim.
@raul7788 jest duża szansa ze będzie malec, niestety opozycja poszła w argument biedy, która jest faktem dla roku 2023. Czy jednak spadek wzrostu i inflacji nie zostanie odebrany na plus PiS?
Przeciętnego wyborcę interesuje tylko czy kiełbasa jest, o autokracji i korupcji władzy to nawet nie słyszał.
Wniosek: szybko ustępują zewnętrzne szoki podażowe, spadek inflacji jest szybszy od oczekiwań w wielu krajach wschodzących, Polska odróżnia się na tle naszego regionu wolnym spadkiem bazowej, dlatego nie jesteśmy zwolennikami szybkich obniżek #NBP, chociaż przewidujemy cięcia.
Zwracamy uwagę, że w tym cyklu banki centralne krajów wschodzących (EM) rozpoczęły podwyżki wcześniej niż kraje rozwinięte (DM), a więc obecnie mogą wcześniej rozpocząć cięcia stóp. Ważna różnica między Polską a Latam: tam stopy realne są już dodatnie a w Polsce wciąż ujemne.
Różnica między Polską a krajami z naszego regionu (Czechy, Węgry) widoczna jest także w inflacji bazowej, tam spada dużo szybciej niż w Polsce (od szczytu). Obawiamy się, że cięcia stóp w Polsce (więcej niż jedno cięcia w 2023) spowodują, że powrót inflacji do celu będzie długi.