Halo halo!
Czy mięska ktoś w #holandia ?
Kiedyś byłem w pracy w wakacje i zakochałem się w krentenbolen. Chciałbym chociaż jeszcze raz w życiu spróbować tego przysmaku. Czy jakiś kolega z portalu mieszka i jest w stanie mi wysłać? Co do przesyłki i kosztów się oczywiście dogadamy.
#jedzenie #niderlandy #wypiek #deser #podroze
Jadę sobie pociągiem, do Belgii. Ale jeszcze jestem u siebie. I widzę że sobie siedzi ksiądz.... I tak zastanawiam się czy przez te 10 lat ja w #holandia widziałem księdza? To chyba pierwszy. Ps. Fotki nie będzie, musicie mi uwierzyć
@Analnydestruktor kuzyn jak któregoś razu przyjechał na święta tez mówił, ze przeżył szok, jak widział księdza tam u siebie w busie, generalnie komunikacji miejskiej. To mu powiedzialem, ze proboszcz naszej parafii tez jezdzi busami, bo mu prawko wzięli za spowodowanie wypadku po pijaku ¯\_(ツ)_/¯
@Returnal co jakiś czas dzieciaki dzwonią do drzwi i uciekają, tutaj extra był wózek którym jakimś cudem przywalili lub któryś łbem, bo mierząc odstępy to ten wózek musieli by rzucić w drzwi. Tam jest ceglany podest.
Sąsiedzi jeszcze nagrań nie sprawdzili.
a drzwi pewnie wybrali bo nie mam domofonu z kamerą ale już zamówiłem
@Bjordhallen o czym Pan gada? co w środku domu i na ogródku robię to moja sprawa.
A kolorystyka dachu i elewacji pod kontrolą to nawet teoretycznie w PL jest i uważam to za dobrą rzecz. Jak budynki stylowo do siebie pasują to całość wygląda dużo lepiej.
Pomyślności w nowym roku. Jeżeli ktoś przypadkiem w Amsterdamie, na Afas się wybiera, w co wątpię XD to dawać znać. Podzielę się #holandia #sylwesterzhejto
Od jakiegoś czasu słychać w mediach u Nas zwrot " to już nie czy coś się wydarzy ale kiedy się wydarzy" w lekkim tłumaczeniu. Książeczki dostało 8,5 miliona mieszkańców Nederlandów.
Są nawet grubaśne, całe 32 strony. Dodatkowo formularz dwustronny do wypełnienia i pozostawienia w miejscu jak np: szafa z prądem
W holenderskim Zaandam doszło do głośnej sprawy dotyczącej wolności religijnej w miejscu pracy.
34-letni technik, zatrudniony w firmie zajmującej się systemami przeciwpożarowymi, stracił pracę… po zaledwie trzech dniach. Powód?
Mężczyzna poinformował pracodawcę, że jako osoba wierząca chciałby móc modlić się raz lub dwa razy w ciągu dnia, nawet jeśli w danym momencie przebywa w domu klienta. Dodatkowo odmówił realizacji zleceń w miejscach związanych z hodowlą świń, co również wynikało z jego przekonań religijnych.
Firma postanowiła natychmiast zakończyć współpracę, uznając, że jego wymagania uniemożliwią wykonywanie obowiązków zgodnie z harmonogramem i oczekiwaniami klientów. Technik złożył pozew, twierdząc, że został zwolniony wyłącznie ze względu na swoją religię, a takie działanie narusza podstawowe zasady równego traktowania.
Sąd przyznał mu rację. W uzasadnieniu wskazano, że pracodawca nie podjął żadnej próby znalezienia rozwiązania ani dostosowania warunków pracy, choć takie obowiązki nakłada na firmy holenderskie prawo antydyskryminacyjne. Zamiast dialogu, wybrano najostrzejszą możliwą reakcję, czyli natychmiastowe zwolnienie.
W efekcie sąd zasądził na korzyść technika 19 tysięcy euro odszkodowania, podkreślając, że pracodawca powinien liczyć się z różnorodnością kulturową i religijną pracowników, zwłaszcza w kraju, gdzie ochrona swobód osobistych jest jednym z kluczowych elementów prawa pracy.