Gofery na podróż się pieką.
#pracbaza #galaretkanomore #słowotwaroże

Gofery na podróż się pieką.
#pracbaza #galaretkanomore #słowotwaroże

Zaloguj się aby komentować
Wiecie, co? Dzisiaj chillout. Siedzę, oglądam burzę, żona śpi, dzieci śpią, wcinam już chyba 5 loda i jest mi dobrze.
#galaretkanomore #burza

Zaloguj się aby komentować
Nie biegam dzisiaj nic chociaż miałem w planach bo sen był tragiczny, krótki.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 100
Spalone: 2 800
Kroki: 11 000
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Trochę chodziłem za dzieciakami, no ale gorąc wszędzie a najprzyjemniej było w samochodzie chociaż 2 godziny trasy a mnie muliło fest.
Myślę jutro zostawię dzieci na godzinę rodzicom i wtedy pobiegam po lesie.
#adelbertthemighty
@AdelbertVonBimberstein Dzisiaj zdecydowanie nie było pogody na bieganie, nie masz czego żałować.
Zaloguj się aby komentować
Pomimo wesela (cheat day - dlatego nie robię ich "bez okazji" bo okazji w roku i tak jest wystarczająco) dzień jest ogarnięty żywieniowo.
Ze słodkości zjadłem: 2 małe kawałki tarty czekoladowej, kawałek normalny miodownika, skubnąłem sernika, drożdżówkę małą z rabarbarem.
Do tego sporo vege leczo, trochę szarpanej, kilka pierogów ruskich, trochę sera białego podpuszczkowego, kilka kawałków kabanosa.
Do tego, aby nie jeść rzeczy "z nudów" nałożyłem sobie z beczki górę ogórków małosolnych i tak je jadłem jak rozdawali lody (ogórki też zimne a do tego słone- a niby małosolne- więc w ten upał doskonałe).
Kilka małych kawałków foccaci.
Więc nie liczone ale rozsądne.
#galaretkanomore
Zjedzone: ???
Spalone: 4 000
Kroki: 22 200
Bieg: 12 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Udało mi się urwać godzinę na bieg i do tego sporo chodziłem po ogrodzie za dziećmi i męczyłem ich aby piły dużo wody.
Do córki:
-Wypij wodę. - Wypiła pół kubka. Podaję kubek jej kuzynce:
-Wypij wodę.- Wzięła z niesmakiem mały łyczek (bo niegazowane a to dziecko nie pije niegazowanej- lol patola).- Jeszcze jeden.- mówię
-Nie chcę.
-Mały, mini.- wypiła.
-Właśnie tak tata zmusza... - skomentowała moja córka. XD
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Pobiegałbym jeszcze teraz wieczorem ale z pewnych powodów nie wypaliło.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 650
Spalone: 3 700
Kroki: 21 200
Bieg: 10 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dużo dzisiaj ogarniałem spraw z dziećmi przed wyjazdem i spiąć wszystko to było wyzwanie.
Upał nie pomagał.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Weźta mnie dobijta dzisiaj.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 350 kcal
Spalone: 3 550 kcal
Kroki: 21 000
Bieg: 3.5 km
Spacer: 4 km
Rower: 14 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Z trzy godziny w samochodzie w korkach dzisiaj.
Pozostawię to bez komentarza, ale to mi odbiera smak życia.
#adelbertthemighty
@AdelbertVonBimberstein Nie tylko Bydgoszcz rozkopana
Zaloguj się aby komentować
Z samego ranka wysypały mi się sportowe plany, bo po oddaniu dzieci do przedszkola telefon "proszę wrócić po najmłodszego bo krwawi z nosa jak prosię".
No lekko krwawił mi w domu po przebudzeniu bo kopał. Więc chyba kopał i kopał aż się dokopał.
Pytam:
- Kopałeś?
-Ne.- ale patrzy na ścianę.
Czyli kopał. xD
Żeby trochę uratować ten dzień wziąłem zapakowałem go w fotelik rowerowy i odwiedziliśmy: fryzjera (była draka o tę grzywkę co mu skróciłem), action (ładowarka z kilkoma gniazdami do ładowania u dzieci: latarek do czytania, krótkofalówki, telefonu typu guzikowy do dzwonienia), Decathlon (plecak dla młodego na wycieczki bo nie miał i sandały, a ojciec uważa, że koszulek do biegania nigdy za dużo a te czarne bezrękawniki tylko dwajścia kilka złotych).
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 700 kcal ± 100 kcal bo coś tam nie ważyłem
Spalone: 3 100 kcal
Kroki: 11 000
Rower: 14 km z bagażem
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Potem było zakończenie przedszkola u córki, ładne całkiem ale dwie godziny prawie trzeba było wysiedzieć, a i tak się zmyliśmy po angielsku przy poczęstunku.
Jak żona wróci to już za późno na bieg ale planuję na jutro może longasa po lasach aby mnie upał nie zabił.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Tyle dobrego z dnia, że pobiegałem.
Byłem na jakiejś imprezie dla dzieci bo córka chodzi na zajęcia taneczne. Takiego rozpizdziaju organizacyjnego dawno nie widziałem. Miała tańczyć z grupą o 18¹⁰ a tańczyła dopiero o 19⁰⁰. Od 17⁴⁰ staliśmy z innymi rodzicami jak te debile pod sceną bo nie wiadomo było kto, gdzie, kiedy i jak przejmuje dzieci.
Do tego nie było płatności kartą i dzieciaki zawiedzione bo atrakcji tylko tyle co na bilecie (po razie na dmuchańcach i po tatuażu wodnym).
#galaretkanomore
Zjedzone: 2 950 kcal
Spalone: 3 850 kcal
Kroki: 21 000
Trening: push na siłowni (odpuściłem brzuch bo chciałem zobaczyć żonę zanim wyjdzie do pracy i chociaż jeszcze te 10 minut pogadać; ogólnie dzisiaj trening dobry, mocny ale zostawiałem tak realnie to 1 powtórzenie w zapasie bo wiedziałem, że dzień będzie stresowo obciążający)
Bieg: 10 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Kusi mnie jeszcze przed wyjazdem w przyszłym tygodniu może jakaś nocna setka na rowerze po Borach Tucholskich, ale chyba nie upchnę bo wesele (blech) w weekend.
Coś jeszcze zjem ale z deficytem ±300 kcal dzisiaj.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Szalony zapowiada się ten tydzień, kalendarz napięty jak skóra na jajach.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 050 kcal
Spalone: 4 850 kcal
Kroki: 30 000
Bieg: 21.37 km
Basen: 1 000 m
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Zjem albo nie zjem, ale jak zjem to tak 500 kcal max.
Lipa bo mi się sweet chili skończyło a myślałem, że mam zapas. Jutro kupię x 10 i spokój na jakiś czas.
Chciałbym upchnąć jutro siłownię i jakiś bieg chociaż 10 km ale nie wiem czy dam radę, a jak nie to tylko siłownia. Potem muszę ogarnąć dzieciaki, obiadek, kupić im sandały, znaleźć młodemu fryzjera (obciąłem mu grzywkę nożyczkami ale żona coś się burzy nie wiem o co chodzi
Najwyżej będę biegał po nocach.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj cheat day. Czasami trzeba a nie robię ich normalnie bo i tak się zdarzają: urodziny, święta, imieniny, wesela. Więc nie ma "oszustw" bez okazji, a jak już jest to wykorzystuje #dobrenawyki i jem dobrze, ale nieprzesadnie.
Nie liczyłem dzisiaj bo oprócz śniadania (twaróg, awokado, sweet chili, szczypiorek) czyli jakieś 850 kcal to jakieś 2-3 małe kiełbaski, trochę pieczonych ziemniaków, dużo szaszłyków ale warzywne z indykiem, sporo sałatki ze szpinaku (ciecierzyca, feta, suszone pomidory), trochę papryki, oliwek, kawałek haloumi, no i desery czyli lód (170 kcal) x2, trzy małe kawałki torta czekoladowego (pewnie pomiędzy 200-300g raczej w środek) i dwa małe eklerki (pewnie z 60-80g jeden).
Łącznie może 3500-4000 kcal.
Traktuje to jako paliwo na jutrzejsze długie wybieganie.
#galaretkanomore
Zjedzone: j.w.
Spalone: 2 450 kcal
Kroki: 7 000
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
No i okazja to urodziny młodego.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 500 kcal
Spalone: 3 800 kcal
Kroki: 22 500
Bieg: 11 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Rano normalnie bym poszedł na zakupy ładny spacer z 5 km ale było sporo do przytachania i pojechałem samochodem bo jedzenie i napoje na urodziny młodego.
Zostawiam mały deficyt aby jutro podjeść grilla i ciast.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Nie wiem czy miałem dzisiaj 10 minut bezczynne.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 550 kcal
Spalone: 4 600 kcal
Kroki: 24 200
Trening: push na siłowni + cable crunch
Bieg: 8.00 km
Rower: 13 km z dziećmi
Rozciąganie: 30 minut
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Byłem u dermatologa, zbadała mi znamiona, a zwłaszcza te które mnie martwiły- twierdzi, że wszystko okej i to normalne, że będą się pojawiać nowe przy mojej cerze (i mam to po dziadku bo dziadek też taki plamiasty
Uciekł mi płyn chłodniczy ale udało się dojechać do mechanika, jutro powinno być ogarnięte bo jakiś wężyk szlag trafił.
Dlatego dzisiaj i jutro będę miał tą wątpliwą przyjemność korzystać z bydgoskiej komunikacji miejskiej... Ech.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Chciałem biegać ale nie miałem jak tego za bardzo upchnąć, a zrobić swoje trzeba- więc dzisiaj musiałem podjechać do żony odebrać samochód z drugiego końca miasta- wziąłem i wsiadłem na składaka Romet Eco Wigry i sunąłem tak, że nikt mnie nie mógł wyprzedzić!
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 360 kcal
Spalone: 4 000 kcal
Kroki: 25 800
Spacer: ~14.5 km
Rower: 17.35 km
Trening: podciąganie na drążkach 3 serie i 2 serie dipów xDDD
#dobrenawyki
#chlopskadyscyplina
Dosyć zmęczony jestem i trochę godny ale to zapije wodą i będzie git.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Hamakuje i ogniskuje się. Jest w pytę.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 400 kcal ale będę jeszcze ładował
Spalone: 5 000 kcal
Kroki: 35 000
Bieg: 18.5 km
Spacer: 8.26 km
#dobrenawyki
#chlopskadyscyplina
Relacja jutro.
#adelbertthemighty


Zaloguj się aby komentować
Trochę błędów żywieniowych od rana (240 g torta śmietankowego na śniadanie przed siłownią) sprawiło, że cały dzień mnie ssało pomimo dosyć solidnej kaloryki.
Nic to. Jutro dołożę Twarogu, bo dzisiaj to gofery Twarogowe.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 950 kcal
Spalone: 3 550 kcal
Kroki: 12 500
Trening: pull na siłowni (
Basen: 1 000 m
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Na jutro zaplanowałem mikro przygodę, czyli idę na biwak pomiędzy 17⁰⁰ a 7⁰⁰ rano gdzieś na drugą stronę Wisły.
Skoro nie ma czasu na porządne wyjście to trzeba korzystać z tego co jest. Mówię sobie ostatnio, że nie można mieć wszystkiego i to mi jakoś bardzo pomaga radzić sobie z rzeczywistością bo generalnie jest za⁎⁎⁎⁎ście, a nie pozwolę grubasowi w głowie aby drobnostki odebrały mi smak życia bo jest spoko!
Za⁎⁎⁎⁎ście zadowolony z formy jestem. Nie będę znowu się obnażał ale kurde jest dobrze. 82.4 kg.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Ogólnie to leniwy dzień bo trochę padało, dopiero około 17⁰⁰ zrobiło się ładnie i można było urwać godzinę dla siebie.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 350 kcal
Spalone: 3 550 kcal
Kroki: 16 600
Bieg: 12.37 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro mam kilka spraw do załatwienia rano, potem siłownia i jakby pogoda zagrała to pobiegam, a wieczorem basen z dziećmi.
Chciałem poczytać przed snem ale zobaczymy.
Brakuje mi jakiegoś dobrego spaceru dzisiaj ogółem.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Pić, jeść, biegać, spać...
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 000 kcal
Spalone: 3 500 kcal
Kroki: 18 500
Spacer: ~3 km
Bieg: 10 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dzisiaj i jutro mam opiekę nad dziećmi- zostawiam żonę w domu aby spotkała się z koleżankami bo każdy musi mieć trochę czasu dla siebie.
Zdrowie psychiczne i trwałość związku tego wymaga.
Za to ja planuję mikro przygodę na przyszły tydzień- rowerem z sakwami pojadę pod hamak gdzieś godzinę od domu.
#adelbertthemighty
@AdelbertVonBimberstein Mąż, ojciec, kochanek, podróżnik, biegacz i twaróg zarazem
Zaloguj się aby komentować
Raczej luźny dzień, zabrałem dzieci na lody.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 700 kcal
Spalone: 5 150 kcal
Kroki: 33 300
Bieg: 26.37 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Chyba od rana za bardzo spinam d⁎⁎ę. Muszę mniej spinać dupsko.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Jestem wykończony... Pod koniec dnia zrobiło się słonecznie ale już nic nie biegam bo chodzę jak zombie. Do domu zajechałem po 5⁰⁰, nie mogłem zasnąć za bardzo, wstałem o 7⁰⁰ ogarnąć dzieci i zakupy (żeby żona w końcu mogła się wyspać) i dopiero koło 11⁰⁰ przespałem się jeszcze ze dwie godziny.
Taka średnia ta podróż z pracy tym razem ale dotarłem więc nie ma co narzekać. Trzeba ćwiczyć deprywacje snu jak chce się kiedyś biegać ultra, nie? xD
PS Dworzec PKP w Grudziądzu wali żulem, trochę moczem też ale żulem najbardziej.
#galaretkanomore
Zjedzone: ???
Spalone: 2 700 kcal
Kroki: 10 000
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Nie liczyłem dzisiaj kalorii, żeby nie dokładać sobie na głowę więcej. Zaliczam jako dzień odpoczynku (czyli zamiast soboty), jadłem normalnie- nieprzesadnie jakbym miał zgadywać to pewnie tak 3 000- 3 200 kcal ale to przez to masło orzechowe, którym posmarowałem gofery Twarogowe.
Ogólnie to (po kolei): kajzerka, 6 goferow z masłem orzechowym i trochę dżemoru, mały kawałek piersi z indyka, duża garść frytek z piekarnika, surówka z kapusty marchewki ogórka i papryki, 4 kabanoski drobiowe, 2 paróweczki piłki z Sokołowa i teraz kanapka z szynką.
Jutro zacznę dobrze Twarogowo bo mam wszystko kupione.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować