#galaretkanomore

7
625

Trochę podjadałem, ale starałem się oszacować uczciwie.


Z córką byłem na spacerze w lesie i widzieliśmy: dwa razy tego samego jelenia, sarnę, duże i małe mrowiska, pióro, ptaka drapieżnego, motyla i padalca.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 900 kcal

  • Spalone: 3 850 kcal

  • Kroki: 23 800

  • Bieg: 9 km

  • Spacer: 5.70 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


W czasie pisania tego jakieś 20 m ode mnie wystraszył się koziołek i poszedł jak szalony.

Słyszę gdzieś jeszcze łazi. lucerna smaczna pewnie dlatego.


#adelbertthemighty

267effe5-c1fe-4986-9f1a-2bcb3b271b87

@AdelbertVonBimberstein Za elektrykiem Winiuchem zatęskniłem, mam nadzieję że wróci i że nic poważnego się nie stało.

Zaloguj się aby komentować

Ostatni dzień mentalnego odpoczynku, 4 dni luzu powinny wystarczyć bo nic mnie już nie boli chociaż łydki twarde (będą dzisiaj rolowane).


Z pełną świadomością pojadłem picki dzisiaj bo od rana chodziłem przytulony i to skumulowany deficyt kaloryczny z kilku dni się odzywał.


Dodatkowo waga mi się wyrównała, zeszła ze mnie woda (przedwczoraj zluzowałem z elektrolitami już) bo były fest skoki 82.7 przed biegiem- 83.8 dzień po biegu- 85.2 (!) w środę i dzisiaj już po sylwetce widziałem, że jest okej i waga pokazała 81.4 i to mi się wydaje prawidłowo.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 300 kcal

  • Spalone: 3 100 kcal

  • Kroki: 13 600

  • Rower: 12 km z synem

  • Spacer: 5.96 km z dziećmi

  • Rolowanie: zrobię dobrze dzisiaj

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro biorę dzieciaki na "polowanie" do lasu (z aparatem z teleobiektywem) a potem ruszę się pewnie na coś w okolicach 12-15 km spokojnego biegu.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj nic ciekawego. Trochę mnie zmęczenie łapie chyba przez średni sen.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 650 kcal

  • Spalone: 3 450 kcal

  • Kroki: 20 000

  • Bieg: 10 km

  • Rolowanie: 15 minut i jeszcze się porozciągam

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki

Zjadłem trochę ciasta na festynie w przedszkolu i starałem się liczyć "z górką" no ale wiadomo- na oko to nigdy nic nie wiadomo. xd


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Wracam do żywieniowej normalności.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 150 kcal

  • Spalone: 3 350 kcal

  • Kroki: 17 300

  • Trening: push na siłowni + ab wheel

  • Spacer: 4 km z dziećmi nad Wisłę

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jutro już zaczynam biegać.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Spokojny, luźny dzień, chociaż rano musiałem lecieć z młodym do lekarza bo wizyta u specjalisty (się przypomniało się) i połaziliśmy po mieście, kupiłem mu Kaczora Donalda Gigant bo "tata nie mam co czytać" i się brechtał potem w tramwaju podczas lektury.

Taniej go żywic niż w książki obkupić (fantasy po 400-500 stron łyka w 2-3 dni).


#galaretkanomore


  • Zjedzone: ±3 500 kcal

  • Spalone: 3 150 kcal

  • Kroki: 18 500

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Trochę fakt, że ta poranna wyprawa odbiła mi się po południu- bo nie odpocząłem wczorajszego biegu i do tego mimo hektolitrów wody z elektrolitami chyba nadal byłem odwodniony. Więc po powrocie rozbolała mnie fest głowa, ale, że młody "miał co czytać" a do szkoły nie poszedł i gitary nie zwracał to 3 godziny odespałem i potem jak nowo narodzony.


Teraz wieczorem spotkałem się kolegą, zjadłem w knajpie zupę czosnkowa i pierogi z wędzonym Twarogiem (serio xD), policzyłem to nawet "z górką" a do tego obeszliśmy pół starego rynku i wzdłuż Brdy kawał drogi więc i on i ja kroki zrobione (a on wraca do formy po fest problemach zdrowotnych więc dobrze mu chodzić) i jeszcze namówiłem kumpla i do domu na 8 piętro wszedł po schodach. Zaleciłem mu to wprowadzić w #dobrenawyki chociaż raz dziennie.


#adelbertthemighty

83119830-67f0-4127-ba39-067c60960d92

@AdelbertVonBimberstein 

Taniej go żywic niż w książki obkupić (fantasy po 400-500 stron łyka w 2-3 dni).

Brawo! Jaki level?

Zaloguj się aby komentować

Bardzo tego potrzebowałem i pomimo, że czuję zmęczenie (ale o dziwo nie ekstremalne) to chyba zresetowałem układ nerwowy i nie ukrywając czuję wewnętrzną dumę. To rzadkość więc chowam ten moment na później i będę wyciągał w chwilach słabości.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 5 500 kcal (zjem więcej jutro dzisiaj już nie dam rady nic wepchnąć)

  • Spalone: 7 000 kcal

  • Kroki: 56 000

  • Bieg: 50 km

  • Rolowanie: 15 minut po biegu

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Byłem z dziećmi na basenie teraz wieczorem ale nie było mowy o pływaniu - raz: nogi już swoje dzisiaj zrobiły, dwa: nie byłem dzisiaj w stanie w normalnym basenie w ogóle przebywać - było mi zimno i mnie trzęsło, więc ostatecznie jacuzzi i masowanie pleców oraz nóg w strumieniu z jacuzzi. Pomogło bo normalnie cała sztywność zeszła.


Teraz leżę w hamaku, nogi wysoko a deszcz sobie kapie.


I tak sobie myślę, niełatwo jest robić sport i zajmować się jeszcze dziećmi bo chciałoby się poleżeć, odpocząć ale to nie wchodzi w grę. Trzeba karmić, myć buty z psiego gunwa, na basen zaprowadzić i wykąpać.


Jutro dzień regeneracji, dobrego rozciągania, może pójdę na siłownię zrobić trening tak deload na 70 procent bo po długim biegu i tak nie dźwignę za dużo (sprawdzone- glikogen się nie zdąży uzupełnić). A może zjem gziba i pójdę z hamakiem nad Wisłę. Zobaczymy.


#adelbertthemighty

27896573-abb2-4f85-8b24-2249cbc6e4d9

@AdelbertVonBimberstein Przyznaj się że miał być papaton, ale gonili Cię z budowy żebyś oddał kurtkę i nie chcieli odpuścić

Zaloguj się aby komentować

Przestałem liczyć kalorie w ciągu dnia, orientacyjnie około 3600 zjedzone ale to tak ± 300 kcal może być.


Dzisiaj nie szkodzi bo ostatnie 3 dni mocno węglowodanów jadłem, ale po jutrze wracam do swojego trybu i tak to tylko funkcjonalnie pod biegi będę bo podchodzę wodą za bardzo i mi się to średnio podoba.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 600 kcal

  • Spalone: 3 300 kcal

  • Kroki: 8 500

  • Rower: 26.74 km z dziećmi

  • Bieg: 0.91 km + 5 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Zaraz idę spać. Program chwilę w ds1 i tyle.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Było mi dzisiaj ciężko- cholernie ciężko- ale przetrwałem i te małe szkodniki (darły p⁎⁎dy od 7 rano) też żyją, nie zabiłem, więc sukces.


Nic mi bardziej nie odbiera radości życia niż ten ciągły jazgot i napierdalanie się.

Za to jutro na rowerach dam im taki wycisk, że przez tydzień nie będą miały siły się odezwać.


Zrobiłem genialnego kurczaka adobo i to jasny punkt tego dnia.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 300 kcal

  • Spalone: 3 250 kcal

  • Kroki: 13 000

  • Spacer: 2 km + 4.5 km

  • Rower: 12.95 km

#dobrenawyki

#chlopskadyscyplina


Aktywności dzisiaj co kot napłakał bo sobota to mój dzień off. Jutro też lekko a w poniedziałek, niezależnie od pogody, planuję ogień.


#adelbertthemighty

@AdelbertVonBimberstein luz blues - na głośne szkodniki domowe polecam zatyczki do uszu - mam zrobione na indywidualne zamówienie - miałem robione odlewy silikonowe kanałów w uszach

@Wyjebongo ostatecznie stwierdziłem, że mam to w dupie, mogą się pozabijać. I z 10-15 minut było gorąco bo się realnie bili tylko sprzętu brakowało i ustawka- a jak się skarżyli to (może i to nie wychowawcze ale alternatywą była przemoc rodzicielska) mówiłem "mam to w dupie, możecie się nawet pozabijać". I wtedy właśnie 10-15 minut i wszystko zeszło i reszta dnia był spokój, a gdyby była w tym moja uwaga to byłoby piekło godzinami. Ech. Mam słuchawki z anc ale jakoś nie wiem czemu nie używam przy nich.


Najlepiej to bym wyszedł ale teraz to żona w pracy a ja tata na pełen etat.

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem czy coś zjem, niby powinienem jeszcze chociaż 200 kcal ale już mi się nie chce.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 700 kcal

  • Spalone: 3 850 kcal

  • Kroki: 22 700

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch

  • Bieg: 5.3 km

  • Spacer: 5.7 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Dzieci mnie wykańczają. Spróbuję się jutro dobrze wyspać. Chyba idę na balkon w hamak z hydroksyzyną (dostałem syropek od lekarza).


#adelbertthemighty

@AdelbertVonBimberstein nie każdemu pasuje, to prawda. Tak Ci tylko podrzuciłem w razie jakbyś zajebany w akcji wstawał. Mój szef ma neuralgię na twarzy i go pół ryja z zatokami pobolewa. Wiadomo brak snu przez ból, więc kiedyś testował wszystkie opcje i narzekał, że zanim mu się tabletka wczyta to jest 3, a jak jest 6 to go nie chce puścić

Zaloguj się aby komentować

Sporo Twarogu weszło i jestem szczęśliwy.


Może powinienem się rozciągać jeszcze ale zrobię to jutro. Trudno. Nie umrę.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 550 kcal

  • Spalone: 4 350 kcal

  • Kroki: 28 200

  • Trening: push na siłowni+ leg/knee raises

  • Bieg: 12.37 km

  • Spacer: 2.5 km

  • Norweski: słuchanie

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Delikatnie w następnych trzech dniach planuję być na plusie i celować w około 400-500 węglowodanów dziennie.

Poranny bieg mi udowodnił, że trudno mi latać na deficycie bo brak zapasów "na teraz" a glikogen ciągle mam wyeksploatowany.


Jutro powolne 10 km, sobota off, niedziela adaptacja i poniedziałek .


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Mało aktywności dzisiaj ale czasu nie ma, no!


Jutro dołożę, za to dzisiaj już nie jem bo nie zasłużyłem xD


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 900 kcal

  • Spalone: 3 200 kcal

  • Kroki: 13 700

  • Bieg: 7.3 km

  • Rower: 7.8 km

  • Norweski: było sporo

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Sytuacja w pracy, która mi trochę wierciła dziurę w brzuchu, na razie rozwiązana pozytywnie.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Zjem aby być na zero albo niewielkim plusie (tak z 200 kcal).


Wyciągnąłem dzieci na hulajnogi, sam się odwaliłem jak scorp na otwarcie nowego stadionu ale... przeceniłem możliwości najmłodszego xD i z biegania za nimi wyszło raczej powolne dreptanie w rzultej wiatrówie, obcisłych spodenkach, żarówiastej czapce.

Nic to- przynajmniej było nas widać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 550 kcal (ale jeszcze zjem)

  • Spalone: 3 650 kcal

  • Kroki: 21 700

  • Bieg: 10 km

  • Spacer: 3 km

  • Norweski: już robię

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Generalnie ruchowo dosyć leniwy dzień.


Dzisiaj znów idę spać w hamak na balkon.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Nie mam czasu- z byciem tatą na pełen etat- na dwa różne treningi czyli muszę wybierać pomiędzy siłownią a bieganiem.

Basen wpadł przy okazji bo dzieci mają zajęcia z pływania w tym czasie.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 000 kcal

  • Spalone: 3 500 kcal

  • Kroki: 10 600

  • Trening: pull na siłowni + cable crunch+ leg raises

  • Basen: 1 000 m

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Jest tak pięknie ciepło, że pobiegałbym teraz ale niestety nie zostawię dzieci samych... Pobiegam jutro.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

A gram sobie w Dark Souls i ta gra bywa okrutna a zwłaszcza, że nie ma jeszcze szybkiej podróży między lokacjami.


Nie śledziłem dzisiaj kalorii ale tak na oko i z odczucia będzie około tyłu co spaliłem.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: ???

  • Spalone: 3 850 km

  • Kroki: 12 000

  • Rower: 26km

  • Bieg: 10 km.

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Wyspałem się dzisiaj dobrze, bo obudziłem około 7³⁰ ale zmusiłem się aby zasnąć i dopiero około 10⁰⁰ zrobiłem sobie i żonie lekkie śniadanie, a o 12⁰⁰ obiad, a potem na rowery.


Dzieci przyjechały od babci o 18³⁰ więc dzień childfree. xD


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

16 381,64 + 15,25 = 16 396,89


Pijta ze mna kompot, chyba mi sie kryzys biegacki troche uspokoil i wczoraj drepnalem 7.2km bez marszobiegu albo innego kantowania.


Najdluzszy bieg od 18lat! Czuje dobrze czlowiek.


#galaretkanomore

#polmaraton

#greenzollbiegniepopolowke


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

890e35a1-c197-4afa-87a5-6727969f3d08
5359c998-ad8a-43b1-a9aa-8424b3b3c793

Zaloguj się aby komentować

Świetny dzień. Dodatkowo dzieci zostały u babci więc wygryw x2 dzisiaj, a z żoną poszliśmy na spacer wieczorem po bydgoskim starym mieście.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 350 kcal

  • Spalone: 4 550 kcal

  • Kroki: 33 800

  • Bieg: 11.4 km

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


W najbliższym tygodniu mały tapering: biegam tylko tak 10-12 km bo mam smaka na coś więcej.


A teraz tylko ta wybitna kolacja i spać.


#adelbertthemighty

03de7d86-fda5-440d-bbee-874ade860b0d

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj śpię w hamaku na balkonie. Zaraz rozwieszam komplet: chińska podpinka, hamak z moskitierą, do środka skórki owcze i mój zajechany śpiwór bundeswerhy który ma tam swoje stałe miejsce pobytu (mojego mammuta mi szkoda na balkonowy survival).


W hamaku zawsze się dobrze wysypiam.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 500 kcal

  • Spalone: 4 520 kcal

  • Kroki: 25 000

  • Bieg: 18 km

  • Rolowanie: 20 minut

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Mózg mi dzisiaj średnio działa i jakiś niedoebany chodzę. Czyli jak zawsze.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj jestem padnięty. Może ze trzy godziny spałem po podróży i rano jak dzieci wybrały się do przedszkola i szkoły to jeszcze urwałem dwie niepełne godziny.


Z tego powodu dzisiaj nie robiłem nic. Poszedłem po Twaróg, zjadłem dobre śniadanie, obiad, potem gofery Twarogowe i wystarczy.


Jutro będę działał.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 2 650 kcal

  • Spalone: 2 750 kcal

  • Kroki: 13 700

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować

Mogę wrzucić, chociaż jeszcze trochę pewnie spalę więc może wyjść na zero.


Jak na dzień w podróży- elegancko bo wtedy mi najtrudniej utrzymać dyscyplinę żywieniową.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 600 kcal

  • Spalone: 3 200 kcal (jak na razie)

  • Kroki: 9 000

  • Trening: push na siłowni+ legs (wszystko do upadku dzisiaj był )

  • Rolowanie: 20 minut

  • Książka: sporo

  • Norweski: zrobię teraz

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Wczoraj poszedłem w miarę normalnie spać z myślą: skoro późno mam lot to śpię do oporu bo mi tego brakuje.


I muszę przyznać, że męczące mnie od kilku dni, związane z pracą, lęki (anxiety to lepsze słowo) tak jakby... Przeszły. To znaczy mam wątpliwości i niepewność ale nie jest to już takie gnębiące i wiercące dziurę w brzuchu.


Mam kolejny wskaźnik wewnętrznego przeładowania. I trochę nauczkę, że zdrowie psychiczne mocno zależy od snu a jego deficyt zawsze w jakiś sposób trzeba opłacić.

Pocieszeniem jest, że ten deficyt nie idzie na gówno typu doomscroling czy filmy albo seriale.


#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować