Muszę się w końcu wyspać, chyba, co nie?


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 300 kcal

  • Spalone: 4 550 kcal

  • Kroki: 20 600

  • Rower: 15 km po zakładzie w pracy

  • Bieg: 9.2 km

  • Książka: sporo w przerwach

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Tydzień w pracy za mną, jeszcze tydzień przede mną. Mam nadzieję, że pogoda się minimalnie chociaż poprawi.


Rozdzielam treningu siłowe i biegi w tym nadchodzącym tygodniu.


#adelbertthemighty

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować