Nie fizycznie, psychicznie w pewnym momencie miałem dosyć.

Zacinający deszcz po mordzie chciał mnie wykończyć.


Za to wieczorny bieg spokojny- zapomniałem słuchawek więc pierwszy bieg od roku bez nich. Dziwnie na początku było ale też spoko.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 200 kcal

  • Spalone: 4 550 kcal

  • Kroki: 20 200

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Bieg: 9.3 km

  • Książka: sporo


#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Myć się i spać.


#adelbertthemighty

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować