Bije się mentalnie ze sobą od godziny ale podjąłem decyzję: jutro dzień off. Zero biegania, zero treningu. Tylko spacer, spokojny i max godzina spokojnego rozciągania.

Nie liczę kalorii, jem normalnie bez przeginki w drugą stronę.


Chyba od dwóch tygodni nie dotrzymuję sobie danego słowa i nie miałem dnia odpoczynku.


Teraz wrzuciłem 20mg hydro bo rano żona odwiezie dzieci.


I powtarzam sobie: to nie słabość, to rozsądek i konsekwencja.


#galaretkanomore

Komentarze (6)

@AdelbertVonBimberstein Zarzynanie się to droga do nikąd. Odpoczynek fizyczny i psychiczny również jest bardzo ważny

Zaloguj się aby komentować