#fotografia

96
6688

Takie tam, z rąsi, z dzisiejszej motowycieczki.


1. Montefrío, czytamy "montefrijo", taka tam mieścinka, w której wszyscy mają do kościoła pod górkę (jak ja całe życie)

2, 3, 4. Tama Francisco Abellána na rzece Fardes, która wpada do Guadiana Menor, jednego z dopływów Gwadalkiwiru

5. Mirador del Marquesado - punkt widokowy w górach Sierra Nevada, w drodze na przełęcz Puerto de La Ragua (2000 metrów n.p.m.), od północnej strony

Wszystkie trzy miejsca odwiedzone zupełnym przypadkiem. Rano palcem na mapie wyznaczyłem sobie cel, odpaliłem Garmina, kazałem mu znaleźć trasę przygodową i ruszyłem. W jednym miejscu stwierdziłem, że trochę przesadził z autostradą, więc zjechałem w zupełnie losowym miejscu, później skręciłem w zupełnie losowym kierunku i po paru kilometrach trafiłem na tę tamę.


To jest niesamowite, ile tu jest miejsc, w których wystarczy wycelować aparat w losową stronę i sieknąć zdjęcie godne tapetki na kompie. Szkoda, że nie możecie tego zobaczyć, bo Hejto tak masakruje wielkość i jakość dodawanych obrazków


#shagwestwhiszpanii #podroze #fotografia #hiszpania #motocykle

b92318f2-0643-4661-aff8-330352cbc0d9
fb214579-9d57-41ef-a2d8-06962f6ef405
e02b30b8-dd0e-4c18-8929-abcf96cdb6b9
c50479f1-6b79-42c3-8d3c-35989134ed2d
5645c824-e354-4cb2-bfb5-bdba2068b679

@Shagwest fajna ta hiszpańska jesień. bardziej mi się podoba niż listopadowa Polska. Planujesz napisać jakiś post podsumowujący jak to wygląda kosztowo i jak ci się mieszka w Andaluzji?

Zaloguj się aby komentować

Gugiel przypomniał mi zdjęcie sprzed dokładnie 6 lat. Stacja benzynowa z logo CPN przy Markowskiej w Warszawie. Widać inflację

#fotografia #ciekawostki

221844f6-5379-4292-88ef-f5a3bbd9fa59
Yes_Man userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dolny Śląsk jest jednak niesamowity. Co krok coś interesującego do fotografowania. Tym razem światło było dobre i to ono zachęciło mnie do latania. #fotografia #mojezdjecie #drony #fotografiadronowa

0f84c644-1212-4f75-a3e4-5e710cb270ea
25288322-e599-4367-89ef-9fed3dc9d34e
8fc0be0c-9c8b-4e14-af26-08e429d6ee94
c5911f94-9717-4935-b169-5ae8f69ab764

Zaloguj się aby komentować

Było już prawie ciemno, ale nie mogłem się powstrzymać i trochę polatałem. Piękne miejsce z widokiem na Karkonosze. Jutro zamierzam poszukać jakiegoś kamieniołomu lub kopalni w okolicy. #mojezdjecie #fotografia #drony #fotografiadronowa

c544031e-80e6-414d-a0c4-e8ed60596d24
da12ea32-afa3-47d0-8c00-b09eccac187a
194401bf-cd88-45fc-9622-ea643e6437d4

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema,

#piechurwedruje z Myszorem

---------

Szczyt: Czółko (Gorce)

Data: 1/2 listopada 2025 (sobota/niedziela)

Staty:

Dzień 1. 9.5km, 5h10, 500m przewyższeń

Dzień 2. 4.2km, 1h30, 10m przewyższeń


Dzień 1. Trasa dla zainteresowanych.

Dzień 2. Trasa dla zainteresowanych.


Obiecałem młodej nocleg w schronisku i w końcu się udało - padło na Kolibę na Łapsowej Polanie.


Informacje praktyczne:


  • Zostałem poinstruowany przez miejscowych, żeby zostawić samochód na parkingu pod rozwalającym się budynkiem starej szkoły - było to miejsce najbliższe początku szlaku.

  • Trasę można mocno skrócić o wizytę w samej bacówce - wtedy samochód można zostawić zaraz pod lasem i na Łapsową wejść w jakieś pół godziny (miejsca jest na kilka samochodów).

  • Nocleg w schronisku trzeba rezerwować telefonicznie, numer jest podany na stronie internetowej. Pokoje są wieloosobowe, płaciłem 70 zł od głowy. Trzeba wziąć gotówkę, bo na miejscu nie ma terminala płatniczego. Jest jedna wspólna łazienka z dwoma toaletami i dwoma prysznicami z letnią wodą. Potrawy drogie. Obok schroniska jest wiele ław do siedzenia i miejsce na ognisko z zadaszoną wiatą.


Co było fajne:


  • Przede wszystkim możliwość spędzenia czasu z Myszą, choć dawała w kość przy wchodzeniu. Uwielbia jednak klimat nocowania w schronisku, więc ostatecznie dobrze wspomina wycieczkę.

  • Ładny widok na Tatry z polan Kotlarka i Łapsowej (zwłaszcza z tej drugiej).

  • Nie wszystkie liście jeszcze opadły, więc nadal było kolorowo, przede wszystkim dzięki niezawodnym brzozom.

  • Schronisko miało wszystko co trzeba. W pokoju pięcioosobowym spaliśmy sami, więc mieliśmy warunki królewskie. Udało się zrobić ognisko, więc wszystkie zaplanowane punkty zostały zaliczone.


Co było mniej fajne:


  • Niestety, początek szlaku zarówno zielonego jak i niebieskiego to długa asfaltowa droga, więc szału nie było.

  • Mnóstwo błota i kałuż (to akurat Myszor uznał za fajne).

  • Czółko, czyli szczyt leżący poza szlakiem, okazał się rozczarowujący - niespecjalnie jest po co tam iść.


Fajna trasa na wypad z dzieckiem, ale myślę, że spokojnie można sobie skrócić te asfaltowe odcinki, żeby wycieczka była fajniejsza. Koliba na Łapsowej ogólnie na plus - było wszystko, co potrzebne.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #gorce

6dafee28-ffb0-4360-babb-16e5c94770ee
38fdcb20-6988-47c3-88d6-70bd099e1553
c74daea9-ccca-47a4-98dc-7d4108679495
475bf98b-592a-41f7-b1a7-de63c3961c04
7ad63827-3f8f-4ccd-b302-3be1caffc866

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować