1 czerwca:
-
Dzień Dziecka
-
Dzień bez Alkoholu
-
Święto Służby Ruchu Lotniczego
-
Światowy Dzień Rodziców
-
Święto Bułki
-
Światowy Dzień Mleka
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #dziendziecka #dzieci #rodzice #mleko #bułki

1 czerwca:
Dzień Dziecka
Dzień bez Alkoholu
Święto Służby Ruchu Lotniczego
Światowy Dzień Rodziców
Święto Bułki
Światowy Dzień Mleka
#nietypoweswieta #kalendarz #ciekawostki #dziendziecka #dzieci #rodzice #mleko #bułki

Zaloguj się aby komentować
Dziwne te książki dla dzieci ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#dzieci #rodzicielstwo #ksiazki


Zaloguj się aby komentować
Moi drodzy, idziemy ku upadkowi. No może nie aż tak drastycznie, ale jednak.
Współczynnik dzietności spadł w 2025 r. do 1,068 z 1,099 rok wcześniej - tak wynika z raportu GUS "Polska w liczbach 2026", opublikowanego w środę.
W 1990 r. współczynnik dzietności wynosił 1,99.
Przyjmuje się, że wskaźnik ten powinien wynosić 2,1, aby zapewnić prostą zastępowalność pokoleń.
GUS podał też dane o liczebności i wieku populacji Polski. Statystyczny mieszkaniec Polski ma prawie 44 lata, podczas gdy 35 lat wcześniej mediana wieku wynosiła niecałe 33 lata.
https://plwliczbach.stat.gov.pl/
#gus #statystyka #dzieci #polska
Zaloguj się aby komentować

Koniec z odliczaniem dni nad łóżkiem chorego malucha. Rząd szykuje zmiany w przepisach, które podwoją czas zasiłku opiekuńczego. Zamiast urzędników i sztywnych list, o losie rodziców zdecyduje jedna decyzja lekarza. Sprawdź, na jakich zasadach będzie można zyskać nawet 120 dni wolnego w...
Mam bratanice, która ma 8.5 roku tylko jest z nią taki problem, że to sprytne dziecko. Rośnie mały cwaniak, niezwykle uzdolniony sportowo, piekielnie bystra.
Dzisiaj mowi ze idzie wieczorem na zajęcia z gimnastyki. Ja: O! Super, a co bedziesz robiła na zajęciach z gimnastyki?
Ona: podchodzi do mnie, kładzie mi reke na kolanie i mówi z miną jak do debila "będę się uczyła matematyki" i poszła.
#gownowpis #dzieci
Zaloguj się aby komentować
Zapisy na półkolonie letnie ruszyły o 18:00. Emocje jak na grzybobraniu. Ciekaw jestem, którzy będziemy w kolejce xD
#dzieci #rodzicielstwo

@aerthevist mam flashbacki że studiów, jak wprowadzili elektroniczny zapis do grup, fakultetów i wfu...
Różnica między "semestr hajlajf" a "całe dnie znoju w rozpierdolu" zamykała się w 5 minutach logowania do systemu.
Do dziś pamiętam jak mi serce stanęło na kilka minut jak mnie rano koledzy spytali na wydziale jak mi poszły zapisy na zajęcia, a ja o nich zapomniałem...
Zaloguj się aby komentować
Posiadanie domu to realne oszczędności. Oprócz własnych warzyw, drzew owocowych czy ogródka, by wypoczywać, można także zapewnić bezpłatne rozrywki swoim dzieciom. Moja pięciolatka popołudniami z zapałem kopie tą dziurę. Wydobywa kamienie (urządziła w swoim pokoju muzeum z ekspozycją), planuje tu zrobić jezioro.
#dzieci #heheszki



Zaloguj się aby komentować
Posiłki dla dzieci to "zupełnie bezsensowne wydawanie pieniędzy".
Ale pamiętajcie, oni chcą waszego dobra.
Prezes nowej nadziei w Szczecinie. Później pisał, że wcale nie żałuje dzieciom, ale to się dość kłóci z tą opinią o "bezsensownym wydawaniu pieniędzy".
#polityka #dzieci

Zaloguj się aby komentować
Trzeba młodego sąsiadów uczyć od małego szacunku do barw xD
#pasjonaciubogiegozartu
#gownowpis #heheszki #kapitanbomba #dzieci

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Ło matko ale mi potomstwo dokadziło.
Targamy europaletę (oczywiście nie tak dobrą jak te które @Belzebub skądś ma ale całkiem solidną), i się mnie pyta:
- tato skąd masz takiego bica?
- bo robię fizycznie synku.
- ale wcześniej nie robiłeś i też miałeś
Oczywiście bica mam jak bocian pięty, pompki to robiłem nie pamiętam kiedy (na pewno nie w tym roku hurr hurr), ale to zabawne jak cię widzi dziecko swoimi oczami.
C⁎⁎j.
Idę spytać dresików pod mordownią komu kibicują, na kogo głosują, i czy mają jakiś problem.
#rodzicielstwo #dzieci #hejtokoksy #ojcostwo #opornikcontent #bekazsiebie


Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj ja mam wyjście, a żona z #dzieci
#rodzicielstwo
Spotkam się z kolegą bo kolega jest od tego.
#perlapulnocy

Zaloguj się aby komentować

Afganistan pogrąża się w najgłębszym kryzysie humanitarnym od lat. Według danych ONZ aż 4,7 mln ludzi - ponad jedna dziesiąta mieszkańców kraju - znajduje się o krok od klęski głodu. W wielu prowincjach rodziny nie są już w stanie zapewnić dzieciom nawet kawałka chleba. Zdesperowani ojcowie...
#cywilizacja #spoleczenstwo #dzieci #rodzicielstwo
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu posiadanie dziecka w naszej kulturze było sytuacją domyślną i większość ludzi po prostu miała dziecko. Aktualnie rodzicielstwo jest "świadomą decyzją", czyli w praktyce nasza cywilizacja wymiera. Nie wiem dlaczego tak się dzieje ale świat jaki znamy bardzo szybko się skończy.


Cieszy mnie to, że coraz częściej ludzie zadają sobie ważne pytania i postępują po swojemu, zamiast ulegać presji społecznej. Świat nie przestanie istnieć, jak nas ubędzie, a może stać się lepszy, gdy postawimy na jakość, a nie ilość. Wszystko się zmienia i czasem społeczeństwo też powinno się dostosować do nowej rzeczywistości.
I właśnie dlatego że było to sytuacją domyślną to stało się jakimś must have.
Ja uważam, że bardzo dobrze iż niektórzy świadomie nie chcą mieć dzieci - wiem po sobie ile mnie to kosztuje i nie chodzi o pieniądze...
Ja mówie otwarcie, że nie czuję siebie w roli rodzica.
Krzywda się dziecku nie będzie dziać ale rodzicielstwo to nie jest jakiś mój największy życiowy dorobek bym to stawiał ponad wszystkim.
Raczej odhaczam to jako wykonane zadanie i skupiam się na zapewnieniu rodzinie godnej przyszłości.
Nie muszę wrzucać pierdyliarda zdjęć czy relacji jaki to ja szczęśliwy jestem że hej bo mam dziecko.
Największą radość sprawia mi obserwacja jak łapie nowe skille, w wieku 2 lat potrafił kierownicą manewrować samochodem i samodzielnie wchodzić w zakręty.
Rozwija się ponadprzeciętnie np bardziej woli oglądać szybkich i wściekłych (zwłaszcza pierwszą część) niż bajki.
Interesują go bardziej środki transportu niż jakieś postaci z bajek.
Ja miałem inaczej, uwielbiałem animacje i bajki a syn przy filmie akcji usiedzi a jak bajka jest to go nudzi
Zaloguj się aby komentować
Rodzicielstwo ma swoje niezaprzeczalne uroki. Dziś, podczas poważnego dnia pracy, pełnego poważnych spotkań, dyskusji o poważnych budżetch z poważnymi ludźmi dostaje powiadomienie na telefon z wiadomością o tresci:
"dzień dobry, z okazji Dnia Żółwia prosimy o..."
I to są ważne tematy.
#rodzicielstwo #dzieci
Az mi sie przypomniało - nie znam niestety autira - "Ktoś powinien wreszcie wziąć się za konkursy organizowane dla dzieci w wieku szkolnym i przedszkolnym, zanim dojdzie do prawdziwego nieszczęścia.
Otóż jakiś czas temu, mój syn wrócił z przedszkola z informacją, że zbliża się kolejna edycja konkursu ekologicznego na rysunek lub instalację o tematyce eko. Młody jest naprawdę uzdolniony plastycznie i ma świetne pomysły, ale poprosił o drobne wsparcie w składaniu i klejeniu projektu elektrowni wodnej. Siedzieliśmy na tym dwa wieczory i na dwa tygodnie przed konkursem mieliśmy już w zasadzie gotowe do okazania jury.
A tu nazajutrz Młody wraca z przedszkola z rykiem, że on na pewno przegra, bo czteroletni Jasio ma elektrownie słoneczną, w której zapala się światło, jak się naciśnie na panel fotowoltaiczny.
Przyznam, zagotowało mnie wówczas, że są rodzice którzy tak oszukują i to jeszcze kosztem dzieci. Zarabiam natomiast na tym, że potrafię oddać tak, żeby naprawdę bolało, więc z miejsca ruszyłem do lokalnego sklepu przemysłowego i po zostawieniu tam pięciu stówek, oznajmiłem synowi: "Postaw sobie na półce tę naszą kartonową zabawkę, Tatuś Ci zaraz pokaże, jak naprawdę robi się prąd."
Siedziałem nad tym całą noc, ale rano projekt był gotowy, a tam: pełny, działający obieg zamknięty wody + prawdziwe obracające się pod jej wpływem turbiny generujące prawdziwy prąd, zasilający oświetlenie minielektrowni, no i... turbiny, jakby się przestały kręcic. Jebane perpetuum mobile (na baterię ukrytą w dachu elektrowni).
Jasio, jak się o tym wszystkim dowiedział, to aż zbrudził pampersa. Co gorsza, jego ojciec najwyraźniej też, bo po trzech dniach mój Młody wraca i znowu w ryk, że Jasiek ma nowy projekt i jest to w pełni funkcjonalna elektrownia słoneczna, a panele na specjalnej platformie płynnie podążają za ruchem słońca, żeby w pełni wykorzystać jego energię.
No to już było wypowiedzenie wojny. Nie chodziło już nawet o konkurs, ale o zasady, o granice je⁎⁎⁎ej bezczelności. Nie może być przeceiż tak, że jakiś miejscowy k⁎⁎as, który ma za dużo wolnego czasu, pieniędzy i kleju na gorąco, będzie się kosztem mojego dziecka bawił w Jakuba Wiecha.
Zrobiłem wówczas to, co zrobiłby każdy normalny Polak w mojej sytuacji. Zadzwoniłem do Szwagra.
Mój szwagier jest typem człowieka, który potrafi zrobić absolutnie wszystko, o ile zapewni mu się dostęp do YouTube’a, hurtowni budowlanej i czteropaka Warki Strong, jako paliwa badawczo-rozwojowego. Ma też tę szczególną mieszaninę ciekawości i talentu, które w normalnym kraju dałaby mu grant badawczy albo zakaz zbliżania się do sieci elektroenergetycznej.
Szwagier przyjechał nazajutrz, spojrzał na mnie, potem na nasze dotychczasowe projekty, następnie na cztery skrzynki Warki Strong, a potem znowu na mnie.
- To trzeba iść w atom - ocenił. - Masz może uran?
Przez pierwszy wieczór tylko projektowaliśmy, dlatego rano - wzorem radzieckich inżynierów mieliśmy potwornego kaca. Następnego dnia zabraliśmy się jednak do pracy na poważnie.
Betonowaliśmy, spawaliśmy, łączyliśmy, potem znowu betonowaliśmy.
Tak powstały cztery bloki energetyczne, chłodnia kominowa, budynek sterowni, plac rozdzielczy i coś, co Szwagier nazwał "mechanizmem awaryjnego wygaszania reaktora", choć wyglądało jak pudełko po cukierkach z wbitymi doń metalowymi drucikami.
Trzeciego dnia zrobiliśmy sobie bana na piwo, ubraliśmy stroje pszczelarskie pokryte folią aluminiową i przystąpiliśmy do prac nad rdzeniem. "Sobie świecisz, czy mi?! Świeć tutaj, k⁎⁎wa" / "W sądzie też tak chujowo spawasz?!" - sypały się gęsto, ale do rana osiągnęliśmy większe postępy, niż polski program atomowy przez ostatnie pięćdziesiąt lat.
Na dzień przed konkursem projekt był gotowy. To była prawdziwa elektrownia jądrowa, nie żadne tam pstrokate przedszkolne gówno z rolek po papierze toaletowym i brokatu. Uberprofesjonalne wrażenie psuła tylko tabliczka na ogrodzeniu, z napisem" "WSTĘP WZBRONIONY" i drobnym drukiem: TATA JAŚKA - SPIERDALAJ".
- Trzeba będzie zrobić rozruch próbny, zanim podepniemy to do sieci. - stwierzdiłem.
- Dej spokój, co będziemy testować - fachowo machnął ręką Szwagier. - Dawaj od razu na produkcję.
Nazajutrz zawieźliśmy nasze dzieło do przedszkola na wystawę.
Powiem wprost - już samo wnoszenie tego do sali konkursowej wzbudziło respekt. Dzieci zamilkły, rodzice rozdziawili gęby ze zdziwienia, a ojciec Jasia w mgnieniu oka postarzał się z 10 lat i z tą swoją pedalską elektrownią słoneczną stał z boku i patrzył smutno, jakby właśnie oglądał wjazd wojsk Układu Warszawskiego do Pragi.
Zaloguj się aby komentować
299 758 + 27 = 299 785
Nie było tak źle. Pierwsze 5 km zatrzymywanie się co 300 m, potem jakoś się rozkręciliśmy, a na końcu jak konie, które poczuły stajnie- teraz nie są już zmęczeni i będą się ścigać. #dzieci
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#rowerowyrownik

Zaloguj się aby komentować
Echoes_of_Embers_-_A_Son,_My_Greatest_Honor.mp4
To tylko gupi #aislop ale trochem siem wzruszyłem, czasami jestem trochę sentymentalny
E𝖈𝖍𝖔𝖊𝖘 𝕺𝖋 E𝖒𝖇𝖊𝖗𝖘 (@echoes.of.embers)
#aiwideo #dzieci #rodzicielstwo

Zaloguj się aby komentować
Trzeba wreszcie odebrać mężczyznom w sutannach możliwość przesłuchiwania dzieci z ich intymnych spraw w konfesjonałach sam na sam pod groźbą kary wiecznej.
Takiego prawa nie ma policja, ani psycholog, ani nauczyciel. Ma je facet w sukience, który może być pedofilem
Pomyśl o tym.
#kosciol #dzieci #pedofilia #kara

@merti Ostatnio się na mnie część rodziny sfochowała, bo powiedziałem w twarz (w słuchawkę) mojej kuzynce, zawsze ateistce, że nie wybieram się na chrzciny jej gówniaka. Zapytałem jej po co to robi, skoro jest niewierząca, na co ona, że nie chce pozbawiać dziecka wspomnień (kurła, roczny gówniak i wspomnienia xD). Powiedziałem jej że jej sprawa, ale niech się nie fatyguje z wysyłaniem zaproszenia. Usłyszałem potem, że się odcinam od rodziny, na co odparłem że na urodziny dziecka mnie nie zaproszono, na żaden inny event też nie, więc ja na urągającą godności ludzkiej ceremonię też się nie wybieram. Mam za złe rodzicom za wepchnięcie mnie w ideologię katolicką, bo uważam że przez zmuszanie do spowiedzi, życie na kolanach, wyznawanie urojonych zakazów do nastolactwa wyrządzili mi krzywdę.
@merti Zarówno policjant, nauczyciel i psycholog, jak najbardziej mają prawo rozmawiać z dzieckiem. Każdy ma prawo odbycia rozmowy z dzieckiem - jeżeli to dziecko/jego rodzice wyrażają na to zgodę. To, co proponujesz to zapędy wprost z systemów totalitarnych. I co, będziesz ścigał księży za to, że rozmawiają z dziećmi?
To już bardziej uzasadnione byłoby ściganie nauczycieli. W przeciwieństwie do uczęszczania do kościoła, które jest dobrowolne, uczęszczanie do szkoły jest obowiązkowe, nikt tu wyboru nie ma. A pedofilem nauczyciel też jak najbardziej może być.
Zaloguj się aby komentować
Zagadka szachowa: spójrzcie teraz na diagram, ruch białych, mat w dwóch.
Już? Proste?
Tak, ale nie dla mnie
On w sumie to nie umie jeszcze liczyć wariantów, nie zna schematów matowania, ot pyka sobie z botami dla rozrywki. Więc chyba tego nie policzył, tylko się ruszył na czuja. Ale czy to zła wiadomość, że młody ma intuicję?
P.S. Pokazałem tę pozycję swojemu ojcu, który czterdzieści lat temu nauczył mnie mata dwoma wieżami. On też nie widział mata w dwóch, też by się ruszył gońcem. A Wy?
#gry #szachy #zadaniaszachowe #dzieci #chwalesie

@xniorvox
Zagadka szachowa: spójrzcie teraz na diagram, ruch białych, mat w dwóch.
Już? Proste?
A co to za różnica, czy matujesz w dwóch, trzech czy 50-ciu ruchach.
Za każdą wygrana dostajesz tyle samo punktów.
Ja np. mając figure więcej (czyli wygraną partię), jeśli przeciwnik się nie poddaje, to zwykle ja zwracam, przechodząc do prostej wygranej koncowki, która realizuję w 20-30 posunięć, uzywając tylko ręki, bo głowa jest już wyłaczona i odpoczywa.
Tak samo licząc warianty w skomplikowanej pozycji, jeśli znajdę pewną wygraną (chocby w 50 ruchach) po jednym posunięciu, to nie szukam szybszej wygranej po innych ruchach.
To byłaby zwyczajna strata czasu.
Zaloguj się aby komentować