Oto konstrukcja wzniesiona przez moją pięciolatkę. Przytargała tutaj ten silikat, który wg specyfikacji wazy jakies 14-16 kg. Na pewno go nie podniosla, więc musiała wpaść na to, żeby go toczyć. Wkopała w ziemię kawałek stempla, obłożyła kawałkami gruzu. Te dwa kawałki są połączone kawałkiem śruby, którą też musiała gdzieś znaleźć i wkręcić palcami (drewno już spróchniało, to miękko weszło)


Tak sobie dumam, że na pytania dlaczego i jak zbudowano Stonehenge czy Goebelkli Tepe, odpowiedź zapewne brzmi - bo mogli, wpadli se na taki pomysł i jakoś wymyślili, jak sobie poradzić.


#dzieci

75270e06-30d8-4763-87e5-65fbdebadb2b
3ada928d-3d10-42b2-97c0-fa54cfa4b35b

Komentarze (6)

Zaloguj się aby komentować