To był dobry dzień. Chłop siedzi po pracowitym dniu i ogląda Lige mistrzów. Udało się trzymać #chlopskadyscyplina , udało się zrobić dziś dużo rzeczy, a co najważniejsze, udało się przeżyć koleiny dzień w trzeźwości.
#przegryw

To był dobry dzień. Chłop siedzi po pracowitym dniu i ogląda Lige mistrzów. Udało się trzymać #chlopskadyscyplina , udało się zrobić dziś dużo rzeczy, a co najważniejsze, udało się przeżyć koleiny dzień w trzeźwości.
#przegryw

Zaloguj się aby komentować
Siema KoksTomki i KoksKasie!
<<Post zdublowany, w poprzednim zapomnialem o tagach
Wracam do was z kolejnym pomiarem. Zeszly tydzien treningowo byl naprawde dobry, odpowiednia ilosc i motywacja. Zaczynam zauwazac zwolnienie progresu na ciezarach, wkoncu dobijam do limitu. Nie mozna wkoncu caly czas 'zyskiwac' na deficycie kalorycznym. Plus w weekend mialem naprawde niewiele snu, poranne loty to cos okropnego
Pierwszy raz tez zaczal mi dokuczac problem z poranna toaleta, musze na nia naprawde dlugo czekac, co utrudnia pobranie pomiaru wagi. Siemie lniane juz zakupione i od przyszlego tygodnia zaczynam testy ile i jak jesc, aby rano sprawy zalatwic szybko i sprawnie.
W tym tygodniu zobaczymy jak bedzie z progresem, bo jestem u rodziny, a to zawsze oznacza utrudniona diete.
Pierwszy raz tez spadl mi na obwodach biceps, pierwszy wynik mi sie tak bardzo nie podobal, ze stwierdzilem, kij, ponapinam miesien kilka razy. Doslownie po 5-6 napieciach wynik sie zwiekszyl o 0,5 cm i uznalem "niech bedzie"
Ciekawy tez jest brak zmian w talii i brzuchu, nie wiem czy to kwestia zlego pomiaru, czy rzeczywiscie stanelo, ale przysiaglbym ze wizualnie nawet widze roznice.
W sumie to odchudzanie jest SO FUKIN EASY, kolejny tydzien kolejne -1 kg XD Siedem tygodni siedem kilo w dol.
Jedziemy dalej i cisniemyyy!
Dane (obecny_pomiar(poprzedni_pomiar))
Dane:
Waga: 75,0 kg (-1 kg)
Obwody ciała:
Szyja: 39 cm (+1 cm) tutaj ze wzgledu na brode ciezk mi trafic w to samo miejsce i caly czas sie zmienia o ten 1 cm
Kl. piersiowa: 105 cm (-1 cm)
Ramie/biceps: 38,5 cm (-0,5 cm)
Talia: 83 cm (0 cm)
Brzuch: 89 cm (0 cm)
Biodra: 87 cm (0 cm)
Udo: 57 cm (0 cm)
Łydka: 38 cm (0 cm)
Pozdro!
PS. mam tez chinska miarke tutaj z amazonu, zobaczymy za tydzien jak pomierze sie moja ulubiona stara polska miarka
#hejtokoksy #odchudzanie #dieta #silownia #chlopskadyscyplina
Bonus, ja czekajacy na poranna dwojeczke xD

Zaloguj się aby komentować
Jak się macie chłopy? Jak minął wasz dzień? Dyscyplina utrzymana?
#przegryw #chlopskadyscyplina

Zaloguj się aby komentować
Co byście zrobili gdybyście mieli robotę w kołchozie, ale za dobre siano, nawet bardzo dobre, ale to nadal kołchoz. Każdy dzień to jakaś spina z magazynem bo nie chcą nic wydać robakowi z hali, współpracownicy nie bardzo chcą nawet rozmawiać, no chyba że o robocie to tak, bo przecież żyją tylko tym. Gadają ze mną tylko dlatego że jestem w miarę dobry w tym co robię. Urlopu praktycznie brak bo firma robi na święta długą przerwę i trzeba wszystko wybrać wtedy. Są też miłe akcenty jak premia na święta o równowartości 50PLN (już bym wolał dostać lepe z otwartej od szefa niż takie k⁎⁎wa coś). Do tej pory byłem nawet zadowolony bo dobre pieniądze, ale pojawia się oferta od gościa u którego sobie kiedyś dorabiałem na budowach i podobała mi się ta praca. U niego jest tylko kilku ludzi w firmie, wszystkich znam i dobrze się dogadujemy. Praca jest ciężka, ale wysiłek fizyczny dobrze robi na głowę. Zostaję kwestia forsy, nie zapłaci mi tyle ile teraz mam, będzie ponad 1/3 mniej. No chyba, że nauczę się roboty to wtedy będziemy negocjować. Teraz 8-16 i wyjebane trening przegląd Hejto i spanko, a na budowach trzeba cisnąć czasem do wieczora i może być ciężko z utrzymaniem Chlopskiej Dyscypliny.
Ech... Trudne to dla jego. Co Wy byście zrobili?
#chlopskadyscyplina
Dziękuję za odpowiedzi i łapcie piorunki, zawsze dobrze poznać czyjeś zdanie, bo własna perspektywa sporo potrafi zniekształcić.
Właśnie wróciłem z fuchy, kiermana pełna, łeb świeży, łapy spuchnięte, robotniczy etos w pełni.
Słusznie zwracacie uwagę żeby stawiać zarobki ponad atmosferą i tym co się robi. Tyle, że właściwe oprócz pracy i treningu nie mam nic. Rozstałem się z kobietą po długim związku, nie mam znajomych ani przyjaciół którzy chcą ze mną spędzać czas, więc to co dzieje się w pracy to chyba obecnie całe moje życie i wjeżdża mi na banię. A z banią zawsze miałem trochę problemów, ale idzie ku lepszemu to pierwsza moja robota bez żadnego fakapu i jakoś ogarniam spięcia i nerwowe sytuacje.
Daję sobie jeszcze trochę czasu na przemyślenia i kalkulacje na papierze tymczasem zapadam w robotniczy sen, jako element Chłopskiej DYSCYPLINY.
Zaloguj się aby komentować
ŚNIADANIE BEZKOŁCHOŹNICZE
Chłop dzisiaj wolny dzień ma od pracy więc jak zwykle zrobił sobie OKURATNE śniadanie. Mała odmiana od jajecznicy, tym razem omlet smażony na masełku, bardzo delikatny, środek wręcz rozpływał się w ustach. Do tego oczywiście TOMAT OWOC ŻYWOTA JEGO z odrobiną pieprzosoli oraz bułeczka z masełkiem i szynką CHŁOPSKĄ
#przegryw #chlopskadyscyplina #gotowanie #jedzenie #gotujzhejto



Zaloguj się aby komentować
PLAN NAUKI DLA JEGO
Jedną z rzeczy, które zaniedbałem przez olkohol jest samorozwój. Kiedyś uczyłem się robienia grafik, montowania filmów, coś tam kodziłem w javie, c++, robiłem stronki internetowe, nawet blendera się uczyłem. Wszystko poszło w odstawkę. Jak większość z was wie, wróciłem do nagrywania głupich filmików na YouTube, bo dla mnie to taka rozrywka w zasadzie. Brakuje mi jednak czegoś do nauki, poszerzania swoich umiejętności.
Dlatego pobrałem znowu Blendera, Unity3D i zamierzam wrócić troszkę do robienia prostych gierek, modelowania obiektów itp. O tak sobie dla zabicia czasu, dla zaangażowania umysłu w jakieś czynności i naukę. Tym samym pouczę się też trochę C# i może kiedyś chłop zrobi symulator chłopski.
#przegryw #chlopskadyscyplina

Szacun. Zawsze chciałem się czegoś takiego pouczyć samemu, ostatecznie kończyło się na umiejętności pisania helołłordów i ewentualnie jakiś pętlach, to samo było z nauką arduino.
Najwięcej udało mi chwycić na kursie na testera, podstawa pythona + robot, ale o ile w czasie kursu codziennie przez 3 miesiące coś się uczyłem, odkąd się kurs skończył w połowie lutego nie odpalałem interpretera. Teraz bym musiał wrócić najpierw do notatek.
Powodzenia.
Zaloguj się aby komentować
Ehh chłopy, muszę przyznać, że dzisiejszy dzień nie należał do najlepszych. O ile zazwyczaj przymuszałem się do działania oraz trzymania dyscypliny, o tyle dziś ledwo dałem radę wstać z łóżka i przeczytać książkę. Cały dzień przeleżałem w łóżku w pokoju z zasłoniętymi oknami, czytając oraz oglądając south park, dopadła mnie jakaś słabość pomieszana z melancholią, sam nie wiem czemu. Dziś były potężne braki w motywacji, ale dzisiejszy dzień nie był też bez plusów. Udało mi się przemyśleć parę rzeczy i uporządkować je w głowie, paradoksalnie udało mi się nieco odpocząć i przewartościować niektóre rzeczy. Kolejnym plusem jest fakt, że przetrwałem kolejny dzień w trzeźwości. Mimo wszystko są jakieś plusy i nadzieje na lepsze jutro, nie pozostaje nic innego jak odpocząć przed jutrem i powitać nowy, lepszy dzień. W końcu nadejdzie słońce. A jak u was koledzy? Jak minęła wasza niedziela?
#przegryw #chlopskadyscyplina

@Zolty__Szalik ech, u mnie też jakaś melancholia, do tego jakoś fantomowy lęk niedzielny i cały dzień w zasadzie na bezmyślnym lurkowaniu internetu. Plan minimum, czyli spacer wykonany. Teraz może jeszcze chwilę poczytam i spać.
No nic, liczę na to, że jutro będzie lepiej (tj. przynajmniej godzinę spędzę konstruktywnie na terapii).
Pamiętaj Cumplu, poza dyscypliną trzeba być dla siebie wyrozumiałym w myśl zasady, że zawsze lepiej zrobić cokolwiek niż nic, zwłaszcza jak świat przytłacza. Trzeźwość to priorytet i każdy dzień w niej spędzony jest zawsze małym zwycięstwem.
Zaloguj się aby komentować
Hejtowskie tagi #blackpill i #p0lka poprosiły Przegrywską Federację Wykopkową o pomoc.
W związku z tym zgodnie z Art. 51 Konstytucji Przegrywnej Federacji 16 kwietnia 2023 roku podjąłem decyzję o przeprowadzeniu Specjalnej Wojennej Operacji. Celem tej operacji jest wyzwolenie nienawistników, którzy przez tygodnie zmagają się z pozytywnością i rozwojem tagu #przegryw na hejto i nie mogą trollować i się atencjonować jak na wykopku.
Będziemy chcieli trollizacji, atencjonizacji oraz dedyscyplinizacji tagu #przegryw na hejto i pociągnięcia do odpowiedzialności zbrodniarzy odpowiedzialnych za utworzenie tagu #chlopskadyscyplina

Zaloguj się aby komentować
Nastał właśnie wieczór, wraz z nim na ostatni posiłek dnia dzisiejszego, który obfitował w przeróżne aktywności. Udało się zacząć czytanie nowej książki, pomóc babci (nanieść drewka, sprawdzić, czy kórki coś zniosły i odkurzanie u niej w domu).
Kolejną rzeczą, która zakończyła się sukcesem był powrót do duolingo, prawie godzinkę spędziłem ucząc się niemieckiego oraz dwadzieścia minut na naukę rosyjskiego. Zawsze chciałem zgłębić te dwa języki, myślałem o kursach czy książkach, ale ciężko było mi wybrać idealną, w końcu stwierdziłem, że nie można czekać w nieskończość na idealną okazję, gdyż tak może nie pojawić się po prostu nigdy i szczerze mówiąc, to muszę rzec koledzy - na dobre mi to wyszło, jutro znów spróbuję się pouczyć.
Znów utrzymuję zdrowe nawyki żywieniowe, cały dzień przetrwałem bez gotowych i przetworzonych dań, jadłem zdrowe posiłki bogate w białko oraz warzywa tudzież owoce.
Udało się też zrobić spacer oraz parę ćwiczeń z masą własną masą ciała.
Wczorajszy dzień spędziłem podobnie, niestety zmęczenie oraz późniejszy brak internetu nie pozwoliły na jakiekolwiek aktywność, na necie, zmęczony po pracy szybko poszedłem spać.
Plan na dzisiejszy wieczór to: kolacja, hejto. south park, nauka oraz gierki. Nie wiem, czy South Park Kijek Prawdy, czy Miecze i Sandały, ale na pewno w coś pogram. A jak u was kumple? Jaki macie plan na dziś?
#przegryw #chlopskadyscyplina

Zaloguj się aby komentować
Chuopu zmienili grafik jutrzejszych zajęć na późniejszą godzinę, więc chuop mógł odpocząć i pograć w Red Dead Redemption 2. Ponadto chuop wytrzymał dzisiaj kolejny dzień bez picia napojów energetyzujących pomimo kiepskiego snu ostatniej nocy, więc #chlopskadyscyplina jest trzymana. Dobrej nocy.
#przegryw
Zaloguj się aby komentować
Nic dziś nie gotowałem bo zjadłem na mieście. Teraz głód doskwiera ale gotować się nie chce.
Kupiłem sobie 0,7 brandy Pliska i chyba całą wypiję. Ale od jutra abstynencja. Trening i zdrowe odżywianie aby formę do lata doszlifować. No chyba że grilla zrobię to kieliszek wina wypije.
Na zdrowie.
#chlopskadyscyplina #pijzhejto #wychodzimyzprzegrywu #huopizm #samotnosc

Zaloguj się aby komentować
Dobrej nocy Przyjaciele (pardon, nie mogłem się powstrzymać, ale taką perełkę wygrzebałem).
#chlopskadyscyplina #przegryw


Zaloguj się aby komentować
Podsumowanie dnia dzisiejszego:
Kolejny dobry dzień za mną chłopy. Udało się pomóc babci (wynoszenie chwastów, noszenie drewna oraz sprawdzanie czy kury zniosły jakieś jaja) oraz pomóc przy pracy rolnej i trochę podziałać przy domu (sprawdzanie maszyn, zapełnianie siewnika). Później była nauka, nauka i jeszcze raz nauka (podziałałem przy językach obcych, obejrzałem parę filmów o zdrowym żywieniu i historii).
Coraz lepiej wychodzi mi wprowadzanie zdrowych nawyków żywieniowych oraz ograniczanie mediów, tudzież elektroniki. (Mniej czasu poświęcam na internet oraz bezmyślne scrollowanie stron, więcej czasu poświęcam na naukę, samego siebie, kształcenie oraz czytanie książek).
Stopniowo zmieniam nawyki żywieniowe (znów zajadam coraz to więcej owoców i warzyw, odstawiam napoje energetyczne, wysoko słodzone napoje, znów nie jem słodyczy i wysoko przetworzonego syfu).
No i rzecz jasna przetrwałem kolejny dzień w trzeźwości oraz wstrzemięźliwości od używek, dziś nie czuję zbyt dużej potrzeby, aby otumanić się alkoholem lub innymi używkami.
Plan na dzisiejszy wieczór to: zjeść kolację, odebrać książkę z paczkomatu oraz pograć w coś/obejrzeć jakiś dokument historyczny lub wybrać się na spacer. A jak u was koledzy? Jakie macie plan na dziś wieczór i co udało wam się dziś zrobić? Jak minął wasz dzień i co macie dziś na kolację?
#przegryw #chlopskadyscyplina

@Zolty__Szalik co będzie czytane Cumplu? Dzisiaj musze wchłonąć na kolacje jakieś węgle złożone, bo spada mi cukier w nocy. Dobrze, ze od tego roku systemy do monitorowania glikemii są refundowane, więc mogę w miarę śledzić co utrzymuje mi stały poziom cukru we krwi.
Po wizycie u psychoterapeutki i jestem zadowolony. Raz, że okazało się, że przyjmuje tez w placówce bliżej mnie, dwa że byłem pozytywnie zaskoczony. Po wyjściu poczułem, że pierwszy raz ktoś próbował zrozumieć moje problemy. Do tego poczułem się dziwnie, że mówiąc o moim zdrowiu psychicznym nie zostałem opierdolony i brakowało mi tego. Muszę popracować nad bałaganem w głowie, ale chyba powoli sobie uświadamiam ile mam do przepracowania. Następna wizyta w poniedziałek.
Poza tym, dyscyplina utrzymana. Dużo radości sprawia mi pisanie, przeglądanie materiałów źródłowych i te drobne niby-eseje, które tu pisuje. Mają dla mnie wartość autoterapeutyczną. Leki działają coraz lepiej, myśli zwolniły, wewnętrzny narrator mniej mnie opierdala, zniknęła też większość urojeń. Nie czuje się już po nich senny tak na co dzień, wiec uboki tez powoli znikają.
Kurde, Cumplu, dużo satysfakcji sprawia mi obserwowanie Twojego rozwoju. Widzę, duży postęp i chyba też większy spokój. Utrzymaj trzeźwość Przyjacielu, a reszta powoli zacznie się prostować.
@TheLastOfPierogi
"Po wyjściu poczułem, że pierwszy raz ktoś próbował zrozumieć moje problemy. Do tego poczułem się dziwnie, że mówiąc o moim zdrowiu psychicznym nie zostałem opierdolony i brakowało mi tego. Muszę popracować nad bałaganem w głowie, ale chyba powoli sobie uświadamiam ile mam do przepracowania. Następna wizyta w poniedziałek. "
Jeśli tak podchodzi do swojej pracy, naprawdę stara się pomóc i Cie wesprzeć, to złota z niej osoba o dobrym podejściu do pracy, w dzisiejszych czasach naprawdę ze świecą szukać takich ludzi. Fajnie, że dalej działasz ze swoim zdrowiem psychicznym i nie załamujesz się, tylko idziesz do przodu. Mam nadzieję, że zaowocuje to sporą poprawą. Warty docenienia jest też fakt, że wiesz z jakimi problemami musisz się zmierzyć i jakie musisz przepracować.
"Poza tym, dyscyplina utrzymana. Dużo radości sprawia mi pisanie, przeglądanie materiałów źródłowych i te drobne niby-eseje, które tu pisuje. Mają dla mnie wartość autoterapeutyczną."
I dobrze! Jeśli Ci pomagają, to pisz jak najwięcej, dobrze się je czyta. Rób to, co sprawia Ci radość oraz nie jest dla Ciebie szkodliwe, rób to tak często, jak tylko możesz. Dobrze, że utrzymałeś dyscyplinę. Systematyczność jest kluczem do sukcesu.
Gratki chłopie ja także wdrażam w działanie swój plan wyjścia z umysłu przegrywa. Od paru miesięcy ćwiczę już regularnie na siłowni i nie mam ochoty odpuszczać udało mi się wyrobić nawyk. Jakbym miał nie pójść to psycha siada i zaraz następnego dnia robię dwa treningi. Teraz chcę wdrożyć kolejne dwa kroki które będą wymagały ode mnie 100% tego co jestem w stanie z siebie wyciągnąć @Zolty__Szalik
@Mickey Brawo! Podjąłeś walke, tworzysz sobie nawyki oraz rutyny, systematycznie pracujesz nad sobą i starasz się poprawiać. Takie rzecz zawsze plusują w przyszłości. Dobrze też, że starasz się pracować nad swoją psychiką, ona jest bardzo ważna w wyjściu z tego marazmu. Życzę powodzenia oraz samych sukcesów w walce o lepszą przyszłość.
Zaloguj się aby komentować
CHŁOPSKIE POŻYWIENIE PORANNE
Jajka usmażyłem, do tego bakłażan w plastrach, również smażony na oliwie. Pokroiłem sobie jeszcze całą paprykę bo się marnuje, no i dopełniłem wszystko SAŁATKĄ TOMATOWĄ - pokrojone TOMATY skropiłem oliwą z dodatkiem bazylii. Do tego jeszcze jedna kromka chleba bożego z serem i herbatka. Takie to śniadanie.
Zastanawiam się czy nie ograniczyć trochę smażenia i zamiast jajecznic robić sobie jajka gotowane bo zawsze to mniej tłuszczu. A bakłażana mogłem dać w sumie do piekarnika ale panie weź potem czekaj tyle czasu.
#przegryw #gotowanie #jedzenie #chlopskadyscyplina

Zaloguj się aby komentować
Witam was wszystkich chłopy życząc miłego dnia oraz wytrwałości do wytrwania w postanowieniach, walce o lepsze jutro, a także rutynie rutynie codziennej.
#przegryw
#chlopskadyscyplina

@Zolty__Szalik dzienna i wzajemnie. Chlop idzie zjesc na miasto ze znajomymi a potem wraca do szukania robo, bedzie tez non stop patrzyl czy kwiatki cos wychodza z ziemi, zasiane w sobote i dalej nic chlop juz pierdolca dostaje zaraz im takiego boosta azotowego j⁎⁎⁎ie ze wyjda z doniczek i zaczna wpierdole zpuszczac.
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj zapomniałem o podsumowaniu dnia, więc dziś nie pozostaje mi nic innego, jak podsumowanie dwóch dni. Czwartek minął mi pracowicie. Nosiłem drewko babci, zbierałem jajka od kurek, posprzątałem w domu, pouczyłem się, poczytałem i udało się pobiegać na dłuższy niż zawsze dystans.
Dzisiejszy dzień również należał do pracowitych. Udało się znów pomóc babci, wywieźć chwasty z ogródka, udać na spacer, zrobić leciutki trening oraz pouczyć. Teraz przyszła pora na odpoczynek i relaks. Chłop zje kolacje, pogra w miecze i sandały. Może do tego dojdzie oglądanie jakiegoś filmu tudzież serialu.
Udało mi się dokonać paru zmian w swoim życiu, powoli zmieniam swoje nawyki żywieniowe oraz wdrażam więcej ruchu w swoim życiu. Do tego odhaczyłem kolejny dzień w trzeźwości, choć myślami byłem już w supermarkecie przy półkach z wódą. Powoli dokonuję planu na jutrzejszy dzień, na pewno będą to nauka oraz rower, do tego wszystkiego dołożę może jakiś spacer albo bieganie. A jak u Was koliedzy? Jak wasz dzień minął? Co mieliście/macie na kolację?
#przegryw #chlopskadyscyplina

Zaloguj się aby komentować
CHŁOP ZNALAZŁ PRACĘ
A raczej wrócił do swojego kołchozu. Dlaczego? Po tym jak się wkurwiłem na kierowniczkę i odszedłem, dostałem sms po świętach by przyjść podpisać aneks do umowy i zdać ciuchy robocze. Wbiłem dzisiaj z rana i do chłopa koleżanki mówią, że one tego tak nie zostawią i chyba z 6 osób poszło na skargę do prezesa. Skarga na kierowniczkę oczywiście. Mnie już potem nie było bo na zakupy pojechałem i jak wracałem to nasiona sałaty kupić chciałem w byłej pracy. Wbijam, biorę nasionka, gadka szmatka z jedną z koleżanek i prezes przechodził, podał mi rękę i sobie poszedł.
Wyszedłem na papierosa z inną koleżanką i jej telefon dzwoni. Ona odbiera a to prezes mówi, że jak jeszcze jestem to chciałby pogadać. Mi to nic tam nie zaszkodzi więc poszedłem. W skrócie, w c⁎⁎j fajny gościu, powiedział że spisujemy normalną umowę, obiecał mi że naprostuję kierowniczkę i zapytał na koniec, czy nadal chcę pracować. Zgodziłem się, jeśli rzeczywiście naprostuje kierowniczkę i jak dali mi umowę to.. spoko w sumie. I dostałem też większą pensję bo 3300 zamiast 2900, oraz nasłuchałem się tego, że mnie ceni i w ogóle. Może źle robię, może dobrze, ale przecież jak mnie wkurzą to walnę l4 i nara.
POŻYWIENIE CHŁOPSKIE
Dzisiaj śniadania nie jadłem ze stresu, że muszę jechać do kołchozu. Dopiero obiadek zjadłem porządny i okuratny, bo schabowy, ziemniaczki oraz surówka. Pyszne dla chłopa i tutaj nie ma to tamto, bo schabowe to dwa zjadłem (jednego później)
CHŁOP CZYTELNIK
Dużo czasu pochłonęło mi dzisiaj czytanie książki w.. lesie. Tak, wybrałem się znów do lasu po tej rozmowie z szefem by ochłonąć, a że nie miałem nic ciekawego do roboty to skończyłem czytać "Emigracja" Malcolma XD, tego od pasty o wędkarzu. Fajna książka na odmóżdżenie się, taka bardzo długa pasta i czyta się przyjemnie bardzo, więc polecam.
Tyle z dzisiaj, jutro znowu chłop wstaje, rower, kręcenie vloga (muszę ten tunel ogrodowy pokazać bo mnie zabijecie niedługo chłopy), gierki, montowanie vloga.. no pracowity czwartek. Pozdro!
#przegryw #jedzenie #gotowanie #pracbaza #chlopskadyscyplina


Zaloguj się aby komentować
9 335,61 + 10,06 = 9 345,67
#sztafeta
Z biegania w czasie gdy młody jest na piłce nic nie wyszło, za dużo rzeczy do ogarnięcia. Obiecałem sobie jednak, że trening zrobić trzeba, na tym polega #chlopskadyscyplina (czytam ostatnio ten tag, pozytywny).
Udało się nadrobić zaległości jak dzieci poszły spać. Okolica średnio nadaje się na wieczorne bieganie, więc podjechałem na najbliższą w miarę oświetloną bieżnię. Przy okazji kolejny test GPS vs krokomierz (10,06 vs 10,72). Mocna mżawka, trochę wiało, a i tak było świetnie.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastats.pl/sztafeta/

Zaloguj się aby komentować
Czołem wszystkim chłopy. Witam was wszystkich o poranku i życzę wytrwałości na kolejny, obfitujący w pracę dzień.
#chlopskadyscyplina #przegryw

Zaloguj się aby komentować
#chlopskadyscyplina jest trzymana, minęło dwa tygodnie odkąd nie tykam energetyków. Nie jest łatwo, yerba nie do końca mi pasuje smakowo, choć nie powinienem się raczej dziwić, zważywszy na to, ile cukru dziennie swego czasu przyjmowałem. Trochę gorzej z codziennymi treningami, jedyne, czym mogę się usprawiedliwiać, to święta i przygotowania do nich. Jednak od dziś wracam do regularnych ćwiczeń i hartowania swojej dyscypliny.
#przegryw
Zaloguj się aby komentować