#bialorus

9
602

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Na lotnisku wojskowym pod Mińskiem rozległy się wybuchy, uszkodzony został rosyjski samolot.


O tym informuje białoruski ruch opozycyjny BYPOL. Zarzuca się, że rano dwie eksplozje na lotnisku Maczuliszcze (12 km od Mińska) uszkodziły rosyjski wojskowy samolot transportowy i pługi śnieżne. Teraz na miejscu pracują służby wojskowe i policji drogowej, które sprawdzają przejeżdżające samochody – pisze opozycyjna inicjatywa.


Rano lokalne telegramy informowały również o w wybuchach w rejonie lotniska. Oficjalnych komentarzy jeszcze nie było.


Korespondenci Z pośrednio potwierdzają eksplozję, informując, że lotnisko zostało zaatakowane przez drony.


Źródło: rosyjski kanał Moscow Calling. Tłumaczenie moje


#wojna #ukraina #rosja #bialorus

dfe80b11-1225-4ed0-9082-2c45d71873e5

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Łukaszenka wrócił wczoraj z kacapstanu. Pierwsze co zrobił to ogłosił powołanie 100 000 armii ochotników obrony terytorialnej.


Oj, chyba sprzedał Białoruś putinowi, co może niedługo poznamy podczas przemówienia zbrodniarza.


Wcześniej wyciekły dokumenty świadczące o połączeniu do 2030 roku.


Grupy białoruskie walczące po stronie Ukraińskiej już dawno oświadczyły chęć walki o Białoruś.


Ciekawe, czy Białorusini coś zrobią, czy pozwolą się wciągąć dalej w ruski mir.


#ukraina #rosja #bialorus

Normalny Polak rozumie co ten rząd odpierdala.


@Mario_Puzon Tylko jak przychodzi czas wyborów to ten normalny Polak nie idzie głosować bo "nie ma na kogo" albo "mój jeden głos nic nie zmieni". I potem się dziwi, że inni wybrali za niego.

Zaloguj się aby komentować

Yahoo News twierdzi ze przechwyciło dokument kacapski o strategi przejęcia Białorusi do 2030 roku:


”…Znaczna część rosyjskiej strategii wobec Białorusi skupia się na tym, co dokument nazywa „sferą humanitarną”, co jest eufemizmem na określenie rusyfikacji i kontrolowania społeczeństwa obywatelskiego kraju. Jednym z deklarowanych celów długoterminowych jest podwojenie liczby białoruskich studentów studiujących na rosyjskich uczelniach czy „otwarcie nowych ośrodków nauki i kultury” w białoruskich miastach Mohylewie, Grodnie i Witebsku. Ośrodki te byłyby oddziałami Rossotrudniczestwa, rosyjskiej organizacji kulturalnej, która formalnie działa pod auspicjami rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jednak Rossotrudniczestwo jest notoryczną izbą rozliczeniową agentów rosyjskiego wywiadu i agentów wpływu, co znacznie ułatwia Moskwie rekrutację Białorusinów do swoich organów bezpieczeństwa.


Program Państwa Związkowego wzywa do stworzenia sieci przyjaznych Moskwie organizacji pozarządowych (NGO), wspieranych finansowo i prawnie przez Rosję. To również przysporzyłoby NATO i UE nowych problemów związanych z bezpieczeństwem międzynarodowym. „Kreml od dawna używa brudnych pieniędzy, banków, firm, organizacji pozarządowych i firm prawniczych do wspierania złośliwych i wywrotowych działań na Zachodzie” – powiedział Yahoo News John Sipher, były oficer CIA zajmujący się Rosją. „Jeszcze łatwiej im było w rosyjskojęzycznych krajach na ich peryferiach, a ten dokument przedstawia to, co chcieliby robić na Ukrainie przed wojną i prawdopodobnie nadal myślą, że mogą to zrobić teraz”.


Dokument strategiczny przewiduje, że do 2030 roku Rosja musi mieć „kontrolę nad przestrzenią informacyjną” i ustanowić „jednolitą przestrzeń kulturową” oraz „wspólne podejście do interpretacji historii” na Białorusi. Jednym z kluczowych rezultatów w tej dziedzinie jest przewaga języka rosyjskiego nad białoruskim — coś, co już w dużej mierze ma miejsce. Rosyjski jest zapisany w białoruskiej konstytucji jako jeden z dwóch języków państwowych. Według spisu powszechnego z 2019 roku ponad 60% Białorusinów podało białoruski jako swój język ojczysty, ale ponad 70% kraju wskazało, że w domu mówi również po rosyjsku…”


cały artykuł:


https://news.yahoo.com/russia-belarus-strategy-document-230035184.html?guce_referrer=aHR0cHM6Ly90LmNvLw&guce_referrer_sig=AQAAACRuwg2v3QACeUpdHZmP0nkyG70jYS4wWYDBzlTYV5AZx8fTZ0u2spAYV3Q1yVNlVuaQocmUjZmUtcHvUeMUTTJaKkwNS6c0uQl73ZMdEoSEPmCCjHEbJ0kL6jbz6wsmjdZwgANOeDwPYMqG55EY3xTvuD2xpGG_S8KXGkGkPiuL&guccounter=2


#ukraina #bialorus #rosja

eb12329f-063e-418a-aab6-738f413d05da

@danny-cot Oj tam kolego, Ukraina też niby miała ich witać kwiatami Chociaż z drugiej strony na Białorusi już mają swojego człowieka Za każdym razem jak słyszę powiązanie słów pokojowo - rosja to dopiero mi się załącza alarm.

Zaloguj się aby komentować

#bialorus #rosja #lukaszenka #gownowpis

94fd6a4e-1b68-4063-9adb-fdc0206a1634

Żyje jeszcze czy z dech?

58 Głosów

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niezależne białoruskie media zwracają uwagę, iż po spotkaniu Alaksandra Łukaszenki z Władimirem Putinem nie wydano żadnych oficjalnych oświadczeń. Nie wiadomo też, gdzie obecnie przebywa Łukaszenka.


Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/news-lukaszenka-zniknal-po-spotkaniu-z-putinem-media-nie-wiadomo-,nId,6606002#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome


Poniżej zdjęcie poszukiwanego:


#bialorus #rosja #lukaszenka

d54a806b-9165-47b6-b590-99975bbd3cd7

@loginnahejto.pl okolice 40. Tak więc ani młody, ani stary. Był naprawdę w porządku, na Białorusi miał żonę i dziecko, a przyjechał tutaj do pracy, by dokończyć remont domu. Ogólnie faceta miło wspominam i byłem naprawdę w szoku jak usłyszałem jego poglądy na temat wydarzeń mających miejsce w jego ojczyźnie.

Arabia Saudyjska kilka lat temu też zrobiła podobny numer. Zwabili nieprzychylnego im premiera Libanu, a potem go porwali, kazali nagrać przemówienie gdzie rezygnuje i oczernia Iran i przetrzymywali go u siebie. Dopiero akcja dyplomatyczna Francji sprawiła, że wydostał się on z niewoli.

Zaloguj się aby komentować

@smierdako a wiecie, że Ukraińcy wcale nie stawiają na nią? Bardziej zależy im na rozwijaniu pułku Kalinowskiego niż rozmowach ze Swietłaną.

@smierdakow Pavel wydaje się naprawdę odpowiednim człowiekiem na pełnienie funkcji prezydenta. Chwilę po wyborach była nagonka na niego na portalu novinky.cz lub aktualne.cz ale widzę, że odpuścili. Napewno będzie się prezentował lepiej jak wielokrotnie pijany Zeman

Zaloguj się aby komentować

To są bardziej kłótnie, a taką wojnę Polska musiałaby zacząć, ale ostatnio rząd podejmuje takie decyzje, jakby właśnie chcieli ją rozpętać

Zaloguj się aby komentować

Mój teściu ma dziewczynę z #ukraina


Są ze sobą razem ponad 20 lat, generalnie kobieta dużo milsza niż moja teściowa ale to akurat nie ma znaczenia. Kobieta mieszka w Dniprze i mówi tylko po rosyjsku, ukraiński rozumiała ale słabo, więc od lat mam wiadomości z pierwszej ręki i mogę trochę Wam ciekawostek napisać.


Jak był Majdan i w telewizji zobaczyła czerwono-czarne flagi, to pytała się teścia "co to za flagi? przecież to nie nasze?", a on mówi że UPA, "Coo tych bandytów?". Dla nich tam to było (jest?) jednoznaczny odbiór.


Jak zaczęła się akcja z Krymem, to stwierdziła że ona w sumie to by wolała żeby byli w Rosji, niż w Ukrainie. Jakby miała głosować to za Rosją.


Generalnie to teściu jak tam jeździł to mówił że Ukraina na bank się rozpadnie na trzy państwa: wschód do Rosji, zachód do Europy (Polski?), a Zakarpacie do Węgier.


Obecnie po bombardowaniach Ukrainy i Dniepru kobieta nienawidzi ruskich strasznie i życzy im wszystkim żeby zdechli. Także wielki sukces Rosji w zjednoczeniu Ukrainy i całkowitym zniechęceniu ludzi z tego obszaru.


Parę słów o korupcji.


Brat tej kobiety chciał w Dniprze otworzyć biznes. Że kapitału nie miał, to wymyslił że będzie kisił kapuste a bo kapusta tania, łatwo kisić i potem można drożej sprzedać. I wyszła taka rozmowa:


  • ale to co, musisz firmę otworzyć?

  • nieee, nie żartuj, nie stać mnie na firmę. Zaraz wszyscy przyjdą po łapówki, nie mam takich pieniędzy.

  • to jak będziesz do sklepów wstawiał? faktury wystawiał?

  • faktury do sklepów wystawia tylko jedna firma, syna mera Dnipra. Jak chcesz wystawić sklepowi fakturę to wystawiasz jemu, on dolicza sobie prowizję i wystawia sklepowi. Ale sklepy towar biorą za gotówkę.


Jej córka po studiach poszła na policję pracować jako stażysta pomocnik śledczego. Mówi że były trupy, sprawy, generalnie jej się podobało. Skończył się staż, poszła do komendanta żeby ją zatrudnił. A ten "daj 1000$ to zatrudnię" A pensja wtedy była z 300$


Z kolei kobieta kiedyś się chwali że za łapówkę jej syn zatrudnił się w firmie X. Teść pyta "ale mówiłaś że w X nie płacą pensji od pół roku?" "tak, ale ile można wynieść!"


Znajomy z kolei mieszkał w Doniecku, jak jeszcze to było normalne miasto, przed całym zamieszaniem. Trudnił się handlem antykami. Kiedyś wpadła do niego milicja, dwóch go trzymało, czterech wynosiło rzeczy. Jak się zmeczyli noszeniem to wyjęli protokół i zaczęli spisywać co w domu ma i co mu rekwirują (wcześniejsze oczywiście zniknęło). Miał sprawę w sądzie, sąd go uniewinnił, kazał rzeczy z protokołu oddać. Poszedł znajomek z wyrokiem na milicję "oddajcie rzeczy" "zapłać 5000$ to oddamy". No to wrócił do sądu "milicja nie chce oddać", sąd znowu napisal żeby oddali. Wrocił na komendę z nowym pismem, a milicja "zapłać 5000$ to oddamy".


Tak to kiedyś było... Oby im się udało teraz to poogarniać...


Jeździłem trochę na #bialorus , ale tylko do Grodna, to zdecydowanie tam większy porządek był. Białorusini Ukraińcami gardzili. Całe Grodno posprzątane, elewacje czyste, jedyny dom z grafiti i zaniedbany to jakaś pożydowska kamienica taka ciekawostka. Samochody zatrzymywały się przed pasami lepiej niż wtedy w Polsce. Podobno mandaty rosły x2 każdy kolejny, więc szybko się nauczyli.


Siedzimy w kafejce i znajomy Białorusin mówi że wprowadzili wtedy podatek od bezrobocia. Kto nie miał pracy, ten płacił podatek bo na pewno coś na lewo robi. Obowiązek pracy, ale kafejka o 10 rano w tygodniu pełna. Pytam się to czemu ci ludzie tutaj siedzą, a on w śmiech. Były przypadki że wpadała milicja do kina w czasie godzin pracy i ludzi legitymowała czemu nie pracują


Oczywiście wszystko wtedy kupowali w Polsce. Mówił że więcej znajomych spotyka w Auchan w Białymstoku niż w Grodnie. I nie mogli zrozumieć, jak to jest, że polskie jabłka są tańsze niż białoruskie ziemniaki...


Każdy młody chciał mieć kartę Polaka. Jego córka mówi "tata a my nie mieliśmy przodków z Polski?" "nie no z Ukrainy raczej, ale z Polski chyba nie" "a ta babcia Maria? Maria to polskie imię!"


Kołchozy przeogromne, od horyzontu po horyzont jedna uprawa danego kołchozu. Robiło to wrażenie jak sie porównało z polskimi ojcowiznami pociętymi w paski.


Celnik białoruski na granicy wyluzowany strasznie nam się trafił. Jechałem swoim samochodem ale rejestracje mazowieckie więc wiadomo że raczej nie mrówka. Wychodzi z jakimś formularzem po rosyjsku i mi daje "umiesz czytać po rosyjsku?" "nie umiem, macie po angielsku?" "mamy ale nie chce mi się szukać, zaznaczaj da da niet niet da niet niet, podpisz". Dobrze że potem nie było "gleba, nogi szeroko!". Pewnie teraz już inny klimat na granicy...


Marnowanie energii to tam było koncertowe. Znajomy mi pokazuje blok z wielkiej płyty, nieocieplony i mówi "w tym bloku nie ma kaloryferów" "jak to? to jak grzeją" "w ścianach zewnętrznych idą rury, połowa ciepła do środka, połowa na zewnątrz". Generalnie domów ocieplonych to tam nie widziałem. Tylko granicę się minie to już wiadomo że Polska bo prawie wszystkie ocieplone.


Jego matka emerytka nam się żaliła że strasznie czynsz podnieśli (a w czynszu woda i ogrzewanie). Pytam się "a ile podnieśli", "no było 12$ a teraz 15$", a ile masz emerytury? "210$". Jak się dowiedziała jakie w Polsce czynsze i rachunki to się za głowę złapała


Sklepów w mieście było bardzo mało, klimat jak w Polsce koniec lat '80. Brak Żabek na każdym rogu.


Ale bezpieczeństwo bardzo duże. Zostawiłem cyfrówkę na siedzeniu nowego SUVa tego kolegi. Mówię "wracamy bo szybę wybiją" "nie wybiją, spokojnie". Jak wróciliśmy to na środku ubitego placu, nieoświetlonego, po ciemku stał tylko jego samochód. Z aparatem i kompletem szyb.


Z ciekawostek, to jedziemy jakąś drogą ledwo co trochę asfaltu było, przez wiochy że psy dupami szczekają, a tam przed kotlinką stoi duży znak z napisem coś po rusku i po angielsku "Danger! Fog!". WTF


A przypomniało mi się jeszcze jak jechałem do Truskawca (to oczywiście znowu Ukraina). Trasa do Lwowa była ok, standard europejski, ale źle skręciłem, zjechałem na boczną z takimi dziurami jakby ktoś ją bombardował. autentycznie wielkie na 3 m i z 40 cm głebokie. Tak zaczeło majtać nami na wszystkie strony że pies zaczął żygać non stop aż się bałem że się odwodni i zdechnie, a to chichuachua (w sumie szkoda że nie zdechła bo wredne to psy strasznie, nie polecam).


W Truskawcu byliśmy w wielkim sanatorium Dnipr (w sumie to śmieszny zbieg okolicznosci), pięter z 12? już nie pamiętam, a nie chce mi się szukać zdjęć w necie. Bardzo dużo kuracjuszy i wtedy (a było to z 8 lat temu więc XXI wiek w pełni) ani jednego komputera! Wszystko było zapisywane w wielkich A3 zeszytach. Śmiać mi się chciało bo akurat grałem wtedy na komórce w takie zakreślanie kratek po cyferkach (nie pamietam jak sie to nazywa, taka łamigłówka) i to samo robił masażysta czekając na klientów, tylko że na papierze.


Za pobyt tam zapłaciliśmy takie grosze, za tydzień w trzy osoby z jedzeniem i zabiegami, mniej niż dwie doby w Polsce bez jedzenia. Ale oczywiście hotele o standardzie europejskim też tam stały, tylko że podobno ceny wyższe niż w Polsce. A przecież nie po to jechaliśmy na Ukraine żeby płacić więcej


Napisałbym jeszcze o fajnych knajpach we Lwowie, najlepsze knajpy jakie widzialem, ale już mi się nie chce

@zmasowanyatak tak! raz! Pierwszy raz byłem we Lwowie z Ukrainką która była mojej babci opiekunką ale to był chyba 2001 czy 2002. W tamta stronę jechaliśmy ukraińskim autokarem to myślałem że nie dojedziemy, wracaliśmy już polskim to było normalnie. Ale też taksówką, jakims starym moskwiczem, co się bałem że trzeba bedzie pchać. W pierwszym hotelu co bylismy to powiedzieli ze ciepla woda jest tylko na jednym piętrze, to sie wynieślismy w drugim kolo tego glownego rynku z opera już było w miare OK. W sumie dobrze bo przez 3 dni prawie z pokoju nie wychodzilismy...

@bylembordo przecież zmiany trwają od lat. W jaki sposób wysnułeś wniosek, że stało się to w jeden dzień pozostanie już Twoją tajemnicą.

Zaloguj się aby komentować

Łukaszenko nic nie wiedział o ataku rosji na Ukrainę.


Istnieje nagroda 500 kopiejek i worek ziemniaków za udowodnienie że jednak wiedział


#heheszki


#humorobrazkowy


#ukraina


#bialorus

bafd472f-08e9-4900-8f81-103db2e2170a

Zaloguj się aby komentować