W końcu udało mi się znaleźć chwilę czasu na obróbkę materiału, który zbierałem przez 3 noce - 25, 26 i 28.09
Mimo, że księżyc wtedy mocno dawał się we znaki, filtr l-enhance mnie nie zawiódł i pozwolił zebrać całkiem przyzwoity materiał. Choć przyznam po raz kolejny, że jeszcze długa droga zanim nauczę się poprawie obrabiać takie mgławice. Poprzedni obiekt, Serce był nieporównywalnie łatwiejszy do wyciągnięcia kształtu i detali, bez nadmiernego szumu.
Tutaj metodą wielu prób i błędów (i wielokrotnym stackowaniu, odrzucając coraz więcej klatek), otrzymałem w końcu coś, co ma imo ręce i nogi. Ostatecznie użyłem 8h materiału w 3-minutowych klatkach.
Czyli mgławica emisyjna znajdująca się w konstelacji Kasjopei, powiązana z sąsiadującą mgławicą Serce z mojej ostatniej wrzutki, oddalona ok 6000 lat świetlnych od nas.
Materiał zbierany całkiem przyjemnie, bo pogoda pozwoliła mi nie chować teleskopu na dzień, więc omijał mnie żmudny proces ustawiania montażu na Gwiazdę Polarną, musiałem jedynie poprawiać ostrość. Odrzuciłem ok.1/3 klatek, z powodu jakiegoś delikatnego zachmurzenia czy innych dziwnych czynników, które powodowały że mgławica na zdjęciach była niewidoczna
Niestety wkradł się też spory gradient, zapewne od księżyca (ale też po stronie, w której ów występuje, znajduje się tuż za kadrem Serce, więc trochę chmury wodorowej też podbiło jasność)
No i przy wkładaniu filtra w aparat oczywiście musiałem go ubrudzić swoim paluchem i niestety było to bardzo widoczne na zdjęciu XD ale udało mi się to jakoś zamazać, mam nadzieję że nie widać.
Pierwszy raz łapałem taką konfiguracją sprzętu, więc nie obyło się bez błędów. Dzięki tej wielkości matrycy, potrzebowałem tylko 6 paneli do stworzenia mozaiki.
Zastanawiam się czy przy tej konfiguracji zostawić nadpróbkowanie, czy może iść w binning. To oczywiste, że nie nagrałem sobie wczoraj dwóch sampli na różnych ustawieniach, by teraz sprawdzić jaka jest różnica. Pomyślałem o tym w momencie wnoszenia spakowanego teleskopu do domu
Trial pix'a się skończył, więc rzeźbię od wczoraj w gimpie (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Która nazwę zawdzięcza, a jakże, kształtowi. I widoczności z Ziemi, bo jakby ją odwrócić "do góry nogami" to byśmy otrzymali całkowicie inną nazwę :v
Wrzucam trochę na szybko, bo jak zacząłem pisać to okazało się, że muszę zaraz wychodzić.
W każdym razie materiał bardzo "przyjemnie" zebrany, tj. odrzuciłem raptem 3 ostatnie klatki z powodu chmur. Filtr wyciął wszysktie potencjalne światła od samochodów/domu, dithering i dobre darki pozwoliły pozbyć się większości szumu, więc jestem bardzo zadowolony jak na jedną sesje
IC 1805 Heart Nebula
Stack ok. 4,5h w klatkach po 3 minuty
Dithering, klatki kalibracyjne, guiding
Canon eos 1100D astromod
Optolong L-enhance eos clip
SW 72ED + flattener
HEQ5 pro
Dorzucam jeszcze wersję bez gwiazd, bo mi osobiście się bardzo podoba.
@Oczk pięknie, podrzuć stacka Sam posiadam Astronomika CLS, ale zawsze zapominam o nim żeby wrzucić do aparatu. Klika razy z nim robiłem ale raz zniszczył mi bardzo gwiazdki i chyba przez to go nie używam
IC2005, NGC1499 - a po naszemu mgławica Kalifornia.
Kuurde, jaki to jest przyjemny obiekt do zbierania materiału. Na jednej, 2 minutowej klatce widać już czerwień
W ciągu 3 dni przez chmury i mgły, zamiast planowanych 4x4h nazbierałem w przybliżeniu:
segment 1 - 120kl x 120s = 4h
segment 2 - 90kl x 120s = 3h
segment 3 - 60 x 120s = 2h
segment 4 - 90 x 120s = 3h
Pewnie jeszcze dozbieram materiału bo widać różnicę na poszczególnych panelach, ale na ten moment mam dość tego obiektu (a dokładniej obróbki)
Druga fota to pojedyncza, podciągnięta klatka
Trzecia, zmasakrowana bo tylko na próby jak to wygląda. Oszukane HSO. To coś do czego bym chciał dążyć. Widać że powoli wychodzi tlen w pobliżu gwiazdy
Evostar 72 x 0,85 | Filtr svbony sv220 ha+oiii 7nm | ASI585MC PRO
@TymczasowyNick66 Mega materiał, gratuluje zebranych klatek. Dzięki również za udostępnienie stacku. W mojej wersji wyszło coś takiego. Nie wyciągałem aż tak mocno, wole zawsze bardziej takie przytłumione wersje
Generalnie można tak że wszystkim, że nie warto czegoś próbować :) a ja powiem, że warto. Moje fotki nie są jakieś zjawiskowe ale dają jedna za⁎⁎⁎⁎stą rzecz, mianowicie - satysfakcję. I często czytam, że ktoś nie ma zainteresowań i nic go nie cieszy. Dlatego wygranko jest po stronie tych, co mają cele. Pozdrowienia :)
Wreszcie wróciłem do domu i miałem okazję wystawić sprzęt na piękne bezchmurne noce... I zająć się na poważniej zbieraniem materiału.
Dzięki montażowi goto i opanowaniu Astroberry na tyle, że mogłem trzy noce z rzędu fotografować dokładnie ten sam kadr. I ustawić dithering, tj. lekkie przesunięcie obrazu po każdym zdjęciu (w moim przypadku o 12 pikseli w losowym kierunku)żeby zniwelować szumy z matrycy (które pod ostatnim moim zdjęciem pokazał mi @kruzd za co Ci dziękuję!).
Z racji na wciąż ciepłe noce, skróciłem też za radą chłopaków (kruzd i @TymczasowyNick66 ) czas naświetlania, coby nie przegrzać aparatu, do 2 minut na klatkę.
I efekt pod względem szumów był o niebo lepszy niż ostatnim razem
Niestety, fotografowany obiekt wschodził nad wiejską drogą, na której może i nie ma lamp ani dużego ruchu, ale za to jak ktoś jedzie, to na długich XD Efektem był potworna poświata w lewym górnym rogu zdjęcia. Chociaż nie jestem do końca przekonany, czy to nie wina świateł z mojego domu. W każdym razie wracam teraz do fotografii z pomocą filtra wąskopasmowego, więc nie muszę się już martwić takimi bzdetami - gradient udało się wywalić z pomocą darmowego opensource GraXpert.
Sam fotografowany obiekt chyba nie należy do moich ulubionych. Jest jasny i duży, ale w mojej ocenie taki "rozmyty" i ciężko mi było określić jego granice czy w ogóle wyciągnąć szczegóły.
Jedna z dwóch galatyk widoczna na naszej półkuli gołym okiem (w dobrych warunkach), najdalszy obiekt astronomiczny jaki możemy zaobserwować bez użycia przyrządów.
I jeszcze jedna ciekawostka z wiki, Galaktyka Trójkąta jest pierwszą galaktyką, poza Drogą Mleczną, w której odkryto wodę.
Na niebie optycznie ma średnicę ok. 2 księżyców w pełni, więc całkiem spory obiekt.
Łączny użyty przeze mnie czas naświetlania to ostatecznie 7,5 godziny. Był to mój pierwszy "projekt" który sobie mocno rozplanowałem i zużyłem całą swoją siłę woli, żeby w następne noce fotografować to samo
Dziś ma padać, ale jeżeli jutro będzie pogoda, to do końca tygodnia postaram się nazbierać jeszcze więcej materiału na Mgławicę Serce
Użyty sprzęt:
SkyWatcher 72ED + flattener, 357mm, f4.9
Canon eos 1100D astromod
Heq5Pro
Astroberry
Guiding 50/162 + ASI 120mini
Parametry zdjęcia:
225 x 120s, 7,5h
1600 iso
25 - 30 darków na sesję (odryłem, że DSS ma możliwość stackowania w grupach, czyli do każdej sesji mogę wgrać osobne klatki kalibracyjne, albo jedne wspólne)
Nowość: z racji że mnie jako moderatora nikt zablokować nie może, to tworzę nowy tag do wszystkich swoich postów - przynajmniej chcący nie będą mnie widzieć w gorących
Fajne hobby ale strasznie czasochłonne, jeżeli chce się uzyskać dobre efekty. Ale chciałbym kiedyś też popróbować. Pytanie: 10" newton na statywie z GOTO i Nikon D5200 wystarczą żeby zacząć zabawę? @Oczk - jak zaczynałeś przygodę z astrofoto? Korzystałeś z jakiegoś tutoriala, czy do wszystkiego doszedłeś sam metodą prób i błędów?
Znajdująca się 15 000 lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Strzelca gromada kulista Terzan 12 uchwycona przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba. Różnorodność kolorów w gromadzie to skutek różnego wieku tworzących ją gwiazd oraz interakcja z pyłem i gazem wypełniające Drogę Mleczną (nadające czerwony odcień).
@Emtemic a przy każdej gwieździe układ planetarny i gdzieś tam wodnisty blob na swoim galaretowatym tablecie przegląda lokalne hejto i myśli: czy tam, na obrzeżach Drogi Mlecznej w ogóle jest szansa by cokolwiek żyło? Eee nie...
Wczoraj udało się w końcu po dwumiesięcznej przerwie ponownie pojechać w pole. Był to trzeci test miejscówki i niestety będzie trzeba szukać nowej. O ile niebo jest piękne jak na centrum kraju, SQM 21,7 co daje niebo klasy 3 w skali Bortle to niestety bliskość rzeki oraz niskie położenie względem okolicy powoduje nadmierne gromadzenie się mgły.
Na cel wczoraj wybrałem kompleks mgławic Serce i Dusza. Do momentu pojawienia się mgły udało się zebrać 33x120s klatki samych mglawic plus trochę darków.
Po weekendzie obrobię materiał i postaram się podzielić jeśli będzie czym.
Chyba nie ma osoby, która chociaż trochę interesuje się nocnym niebem i nie widziała tego obiektu. M27 od zawsze wpadała mi w oko, co w sumie nie dziwi bo jest dość łatwym obiektem do obserwacji (w lornecie już widać). Od początku moich zabaw z astrofoto, jest to mój numer jeden.
Mgławicę zasila biały karzeł w centrum, który promieniując w ultrafiolecie oświetla i pobudza wyrzucony we wcześniejszym wybuchu gaz.
Pierwsze zdjęcie jest z 5-6 września. Drugie to pierwsza fota jaką zrobiłem (w 2014).
Sprzęt jest. Teraz "tylko" nauka obróbki, bo czasami to szkoda patrzeć
@TymczasowyNick66 świetnie wyszło! Sam zaczynam interesować się astrofoto, jednak moje umiejętności obróbki są bardzo słabe. Polecicie (zawołam @kruzd ) jakieś dobre poradniki dla amatora jak się za to dobrze zabrać? Na razie wojuję z Pentaxem i wbudowanym Astrotracerem. Efekty sa w miarę przyzwoite, ale nie jest to poziom paralaktyka. Planuję w przyszłości kupić SWSA, ale chciałbym mieć już jakieś podstawy obróbki ogarnięte. Pozdrawiam i dobrą robotę robicie 😁
@duzyalf Ja dopiero raczkuję w obiektach głębokiego nieba, więc oglądam co mi wpadnie w oko np na astropolis i staram się +/- powtórzyć z marnym skutkiem
@duzyalf wpisujesz dowolną fraze w yt typu deep sky objects photoshop/gimp/lightroom workflow/processing, masa dobrych tutoriali. Narzędziem opus magnum jeśli chodzi o astrofotografie jest PixInsight to jest dedykowane narzędzie do obróbki astrofoto, minusem programu jest jego cena 250 euro + VAT. Można skorzystać z triala, albo mocno nieaktualnej wersji pływającej na zatoce. Ja osobiście korzystam z Pixa plus jakieś drobne korekty w Photoshopie.
Zaraz mnie szlag trafi. Pogoda ewidentnie stara się wyprowadzić człowieka z równowagi. Za dnia nawet słońce jest niedostępne (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Od piątku czekam na okazję, żeby przetestować prototyp astrokamery na gwiazdach ( temat zacząłem od prób na asi120mc w tym wątku https://www.hejto.pl/wpis/w-sumie-do-diy-powinno-pasowac-dobry-dzien-zainspirowany-jakis-czas-temu-modyfik ).
-przetoczenie nowej "dupki" tej kamery, zawierającej peltiery i radiator.
-sprawdzić, czy wypełnienie komory co2 realnie coś daje. Przy -10C (otoczenie 25C) brak oznak szronienia na matrycy. Szybka przednia nie paruje. Niżej nie schodzę. Wygląda obiecująco.
Czego się nie udało:
-przetoczyć obudowy do elektroniki (tutaj bardziej kwestia czasu)
-zakupić adapter z 2 cali na T2, żeby wyeliminować te przejściówki widoczne na zdjęciu co może mieć bezpośredni wpływ na wynik w następnym punkcie poniżej
-sprawdzić, jak bardzo matryca nie trzyma właściwego nachylenia płaszczyzny względem osi optycznej (prawdopodobnie daruję sobie rozbieranie kamery po 100 razy i próby regulacji, a zamiast tego kupię tilter).
-sprawdzić, jak dużo w przypadku tej matrycy daje zejście do tych -10C. Może niepotrzebnie kombinuję, bo nie da to żadnych korzyści.
-sklecenie elektroniki do sterowania chłodzeniem. Idę w kierunku trzymania zadanej temperatury.
Na ten moment zamykam się w 1885zł. Z tilterem i adapterem 2 - T2 (którego tak czy siak potrzebuję) ok 2250zł.
Czasu nawet dokładnie nie liczę. Ale przez tydzień, po pracy nad tym siedziałem. Sporo zdążyłem zepsuć (coś źle przetoczyłem, albo odwiert pod śruby zjechał), więc czasami robiłem krok w tył.
Ja wiem że można odkładać przez pół roku i kupić dedyka, ale:
a) lubię majsterkować, eksperymentować
b) Nienawidzę płacić krotność ceny, za raptem parę elementów wartych ułamek tej kwoty (a przy masowej produkcji cena jeszcze bardziej spada)
Wrzucam parę zdjęć z różnych etapów budowy. Może w sumie komuś się to przyda.
Fenomenalna obserwacja dynamicznej ewolucji warkocza komety C/2023 P1 Nishimura. Wszystko co widać na tym gifie to obserwacje wykonane w ciągu zaledwie 20 minut. Zdjęcia wykonał Michael Jäger z użyciem 11-calowego astrografu Rowe-Akcermana Schmidta i kamery QHY 600.
Obserwacje są z ostatniej nocy, tj. z 2 września 2023, godz. 4:20 rano.