Straż Przybrzeżna USA śledziła duży tankowiec na Oceanie Atlantyckim przez ponad 10 dni.
Siły specjalne były w pełni przygotowane do siłowego wejścia na pokład statku, ale czekały na zielone światło z Białego Domu. Sytuacja skomplikowała się, gdy na kadłubie Belli 1 pojawiła się prymitywnie pomalowana flaga rosyjska.
Amerykanie na jej widok natychmiast przerwali akcję.
Tytuł: Jedyny samolot na niebie. Historia mówiona zamachów z 11 września
Autor: Garrett M. Graff
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Format: książka papierowa
ISBN: 9788382100761
Liczba stron: 656
Ocena: 10/10
Reportaż absolutnie idealny. Połączenie kilkuset źródeł mówionych czy pisanych z wielu miejsc kraju i wszystkich warstw społecznych i politycznych (zabrakło jedynie prezydenta Busha) w spójną historię minuta po minucie największego ataku terrorystycznego na obszarze USA. Kilka bardzo precyzyjnych mapek na początku książki, do których z łatwością można było wrócić. Autor nie dodaje wiele od siebie, dorzuca krótki komentarz jedynie kiedy jest to wymagane. Pomysł bardzo prosty, a jednocześnie nie dało się tego zrobić lepiej.
@eloyard tytuł nie jest przypadkowy, to cytat bodajże od ludzi z kontroli powietrznej po uziemieniu wszystkich lotów cywilnych i wojskowych (bo każdy mógł być zagrożeniem), a jedynym samolotem w amerykańskiej przestrzeni powietrznej był samolot prezydenta Busha
Mam takie pytanko może mondre morze nie. Czy to jest jakiś paradokument z historyjką z d⁎⁎y i wynajętymi aktorami? Bo jak nie to po⁎⁎⁎⁎ne ( ಠ ͜ʖಠ)
tl:dw - matka shotgunem zrobiła mielone z własnego 6 letniego syna siedzącego zapiętego w fotelik w samochodzie a potem jeździła po okolicy zakrwawionym autem bez tylnej szyby i na samej feldze, zatrzymała ją policja i puściła do domu. Dopiero potem po zdecydowaniu się na zajrzenie do bagażnika zaczęli ją ścigać. W aucie wali trupem, są ślady krwi, baba powiedziała że to z mięsa jelenia które wcześniej kupiła a to spoko odwieziemy panią do domu a auto zostanie odholowane bo nie nadaje się w takim stanie do jazdy.
Tytuł: Lotniskowce Lexington (CV-2) i Saratoga (CV-3)
Autor: Grzegorz Barciszewski
Kategoria: historia
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-7339-356-1
Liczba stron: 48
Ocena: 8/10
Licznik #dwanascieksiazek: 17/12
Krótka monografia bliźniaczych amerykańskich lotniskowców, drugiego i trzeciego w historii, powstałych na bazie kadłubów krążowników liniowych, nieukończonych wskutek końca I wojny światowej i postanowień traktatu waszyngtońskiego. Opowiada o ich genezie, projektach, konstrukcji, zwodowaniu w 1928 roku służbie przed II wojną światową i w jej trakcie aż po ich zatopienie w bitwie na morzu Koralowych (1942) / próbach jądrowych na atolu Bikini (1946). Jako ciekawostka - udział w kilku ćwiczeniach polegających na ataku przez nie na Pearl Harbor.
Zeszyt numer 244 z serii "Typy Broni i Uzbrojenia", wydawanej z przerwami od 1970 roku. Pozycja mimo niewielkiej objętości bogata w dane, ilustracje i zdjęcia. Duży plus za sporą ilość danych technicznych oraz rysunków samych okrętów, których w innych opracowaniach często mi brakowało.