Zdjęcie w tle

Społeczność

NarkotykiZawszeSpoko

100

tu pisze tylko pozytywnie o narkotykach

Widzę w sobie defekt, którego nie umiem póki co rozwiązać inaczej niż farmakologicznie.


Istnieje pewna „bariera” myśli których głupio mi pomyśleć na trzeźwo. Są to przeważnie dobre rozwiązania dla mnie lub mojego otoczenia, ale takie które wychodzą poza „normę”.


No bo jak tłumaczyć bliskiemu ze ból po rozstaniu z partnerem będzie chwilowy, a jedyną alternatywą jest cierpienie do końca życia? Niezależnie od tego co powiem, na pewno po moich słowach będzie mu przykro.


Bardzo często dotyczy to też stawiania granic. Jestem turbo efektywny, więc wielu ludziom staram się pomoc. Czasem ze stratą dla siebie, a czasem po prostu ponad siły. No bo jak to tak, odmówić komuś gdy mogę mu ułatwić życie a mnie w gruncie rzeczy kosztuje to niewiele? A tak to, ze życie nie polega na nabijaniu punktów wdzięczności u otoczenia.


Trzy razy pisałem i kasowałem akapit, ze fajnie ze mogę kupić leki w aptece. No k⁎⁎wa w kraju pierwszego świata nie powinno to nikogo dziwić xD czekam na wyniki badań klinicznych z psychodelikami.


#psychiatria #narkotykizawszespoko #autyzm #420 #marihuana (nie wiem czy trzeba dodawać nsfw do takich wpisów)

247248b6-c8ee-429f-b6a5-2f34eb4be1d3

@wombatDaiquiri brzmi to jak silny konflikt między rozumem a nadodpowiedzialnością za cudze emocje. Widzisz sensowne, czasem trudne prawdy, ale „bariera” pojawia się tam, gdzie boisz się, że ktoś poczuje się źle. i ten koszt bierzesz na siebie. To nie defekt myślenia, tylko lęk przed byciem sprawcą czyjegoś bólu.

Pomaganie ponad siły i trudność z granicami wyglądają jak regulowanie własnej wartości przez bycie użytecznym. Farmakologia raczej obniży tylko lęk przed konfliktem niż „naprawi” problem.

oddziel prawdę od odpowiedzialności za cudze uczucia. Można mówić rzeczy trudne i nie robić krzywdy. Granice to nie brak empatii, tylko empatia wobec siebie.

Zaloguj się aby komentować

No więc pytacie mnie, co tam Wombat w tych Stanach poza ćpaniem?*


Niewiele.


USA to kraj kontrastów. Tutaj skala jest dużo większa. Myśleliście ze macie chujowo w #przegryw w Polsce? Tu nie ma nawet renty, a tym bardziej za autyzm xD z autyzmem czeka na Ciebie albo metamfetamina albo dolina krzemowa.


Jedzenie jest naprawdę marne. Piwo jest naprawdę dobre. Tak samo jak trawa i gry w każdym pubie. Jeśli masz hajs - zaznasz tu wszystkiego co życie ma do zaoferowania. Jeśli nie masz hajsu - lepiej żebyś miał rodzinę albo przyjaciół, bo system zadba o to żeby zrobić z Ciebie przestrogę dla niepokornych i niefartownych.


Chciałbym z tego miejsca pozdrowić tagi #modelarstwo #warhammer40k #malowaniefigurek bo największa duma narodowa mnie rozpierała jak zobaczyłem zestawy terenów od Dungeons & Lasers. Robią dobre rzeczy, wiem bo mam. Nie płacą mi za polecajkę, a szkoda, bo jak zajmują solidną cześć sklepu z gierkami to pewnie ich stać.


No i na koniec zaliczam sobie oszustwem #jesiennewyzwania bo jak zwiedzanie miasta w USA na piechotę nie liczy się jako #urbex to nie wiem gdzie Wy w Polsce bywacie, ale przestańcie bo nie jest tam bezpiecznie.


*nikt nie pytał


#usa #tworczoscwlasna #narkotykizawszespoko #regresosobisty #podroze #podrozujzhejto #gownowpis

8407dfac-5e52-47b3-afd6-6c5acdd20184
4cd70594-3b54-483a-ae79-fbd8ba1ac277
48503732-a928-4e33-9d95-752f02cb73cf

USA - bogaty kraj biednych ludzi.

Czasami jak widzę ich dumę z amerykańskiej flagi, a jednocześnie nie dzwonią po karetkę, bo ich nie stać na rachunek, to mam takie absurdalne i bezpodstawne skojarzenia, że ruscy mają podobnie - mogą żreć g***o, byle Rasija była wielka.

Ufff! Ale długie zdanie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz kiedyś próbowałem jak jeszcze była legalna, jakiś ekstrakt X10 ale oprócz kolorowych falujących linii to nic więcej efektu.

Zaloguj się aby komentować

#medycyna #narkotyki #heheszkinauka


https://www.researchgate.net/figure/Subjective-rating-scale-items-selected-after-psilocybin-blue-and-placebo-red-n-15_fig2_323345114


Pozycje z subiektywnej skali ocen wybrane po podaniu psilocybiny (niebieski) i placebo (czerwony) (n = 15) (Muthukumaraswamy i in., 2013). „Pozycje były oceniane za pomocą wizualnej skali analogowej, z dolnym zakotwiczeniem ‘nie, nie bardziej niż zwykle’ oraz górnym zakotwiczeniem ‘tak, znacznie bardziej niż zwykle’ dla każdej pozycji, z wyjątkiem pozycji ‘Czułem się całkowicie normalnie,’ która miała dolne i górne zakotwiczenia odpowiednio: ‘Nie, doświadczyłem zupełnie innego stanu’ oraz ‘Tak, czułem się dokładnie tak, jak zwykle.’ Przedstawiono średnie oceny dla 15 uczestników oraz dodatnie odchylenia standardowego błędu średniej (SEM). Wszystkie pozycje oznaczone gwiazdką zostały ocenione istotnie wyżej po podaniu psilocybiny w porównaniu do infuzji placebo przy poziomie istotności skorygowanym metodą Bonferroniego p < 0,0022 (0,5/23 pozycji)” (Muthukumaraswamy i in., 2013, s. 15176).

06e042c0-4797-42d4-9322-1f5df30c9d06

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dziecko kiedyś doatło dużą butlę z tym związkiem i przypadkiem wypiłem 8/10 na raz.

Dużo różnych specyfików w życiu próbowałem, ale nie rozumiem jak można lubić tą fazę...

Zaloguj się aby komentować

Jakbyście nie wiedzieli to w sklepie Zamnesia nadal trwa promocja 2+1, warto się wyposażyć bo mają za⁎⁎⁎⁎sty towar. A jak chcecie dodatkowe 10% rabatu to się zapiszecie na newsletter, jeżeli już macie konto to załóżcie sobie następne przy pomocy np. temp mail. Zapiszcie się na newsletter i dostaniecie nowy kod, działa przy każdym zamówieniu. Polecam sklep.


#psylocybina #psychodeliki #narkotykizawszespoko #magicznegrzybki

Co wolisz?

14 Głosów

@maximilianan jak zjesz wcześniej coś ala Gaviscon to nie ma problemu. Ja ogólnie wolę świeże trufle, tylko muszą być bardzo dobrze wyczyszczone. Zawsze je sobie pucuje szczoteczką do zębów w wodzie przed przyjmowaniem. Zero problemów żołądkowych.


Jak kogoś męczy smak to polecam rozdrobnić i wbić w dużą kapsułkę żelową.

@TorrentFreak grzyby jadłem tylko kilka razy i z własnej hodowli (pierwsza i jedyna, nie wyszły jakoś wybitnie duże). Raz na surowo i raz w herbatce, ale jednak wolę kartony.

Zaloguj się aby komentować

@Cybulion ja też nie. Za każdym razem miałem takie lęki że szkoda gadać. A po tym co ostatnim razem się stało ze mną to był to ostatni raz.

Zaloguj się aby komentować

Nikogo to nie obchodzi, ćpaj w samotnosci, i tam pozostań. W świecie urojen amfetaminowych. Juz sie zaczely skoro widzisz na hejto bagiety

@Cybulion jestem marzycielem, urojenia to nic nowego dla mnie. Jeszcze dzisiaj psychoza amfetaminowa nie wjechała ,ale staram. Jak będę miał to nie omieszkam Cię o tym powiadomić

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować