Krew słabiutka po chemii, odizolowano mnie biedaka od ludzi żeby nie złapać jakiejś infekcji. No to jest czas ogrywać klasyki z Amigi 😁 Benefactor na tapetę. Dziękuję pan chińczyk za Anbernic. #onkologia #anbernic #retrogaming #amiga #chemia


Społeczność
Krew słabiutka po chemii, odizolowano mnie biedaka od ludzi żeby nie złapać jakiejś infekcji. No to jest czas ogrywać klasyki z Amigi 😁 Benefactor na tapetę. Dziękuję pan chińczyk za Anbernic. #onkologia #anbernic #retrogaming #amiga #chemia

Zaloguj się aby komentować
W GPZ a gdzie, i nie zabralem krzesla skladanego ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
#gownowpis #heheszki #pracbaza

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Polecam @WujekAlien dzięki jego radom i promptowi od 2 miesięcy moje szanse zatrudnienia wynoszą 0%. Również polecam @Odwrocuawiacz po ponad miesiącu zmian CV dalej widać zły charakter, użalanie się itp, szanse na kontakt wynoszą 0%. Nie aplikowałem tylko do Amazona.
JAK WYLECZYĆ ZŁY CHARAKTER? badania pokazują, że 100% życia zależne jest od charakteru, ja się urodziłem ze złym i tylko widać ciągle z kilometra i po CV, zły charakter, złe intencje bo chcę tylko wyruchać rekruterki, jestem ćpunem i pijakiem. Nie wiem jak to leczyć.
Nie mam sił, wszyscy po mojej szkole są menadżerami, mają własne biznesy, międzynarodowe kariery. Kolega obronił niedawno inżyniera i dzisiaj napisał, że dostał robotę. Ja od ponad 3 lat nie mam szans nigdzie.
#pracbaza #praca #psychologia


Wywołałeś mnie do tablicy więc odpowiem Ci tutaj przy wszystkich.
Jak piszę Ci, że przestajemy się nad sobą użalać to znaczy że stawiamy tu grubą kreskę i idziemy do przodu.
Ty jednak dalej chcesz w czymś tkwić.
Ten dzisiejszy wpis utwierdził mnie tylko w przekonaniu, że nie warto na ciebie tracić czasu bo albo trolujesz albo masz jakieś zaburzenia odbioru przekazu.
Ps. Nawet nie dostałem powiadomienia, dopiero dziś odczytałem co napisałeś w kwestii swojego cv ale nie mam zamiaru tego dalej ciągnąć skoro po pierwsze nie słuchasz co mówię, a po drugie masz jakieś pretensje z d⁎⁎y



Piszesz że od najmłodszych lat ludzie cię unikają, piszesz o fobii społecznej, gdzieś tam indziej piszesz o autyzmie ( to możesz mieć czytając twoje wpisy).
Krótko mówiąc miej cały bagaż złych doświadczeń z ludźmi a idź na WYDZIAŁ ZARZĄDZANIA gdzie jakikolwiek kierunek to praca opiera się bardziej na umiejętnościach miękkich.
No nic dziwnego że cię nie chcą zatrudnić, dla autystyka/osoby z słabymi skillami społecznymi są zawody - techniczne mocno zaawansowane typu IT gdzie autyzm to zaleta. - specjalistyczne w których jest rynek pracownika, jakies medyczne gdzie ważne są kwalifikacje, jakieś fizyczne gdzie rekrutacja to " uprawnia ma ? Karany był " typu kierowca autobusa/ciężarówki - różnego rodzaju proste prace gdzie biorą każdego bo mają słabe warunki.
Tak czy siak potrzebny jest psychiatra by wytłumic jak najwięcej objawów. Głupie leki do doraźnego stosowania które spowalniaja serce mogą się przydać do rozmów. Nie mówiąc już o tych przyjmowanych na stałe.
I tez zejście na ziemię, zrozumienie swojej sytuacji w społeczeństwie/na rynku pracy, plan działania i działanie.
Tak mi przyszło do głowy...
Zacznij być laską, spiknij się z @Lopez_ .
Oboje macie jakieś zaburzenia, będziecie się dobrze rozumieli. Lopez zarabia sporo i jest męskim facetem 10/10, ty będziesz bardziej ogarnięty i do pogadania niż laski, z którymi można się spotkać na tinderze. Oboje potrzebujecie kogoś do kochania i do pogadania, pomożecie sobie nawzajem, żadna głupia baba z gadzim mózgiem wam nie przeszkodzi i nie będzie psuła humoru. Lopez ma swoje mieszkanie więc wyprowadzisz się od ciągnącej cię w dół matki i siostry, odpoczniesz i staniesz na nogi.
Ogarniesz fobię społeczną i znajdziesz sobie jakąś pracę, później wszystko będzie z górki.
A hejto odpocznie
Zaloguj się aby komentować
Wiecie co chyba ściągnę sobie shreka Kiedy ja Shreka oglądałem 🤔. #filmy
Zaloguj się aby komentować
Holenderska racja żywnościowa nr 7 (na 36h)
Żelowe fasolki
Skład: cukier, syrop glukozowy, skrobia kukurydziana, kwas jabłkowy, kwas fumarowy, kwas cytrynowy, woda, koncentrat marchwi, czarna porzeczka, spirulina, krokosz barwierski, olej kokosowy, kurkumina, karmel, węgiel roślinny, natynkowy przewodowy regulator temperatury, karnauba, szelak.
Zaskakująco długa lista składników jak na tak mało wartości odżywczych.
Fasolki wyglądające jak wyjęte kotu spod łapki. Z wierzchu gruba warstwa glazury. W środku niesamowicie kleista masa żelkowa.
Białe smak cukrowy
Rzułte smak cytrynowy
Brązowe smak coca-coli (bezkokainowej)
Czerwone smak porzeczkowy
Fioletowe smak kwaskowy
Zielony smak jabłkowy
Różowe i pomarańczowe nie do określenia.
#efcekaznowużre #mre

Zaloguj się aby komentować
#samochody Zmieniłem opony. Będzie tylko zimniej a nie lubię jak mi wieje po plecach. Jak ktoś nie ma takiego bałwanka i też sam wymienia i ma kompresor to gorąco polecam. Klucz udarowy okazał się niewypałem ale podnośnik robi robotę, żadna żaba nie ma podjazdu.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
a po kołchozie graliśmy w ściganki przerobione w AI tak żeby działały w przeglądarce
#raportzchwilibiezacej #nfsu2

Zaloguj się aby komentować
Szybko idzie. Emulator ps5 ogarnia już GT7 w 20 klatkach na sekundę ale bez żadnych artefaktów ani błędów graficznych. Jeszcze trochę i ludzie będą sobie grać w GTA6 z ps5 na kompach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
https://www.youtube.com/watch?v=QO1_aBGCF98
#gry #konsole #ps5 #playstation #komputery #takaprawda #ciekawostki #benc
Zaloguj się aby komentować
Obecne życie admina it w czasach LLM to:
Czym mogę zalogować się taki danymi na serwer? ENTER
Czy mogę wykonać te polecenia aby wykonać testy czy możliwe jest wykonanie zadania? ENTER
Wykonałem testy możemy wykonać bezpiecznie zadanie. ENTER
Zadanie wykonane.
Ticket do zamknięcia ;)
Ciekawe kiedy uznają, że nie jestem potrzebny do klikania Enter
#informatyka #ai

Zaloguj się aby komentować
1081 + 1 = 1082
Tytuł: Rzymskie wakacje
Rok produkcji: 1953
Kategoria: Komedia rom.
Reżyseria: William Wyler
Czas trwania: 1h 58m
Ocena: 8/10
Z Filmweb: Księżniczka Anna (Audrey Hepburn) podróżuje po Europie. Od zawsze towarzyszy jej sztab doradców, guwernantek i lokajów. W Rzymie znużona życiem według sztywnych reguł, Anna ucieka służbie, by zasmakować normalności. Spotyka dziennikarza, Joe Bradleya (Gregory Peck), który oferuje jej gościnę w swym skromnym mieszkaniu.
Ode mnie: uwielbiam Audrey Hepburn. Ta dziewczyna mogłaby malować pokój na biało i tak bym oglądał
Sam film też jest mega przyjemny i ma w sobie to coś czego dzisiaj już nie da się dostrzec w komediach. Jest grzeczny, ale ciekawy. Jest romantyczny, ale nie wulgarny. To komedia romantyczna, a nie jest głupia
A jak ktoś ma zajawkę historyczną to też warto oglądnąć: film nakręcony na początku lat 50tych, więc stroje i technologie z tamtych lat, które potrafią zaskoczyć i zaciekawić.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#gory #kwadraty #beeeee
Owce są białe
Niebieskie jest niebo
Czemu odchodzisz?
Mój modzie? Dlaczego!
Czy jakoś tak.
Beskid Sądecki, Homrzyska

@ruhypnol Jeszcze echo jego głosu niesie się po Hejto...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
tl;dr motywujcie swoich najbliższych do dbania o siebie
Jakiś czas temu tłukłam mojej Mamie do głowy, że najwyższą formą dbania o najbliższych nie jest dbanie o nich, dbanie o siebie samego, bo tylko dzięki temu najbliżsi nie będą musieli się o nas martwić. Fajnie jest sprawić komuś przyjemność, pamiętać o jego potrzebach, kupić mu coś, na co sobie sam skąpi, serio. Ale jeszcze fajniej jest mieć świadomość że dana osoba żyje dobrze i nie trzeba się o nią martwić.
Do celu.
Ponieważ moi rodzice, mimo że cieszący się dobrym zdrowiem i dobrym stylem życia, są z roku na rok starsi, a nie młodsi, usilnie namawiałam Mamę na więcej aktywności fizycznej, jakiejkolwiek, niemniej najbardziej chciałam, żeby poszła na siłownie i wzmocniła mięśnie, co zawsze spotykało się z oporem, zwłaszcza że ona nie chce mięśni, nie potrzebuje, fujka, be i wszystko co najgorsze te paskudne mięśnie (Mama zawsze miała mocny zarys bicków i czwórek na udach, co uważała za bardzo niekobiece i miała z tego powodu... kompleksy).
Na początku roku otworzyła się obok ich domu nowa siłownia, więc temat powrócił, jakimś cudem zgodziła się żebym jej wykupiła karnet i... poszła. Chodziła o dziwo codziennie na różne zajęcia, podekscytowana bo świetnie jej szło i dostawała sporo pozytywnego feedbacku, aż się nabawiła kontuzji kolana i tyle z zabawy. Najpierw gdzieś od maja leczyła kontuzję, więc trzeba było zamrozić karnet, potem wydarzyła się pewna tragedia, po której emocjonalnie nie była w stanie się zebrać do powrotu na siłownię i tak do teraz, jutro będzie tydzień jak udało mi się ją namówić na powrót i jak sama się pozbierała w sobie żeby tam pójść, nawet zgodziła się włączyć odżywkę białkową do diety, bo ma kosmiczny problem z jedzeniem (ale to już inny temat). Zaliczyła spory regres w sile, dostała kubeł zimnej wody na głowę, ale się nie poddała.
Dlaczego o tym piszę? Bo właśnie zdała mi kolejną relację z siłowni, kończąc wypowiedź słowami: "Jem co wieczór białko z jogurtem, nie poddam się, chyba że padnę sama z siebie" i oesu, jestem taka dumna z mojej Mamy, że zaraz pęknę!
Serio, jakie to jest za⁎⁎⁎⁎ste jak się widzi że ktoś bliski chce dbać o siebie, nie trzeba się martwić, że się zapuszcza, no coś pięknego 12/10 polecam!
#chwalesie i trochę #mikrokoksy #silownia
Super! Gratki dla mamy, że się pozbierała, że udało się jej wrócić po wszystkich problemach i że też ma z twgo radość. Bo jednak nie łatwo się tak jest pozbierać i wrócić po przerwie. I też gratki, że motywujesz! To też sporo pomaga 😉 Z moimi rodzicami to inaczej, oni zawsze byli aktywni, lubili sport i trzaskali w lidze badmintona. Teraz wiadomo już kolana i plecy nie te, więc część rzeczy odpada. Ale latem rower, w tygodniu prawie codziennie około 10km marszu. Jak nie ćwiczę to idę z nimi 😂 Może jeszcze na basen wrócą. Ale fajnie właśnie, że im się chce. I że też zdrowie im pozwala, żeby się poruszać.
Zaloguj się aby komentować
No to pora na male podsumowanie akcji jaką wspólnie organizowałem ze stowarzyszeniem i znajomymi na 120lecie otwarcia Linii kolejowej Tarnów - Szczucin.
Przewieźlismy coś koło 400 osób na czterech drezynach. Po jakiejś godzinie skrociliśmy przejazd o jakąś 1/3 przygotowanej trasy ze względu na zainteresowanie jakie wzbudziła nasza akcja. Zainteresowanie zdecydowanie przerosło nasze oczekiwania.
Biletów okolicznościowych które przygotowałem na tą okazję brakło już koło godziny czternastej.
Bardzo pomocni okazali się miłośnicy kolei którzy przynieśli i pochwalili się swoją kolekcją przedmiotów związanych z koleją.
Po całej akcji na drugi dzień miałem zakwasy jak po dobrym treningu gdyż każdą drezyne trzeba było obracać dwa razy przy każdym kursie. Jednak system obracania tych drezyn opracowany w Bieszczadach nie jest idealny i wymaga przyłożenia siły, bo same drezyny pożyczyliśmy z Bieszczad Ale co się o jeździłem z ludźmi na tych drezynach jako obsługa to moje.
Najważniejsze że pogoda się udała nam idealnie na taki piknik bo było słonecznie ciepło i towarzyszyły nam piękne barwy polskiej złotej jesieni.
#kolej #100twarzykolejarzy #pociagiboners #chwalesie #zainteresowania #czujedobrzeczlowiek
https://www.hejto.pl/wpis/drezyny-juz-na-miejscu-zapraszam-na-swietowanie-zainteresowania-kolej-pkp-podroz




@starebabyjebacpradem Zawsze się zastanawiałem, czemu nie wynaleziono drezyn wcześniej niż w 1817 roku. Ja rozumiem, że mogli nie znać wtedy silników, ale przecież mogli napędzać wózek pracą mięśni naramiennych i grzbietowych.
No ale to teraz wydaje się takie proste. Za 200 lat ludzie będą się dziwili, że nie używaliśmy grawitacji i pola siłowego.
Zaloguj się aby komentować
Zawsze myślałem, że ci rodzice co chodzą na mecze dzieci i drą mordy jakby byli jakimiś Jose Mourinho na finale Ligi Mistrzów to legendy, ale no wychodzi że nie XD
Wczoraj młody miał swój pierwszy poważny sparing, o ile można mówić o powadze w grupie wiekowej 4-5 lat, gdzie część dzieciaków ma poziom "widzę piłkę, więc kopię".
No i pojawił się on - tatuś Mourinho XD
- NO ALE PO CO BIEGNIESZ DO PRZODU, OBORNY NIE MA, ZOSTAŃ TU I ZATRZYMUJ
- BRAMKARZ TY SIE SKUP NA PIŁCE A NIE SOBIE LIŚCIE NA DRZEWACH OGLĄDASZ
- NO TRZECI RAZ TEN SAM BŁĄD ROBISZ ZLITUJ SIE TROCHE
- ALE ZACZYNAMY OD ŚRODKA ZASADY SIĘ NIE ZMIENIŁY PRZEZ OSTATNIE 150 LAT
Inni rodzice euforia jak ich dziecko dotknie piłki, nie mówiąc już o zrobieniu z nią czegoś sensownego, a ten chodzi, kręci głową, odwraca się z miną niedowierzania i dyryguje. Jeszcze jak faktyczny trener zarządzał przerwę na wodę, to on zatrzymywał swojego chłopaka i mu już coś wbijał do głowy machając ręką z pasją
Co to ma być w ogóle XD
Jakbym był trenerem takich młodzików i taki typ by mi przychodził i się darł, to przy jego dziecku bym poinformował że to ostatnie jego zajęcia i skąd taka decyzja.
#rodzicielstwo #pilkanozna

@Maciek To są tacy niespełnieni piłkarze, pływacy, narciarze, tenisiści i inni sportowcy. Sami byli przeciętni, to przenoszą swoje ambicje na dzieciaka, który potem "musi zdobyć medal". Jeden taki pływak wyznał kiedyś, że owszem zdobył medal, ale całe dzieciństwo nienawidził budzenia przez ojca o 5 rano i ciągania go na basen do zimnej wody.
Zaloguj się aby komentować