@Odwrocuawiacz
yjść ze strefy komfortu i iść do firmy czy zadzwonić i pokazać się, zaprezentować.
Jak byłem osobiście to "trzeba wysłać online" a na hejto mnie jechali, że nikt już nie zanosi bo RODO trzeba archiwizować, niszczyć i się nie opłaca. Na targach pracy usłyszałem, że nie ma zapotrzebowania. Wysyłałem maile i nikt nie odpowiedział. Dzwoniłem. SZANSE NA ROZMOWĘ od 3 lat WYNOSZĄ 0% TYLKO WIDAĆ PO MNIE NIEPEWNOŚĆ I UŻALANIE dawałeś też rady co mam mówić na rozmowie, poprawiać krzesła w pracy gdy nie mam możliwości na to. Na stacji benzynowej pracowałem bo kolega potrzebował a samemu nigdy nie miałem szans gdziekolwiek się dostać.
@Odwrocuawiacz
co gorsze nie robisz nic w tym kierunku.
robię kursy, uczyłem się angielskiego, robię case study z excel, skończyłem studia, założyłem LinkedIN(WujekAlien pisał by tam nie szukać pracy tylko na pracuj pl), pytam znajomych i nie potrzebują nikogo.
@Odwrocuawiacz
Tu już ci ludzie pisali, że powinieneś zmienić charakter pracy i np iść na jakąś produkcję (obsługa wtryskarki, serwis urządzeń elektrycznych) czy magazyn.
aplikowałem, na ochronę też. Sam pisałeś by nie mieć tego w CV bo to źle wygląda.
@Odwrocuawiacz
Da się przebranżowić w każdym wieku tylko trzeba chcieć t
jak chcieć? Ja całe życie kurwa nic nie chcę tylko nie robię całe życie... Gdybym tylko nauczył się chcenia byłbym milarderem, z 10% BF wspaniałymi relacjami, ale ja kurwa całe życie nic nie chcę.
e swoimi defektami wybrałeś chyba najgorszy możliwy kierunek
szedłem tam na co się dostałem. Wszyscy stamtąd raz wysyłają CV i od razu mają pracę a tylko ja mam defekty i przez to 0% szans. Całe życie wszystko źle robię, wszystko jest proste tylko ja całe życie nic nie robię. Łaziłem po psychologach, psychiatry, na siłownię, barbera, byłem w kole naukowym, angażowałem się w wydarzenia na wydziale, próbowałem wychodzić do ludzi i całe życie jest, że nic nie robię, nie chcę rad i do niczego się nie nadaję, mam tylko defekty i za duże wymagania od życia.
@Odwrocuawiacz
Swoje nazwisko budujesz całe życie swoją pracą i podejściem.
nie użalałem się przez 22 lata, teraz od ponad miesiąca a i dla wszystkich całe życie się użalam tylko i mam złe podejście. Nie wiem jak mieć prawidłowe. Wszyscy mnie znają doskonale, mają dostęp do historii całego mojego życia i tylko wytykają błędy, ale nagrań, screenów dowodów jakichkolwiek nikomu się nie chce załączać, tylko ja jestem problemem i całe życie się użalam.
Od małego jestem tylko codziennie jebany przez rodzinę, rówieśników, nauczycieli, internautów, kierowniczki za zły charakter, choroby psychiczne, dwie lewe ręce a starałem się jak mogę i już po 24 latach tego nie wytrzymuję i wysiadłem psychicznie. Nikomu krzywdy nie chciałem zrobić a jestem najgorszym śmieciem, rekruterki to kobiety to dla nich jeszcze tylko zagrożeniem jestem.