Zaleje nas to gówno z wykopu. Owcen wróć!
#gownowpis

Społeczność
Zaleje nas to gówno z wykopu. Owcen wróć!
#gownowpis
Zaloguj się aby komentować

24 października 2026 roku o godzinie 12:00 przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie odbędzie się protest przeciwko przepisom umożliwiającym administracyjne blokowanie dostępu do domen internetowych. Zgromadzenie zostało oficjalnie zarejestrowane przez Urząd m.st....
Mam pomysł, moze dam @grog prace, niech odzywa sie do postów bez tagow i woła losowe osoby na sesję linczu?
#pomysl #automoderator
Zaloguj się aby komentować
Dwa miecze, jeden na Pjotery drugi na Promocje
#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #sztukadlasprawiedliwych #sztukasprawiedliwa #pasjonaciubogiegozartu #wiedzmin #ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ciekawi mnie przyszłość tego wortalu. Owcen zrezygnował, i tak, da się zaobserwować spadek użytkowników. Kiedyś fajne, losowe zdjęcie zgarniało od anona z 30-40 piorunów, dziś to jest z 10-20. (ponownie, mówię o anonie, jak ja, a nie topowych uzyszkodnikach). Ciekawe, czy to już całkowity upadek społecznościówek, i będzie skazani na jakieś pejsbuki, do których w żadnym razie nie mam zamiaru dołączać. Wortal by się rozwijać potrzebuje krwi, wizytowników. Tego nie ma, i pewnie nie będzie. Podobny czeka nas los jak #wykop #hejto
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Nie mogłeś wytrzymać z tą wiadomością do 21:37?
Zaloguj się aby komentować
@bori łap #hejtowyzwanie
@lubiespac Yyy, dziękuję?
Zaloguj się aby komentować
Widziałem wpisy, którym wy, użytkownicy, nie dalibyście wiary. Wątki w ogniu sunące przez gorące o trzeciej nad ranem. Oglądałem multikonta skrzące się w ciemnościach tuż za bramą permabana. Wszystkie te zgłoszenia znikną w czasie jak beczenie w deszczu. Pora wracać na pastwisko.
#łowcen #owcaspam
nie zdążyłem, bom za głupi żeby na to wpaść, z edycją pierwszego wpisu, drugie pioruny tutaj XD
edit: właśnie zrozumiałem że edycja posta powinna automagicznie oddawać dane już pioruny z powiadomieniem że tak się stało, zupełnie jak auto unnaprove na modyfikowanych PRkach

@wonsz Złoto 💛
Zaloguj się aby komentować
JA MOGĘ BYĆ MORDERATOEREM!
#gownowpis
@vredo O tempora, o mores!
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1 szklanka mleka
1 szklanka cukru
szczypta soli
duża łyżka masła (pi razy oko)
Szklanka obojętnie jakiej wielkości (200-250 ml), chodzi o, to, żeby objętość mleka i cukru była ta sama.
Garnek raczej płaski niż wysoki, dosyć spory bo będzie kipiało (u mnie garnek 2,5 litra).
Cukier i mleko, odrobinę soli wlewamy do garnka, podgrzewamy i mieszamy. Ja robiłam na indukcji na 7 na największym "palniku". Po jakimś czasie cukier się rozpuści, całość zacznie się spieniać - to jest ok. Spienianie odparowuje nadmiar wody, całość się ochładza i opada i tak parę razy. Po jakimś czasie zaczyna się robić coraz gęstsze. Trzeba stać i mieszać co chwilę. Ostatni etap, jak już będzie gęste i zacznie ciemnieć, to karmelizacja na dnie. Trzeba intensywnie mieszać, zdrapując przypalający się karmel z dna garnka, aby nie dopuścić do przypalenia. Kiedy nabierze karmelowego koloru, wyłączamy kuchenkę i ciągle skrobiąc-mieszając dorzucamy masło do rozpuszczenia i wymieszania.
Wylewamy na natłuszczony masłem papier do pieczenia, położony w miejscu odpornym na gorąco (u mnie na płycie indukcyjnej, można na talerzu).
Kroimy na kawałki.
#jedzenie




Zaloguj się aby komentować
@bojowonastawionaowca
Jeszcze raz dzięki za wszystko!
https://www.youtube.com/watch?v=nfXW1mC-9o0
#justhejtothings
Zaloguj się aby komentować
Już nie będzie bojowonastawionejowcy jako moderatora jutro. Pożegnanie bojowonastawionejowcy z moderowaniem Hejto... Dwa razy moderator: tysiące otagowanych wpisów, kilkuset zbanowanych trolli, jeden ma dalej gacie brązowe... Kilka lat moderowania. Fenomen moderatorski. Powtarzalność sukcesów przez lata, przez dekadę, a przecież pierwsze banowania na Hejto rozpoczął tu, na tej stronie, jako dwudziestoparolatek i było to przecież z milion lat temu. Coś niewiarygodnego! Codziennie siadaliśmy, jak do telenoweli, żeby zobaczyć komu przypędzlował banhammerem. Fenomen soocjologiczny! Ileż rzeczy można było mu przypisać podczas tej kariery? Że można w życiu wygrać ewidentnie bez układów. Że jest człowiekiem rzetelnym, solidnym, posłańcem wielkich wiadomości, wielkiej nadziei. Zaczynał jako moderator kryzysowy, który miał nas prowadzić jako ambasador wspaniałego skoku cywilizacyjnego do Internetu. Fenomen społeczny. Przecież my, dzięki hejtonews, żyliśmy życiem zastępczym. Był powodem ogromnej zbiorowej radości. Dał nam wiele. Bardzo wiele... Mam nadzieję, że z tych starych dziadów, którzy dzisiaj mają aspiracje, którzy oglądali Maksyma na Hejto, jak Mistrz Pędzla Dziwen, który powiedział, że Owcen go natchnął. Że uwierzą, że nie zmarnujemy tego fenomenu, jaki się stworzył przy przeglądaniu Hejto. Tego fenomenu popularności - 122 obserwujących, rekordowa widownia, kiedy banował Wyrocznię. 32 przeszło tysiące komentarzy. Ten jego ostatni wpis. To jego ostatnie banowanie i ta wielka radość nas, ludzi, którzy go oglądaliśmy. Państwo przed ekranami krzycząc, pisząc... Ja także krzycząc, pisząc... Po prostu... Było pięknie i coś się niewątpliwie zamknęło, ale miejmy nadzieję, że w moderowaniu będzie jakaś próba kontynuacji. Owcohammera już nie będzie nigdy. Natomiast ważne, żeby były sukcesy na Hejto i żeby coś po Maksymie trwałego, bardzo trwałego, zostało. Dziękujemy Ci bardzo, Maksym! Dziękuję Państwu. Do usłyszenia.
#owcaspam #pdk
Zaloguj się aby komentować
Pan Paskowy w republice ma dziś dobry dzień. #republikatv #heheszkipolityczne #heheszki #telewizja #jebacpis

Zaloguj się aby komentować
#gry #diablo2
Rozstrzygnijmy tę sprawę, który akt jest dla Was najlepszy, a który najgorszy? Od najlepszego od najgorszego. Wyjaśnijcie! Mój typ!
1,4,5,2,3.
Dlaczego?
Akt 1:
Sentyment, muzyka. Brak skomplikowania. Nie ma dziwnych kwestów, nie ma back trackingu, poza kwestem z Cainem, a on nie jest wymagany do ukończenia gry. Całe sto monet za ident to jest nic.
Prosy:
Brak dziwnych questów
Klimat
Muzyka
Nostalgia (no wiem, że to nie powinien być plus, ale ze względu na czas, jednak jest :D)
Cycat.... Chętnie rzucająca biżuterie Andariel, która bardzo łatwo smaga się ogniem.
Quest z siedliskiem zła
Runy z Hrabiny
Cons:
Akt 4:
Jak można nie lubić piekła w Diablo 2?
Prosy:
Zaczynają się dość wymagający przeciwnicy, jak Abyss Knightci
Jest krótki, po prostu brak zbędnego contentu.
Jest ciekawie zaprojektowany.
Praktycznie brak skrzynek z zamkiem (możliwy jest do wygenerowania scenariusz z dwiema super skrzyniami)
Diablo!
Quest z Izualem! (+2 do skilli!)
Quest z kuźnią! (Runy!)
Cons:
Lizonogi (skoczki), które mogą być wygenerowani jako wrogowie, wyjątkowo wkurwiające.
Płonące dusze w obszarze izuala możliwe do wylosowania, szczególnie upierdliwe na Hellu.
Akt 5:
Finalny akt dodany w Lord of Destruction.
Propsy:
Duże możliwości farmienia (Baal, Pindel, Shenk + inni)
Wysoki poziom mobów (możliwe dropy)
Quest Anyi. (+10 res all)
Quest Larzuka (socket)
Duży akt = wiele możliwości
Cons:
Płonące dusze możliwe do wylosowania, szczególnie upierdliwe na Hellu.
Laleczki możliwe w tronie zniszczenia na Hellu.
Akt 2:
Pros:
Quest z Radamentem (+1 skill)
Kostka Horadrimów staje się dostępna, a co za tym idzie sporo receptur
Dostęp do najemników z aurami.
Cons:
Duriel z aura świętego chłodu, zamraża wszystko.
Robacze gniazdo (pozdrawiam summony, i np paldki z hammerem)
Elektrownia wyłącza prąd po wejściu do zaginionego miasta
Żmijoszpony potrafiące wyprowadzić kilka ataków pod rząd, cofające nas o parę pozycji.
Mnóstwo nieumarłych wskrzeszających szkielety
Jeśli nie masz odporności na błyskawice, to będzie ciężko.
Akt 3:
No cóż. Mój najmniej ulubiony akt. Oto dlaczego, ale zacznijmy od propsów.
Props:
No jest zielony, uspokaja?
Quest z +20 hp
Quest z księgą Lam Essena.
Lower Kurast
Cons:
Na hellu w czeluści, w kazamatach czyhają te małe chujki - dollsy.
Na bagnach często na hellu występują te pedalskie zjawy z błyskawicami.
Nigdy nie wiesz gdzie trafisz. Mapa jest nieczytelna, czy przejdziesz z lasu pająków do lasu łupieżców, czy do moczar, burdel maksymalny i trzeba się czasem wracać kilka minut.
Pierdolone kanały. Czasem obejdziesz całe, i się okazuje, że zejście jest gdzieś na środku.
Ponownie zabójcze Dollsy w Kazamatach
A kazamaty są ogromne na Nm i Hell.
Rada lecząca się nawzajem
Przejścia do kolejnych poziomów są losowe, nie da się tego burdelu ogarnąć, nigdy nie wiesz, czy trafisz do lasu łupieżców, czy do moczar.
Konieczność zgromadzenia 3 artefaktów + 1 z Travincal.
Hordy monstrów jak łupieżcy, ale do dosłownie.
Non stop jesteś zatruty. Jak nie przez pająki to łupieżcy.
Znajdowanie Groty pająków (1/3), podziemi łupieżców (1/3)
Marnuje mnóstwo czasu
Pierdolony Ormus z swoim bezużytecznym rzadkim pierścieniem.





@WonszZagladyPsa swoją hierarchię bym ułożył: 1, 2, 3, 4, 5 :)
Pierwsze trzy najlepsze wizualnie, takie czyste i zróżnicowane geograficznie. Zawsze miałem tendencję do budowania postaci ubijających całe chmary przeciwników (jak np. Nekromanta z poison nova), więc takie fale nie były przeszkodą, a fajnie mi sie przez te akty przebiegało, nawet jeśli trzeba było wracać.
Czwarty trochę taki "meh".
Piąty jak dla mnie najsłabszy. Wydaje się taki brudny - wszędzie błoto i jakiś syf. Do tego bardzo mnie irytowały murki, gdzie aby się wydostać z plątaniny ścian, trzeba było ubić wieżyczkę lub rozwalić bramę.
Bardzo dobrze pamiętam pierwszy raz z D2.
Jako wielki fan D1 pierwsze co, to szukałem gdzie się schodzi do podziemi i miałem niesmak, że walka toczy się na trawniku.
A drugi niesmak był przy pierwszej chęci zrobienia sejwa a tam Save & Quit.
Trzeci niesmak to cały akt 3 - do dzisiaj uważam go za coś co nie powinno istnieć w tej grze.
Czwarty niesmak to brat, który jakimś heroeditorem zrobił sobie Baron jegozjebanynick, wymaksował sobie barbarzyńcę na jakiś 90 poziom, wszystkie czary i jarał się, że diablo rozwalił w 10 uderzeń.
A w ogólnym rozrachunku to best game ever.
Trudno powiedzieć, bo akt drugi ma naprawdę fajny klimat, ale sama rozgrywka jest przeciętna i czasami denerwująca. Ogólnie akt drugi ma charakter.
Trzeci, czwarty i piąty akt są spoko, choć wiadomo, że kilometry latania po lesie będą wkurzać nawet prepersów. Uważanie w 4 akcie by sobie kuku nie zrobić, a w 5 jest to głównie gra by nabijać exp i farmienie na baalu - tu akturat będzie wiele fajnych wspomnień, bo super drop mógł komuś zlecieć po bosie.
Pierwszy akt zaś to majstersztyk, klimat, muzyka, godziny spędzone by latać za każdym zombie by tylko wbić mu toporek w plecy.
Sądzę zatem, że ankieta będzie ustawiona i jakieś 75% zagłosuje na pierwszy akt. Potem może być piąty, może następnie drugi, który w łeb w łeb będzie walczył z czwartym, a trzeci będzie chronił zaplecze.
Zaloguj się aby komentować
Ech, jak tu się wszystko pozmieniało...
@bojowonastawionaowca już nie moderuje
@Dziwen już nie wrzuca śmiesznych obrazków
@Jaszczomp_reaktywacja już nie wrzuca gołych bab
#feels #hejtolore


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować