Dawaj IKEA!!! Do boju!
#pilkanozna

Społeczność
Dawaj IKEA!!! Do boju!
#pilkanozna
Zaloguj się aby komentować
W sumie to już nawet nie chce mi się pisać, ale wrzucę dla porządku. Rano dokarmione wszystko, pierwszy z lewej nowy żytni - kompletna padaka, te bąbelki w nim widoczne zostały po mieszaniu rano i nic nowego tam nie przyrosło, nic co dawałoby jakąkolwiek nadzieję że chociaż coś tam się tli. Jest zakwaszone całe, nie zepsute - nie śmierdzi, po prostu czuć tylko kwas mlekowy jak z ciepłego jogurtu co postał na blacie. Żadnych nut alkoholu, acetonu, fermentującego siana. Tylko kwas.
Drugi słoik to część tego co nastawiłam, ale tu dorzuciłam niewielką ociupinę pszennego. Widać, że rośnie, ale zapach to nie to, o co chodziło. Powinien mieć bukiet fermentującej trawy, owocowo-miodowo-acetonowy, przywodzący na myśl rozgrzane pola i żniwa. Taki był mój zakwas który udało mi się kiedyś zrobić. Choć chleb na nim wyrastal tak se, to w smaku był dobry.
Trzeci słoik to pszenny, który mam od trzech lat. Stał ponad miesiąc w lodówce, wyciagnęłam i dokarmiłam. Swoją drogą, pszennego drugi raz też mi się już nie udało wyhodować, działo się z nim dokładnie to samo co z żytnim - kisł tylko, a drożdze się nie pojawiały. Na szczęście udało się wtedy odratować tamten stary.
Może faktycznie spróbuję jeszcze raz, ale sterylnie jak w labie, w rękawiczkach. Może bakterie z mojej skóry kolonizują słoik, wybijając wszystkie drożdże?
#bojowkapiekarska

Zaloguj się aby komentować
Chyba przyzwyczaiłem się do samotności, no bo tak ostatnie dwa lata to:
-Wróciłem w rodzinne strony po rozstaniu, bez pracy i z rozjebanym zdrowiem - byłem sam
-Zmagałem się z problemami zdrowotnymi - byłem sam
-Miałem stresy w pracy spore i problemy z adaptacją - byłem sam
-Miałem dołki i epizody depresyjne - byłem sam
-Zmarła mi babcia - byłem sam
-Zmarła mi druga babcia na moich oczach i musiałem targać jej zwłoki - byłem sam
-Walczyłem o zdrowie i siebie - byłem sam
-Zmieniam pracę na bardzo ambitną, w dodatku zdalną i czuję niepokój - jestem sam
-Mam remontować se mieszkanie 90m2 - jestem sam
W sumie dziś zdrowie podreperowane, forma życia na siłce, z ryjca nigdy lepiej nie wyglądałem, w końcu mam opcję naprawdę spoko zarabiać, mam trzy dychy na karku i jestem sam XDD Kiedyś byłem biedny, gorzej się prezentujący, z sianem w bani i problemu nie było XDD
Muszę się zająć nową robotą, żeby wszystko tam grało i pompować hajs i czas w mieszkanie. Nie mam ani siły, ani ochoty zdobywać serce księżniczki, która nic mi nie da w zamian i będzie tylko potrzebować atencji i wymagać, a w zamian da mi "siebie" (czytaj: d⁎⁎y jak będzie jej się chciało bzykać xD)
Najbardziej to się chyba boję, że jak mi się życie unormuje już (zdrowie w 80 % naprawione powiedziałbym albo i lepiej, doprowadzę to czyli do końca, mieszkanie skończę, w pracy złapię stabilność i pułap finansowy, który chce) itd...
..To będę k⁎⁎wa jeszcze bardziej bez potrzeby, by ktoś się wpierdolił mi w życie na gotowe, mająć z tyłu głowy, że nie byłaby ze mną, gdybym miał 30 % tych problemów, które miałem kiedyś naraz wszystkie xDDD Bo jak potrzebowałem kogoś, to musiałem wszystko brać na klatę sam. Była mama , siostra i moi kumple.
W ogóle k⁎⁎wa robię się coraz bardziej redpillowcem. W sumie jedyne co mnie przekona teraz do stałego związku to baba chętna na założenie rodziny, bo to akurat coś co mnie jeszcze wewnątrz potrafi poruszyć.
były tam jakieś randki, była 1 relacja fwb z której nie byłem dumny, bo mam zasady. Ale teraz to chyba uważam, że pi⁎⁎⁎⁎lę i pokorzystam, bo mam dość powodzenie, a i tak już niczego emocjonalnego chyba nie oczekuję XDDD
#zycie #przemyslenia #zwiazki #redpill #samotnosc #takaprawda
Raczej nic na siłę w tych tematach. Się trafi i poczujesz, że to na bank to - to dobrze. Się nie trafi - przechodź przez życie tak, żebyś na koniec był z niego zadowolony. Nie każdy potrzebuje do szczęścia drugiej osoby. Zresztą nawet gdy się z kimś jest to warto mieć w sobie tę umiejętność egzystowania w pojedynkę, bo różnie bywa. Będziesz miał tego pecha, że wybranka się odwinie przed tobą i jeśli całe życie polegało na byciu dla kogoś, to znów robi się nieciekawie.
Zaloguj się aby komentować
5 972 339 - 800 - 1 300 = 5 970 239
#plyniemydojadraziemi #plywanie
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
takiej aranżacji to ja jeszczem nie słyszał. Dla mnie sztos!
#muzyka
#yoowkinutki
Zaloguj się aby komentować
Siedzę tak sobie na łóżku, wszystkie okna otwarte i czekam aż się łaskawie chłodne powietrze wprowadzi. Jezu jak ja nienawidzę tych upałów.
#pogoda

Zaloguj się aby komentować
To jest jeż Postrach. Postrach mieszka od paru lat w moim ogródku, pod śmietnikiem, gdzie zajmuje się produkcją małych jeży. Aktualnie przytuptał(a) do garnka z wodą bo gorąco i sucho. Potem będzie łazić całą noc wokół domu i żreć robale. Dobranoc. #zwierzaczki #slodkijezu #qualitycontent #pokazpsa


Zaloguj się aby komentować
Koniec pewnego etapu w życiu. Nie mam już, k⁎⁎wa, sił.
Marzec 2025 - Cały zeszły rok czułem się jak cholerne warzywo: zero energii, koncentracji, całe dnie spędzałem w łóżku. Przez to wyprowadziłem się z Wrocławia i wróciłem do rodziców, żeby podreperować zdrowie.
Podczas pobytu u rodziny udało mi się ukończyć pracę inżynierską, oczywiście z wielkim trudem, ale obrona wyszła na 5.
Później ojciec nagle zachorował i musiał przyjmować leki psychotropowe. Oczywiście nie byłby sobą, gdyby nie zaczął mieszać ich z alkoholem. Zrobiłem mu o to aferę, wyjebałem cały alkohol z domu i od tego momentu (październik 2025) nie odzywa się do mnie ani słowem. Piwko w każdy weekend musi być! J⁎⁎ać zdrowie!
Boże Narodzenie było wspaniałe! Ja, ojciec i matka - atmosfera jak w urzędzie skarbowym podczas przesłuchania. Resztę świąt spędziłem na siłowni i w łóżku, z braku energii.
I tak, bujając się od pracy do łóżka przez cały zeszły rok i połowę bieżącego, mijało mi życie w trybie oszczędzania energii, a ja traciłem przyjaciół i znajomych bo byłem jak stary dziad co ma 100 lat i najlepiej by leżał cały dzień.
W maju 2026, żeby zabić czas, czekając na rozmowę rekrutacyjną, poszedłem do lekarza u siebie w pracy na badania. Wyniki wyszły super! Niedoczynność tarczycy, Hashimoto i guz na tarczycy, oczywiście wyniki badań w dniu moich 26. urodzin, to był wręcz wymarzony prezent.
Dostałem pyszny Euthyrox i nagle wszystko wraca do normy: pojawiła się energia, znowu wróciłem na basen, zacząłem wychodzić do ludzi. Pomyślicie, że w końcu chłopu się powiedzie? Jak to mówi pewien youtuber z mojego dzieciństwa "nic bardziej mylnego".
W dzień ojca, ojciec stwierdził, że jestem dla niego obcym facetem xD i nie ma syna - bo zabroniłem mu pić alkohol xDD I teraz hit:
Mam wyprowadzić się z domu do dzisiaj, ponieważ mój brat zrobił wesele i nie zaprosił na nie matki (tak, to jest powód, jak w jakichś Trudnych Sprawach). Dlaczego nie zaprosił? Bo nie ma z nią kontaktu od roku. A że nie mogła się odegrać na nim, to zemściła się na mnie xD.
I teraz sobie siedzę na walizkach. Pójdę pomieszkać na chwilę na kanapie u siostry, a później pierdolnę chyba tym wszystkim i wyjadę do Warszawy lub zacznę dziergać koraliki na plaży w Mielnie, bo samotność to panna lekkich obyczajów i najgorsze, co człowieka może w życiu spotkać. W portfelu bieda, ale się k⁎⁎wa nie poddam, nie po tym wszystkim co się wydarzyło. Nie ma co się zagrzebywać na dnie bo się jeszcze tu urządzę i będzie mi wygodnie...
#zalesie
@TenTypTakMa powiem tak: odetnij się od starego alkusa niech zdycha jak tak mu dobrze a tobie wyjdzie to tylko na dobre.
Szkoda życia na beznadziejne przypadki. Jeżeli mu sytuacja zdrowotna nie otworzyła oczu to mu ziemia je przykryje - niech nie ciągnie ciebie za sobą.
To boli- tak- ale walczysz o siebie.
@TenTypTakMa Życzę powodzenia i trzymam kciuki. Pamiętaj, Ty jesteś najważniejszą osobą w swoim życiu i powinieneś robić to co musisz zrobić, żeby sobie pomóc i nie upaść na dno. Nawet jak oznacza to zerwanie, czy przerwę w pewnych kontaktach. Prawdziwi przyjaciele i bliscy zrozumieją i będą Ci kibicować, resztę walić. Pokazali swoje prawdziwe kolory.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
118 959 866 - 250 = 118 959 616
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Link on Github --> https://github.com/Nieuport/news-and-links/blob/gh-pages/docs/2026.07.01.md
Bypassing Windows Defender antivirus in 2026: Evasion Techniques Using Direct Syscalls and XOR Encryption – Part 1 - https://www.hackmosphere.fr/bypass-windows-defender-antivirus-2025-part-1/
Windows of Opportunity - https://blog.otterpwn.com/research/Windows-of-Opportunity
TPU Deep Dive - https://henryhmko.github.io/posts/tpu/tpu.html
Examining circuit boards from the Space Shuttle's I/O Processor - https://www.righto.com/2026/06/space-shuttle-io-processor-boards.html
Black Box Probing: a Security Analysis of Xiaomi's MJA1 Secure Chip - https://blog.quarkslab.com/black-box-probing-a-security-analysis-of-xiaomis-mja1-secure-chip.html
#informatyka
Zaloguj się aby komentować
A co jeśli obecne zmiany klimatu prowadzą do zlodowacenia w Europie? Część naukowców zwiastuje właśnie zlodowacenie na Starym Kontynencie i może zamiast spłonąć zamienimy się w sopel lodu.
#klimat #pogoda #europa #ciekawostki #nauka

@Czokowoko O tym mówię - człowiek bezsensownie wszystko przyspiesza i sam doprowadzi do własnej zguby. Jak nie psując delikatną równowagę klimatyczną na planecie, to wypuszczając jakiegoś turbobakcyla, który położy do piachu 95% populacji. Zostanie po nas sterta kruszejącego betonu, zardzewiałego żelastwa i stosy kości.
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Znacie i możecie polecić jakiś fajny hotel gdzieś w Karkonoszach? Najlepiej, żeby miał jakiś ładny basen i jacuzzi. Szukam ale same molochy mi wyskakują i nie wiem czy takiego googlowaniu można ufać.
#podroze #karkonosze #polska
Zaloguj się aby komentować
Grałem z dzieciakami w to co na obrazku i myślę sobie "nie no wieczorem to w pytę, w końcu chłodno i można żyć". Jednak człowiek to się przyzwyczaja szybko bo jak wróciłem do domu to 26 na termometrze (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ #niewiemjakotagowac

Zaloguj się aby komentować
#bieganie #biegiultra #relacjazbiegu
Parafrazując @Wagabundowy - niełatwe się wylosowało, tak chyba najłatwiej opisać moje pierwsze w życiu mini ultra. Do samego startu podchodziłem jak zwykle z dużą rezerwą - zakładałem ukończenie najwcześniej ok 15-16 co dawałoby czas 9-10h. Plan od początku był na oszczędzanie się, niestety nie do końca się udało bo tętno od początku było wywalone ponad 160. Całe szczęście że start był o 6:00 dzięki temu upał realnie zaczął doskwierac ok 12:00, ale i tak za bardzo nie dał mi popalić bo wydaje mi się że jestem dość odporny na skrajne temperatury - najlepiej biega mi się ubranym na krótko na lekkim minusie, a do ciepła przywykłem min dzięki saunie. Ogólnie do ok 40km szło całkiem sprawnie, od 40km zacząłem odczuwać zjedzony 10km wcześniej na punkcie tłusty mini pączek i zaczęło brakować mocy, a od ok 45km weszła totalna padaka i kryzys, miałem serdecznie dość biegania i za cholerę nie potrafiłem znaleźć żadnego logicznego argumentu po kiego grzyba próbuje się wdrapać na tą osraną witominską górkę? Oczywiście było też postanowienie że nie biorę nigdy więcej udziału w czymś tak skrajnie glupim. Do tego od 47km kiedy po marszu chciałem biec zaczęło mnie boleć prawe kolano więc niemal cała końcówka była pokonana marszem. Ostatecznie skończyłem z czasem 7:44 co było mocno powyżej moich oczekiwań. Co do picia i jedzenia to ogólnie byłem zadowolony z tego jak żołądek to znosił, wydawało mi się że dużo jem, celowo zbierałem do kieszeni papierki i nie wyrzucalem ich na punkcie, toteż trochę się zdziwiłem jak okazało się że zjadłem tylko 5 cukierków, dwa batony, jednego banana, garść chipsów, garść orzeszków, kawałek arbuza i tłustego mini pączka po którym jak wspomniałem myślałem że się porzygam. Przez cały bieg wypilem ok 6 litrów płynów, a sikałem tylko raz! Ogólnie organizm dobrze zniosl ten wysiłek, wiadomo potrzebne było dwie noce żeby normalnie to odespać, ale dzisiaj już praktycznie zero zakwasów i kolana praktycznie nie czuje. Bieganie sobie raczej w tym tygodniu odpuszczę, ale jutro wjeżdża siłownia. Teraz foch na bieganie już mi przeszedł i jesienią planuje zrobić 65km, w grudniu 100km i zobaczymy czy będzie coś dalej.
No i jeszcze raz oficjalnie - gratulacje @Trypsyna odjebalas kawał chorego gówna! 😁
Zaloguj się aby komentować
Zantropomorfizawałem moje dzieciątka - moje dyski.
Hexer, Fores, Deuti, Eneva, Vahal i Quart
Wygląd nawiązuje do cech dysków ale też znaczenia słów, dzięki temu każdy jest inny.
#sprzetkomputerowy #dyski #hdd #ssd #heheszki #gowniak #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Byłem dziś pierwszy raz w zyciu na treningu - body pump - o cie c⁎⁎j jaka poniewierka XD #gownowpis #zalesieichwalejdnoczesnie
Zaloguj się aby komentować