Historyczny rekord temperatury w Polsce pobity. W Słubicach temperatura osiągnęła 40,5°C, bijąc 105-letni rekord. Poprzedni najwyższy wynik – 40,2°C – odnotowano w 1921 roku w okolicach Opola.
#ciekawostki


Społeczność
Historyczny rekord temperatury w Polsce pobity. W Słubicach temperatura osiągnęła 40,5°C, bijąc 105-letni rekord. Poprzedni najwyższy wynik – 40,2°C – odnotowano w 1921 roku w okolicach Opola.
#ciekawostki

Zaloguj się aby komentować
W weekend byłem na działce z kolegami. Żadnych kobiet i dzieci. Było znakomicie. Jednej nocy udało mi się dotrzeć nad Bug.
Żaby kumkały, nietoperze latały. Było ciut chłodniej niż na działce.
Bardzo lubię tę rzekę. Ma w sobie coś dzikiego i tajemniczego.
#dzialka #rzeka #czaswolny




Zaloguj się aby komentować
Aktualizacja mojego #chorujzhejto #gownowpis #leczsiezhejto #choroby
Dla zainteresowanych podlinkowuję odcinek pierwszy.
First of all dziękuję wszystkim za komentarze i pioruny. Wszak to dla tych drugich wszyscy tu jesteśmy.
Sytuacja rozwinęła się dość szybko bark mnie napier...lał przez kilka dni tak, że nawet wzięcie książki do ręki było wyzwaniem. Niemniej do soboty udało mi się jakoś naprostować. Ból minął i dziś jestem już niemal w pełni sprawny. To z plusów. Minusy są takie, że lekarz na razie wyklucza opcję wszelkich ćwiczeń siłowych i to nawet na kilka miesięcy. Do biegania podobno mogę wrócić pod koniec tego tygodnia o ile wszystko będzie szło w dobrym kierunku i ból wyciszy się do zera. Niestety brak aktywności fizycznej dość mocno mi siał na psychikę, ale dzięki wypracowanym mechanizmom i temu, że wiem co u mnie działa i jak a co nie działa, jakoś daję radę.
Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich wspierających
https://www.hejto.pl/wpis/zalesie-leczsiezhejto-chorujzhejto-no-i-c⁎⁎j-no-i-czesc-od-kilku-dni-czulem-bol-
Zaloguj się aby komentować
@rith Przypominam tylko, że przy obecnie panujących upałach, chłodzenie do 20 stopni jest wybitnie nie zalecane, a klimatyzatory powinny być ustawione na górną granicę komfortu - 26/27 stopni. Inaczej wychodząc 'na chwilę' dostaniemy strzała z różnicy temperatur a wirusy w naszych drogach oddechowych otworzą szampana.
Byłem u brata, u niego klima ostro, aż musiałem bluzę założyć. Przechodząc pod klimą pewnie kilkanaście stopni, ogólnie w mieszkaniu koło 20. Dla mnie już temp. na bluzę, jeżeli się nie ruszam (np. siedzę na kanapie).
Pewnie też kwestia przyzwyczajenia. On się "hartuje" klimą non stop, dużo sportu więc pewnie lepsze krążenie i więcej mięśni, które białasów grzeją (murzynów nie).
Mieszkam w Norwegii, 35 stopni to jak na ekskluzywnych wakacjach w ciepłych krajach. Fajnie móc latem chodzić bez kurtki i bluzy. Co prawda męczy upał i teraz siedząc u mamy i mogąc bawić się klimą szukam jakiegoś optimum.
Zaloguj się aby komentować
118 986 226 - 134 = 118 986 092
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Jest ciepło więc dlaczego nie może być cieplej?
No to sruuuu do #pracbaza
#motocykle


Zaloguj się aby komentować
Do pracy rodacy ! 💪🏻 🥞 ☕
#kawa #kawazranajaksmietana #doroboty

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Moje dzieciątka:
Hexer, Fores, Deuti, Eneva, Vahal i Quart
To imiona dysków. Wiecie od czego takie nazwy?
#sprzetkomputerowy #dyski #hdd #ssd #heheszki #zagadka
Zaloguj się aby komentować
#perfumy szukam czegoś dla żony czego jeszcze nie ma i tomford lub si.
Te ma plus xerjoff


Zaloguj się aby komentować
#jimcarrey #cytaty #depresja #deeprest
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
znalezione:
TIL że warto nie popełnić googlając literówki w haśle "ajax proszek". "alax proszek" daje całkiem inne rezultaty
#google #wyszukiwarki
Zaloguj się aby komentować
Czasami przy otwartym oknie lekko słyszę odgłosy samolotów. Dzisiaj okna trzyszybowe były zamknięte, słuchawki na uszach a nadal zastanawiało mnie co tak głośno leci
#samoloty #gownowpis

@MuojemuKotu @Lemon_ @nobodys @yoowki Myśle, że trzeba się ruszyć i zobaczyć na żywo to: https://youtu.be/fyszRvOOVmg
@twombolt Właśnie - prędkość. Najbardziej niesamowite jest to, jak wolno takie krowy potrafią latać. Po zobaczeniu takiego samolotu, to takie bojingi 737 z rajanera wydaja sie być zabawkami
Swoją drogą, nie trzeba się ruszać daleko - nawet na Jasionce pod Rzeszowem jest na co popatrzeć - te kolosy robią wrażenie, praktycznie stojąc w powietrzu nad lotniskiem. Tylko trzeba trafić, jak jakiś akurat leci.
@Lemon_ Ten należy akurat do RAFu, ale ostatnio była dostawa belgijskiej czekolady
https://defence24.pl/wojna-na-ukrainie-raport-specjalny-defence24/atlas-pomogl-ukrainskim-f-16-odparly-atak-rosji
Zaloguj się aby komentować
118 986 826 - 600 = 118 986 226
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
. #hydepark #gownowpis #depresja #maksymiuk #jerzymaksymiuk
https://vod.tvp.pl/filmy-dokumentalne,163/maksymiuk-koncert-na-dwoje,289790
"Tylko można coś uprawiać naprawdę z serca kiedy to jest hobby - no tylko za co żyć?"
Zaloguj się aby komentować
20 za wpisy bym potrzebował
Do końca 16
Zdobądź 20 piorunów za wpisy
#gownowpis #hejtowyzwanie #glupiehejtozabawy

Zaloguj się aby komentować
101 + 1 = 102
Tytuł: EA Sports FC 26
Developer: EA Canada
Wydawca: Electronic Arts
Rok wydania: 2025
Gatunek: sportowa
Użyta platforma: Xbox Series X/S
Czas do ukończenia: 60 min :)
Ocena: 2.5/10
Wjechało nowe EA Sports FC 26 do Game Passa (w ramach EA Play), więc pomyślałem: „A, sprawdzę, zobaczę, co tam panowie z EA wymodzili w tej edycji na 2026 rok”. Wytrzymałem równe 60 minut, rozegrałem trzy mecze i gra z hukiem wyleciała z dysku.
Samo kopanie piłki? No, tutaj rewolucji nie ma, wszystko działa poprawnie i płynnie. Zawodnicy poruszają się z sensem – czuć ich wagę, potrzebują chwili, żeby wyhamować czy zrobić zwrot, nie biegają jak po amfetaminie. Grafika... no jest, jaka jest xD Tragedii nie ma, ale do fotorealizmu to jeszcze bardzo daleka droga. No, przynajmniej kibice na trybunach nie są już płaskimi tekturami z pikseli :P
Ta gra jest absolutnie odpychająca dla kogoś z doskoku. Menu, opcje, zarządzanie – wszystko jest tak potwornie skomplikowane i przeładowane, że miałem problem z... bezproblemowym uruchomieniem zwykłego meczu.
A jak z ciekawości włączyłem ten cały słynny tryb Ultimate Team, to kompletnie nie wiedziałem, co się dzieje na ekranie. Rozumiem, że skoro wydają tę kopaninę rok w rok od ponad 30 lat, to muszą dokładać nowe pierdoły, żeby udawać, że gra się rozwija. Dla stałych wyjadaczy i zapaleńców to pewnie bułka z masłem, ale dla niedzielnego gracza ten ogrom zbędnych tabeli, walut i okienek jest po prostu barierą nie do przejścia.
I teraz najgorsze. Kupujesz grę (albo płacisz abonament), a ta bezczelna kobyła na każdym cholernym kroku sugeruje Ci kupowanie jakichś booster packów czy wewnętrznej waluty. Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, do czego to doszło. To jest czysty rak.
Nie mam problemu z DLC – niech sobie będą, nawet jeśli to tylko kosmetyka zmieniająca wygląd koszulek. Ale kupowanie paczek z piłkarzami czy piłkarkami, gdzie płacisz realną kasę i nawet nie wiesz, kogo trafisz? To nie jest gra komputerowa, to zakrawa na ordynarny hazard i dojenie ludzi z hajsu. Obrzydliwa praktyka.
Jeśli macie Game Passa i chcecie raz na pół roku zagrać jeden mecz z kumplem przy piwie na kanapie – no to ujdzie, chociaż do pogrania solo lub ze znajomymi są na rynku o niebo lepsze i bardziej angażujące tytuły. Wydawania na to jakichkolwiek własnych pieniędzy absolutnie nie potrafię uzasadnić.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry #pilkanozna

Zawsze instaluję jak wychodzi nowa wersja na Game Pass, pogram w moją karierę aż mój zawodnik osiągnie najwyższy poziom i koniec grania. Brakuje mi rozbudowanych statystyk i osiągnięć, np. mój zawodnik strzelił 145 goli i co z tego? Chciałbym mieć porównanie do prawdziwych statystyk prawdziwych zawodników. Lewy ma 700 goli, okej, gonię Lewego. Gra zbiera staty, ale nie ma żadnego odniesienia, więc są do d⁎⁎y.
@boogie
Wydawania na to jakichkolwiek własnych pieniędzy absolutnie nie potrafię uzasadnić.
Gram z ziomkiem od dawna raz-dwa razy na miesiąc, zapłaciłem za tę przyjemność 60zł jeśli dobrze promkę pamiętam. Zakup podyktowany jedynie tym, że poprzednia którą miałem, tj.21, została wyłączona - brak możliwości grania online.
Ta gra realnie to straszna szmira, ale w sumie nic w niej nie zmienili od lat i chyba to przyciąga najbardziej bo wszystko działa tak samo więc wraca się do niej w moment xD
Z oceną się w pełni zgadzam, ui/ux tragiczne.
Jako weteran i generalnie mocny gracz Fify jakieś 9 lat temu (FIFA 17 to była ostatnia część w którą grałem bardzo dużo) sprawdziłem FC26, bo trafiła się na Amazon Luna i mogłem grać na TV. Chwilę mi trwało ogarnięcie mechanik aż w końcu poziom Zawodowiec stał się zbyt łatwy, ale Klasa Światowa okazywała się zbyt mocna xD brakło czegoś pomiędzy.
Dalej nie czułem swobody w sterowaniu, nie wiedziałem jak się robi pewne rzeczy, dalej nie umiałem wykorzystywać stuprocentowych sytuacji, więc zacząłem robić gierki treningowe, żeby podłapać mechanikę. Absolutnie wspaniałą i zarazem spierdoloną mechaniką jest sterowanie drugim zawodnikiem, gdy mamy piłkę - jest opcja, żeby pokierować kolegę z drużyny gdzie ma biec, a my w tym czasie możemy zagrać piłkę na wolne pole łamiąc linię obrony. No i instrukcja w grze kompletnie nie mówi co masz zrobić, żeby tego użyć. Zacząłem szukać na YouTube - trochę lepiej, ale przez pół godziny nie mogłem tego wyczuć i uruchamiało mi się losowo - raz działało, raz nie. Nie mam pojęcia co robiłem nie tak. Tak mnie to wkurwiło, że do dziś nie wróciłem do tej spierdolonej gry. Już rzuty wolne i rożne wychodziły mi lepiej niż to.
Zaloguj się aby komentować
743 + 1 = 744
Tytuł: Peaky Blinders: Nieśmiertelny
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Kryminał
Reżyseria: Tom Harper
Czas trwania: 1h 54m
Ocena: 6/10
Dla fanów rodzeństwa Shelby ten film miał być ostatecznym domknięciem sagi, która przez lata elektryzowała widzów na całym świecie. Czy Peaky Blinders: Nieśmiertelny spełnia te oczekiwania? I tak, i nie. Choć produkcja ma swoje momenty, pozostawia widza z mocno mieszanymi uczuciami.
Największym plusem filmu jest bez wątpienia kapitalna ścieżka dźwiękowa, która od lat stanowi znak rozpoznawczy całej franczyzy. Muzyka buduje klimat tam, gdzie scenariusz zaczyna łapać zadyszkę.
Warto jednak zaznaczyć, że w całym filmie była właściwie tylko jedna scena, w której można z czystym sumieniem powiedzieć: Tommy is back! Chodzi o moment, gdy Shelby wchodzi do swojego dawnego baru, ucisza grającą muzykę i prosi o rozmowę z nowym właścicielem – swoim synem. Kiedy jeden z młodych, wojaków zaczyna do niego fikać, Tommy bez mrugnięcia okiem wsadza mu granat za koszulę. Przerażony chłopak wybiega na zewnątrz i po chwili słyszymy wybuch, a na domiar złego Tommy bezwzględnie rozstrzeliwuje sam gramofon. To była bezkompromisowa sekwencja, nakręcona w stylu pierwszych sezonów Peaky Blinders, której bardzo brakowało w reszcie filmu.
Ogromny plus należy się twórcom za świetne wplecenie w fabułę prawdziwych wątków historycznych. Początkowe, widowiskowe zbombardowanie fabryki broni w Birmingham oraz motyw z niemieckim spiskiem mającym na celu zalanie Wielkiej Brytanii fałszywymi banknotami nadają całości szpiegowskiego ciężaru.
Na pochwałę zasługuje też sam finał. Tommy Shelby kończy dokładnie tak, jak powinien skończyć gangster jego pokroju – bez zbędnego hollywoodzkiego patosu, w sposób surowy i powiedzmy satysfakcjonujący. Nabój podpisany "Tommy" w końcu trafił tam, gdzie powinien.
Czy film musiał powstać? To dyskusyjne. Z jednej strony dostajemy domknięcie historii braci Shelby, które wypada zauważalnie lepiej niż nieszczęsny, powolny ostatni sezon serialu. Z drugiej – pozostaje lekki niedosyt i poczucie zmarnowanego potencjału na coś naprawdę spektakularnego.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kino #netflix

Zaloguj się aby komentować
Marzy nam się z żoną camper/motorhome (nie wiem jaki jest Polski odpowiednik słowa motorhome) Ogólnie wiemy gdzie chcielibyśmy pojechać, wiemy co chcielibyśmy aby było w środku, wiem, że żonie podoba się kamper z “tymi ładnymi światłami z przodu” Jedyny szkopuł, to to, że brakuje nam jakichś £30000. Wymyśliłem, że możemy takiego kampera kupić na raty i wypożyczać go tym, co mają więcej czasu niż pieniędzy. Zaskakująco, żona stwierdziłam że to za⁎⁎⁎⁎sty pomysł.
Zobaczymy co pójdzie nie tak. #camper
@Taxidriver Pamiętam pewnego Francuza w Brighton, który mieszkał w kamperze, także zimą. Wstawił tam jakiś piecyk i podczas kiedy ja co miesiąc płaciłem 475 funtów za wynajem pokoju, on nie płacił nic. Co więcej, z jakiegoś powodu dziewczyny uważały jego pomysł na życie za niesamowicie ekscytujący i codziennie nocowała u niego inna kochanka.
Nie wiem, być może już opowiadałem tę historię. Ale zawsze mi się przypomina, kiedy ktoś mówi o kamperach.
Zaloguj się aby komentować