18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Społeczność
Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Jedna z moich pierwszy gier komputerowych Duke Nukem: Manhattan Project. Ale to była świetna gra... Naszła mnie taka nostalgia, może trochę ze względu na to, że to jedyna gra w którą zdążyłem pograć z moim ojcem zanim zmarł.
#dukenukem #gry #platformowki no i może trochę #retrogaming
Zaloguj się aby komentować
23 + 1 = 24
Tytuł: Włóczykij: Melodia Doliny Muminków
Developer: Hyper Games
Wydawca: Raw Fury
Rok wydania: 2024
Gatunek: Przygodówka
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: ukończona, 4h
Ocena: 8.5/10
Krótka przygodówka skierowana raczej do młodszych graczy. Jednak zrobiona z takim serduchem, że naprawdę przyjemnie spędza się ten czas w grze. Piękna, ręcznie rysowana oprawa graficzna oraz nastrojowa muzyczka z utworem, który natychmiast trafia na moją główną playlistę Spotify.
https://www.youtube.com/watch?v=Cr5XOZ1uyVE
#gamesmeter #gry #muminki #muzyka



Zaloguj się aby komentować
116-1=115
Tytuł: Kingdom Come: Deliverance
Developer: Warhorse Studios
Wydawca: Warhorse Studios, Deep Silver
Rok wydania: 2018
Gatunek: RPG
Użyta platforma: PC
Półeczka: HENRYCZEK ZAWSZE NA PROPSIE
Aż tyle lat od premiery mi zeszło, żeby w końcu odpalić 'Henryczka'. Może to i dobrze, bo załatali wszystko i nie było niespodzianek podczas gry.
Spędziłem w okolicach Sazawy i Talmberka ponad 80 godzin. Nie spieszyło mi się z ciągnięciem głównego wątku. Cieszyło mnie chodzenie po lesie, polowania na zające, przygotowywanie jakichś eliksirów, odpalanie trybu ninja i wchodzenie nocami do domów mieszczan na włam.
Pomimo tego, że gra ma już parę lat, graficznie uważam, że jest najprawdę świetna (zwłaszcza z paczką tekstur HD). Muzyczka nie jest nachalna (choć się po pewnym czasie nudzi), walki są wymagające, ale nierówne. W sensie, że dwóch Kumanów potrafiło mnie złoić bez większego problemu, a "boss" z głównego wątku padł po 15 sekundach, przy takich samych moich statystykach.
Turnieju nigdy nie wygrałem, zawsze mnie Czarny Piotr tłukł niemiłosiernie
Niestety, im bliżej końca, tym więcej było długich przerywników a mnie samej gry. Co nie zmieniło mojego pozytywnego nastawienia do tego tytułu.
Oczywiście "dwójeczka" już czeka (z dodatkami oczywiście), ale najpierw trzeba ograć jakieś inne tytuły, żeby nabrać jeszcze większej ochoty.
ps: polskie napisy i czeski dubbing to jest to
https://www.youtube.com/watch?v=q6Jdv9YO3uY
#komputery #rozrywka #półeczkawstydu

@LovelyPL 1 jest tak niedorobiona że porzuciłem ją po niecałych 10 godzinach mordęgi, za to kcd 2 sztos
@LovelyPL Mnie też długo zajęło zabranie się za to ale jak już się wbiłem to nie mogłem się oderwać. Przezajebista gra, czułem się tak samo jak grając za gówniaka w Gothiczka, lepszego komplementu chyba nie wymyślę xD. Dwójka czeka w kolejce ale jeszcze mam kilka pozycji które już spatchowane i potanione
Zaloguj się aby komentować
#battlefield 6 podoba mi się też ze względu na swobodę rozgrywki, jaką oferuje.
Robię wyzwania związane z trybem Team Deathmatch. Potrzebuję wygranych meczy, ale że dzisiaj nie za bardzo chce mi się strzelać, to na jednej mapce grałem zwiadowcą z dronem. W ten sposób nabiłem 47 asyst, moja drużyna ciągle widziała wrogów na minimapie, a mecz został bez problemu wygrany. ; )
#gry #chwalesie
Zaloguj się aby komentować
W kolejnym rozdziale z cyklu #diabloh kontynuowałem grę czeskim Paladynem Pophalem. Ukończyłem akt pierwszy zaczęty wczoraj (gram rano, jak przystało na mój wiek wstaję dużo przed świtem), przeszedłem drugi, zacząłem trzeci. Wpadł też pierwszy unikalny przedmiot i pierwszy godny wzmiani charm (talizman chyba najbardziej po polsku). Unikalny przedmiot to buzdygan (mace) o nazwie Crushflange. Pophalowi się on nie przyda, bo dla mojego bohatera kluczowy jest szybki atak (używam aury Holy Fire która dodajw w opór obrażeń do ataku. W zasadzie wszystko poza bossami jest na jednego strzała, więc czym szybciej macham mieczem tym leiej) - ale będzie to bardzo dobra broń na start dla Barbarzyńcy i Druida. Talizman zaś to mały +7 do życia, +5% odporności na błyskawice - zdecydowanie przydatny dla każdego rodzaju bohatera o ile mi się bęðzie chciało (i będę pamiętał) żonglować. Znalazłem też pierwszy zielony przedmiot co póki co zostawię licząc na kolejne z tego zestawu - hełm Sigon's Visor. Kilka przedmiotów dla kolejnych klas też już się zebrało - nic potężnego, ale kilka przydatnych.
Kilka słów czym są talizmany w #diablo2, dla tych którzy nie wiedzą. To jest sprzęt którego nie zakładamy na ciało, ale działa jeśli jest w ekwipunku. Są trzy rodzaje talizmanów - o wymiarze 1, 2 i 3 kratek, zawsze pionowo. Mogą dodawać dużo różnych statystyk, najlepsze są chyba takie co dodają życie, odporności i plusy do umiejętności. Tak jak każdy inny przedmiot mają swój poziom od którego można je używać, ale nie mają wymagań na siłę, zręczność czy klasę postaci. Ich oczywistą wadą jest to, że zajmują miejsce w ekwipunku, ale to cena którą wielu jest chętnych ponieść. W załączniku przykładowe talizmany.
Gram oczywiście po angielsku i choć będę starał się oczywiste terminy pisać po polsku, to na pewno nazwy przedmiotów będą w oryginale.
Akt I/Palady: 1:04h
Akt II/Paladyn: 54m
Statystyki:
Ukończone akty: 6/105
Czas łącznie: 5:03h
Ciekawe przedmioty: Crushflange (obecnie w stashu)
Postaci:
Zabójczyni Hasa - poziom 22 (akt 5/normal)
Paladyn Pophal - poziom 19 (akt 3/normal)




Zaloguj się aby komentować
22 + 1 = 23
Tytuł: The Invincible
Developer: Starward Industries
Wydawca: 11 bit studios
Rok wydania: 2023
Gatunek: Walking sim
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 7h
Ocena: 6/10
Koniec przygody z „Niezwyciężonym”.
Mam mieszane uczucia co do egranizacji.
Z jednej strony, podobnie jak w przypadku komiksu, ciekawie było zapoznać się z czyjąś wizją Regis III i porównać ją z własnymi wyobrażeniami. W moim umyśle planeta przedstawia się o wiele bardziej nieprzyjaźnie. W przypadku gry wygląda... przyjemnie. Pięknie nawet bym powiedział.
Oprawa audiowizualna to największa zaleta tego tytułu. I nie dziwię się, że twórcy postawili na to nacisk, ponieważ mamy do czynienia z symulatorem chodzenia = nie ma za wielu gameplaya oprócz spacerowania, okazjonalnej interakcji z otoczeniem i wybieraniem opcji dialogowych.
Miło słuchało się rozmów głównej bohaterki z Astrogatorem i innymi. W ogóle jest to bardzo sympatyczna postać: ujęła mnie szczególnie tym, że czasem nuciła pod nosem. : D
Historia zaś... Nie pasowało mi parę rzeczy, gdy zestawiłem je z pierwowzorem, dlatego uznałem egranizację za fanfiction. Nie ma co się przejmować, czy wszystko się zgadza. Tym bardziej, że tak jak w przypadku komiksu, to również laurka dla powieści. Postacie dochodzą do bardzo podobnych wniosków, co bohaterowie z książki, wręcz używają tych samych słów.
„The Invincible” kupiłem za jakieś osiem złotych i tych siedem godzin to zdecydowanie nie był czas zmarnowany, ponieważ bardzo podoba mi się powieść, a twórcom gry udało się oddać jej ducha. Jednakże formuła walking simulatorów nie do końca do mnie przemawia.
Z wywiadu ze scenarzystką, który akurat przeczytałem w numerze „Nowej Fantastyki”, dowiedziałem się, że mieli nielichy problem z wybraniem gatunku dla swojej gry. Wszystko spowodowane specyfiką twórczości Lema.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry

Zaloguj się aby komentować
#poe2
serwery GGG chodzą w kratkę, serwery ISP chodzą w kratkę, maksimum co miałem w budynku to 867/72,2/19ms - TMobile 5G, SG 24 Ultra, teraz 517/22/17ms - jako tako da się grać
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Poleccie mi jakąś dobrą przewodową myszkę do gier i do pracy, precyzyjnej, bo już nie jestem w temacie?
Wiele lat byłem wierny Razerom, do tej pory mam ich podkładki, ale swego czasu się skiepścili, nie wiem jak jest teraz.
Zależy mi na takiej do której bez problemu kupię zapas podkładek czy jak się te ścierające cosie nazywają, a, ślizgacze,.
I nie musi mieć miliona guzików, dzięki.
#pcmasterrace #grafika #gry #myszki

@Opornik W kwestii żywotności od siebie mogę polecić Asus ROG Gladius (teraz chyba trójka już jest?), fajny myk ze switchami w gniazdach, można je wymieniać bez lutowania. Użytkowałem jedynkę aż z niej farba zeszła, teraz jadę na dwójce. Ślizgaczy nigdy nie musiałem wymieniać, a w jedynce trochę zebrały łomot bo pod nimi były śrubki, a moja precyzja odklejania pozostawiała nieco do życzenia.
@Opornik Ja mam przytoczonego dwukrotnie Logitecha g502, tylko w wersji bezprzewodowej i ze światełkami (g502 x plus). Bez światełek trzyma na jednym ładowaniu z 5x dłużej, ale stwierdziłem, że jak już wydają w c⁎⁎j na myszkę, to równie dobrze może świecić, a w razie czego na kablu też działa
Jest za⁎⁎⁎⁎sta i polecam w c⁎⁎j, tylko scroll strasznie głośny

@Opornik Ja mam do grania G502:
przewodowa
spoczynek na kciuk, to jest dla człowieka z tikami wręcz potrzebne by ten kciuk mógł odpocząć
zmienne dpi w locie
scrollowanie skokowe / płynne
ciężarki nawet so
Do pracy MX Vertical
pionowy uchwyt, napierdalał mnie powli nadgarstek, przeszło
3 sloty BT
minus / plus, że tam jest akumulatorek
Polecam https://www.rtings.com/mouse , tam w tabelce możesz pofiltrować do bólu ficzery jeśli zależy Ci na posiadaniu mnogiej ilości inputów do wyboru.
Zaloguj się aby komentować
„Battlefield 6” w #multiplayer cierpi na te same bolączki, co poprzednie części.
Medycy z reguły nie podnoszą, nawet jeśli stoją obok Ciebie.
Członkowie Twojego oddziału z reguły nie podnoszą, nawet jeśli stoją obok Ciebie.
Ludzie nie myślą, niestety. Przeciwnik jeździ bezkarnie w czołgu? Zapomnij, że ktoś zmieni klasę na inżyniera, żeby pomęczyć wrogi pojazd bronią przeciwpancerną. Przez to często z kumplami musimy się bawić w strefę zakazu lotów czy biegamy z RPG-ami.
Ludzie nie grają na objective'y. Jest tryb „Rush”, w którym trzeba szturmować wrogie pozycje - co robią ludzie? Stoją na tyłach jako snajperzy. O przejmowaniu flag i innych takich nie wspominam.
Używanie granatów dymnych, żeby zrobić zasłonę? Zapomnij.
Niektóre bronie są lepsze od innych - balans kuleje.
Podobnie jak kuleje balans map w niektórych trybach. Jedna strona ma lepsze spawny, więc ma lepszy start.
Respawny to też śmiech na sali. W różnych trybach („King of the Hill” chociażby) potrafiłem zrespić się na oczach wrogach.
No ale strzelanie jest satysfakcjonujące, gra jest dobrze udźwiękowiona, z kumplami gra się naprawdę przyjemnie. Poza tym dostałem #battlefield za darmo, więc nie mam co narzekać. ; )
#gry #fps

Trochę to wina takich osób np jak ja , które przeszedly z CoD. Mało korzystam z pojazdów i granatów dymnych, ale za to jak widzę to staram się podnieść. Często też zmieniam np z trybu squad/team deadmatch a ze tam po padnięciu nie ma czasu na lezenie( i tak Cię nikt tam nie podniesie) to mam odruch z klikaniem spacji.
Trochę po świetnym starcie przyspali, bo oprócz skinów i rzeczy na które masz wydać pieniądze to nic nowego nie ma.
3 nowe mapy na pół roku gry to trochę malo(redsec i ta czerwona, a 3 to ma być niby za dwa tygodnie).
@cyberpunkowy_neuromantyk tak jak kolega wyżej wspomniał, typowe zachowanie graczy CoD, gdzie każdy biega solo i robi co chce. Problem zauważam też w Redsec, ktoś gra zwiadowcą i zamiast użyć drona, żeby zrobić zwiad, to biegnie w grupę przeciwników. Leżysz na glebie, to medyk nie przybiegnie pomóc. Ostatnio pisałem posta, że nie mam z kim grać, bo w lobby większość ludzi to egoiści, którzy nie potrafią grać w teamie.
Zaloguj się aby komentować
Zaskoczyło mnie aż takie zaciekawienie pomysłem #diabloh, ale to dobrze
Wczoraj/dziś rano trochę pograłem na przebudzenie - najpierw kontynaucja zabójczynią, potem zmiana postaci. Wbrew temu co wcześniej pisalem zdecydowalem sie na Paladyna o imieniu Pophal (etymologia Pal -> Phal -> Pophal)
Zabóczynią idzie bardzo sprawni, choć sprzętu bardzo ciekawego jeszcze nie znalazłem. Ale mam chociaż bardzo solidny rzadki pas na mikstury - z maksymalnym miejscem na nie i z podwójną dwucyfrową odpornością na ogień i błyskawice. Taki pas spokojnie mi do piekła wystaczy jak lepszego nie będzie. Akt III zrobiłem w 45 minut (choć była bardzo dziwna mapa), akt IV w 25 minut (taka ciekawostka - to był oryginalnie koniec gry/poziomu - tutaj zabija się tytułowego Diablo). Paladynem zaś jestem w połowie pierwszego aktu. No, trochę dalej. W obu postaciach używam ognia - aż do połowy koszmaru ogień daje bardzo dobry damage.
Krótko o przedmiotach dla tych co nie grali lub nie pamiętają. Ogólnie system przedmiotów jest dość powszechnie uważany za najlepszy element Diablo2 i tu naprawdę możnaby niejedną książkę napisać. Ale w skrócie - jest kilka poziomów jakości tychże. Normalny - tego nie używa się dluzej jaki pierwsze 15 minut gry, magiczne (niebieskie), rzadkie (żółte), zestawy (zielone) i unikalne (złote). Zazwyczaj jakość w tej kolejności, ale można też świetne i magiczne znaleźć. Są przedmioty co mogą mieć miejsca na klejnoty/runy (broń, zbroja, tarcza, hełm) - można wówczas je wzmacniać. Szczególnym przypadkiem są słowa runiczne - gdy w odpowiednim przedmiocie z odpowiednią liczbą slotów włozysz w odpowiedniej kolejności runy można stworzyc potezny przedmiot. Jest to trochę jak dla mnie zbyt potężne, bo często takie są sporo lepsze nawet jak unikalne.
Bohater ma sporo miejsc na przedmioty - poza wymienionymi już (broń, zbroja, tarcza, hełm) jest jeszcze pas, dwa pierścienie, amulet. A także tzw "weapon swap" - drugi zestaw broń/tarcza który jednym klawiszem można podmienić.
Oczywiście są jeszcze mikstury i talizmany. O tym kiedyś.
Akt III/Zabojczyni: 46m
Akt IV/Zabojczyni: 25m
Statystyki:
Ukończone akty: 4/105
Czas łącznie: 3:05h
Ciekawe przedmioty: -
Postaci:
Zabójczyni Hasa - poziom 22 (akt 5/normal)
Paladyn Pophal - poziom 9 (akt 1/normal)
#diablo #gry


Zaloguj się aby komentować
Ktoś kojarzy MMO "Ashes of Creation"? To taki projekt KIckstarterowy który chciał stworzyć grę z vibem pierwszego WOW, tworzony przez kupę czasu. Mieli bardzo dużo osób grających, a o samej grzej też kilka razy było głośno.
No to okazuje się że właściciel z momentem w którym otrzymał kasę od steama zrobił rugpulla i powiedział nara xD
https://www.youtube.com/watch?v=nqTFygQCgE4
#gry #mmorpg
Zaloguj się aby komentować
Mam taki pomysł, pewnie głupi ale może będzie fajnie. Na pewno nie tak głupi jak spacer 100km do kina na film, więc nie jest to blisko topu mojego głupiego pomysłu. Jest taka gra, Diablo 2, mająca już ze 30 lat (czyli wciąż młoda jak na hejto), ale wciąż bardzo popularna i dobrze odświeżona. Pomysłem moim jest aby zrobić próbę, by ukończyć grę każdym możliwym bohaterem na każdym poziomie trudności, ale przy założeniu że oni sobie pomagają. Bohaterów jest 7 (barbarzyńca, paladyn, nekromanta, czarodziejka, amazonka, druid i zabójczyni) i pomagać sobie mogą przez przedmioty - dzięki współdzieleniu ekwipunku. Czyli to co znajdę będąc jednym bohaterem mogę przekazywać do innej postaci. Trochę już gram w tą grę, ale całość przeszedłem tylko 3 razy (1x czarodziejka, 2x druid) - po jakimś czasie zazwyczaj mi się nudziło. Tutaj przez to że zmieniam postaci mam nadzieję że będzie inaczej
Jaka jest skala tego wyzwania - gra ma pięć aktów i trzy poziomy trudności (normalny/koszmar/piekło) - czyli łącznie na 7 bohaterów jest to 105 aktów do przejścia. Planuję wstępnie by zrobić serię wpisów - po każdym ukończonym akcie (lub więcej, jak zrobie na raz) jeden wpis, przy okazji będę opisywał pokrótce jak ta gra działa (to też test tego, czy da się tematem zaciekawić ludzi spoza ekipy grającej). Dla tych co mają już expa w tej grze pewnie będę miał pytania o porady. Zakładam sobie limit 105h (czyli po godzinie na akt, mierzone stoperem) i 12msc czasu kalendarzowego. Są też dodatkowe założenia
- softcore, czyli postaci mogą ginąć bez większych kar
- wszystkie postaci kończą w miare równolegle. Najpierw wszystkie postaci mają skończyć dany poziom (normalny/koszmar) by jakaś mogła zacząć następny
- robię każdy quest, także takie które nie są wymagane. Nie kończę aktu jak nie zrobię questów do końca (przy czym liczę cel, nagrody nie muszę od razu odebrać)
- teleportować może się tylko czarodziejka, która ma taki skill. Inne postaci nie mogą używać przedmiotów do teleportacji
- tylko /player1 (eli5: można sztucznie komendą zmienić poziom trudności by szybciej zdobywać expa)
- bez oczywistych exploitów (nie ma ich dużo, ale jakieś są).
- bez krowiego poziomu
- mogę przekazywać każdy przedmiot, runę, klejnot, kasę
Chyba tyle, nie wykluczam że wprowadzę jakieś jeszcze zasady. Zrobiłem już kilka testowych startów tak by wiedzieć jak to balansować i by opracować jakąś strategię. Po każdy etapie będzie krótkie AAR, opis jakie ciekawe przedmioty się trafiły i jakieś statystyki. I jako że to kontent ekskluzyny na hejto - każdy bohater będzie miał H w nazwie
Tworzę tag #diabloh -> do blokowania/obserwowania
Na start poszła Zabójczyni (assasin) co dostała imię Hasa. Dlaczego zaczynam od tego bohatera? Bo zasadniczo mogłaby cały pierwszy poziom przejść bez sprzętu, a do tego ma umiejętność mocno przyspieszającą jej poruszanie się (a jednak czas jest dla mnie istotnym elementem). Przeszedłem szybko dwa pierwsze akty - nie napotykając żadnych problemów, ale też nie znajdując żadnego sprzętu godnego wzmianki - kilka przydatnych dla czarodziejki i nekromanty. Stworzyłem też zdecydowanie najlepszą niskopoziomową zbroją - Stealth z użyciem znaków runicznych. Jest to w zasadzie najpopularniejszy przedmiot w każdych "speedrunach" - banalny do zrobienia, można wcześnie używać i znacząco przyspiesza poruszanie się i rzucanie czarów. Jest to na tyle dobra zbroja, że dałoby się jej używać do samego końca jak nic lepszego nie wpadnie.
Akt 1: 1:04h
Akt 2: 50min
Teraz prawdopodobnie zagram jeszcze Akt 3 Zabójczynią, a potem zmienię na nowego bohatera - pewnie druida lub czarodziejkę.
Statystyki:
Ukończone akty: 2/105
Czas łącznie: 1:54h
Ciekawe przedmioty: -
Postaci:
Zabójczyni Hasa - poziom 18
#diablo2 #gry



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
W końcu przeszedłem Sekiro, po jakichś 100 próbach (nie liczyłem) na Ishina (pierwsze dwie fazy są jeszcze do ogarnięcia, Genichiro to nawet w większości podejść no-hitowałem, ale ta trzecia to bullshit totalny). Całą grę oceniam na 7,5/10
Także teraz już mam ograne wszystkie soulsy fromsoftu, które wyszły na pc #gry #sekiro
Zaloguj się aby komentować
Szlag mnie trafi krew nagła zaleje. Trzeci dzień latam po Yharnam i szukam, jak popchnąć tę grę do przodu. Skończyłem #bloodborne z dodatkiem w 2017, odpaliłem NG+, ubiłem paru bossów i entuzjazm wyparował. Zawsze tak mam po przejściu jakiejś gry.
No ale minęło parę lat, poczułem zew krwi i mogę wrócić do tematu, ale za cholerę nie mogę się odnaleźć. Nie pamiętam, na czym stanąłem, gdzie to ja miałem iść, kręcę się jak gówno w przeręblu, nabiłem z 10 poziomów i ciągle jestem w tym samym miejscu. W dodatku gra jest na tyle nieliniowa, że nawet w poradniku nie mogę zlokalizować swojej pozycji.
Wspaniała gra, kocham
#gry #ps5

Jutro dasz radę
Kocham wszystko co wypuszcza FromSoftware ale tej gry nienawidzę przez to z jakim framerate działała na PS4 xD. Literalnie grając w tę grę nie walczyłem z przeciwnikami a z klatkami i input lagiem. Przeszedłem podstawkę raz i stwierdziłem że nie ruszę tej gry więcej póki nie dostanie remastera albo nie wyjdzie na PC.
Zaloguj się aby komentować
21 + 1 = 22
Tytuł: Dead Space 2
Developer: Visceral Games
Wydawca: EA
Rok wydania: 2011
Gatunek: Horror sci-fi
Użyta platforma: Steam Deck
Czas do ukończenia: 14h
Ocena: 8/10
Kapitalna gierka. Jak dla mnie po tych 15 latach nic się nie zestarzała. Mocno straszy - nie raz dostawałem gęsiej skórki.
Poziom trudności na normalny dosyć uczciwy - kilka razy zmieniłem na łatwy bo było ciężko xD
Jakbym miał się przyczepić to do przeciwników pojawiających się za plecami .
Na steam deku gra śmiga w 60 fps przy niewielkim poborze mocy
14 zł na steam aktualnie
Dostępne spolszczenie
#gamesmeter #steamdeck


@TyGrySSek Niedawno ograłem remake jedynki i ziaaa, ale to było dobre. Nie mam pojęcia czemu to się nie sprzedało, ale jakby zrobili dwójkę to łykam w ciemno.
Tyle że właśnie przez to że się remake nie sprzedał to pewnie dwójki nie zrobią więc pewnie ogram kiedyś oryginał ale na razie czekam na Kronosa w jakiejś promocji bo też wygląda obiecująco.
Zaloguj się aby komentować
20 + 1 = 21
Tytuł: Superliminal
Developer: Pillow Castle
Wydawca: Pillow Castle
Rok wydania: 2020
Gatunek: Łamigłówki
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 2.5h
Ocena: 6/10
Ani to dobry duchowy spadkobierca Portal 2, ani dobry symulator chodzenia.
Główna mechanika gry, czyli zabawa percepcją dość szybko staje się monotonna a inne mechaniki są dodawane jakby obok i rzadko kiedy się łączą.
Gra jest zdecydowanie za krótka na cenę 92 PLN. Na promocji można sprawdzić, jak ktoś jest szybki to będzie w stanie przejść grę poniżej 2h i ją zwrócić na steam.
#gamesmeter #gry
Zaloguj się aby komentować