
Społeczność
Gotowanie
Gotowanie, przepisy i inne takie
Zaloguj się aby komentować
Komu żeberek z młodą kapustą pod ziemniakami nałożyć? 3 godziny w kociołku sie robiły, mięso rozpływa sie w ustach!
#gotowanie #gotujzhejto #jedzenie #foodporn #kociolek

Zaloguj się aby komentować
stwierdziłam, że oprócz sztuki i ciekawostek o niej - od czasu do czasu dostarczę Wam kontent jedzeniowy. Czyli to co mi czasami wychodzi
Dzisiaj przedstawiam Wam składniki na makaron ze zdjęcia :
-
czarny makaron
-
krewetki
-
czosnek
-
pomidory koktajlowe lub zwykłe
-
Białe wino półsłodkie
-
bazylia
-
przyprawy : sól : czosnek granulowany : bazylia suszona
-
masło
-
Opcjonalnie śmietanka 30%
#gotujzhejto #gotowanie #jedzenie #jedzzhejto

Zaloguj się aby komentować
Dalej robie te japonskie omlety na prostokatnej patelni
Tym razem szpinak i wedzony losos
#nietylkomielonka #gotujzhejto #gotowanie


dorogo taka patelka?
oglądałem jakieś widło z japońskim freakiem jak robi 10 omletów jednocześnie na takich patelach.
Wygląda na dużo wygodniejsze kręcenie omleta niż na okrągłej, na której odechciało mi się robić.
A z kwadratowych to po sklepach widziałem tylko grilowe :<
Zaloguj się aby komentować
Zrobiłam racuchy z piekarnika, ale trochę blade mi wyszły...
#gotowanie #mollgotuje #jedzenie

@moll robię takie często, bo nie lubię smażonych. Mam też tipa: jabłka w kostkę upraż na patelni z cukrem i wymieszaj z ciastem (wtedy nie dodaje prawie w ogóle cukru do masy)

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj szybki wpis, ale myślę, że przydatny
kilka moich ,,zalew” i marynat, do czego można użyć i pare dodatkowych informacji. Z góry przepraszam za objętości, ale z przyzwyczajenia będę pisał na 2-5 kg mięsa.
-
marynata do wieprzowiny ( szklanka oleju, pół główki czosnku przeciśniętego przez praskę, 3 duże łyżki sosu Worcesterschire (zamiennik to może być sojowy albo maggi ale wtedy tylko jedna łyżka!) łyżka duża soli, łyżka duża pieprzu, papryka słodka mielona duża łyżka, duża łyżka majeranku suszonego, dwie duże łyżki musztardy )
-
marynata do kurczaka ( szklanka oleju lub oliwy, czosnek suszony 2 łyżki duże, duża łyżka soli i duża pieprzu, papryka suszona słodka lub jeszcze lepiej wędzona 1 łyżka, miód 4 duże łyżki )
-
marynata do wołowiny ( tutaj tylko nadmieniam, często zalewam delikatnie oliwą mięso i dodaje dużo świeżego czosnku zgniecionego ręką i świeżych ziół taki jak tymianek, rozmaryn lub podobne, nie oddawajcie soli ! To sprawi, że mięso będzie niewymuszone i soczyste )
-
Marynata do baraniny ( sos miętowy ( jak nie masz, zblenduj świeża miętę i po sprawie), kolendra świeża lub suszona, 2 duże łyżki jogurtu naturalnego, 3 duże łyżki czosnku, 1 łyżka papryki ostrej mielonej, 1 łyżka soli i 1 pieprzu )
-
ostra marynata do dan tajskich/azjatyckich ( sos sriracha 4 duże łyżki, sos rybny 1 duża łyżka, sos sojowy 2 duże łyżki, czosnek świeży wyciśnięty przez praskę 4 ząbki, 1 łyżeczka soli mała, pieprz czarny 1 łyżeczka mała, 4 łyżki oliwy z oliwek lub oleju zwykłego, skrojona drobno cebula dymka wraz z wyrośnięty szczypiorkiem, ziarenka sezamu 2 łyżki duże )
-
ziołowo-czosnkowa marynata na grillowane kurczaki ( główka czosnku i pęczek bazylii do blendery, na najwyższych obrotach mielimy, do tego szklanka oliwy, łyżka soli i pieprzu, wyciśnięta połówka cytryny i troszeczkę musztardy w proszku, tak około 1 małej łyżeczki )
To tylko przykładowe zalewy, które robię dzień przed serwowanie dań. Mi bardzo pasują, ale jestem otwarty na nowości, wiec śmiało piszcie w komentarzach, chętnie tez odpowiem na jakieś związane lub nie z tematem pytania
#gotujzhejto #jakdzialakuchnia #gotowanie

Ja mam swoje dwie ulubione marynaty do kury:
-
Limonka z ziołami - ścieramy zest z limonek (proporcja mniej więcej 6 limonek na 12 filetów), 1 papryczka chilli, garść mięty i kolendry, sól, pieprz, oliwa - wszystko kroimy i mieszamy, obtaczamy kurczaka i do miski dorzucamy te wyciśnięte resztki limonki, wtedy ich aromat dodatkowo przechodzi przez kurę. Marynować minimum 3-4h. Wychodzą super cytrusowe kurczaki.
-
Miód, papryka wędzona, jalapeno, sok z cytryny, czosnek, sól, pieprz
Co do wołowiny to mam jeden sprawdzony przepis:
- 2 łyżki ziaren czerwonego i czarnego pieprzu lekko zmielić, żeby zostały większe kawałki i 2 łyżki soli morskiej wymieszać i rozsypać na talerzu. Polędwicę wołową smarujemy oliwą i obtaczamy w tym pieprzu z solą. I tak przygotowane mięso wrzucamy na grill 200℃ na 40-45 minut, lub wcześniej obsmażamy po 1-2 minuty z każdej strony i wrzucamy na 180℃ termoobieg 40-45 minut. Gotowe mięso kroimy na plasterki i mieszamy z gremolatą (garść mięty, garsć pietruszki, 1-2 papryczki chilli, skórka i sok z cytryny). Do mini burgerów z pampuchów/parowańców sztos totalny.
@DzialaczWiejski Dziekowac
być sojowy albo maggi ale wtedy tylko jedna łyżka!)
Wtedy jedna lyzka sosu sojowego\ maggi czy sos sojowy juz 3 lyzki, a przy maggi liczy sie tylko ta 1

Zaloguj się aby komentować
Robota wre, fakt trzeba na kilka razy (ale nie trzy dni jak ktoś w poprzednim wpisie sugerował) ale warto, oj warto. Dzieciaki wpierdoliły drugi rzut testowy również zanim zdążyłem zdjęcie zrobić, po drugim smażeniu tych ze zdjęcia postaram się coś cyknąć.
edit: dla przypomnienia - https://m.youtube.com/watch?v=WBGlI4YQUGY
#gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Igrzyska, a raczej pieczenie czas zacząć!
Wstępnie 5,5h na jakichś 80-90 stopniach (niestety piekarnik ma trochę niefajne pokrętło do regulacji temperatury)
#mollgotuje #gotujzhejto #gotowanie #jedzenie


Zaloguj się aby komentować
Dobra to dzisiaj znowu azjatyckie
bardzo lubię ten przepis bo jest szybki i prosty, chodzi o Wieprzowinkę w pięciu smakach
-
weź wieprzowinę, najlepiej schab albo polędwice (z karkówki tez wyjdzie ale będzie trochę żujka
) tak około 150 gram na porcje, z kilograma wyjdzie obiad na 5-6 osób.
-
Pokroić w cienkie paski
-
Odkładamy na bok do miski (lepiej dużej)
-
teraz kroimy w słupki marchewkę, pora i cebule w piórka lub kółeczka, jak masz fasolkę zieloną tez dodaj, jak nie to spoko (tak serio daj takie warzywa jakie lubisz )
-
zagotuj wodę na makaron, ja używam noodle, ale można zrobić spaghetti albo jaki ci wygodnie, czasem w domu robię makaron sam z zupki chińskiej jak jest pusto w szafkach o tez wychodzi ekstra (choć w wersji biednej xd)
-
teraz tak, pociętą wieprzowinę dopraw ( na kilogram ) : 2 łyżki anyżu, 2 łyżki kopru włoskiego (powinny być nasiona zmielone ale sam koper tez zadziała ), 2 łyżki cynamonu, 2 łyżki goździków startych (można kupić w proszku) i po łyżce soli i pieprzu. Ja często dodaje papryki ostrej mielonej do poprawy smaku. Jeśli chcesz na szybkiego, możesz oczywiście kupić mieszankę 5 smaków, ale starte własnoręcznie dają więcej aromatu, przynajmniej mi bardziej smakuje taka wersja.
-
teraz wbij dwa jajka do miski z doprawioną wieprzowiną, dokładnie wymieszaj a następnie dodaj sporo mąki ziemniaczanej (zamiennikiem może by kukurydziana)
-
tak przygotowane paski wieprzowiny smaż na większej ilości oleju na patelni, około 2 minuty z każdej strony (oczywiście zależy jak grube zrobisz )
-
w międzyczasie przesmażaj warzywka (robisz je sti-fry więc wystarczy kilka minut na mocno rozgrzanej patelni)
-
jak już usmażysz, rozkładaj sobie na makaronie lub prosto na talerzyk z warzywami.
Gotowe
KILKA SPOSTRZEŻEŃ :
-
czasami po usmażeniu wrzucam takie kawałki do mieszanki sosu słodkie chilli i sojowego w proporcji 1:1 ale wtedy trzeba użyć mniej soli do doprawiania wcześniej bo może wyjść za mocne
-
makaron warto przesmażyć chociaż chwilkę na patelni z odrobina oleju lub masła, można go wtedy doprawić do smaku albo zalać delikatnie sosem Teriyaki
-
nie ma przeciwwskazań, żeby tak przygotowaną wieprzowinę dodać do jakiegoś sosu, warto jednak, żeby tez się wkomponowywał w kuchnie azjatycka ( słabo będzie smakował w pomidorowym czy w jakimś z kuchni francuskiej xd)
-
często na koniec sypię czarny sezam i pokrojony szczypiorek na wierzch, dodaje fajnego efektu wizualnego
#gotowanie #gotujzhejto #jakdzialakuchnia

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
zrobiłem fryty jak kazali (no może na rzepaku i bez krzaczora w oleju i jak człowiek nożem w słupki a nie jakieś wycinarki) i muszę przyznać że kozak - nawet zdjęcia nie zdążyłem zrobić a i sama sól wystarczyła dzieciakom, gdzie normalnie bez keczupu nie podchodź. jutro powtórka z większej ilości ziemniorów, najwyżej się pomrozi przed drugim smażeniem.
#gotujzhejto
Zaloguj się aby komentować
Grand finale: #kolacja
Wołowina wolnopieczona - tylko sól i pieprz
Tak oto kończę dzień z #gotujzhejto
Bardzo dziękuję za wszystkie pioruny i wyrazy uznania


Zaloguj się aby komentować
Placko-naleśnik z sosem czosnkowo-kaparowym
Pietruszka mrożona dla ozdoby xD
#gotujzhejto #obiad

Zaloguj się aby komentować
Tym razem deser, mało przystojny ale pyszny
Mrożone truskawki i czarna porzeczka z kefirem i cukrem.
#gotujzhejto #deser

Zaloguj się aby komentować
Nie ma to jak nawrzucać wszystkiego i ciasno zawinąć folią, jak poleży w lodówce i się wszystkie płyny rozejdą i wsiąkną gdzie mają wsiąknąć to można zjeść jak człowiek nie upierdoliwszy się jak świnia.
Na zdjęciu od dołu po kolei: bagieta, majonez, awokado, szyneczka, ogórki, pomidory, rzodkiewka, sałata, tarty ser, majo i bagieta.
https://m.youtube.com/watch?v=0rmrZZj1Hjs
#gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Łosoś wędzony na zimno podejście nr 1
12h w lodówce posypane solą i cukrem 1:1 (po 100g) wraz ze skórką z cytryny i koperkiem
Rano dokładne suszenie i hyc na grilla
Spirala do zimnego dymu i pył z orzecha, po 10h wyszła kulinarna poezja.
Zdjęcie Xiaomi trochę podkręciło, jest bardziej blade niż widać.
Z rzeczy mniej śmiesznych, jeden kawałek spadł mi na ziemię w czasie pakowania xD działkowe koty mają w prezencie darmowa wyżerkę
#gotujzhejto #bbq #grill



Zaloguj się aby komentować
Załóżmy, że nie macie żadnego sprzętu do gotowania - noży, garnków, blendera, nic co mogliście ze sobą przywieźć do nowego domu. Zabudowa (piekarnik, kuchenka, zlew, lodówka, mikrofalówka) są dostępne.
Ile uważacie że można wydać na wyposażenie do kuchni żeby dla dwóch do czterech osób;
- gotować w domu żeby przeżyć pracując i nie popełniając samobójstwa z chujowości życia
- gotować w domu żeby było to przyjemne i skuteczne, ale bez kupowania niestandardowego sprzętu typu thermomix czy garnki miedziane
Pytam, bo nie wiem czy mi się w d⁎⁎ie poprzewracało czy mam umysł biedaka.
#gotowanie #finanseosobiste #rozwojosobisty #pytanie #ankieta #gownowpis
Jaki budżet na sprzęty (noże, patelnie, blendery, termometry) do kuchni wariacie?
Zmywarka nie jest dla dwóch osób jakąś potrzebą. Tak to AGD jest.
Zależy od tego co lubisz.
Kup gotowy zestaw talerzy: 4 duże, 4 małe, 4 na zupę. Sztućce to samo. IKEA czy coś.
Podobnie 4 kubki. 4 szklanki. 4 kieliszki jak masz zamiar używać. Ktoś przyjdzie to masz, jest brudny jeden, drugi ma partnerka to są jeszcze dwa kubki.
Noże nie muszą być drogie, byle mieć czym ostrzyć.
Toster czy opiekacz to kwestia gustu. Podobnie gofrownica.
Garnki jakieś porządne, nie muszą być drogie. Patelnie sam mam z warstwą kamienną - nie Tefal, nie tanie, ale za⁎⁎⁎⁎ste. Wok jak lubisz chińszczyznę.
Najtańsze miski plastikowe sztuk kilka na jakieś naleśniki czy sałatkę. Nie przezroczysta? Kiedyś kupisz ładną.
Zestaw podstawowych łyżek do mieszania, łopatki, siateczka, durszlak, tarka. To wszystko niedrogo, a można kupić planując coś gotować na przestrzeni kolejnych tygodni. Jutro przykładowo tarki nie potrzebujesz - ani przez tydzień? To kup za tydzień. Albo na necie. Przyjdzie. Luz.
Ja tak robiłem i to dwa razy i z czasem wymiana na ładniejsze rzeczy - powiedzmy, że naraz do 2tys i pewny stopniowo coś zmieniać.
Zestaw dobrych garnków i patelni 500zł (dobrych nie znaczy z najwyższej półki)
Noże 150zł
Sprzęt elektroniczny wedle uznania imo minimum air fryer i zestaw do gotowania na parze bo ja tym da się zrobić masę zdrowych, odżywczych posiłków.
Blendera się używa rzadko, bez niego da się przeżyć ale to w sumie zależy od diety danej osoby, rozumiem, ze dla niektórych może być niezbędny.
Ja mam w kuchni jeszcze ekspres do kawy i saturator. Łącznie koło 2k.
@wombatDaiquiri zadając takie pytanie można już zauważyć że masz umysł biedaka. Oszczędzanie to dobra cecha, ale ty jesteś zwykłym zgredem
Zaloguj się aby komentować
Szparagi zawinięte w boczek, trochę oliwy, pieprz i na 15 minut w piekarnik
#gotujzhejto

Zaloguj się aby komentować
Jako że dzisiaj w końcu odpalam carbonarę z guanciale, wrzucam podsumowanie tego co nam się udało pod poprzednim wpisem w tym temacie zebrać do kupy - przepis na Pasta a'la PeeReLLa:
-
dowolny makaron ze zwykłej mąki rozgotować
-
parówki pokroić w plasterki, mortadelę w kostkę
-
mięso podsmażyć na margarynie
-
wymieszać mąkę ziemniaczaną ze śmietaną 30% w proporcji 1 łyżka na szklankę śmietany
-
do mięsa wrzucić makaron, wlać śmietanę, posypać tartą goudą i mieszać do zgęstnienia
-
udekorować natką pietruszki i grzybkami z octu
-
serwować ze szklanką ciepłej wódki
#gotujzhejto
@wonsz Na grupach kulinarnych nie ma nic gorszego niż #!$%@? obrońcy oryginalnej carbonary. Te zjeby zachowują się jakby sami pracowali we włoskich kopalniach co najmniej 40 lat. I po ciemku pod ziemią mieszali jaja z makaronem o temperaturze nie przekraczającej 58 stopni. #!$%@? boczek, źle. Ma być #!$%@? pancetta dojrzewająca w słońcu północnych Włoch, smagana wiatrem wiejącym z alp. Przynajmniej tak Ci się wydaje, dopóki jednego #!$%@? nie zastąpi jeszcze większy zjeb: "COOO?? PANCETTA? TY #!$%@? BEZ SZKOŁY GASTRONOMICZNEJ, MA BYĆ GUANCIALE TYLKO TO JEST JEDYNA ORYGINALNA BLABLASRATATATA mnie źle dotykał jak byłem mały i dlatego teraz #!$%@? innych na grupach z jedzeniem" O śmietanie nawet #!$%@? nie waż się wspominać, zapomnij, że istnieje bo Cię #!$%@? zjedzą. Żółtko za bardzo ścięte? pewnie przekroczyłeś temperaturę makaronu o 0,7 stopnia, #!$%@? to do kosza. CHYBA #!$%@? TEGO NIE ZJESZ? #!$%@?ŁO CIĘ? TAKIE ŚCIĘTE ŻÓŁTKO? Dobra #!$%@?, myślisz posypiesz parmezanem, no ale DO #!$%@? PANA NA WSZYSTKIE ŚWIĘTOŚCI PARMEZAN?!! TYLKO PECORINO INACZEJ CIĘ ZNAJDĘ I ROZJEBIĘ CI TE PATELNIE Z PODRÓBĄ CARBONARY NA ŁBIE. A jeszcze lepiej jak się znajdzie dwóch takich pederastów naraz, i jeden mówi, że się daje same żółtka, a drugi, że całe jajka. O #!$%@? o boże, wtedy dopiero się zaczyna jazda. Jeden się zesra, drugi się obsra.
#pasta
Carbonarę opracował Renato Gualandi podczas kampanii włoskiej.
Miał przygotować bankiet dla oficerów brytyjskich i amerykańskich. Udostępniono mu zapasy wojskowe, m.in.
* makaron
* tuszonkę
* jaja w proszku
* śmietankę (sic!) w proszku
Ot i cała carbonara. Reszta to typowo włoskie bajkopisarstwo i napinanie snobów.
Zaloguj się aby komentować




