Tak wygląda liść dużego Hosta z bliska - ręka dla skali #stepujacybudowlaniec


Społeczność
Społeczność poświęcona architekturze
Tak wygląda liść dużego Hosta z bliska - ręka dla skali #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Jeden z Irysów dzisiaj zakwitł (przynajmniej dopiero dzisiaj zauważyłem). Przywiozłem też trochę roślinek od mamy ale większości nie widać z tej kamery. Są za to dwa nowe Hosty które posadziłem przy innych Hostach (dwie nowe odmiany, mam już w sumie sześc różnych odmian). #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Stałem się kolekcjonerem Hostów (takie roślinki). Mam już 4 rodzaje - jeden zwykły zielony, drugi też zielony ale z olbrzymimi liśćmi, trzeci długie łodygi i liście z jasną obwódką a wczoraj wszedł czwarty rodzaj z jasnymi liśćmi z zieloną obwódką (co ciekawe znalazłem go na stercie gruzie który przywieźli mi jakiś miesiąc temu). Bardzo się cieszę z mojej kolekcji, będę ją powiększał. #stepujacybudowlaniec
P.S. Na razie to słabo wygląda bo jednak w gruzie nie dość, że sucho to jeszcze ciemno ale teraz będzie miał sprzyjające warunki więc powinien ładnie rosnąć i ślicznie wyglądać.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Lilie przedłużyły swoje liście tak, że teraz sięgają do powierzchni wody, ciekawe kiedy pojawią się kwiaty. Dosadziłem też kolejnego różanecznika obok pokrywy do studni - w sumie to już chyba 4 w tym jeden zmasakrowany i nie wiadomo czy odżyje. #stepujacybudowlaniec


Zaloguj się aby komentować
Pierwsze czereśnie w tym roku. Przez najbliższe 2 miesiące przechodzę na dietę czereśniową bo mam setki kilogramów czereśni do przejedzenia i nie odpuszczę sobie takiej okazji. Jestem czereśniowym potworem (tych dostępnych w handlu nie mogę jeść bo mam nietolerancję na pestycydy niestety). #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Lubię sobie posiedzieć nad oczkiem i się relaksować ale jak pizga złem tak jak dzisiaj to bardziej komfortowo jest popatrzeć w monitor. Muszę chyba więcej kamer dać na oczko żeby nie było takiej monotonii chociaż zwierzaczki się z tej perspektywy fajnie podgląda jak przychodzą do ogrodu (ptaki lubią się kąpać w oczku). #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Skrzyneczka elektryczna wypełniła się bajerami i jest w niej już prąd. W środku sterownik nawodnienia i stycznik do pompy. Zmontowałem też drugą pompę z odzysku i okazała się kozakiem (wali wodą jak szalona ale nie wiadomo co to za pompa bo ktoś zgubił wieczko na kondensator na którym normalnie jest tabliczka znamionowa). Skrzynka z elektrozaworami też podpięta pod sterownik kabelkiem eternetowym i oba elektrozawory elegancko się otwierają po podaniu zasilania ze sterownika. Niestety przez powalone oznaczenia kolorów kabli spaliłem zasilacz do sterownika i musiałem dać nowy (podpiąłem go między fazowo i to go chyba zabiło). Będę jeszcze wymieniał główny przewód zasilający skrzynkę na 5-żyłowy bo teraz jest 4-żyłowy i nie ma gdzie uziemienia od pomp podpiąć. Dodatkowo do pompki w fontannie podepnę Arduino które będzie ją uruchamiać tylko wtedy gdy woda w oczkach będzie zimniejsza niż temperatura otoczenia żeby nie wychładzać wody. Gdy wymienię przewód zasilający to też dokończę podpinanie dużej pompy bo w tym momencie stycznik i odbiornik do pilota są w środku ale niepopodpinane. W skrzynce nie ma też jeszcze bezpieczników. #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj Sebastian przyniósł 3 roślinki pływające nieznanego gatunku które widziałem pierwszy raz na oczy oraz słoik rozwielitek i trzy rybki z których pamiętam tylko dwie: płoć (całkiem spora ale trochę pokiereszowana, po wpuszczeniu pływała po całym oczku i nabierała co jakiś czas powietrza), babkę piaskową i coś chyba jeszcze. Udało mi tez się zaobserwować w oczku przy drodze pływającą rozwielitkę (albo dwie) czyli to co wpuściliśmy w zeszłym tygodniu jeszcze żyje i ma się dobrze.

Zaloguj się aby komentować
Wyraźnie się odcina ciemniejszy róg gdzie nawieźliśmy ziemi z kompostu (po likwidacji kompostu, nie martwcie się, już mam nowy). #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Tak popadało, że rano woda z oczka się wylewała. Wieczorem było tyle wody co na drugim zdjęciu.
W ogóle to do oczka cały czas przylatują jakieś ptaki żeby się wykąpać. Naprawdę robią to sumiennie mimo, że temperatury niskie a woda zimna. Muszę kiedyś jakiś film z tych wydarzeń zmontować.
#stepujacybudowlaniec
P.S. Od jakiegoś czasu używam wody z oczka do nawadniania trawnika. Wczoraj poprzewlekałem wszystkie kable ale jeszcze nic nie jest podłączone - planuję zacząć od organizacji skrzynki elektrycznej tak aby znalazły się w niej najważniejsze elementy.
P.S.2 W skrzynce znajdzie się sterownik nawadniania, który będzie uruchamiał pompę na nawodnienie oraz pompę na wylewkę (wylewki jeszcze nie mam). Dodatkowo będą zabezpieczenia dla każdej z pomp oddzielnie. Zabezpieczę też pompę trójfazową na zanik fazy albo zamienienie faz. Dodam styczniki do uruchamiania pomp: jeden dla sterownika nawadniania załączający pompę hydroforową, drugi dla pilota od dużej pompy zanurzeniowej (2000 l/min), trzeci od małej pompki zanurzeniowej (16,6 l/min z górki). Dodam też stycznik radiowy do pilota od dużej pompy.


Zaloguj się aby komentować
Hosty które przedwczoraj posadził Sebastian trochę oklapły. Irysy które posadziliśmy są troszkę połamane a Sitowie praktycznie każde jest złamane (wszystkie największe łodygi). Za to od wczoraj roślinki mają podpięte linie kroplujące i podlewam je regularnie wodą z basenu. Dodałem też taką prowizoryczną wylewkę do mieszania wody w basenie a głównie do oczyszczania powierzchni (docelowo powstaną korytka z blachy nierdzewnej). #stepujacybudowlaniec




Zaloguj się aby komentować
Nie wiem czy to widać ale dosadziliśmy wczoraj wiele roślin - 2 nowe Hosty (obok ławki), 6 Irysów ale nie takich które rosną w wodzie (wyglądają jak trawa, posadziliśmy je wzdłuż oczka od strony ulicy), 2 Różaneczniki (za włazem do studni), 2 Lilie wodne (jedna biała a druga nie wiem jaka, się okaże, obie w oczku od drogi), 3 kępki sitowia (włożyliśmy je między kamienie) #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
W jednym z oczek, tym przy filtrze robi się kożuch z bąbelków. To glony produkują tlen. Na razie nic z tym nie robię bo czekam na rozwielitki żeby się rozmnożyły i zaczęły zjadać glony. W starym oczku to działało i woda była krystaliczna bez kożuszka więc tutaj też powinno to zadziałać tylko w zimnej wodzie trzeba czekać jakieś 10 dni na kolejny miot więc trochę sobie poczekam. Jak tylko będę miał okazję to będę łapał rozwielitki i wpuszczał do oczka. #stepujacybudowlaniec
P.S.1
"Rozwielitki rozmnażają się partenogenetycznie (bez zapłodnienia), produkując jaja w komorach lęgowych, a liczba i wielkość jaj zależą od dostępności składników odżywczych." - Czyli im więcej glonów tym więcej rozwielitek.
P.S.2
"Przy temperaturze 10°C i dużej dostępności glonów jako pożywienia populacja rozwielitek będzie się podwajać co około 9–10 dni."
P.S.3
"Przy temperaturze 10°C populacja rozwielitek osiągnie poziom wystarczający do kontroli glonów (75 000 osobników) po około 36–37 dniach, a woda stanie się niemal przejrzysta po kolejnych 5–7 dniach, czyli w sumie po 41–44 dniach od wpuszczenia rozwielitek."

Zaloguj się aby komentować
Zacząłem wczoraj kable przekładać do skrzynki elektrycznej ale okazało się, że na łączeniu rury jest jakiś problem i sobie odpuściłem (deszcz padał i jeszcze sąsiadka smrodziła kominem więc dość niesprzyjające warunki) #stepujacybudowlaniec

Zaloguj się aby komentować
Zrobiłem GIF. Jak widać cały czas coś się dzieje. Nie ma praktycznie dnia żeby nie były wprowadzane jakieś zmiany. Pracy jest sporo bo projekt jest wielki. Stopklatki robiłem wieczorową porą ze względu na to, że wtedy najlepiej widać Irysy w podczerwieni na tle zimnej wody a to właśnie ich przyrost chciałem złapać. #stepujacybudowlaniec
Zaloguj się aby komentować
No i skończyły mi się kamienie ale będę jeszcze załatwiał nowe jak tylko nadarzy się okazja to coś jeszcze przywiozę, potrzebuję co najmniej jeden duży bo te tutaj to takie średniaczki, raczej dolna liga. #stepujacybudowlaniec
P.S. W końcu udało mi się upolować cały słoik rozwielitek (Sebastian poświęcił skarpetkę żeby je złapać)

Zaloguj się aby komentować