Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna

Społeczność
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
#podroze #wlochy #wakacje #lato
Bergamo, Como, Lombardia część 4.
Dziś wpis dotyczący samego Lecco do którego dotarliśmy po krótkiej wizycie w Bergamo. Lecco to taki trochę pasaż spacerowy dla ludzi przyjeżdżających nad Como. Samo miasto ma 40 tys. mieszkańców i generalnie uchodzi za turystyczne, ale jakoś nie odczuliśmy tego. Jak wiele włoskich miast dzieli się na starszą i nowszą część. Starsza ma w zasadzie dwie główne uliczki i dwa place. Jak na miejsce o którym czytałem, że w sezonie jest typowo turystyczne, to jest w nim zaskakująco spokojnie. Na pewno wpływ na to ma fakt, że w samym mieście nie ma jako takiej plaży. Na Najbliższą jest jakieś 4 km pieszo i jest ona raczej niewielka. Mi bardzo to odpowiadało. Jest tam przyjemnie, przychodzą raczej lokalsi, którzy częściej leżą na leżakach czy ręcznikach niż taplają się w wodzie. Włosi to ciekawy naród, który spędza sporo czasu na czymś co u nas jest w zaniku, a mianowicie czytaniu gazet i rozwiązywaniu krzyżówek. Robią to wszyscy od młodych ludzi po emerytów. Jednego dnia obok nas usiadły na plaży młode dziewczyny (na oko 20-25 lat), rozebrały się do bikini i... wyciągnęły gazetę z krzyżówkami. Następnego dnia to samo zrobił jakiś chłopak ze swoją dziewczyną. Włosi zresztą siedzą pijąc kawę a do kawy obowiązkowo gazeta. Prasa codzienna ma tam niezłe nakłady a samych dzienników sportowych ukazuje się kilka. Widziałem to już we Włoszech kilka razy, a teraz się powtórzyło. Jak wiać gazetka i krzyżówka, to chyba ich styl życia


Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
@30ohm Trudno znaleźć kogoś, kto świadomie nie obejrzał choć jednego anime (pomijając seriale z dzieciństwa w stylu Dragon Ball, Pokemon, Czarodziejki z Księżyca czy Pszczółkę Maję).
Pod wspólnym hasłem "anime" jest ogrom tytułów tak różnych, że lubiąc jedne można nie lubić innych. Same gatunki dzieli się przede wszystkim ze względu na grupę docelową, a dopiero po tym na gatunki.
Dlatego jeśli lubisz tytuł z jednego gatunku wcale nie oznacza, że polubisz inne ze względu na różną grupę docelową. Każdy pewnie kojarzy Czarodziejkę z Księżyca, która wpada w gatunek "magicznych dziewczynek". Ale nie powinieneś puszczać tego dziecku, któremu spodobał się ten serial czegoś pokroju Puella Magi Madoka Magica gdzie mimo początkowych podobieństw i lekkiej kreski jest to brutalny dramat psychologiczny.
Wiem, że odpowiadam na mema ale pamiętam zanim obejrzałem pierwsze anime to kojarzyło mi się ono z dziecinnością, trochę z obciachem, dwuznacznymi scenami. Z czasem doceniłem jak wielki wybór jest w tych animacjach, jak dobry popis potrafią dać aktorzy głosowi i jak dobrze dopracowane potrafią być tytuły czy przedstawione historie.
Nie wiem jak reszta ale mam wrażenie, że od dawna nie ma już w internecie hejtu na osoby oglądające anime. W sensie w najmłodszych pokoleniach stało się to po prostu normalne, jedni oglądają seriale Netflixa inni anime a jeszcze inni piłkę nożną czy inny sport i wywalone. Ten mem z posta jest bardzo stary.
A w moim pokoleniu (gen z) albo w waszym (millenialsi) to mi się wydaje, że na ten moment pojawiły się dużo gorsze grupy ludzi którymi bardziej gardzicie niż mangozjebami. Mam na myśli te wszystkie dzieci tiktoka, fanów patostreamów i famemma, ludzi bezmyślnie zapatrzonych w zjebanych influencerów z instagrama, psychofanki kpopu itp. Dużo by wymieniać. Po prostu mangozjeby na ich tle wydają się w miarę normalni xD.
No i jeszcze dochodzi fakt, że mangozjeby z Gen Z czy Millenialsów są już od dawna dorośli więc zachowują się mniej zjebanie mimo "zjeby" w nawie xD.
Zaloguj się aby komentować
Czym chcielibyście się zajmować w życiu, gdybyście nie musieli chodzić do pracy? #ciekawerozmowy
Podróżowałbym, myślę, że w taki bardziej przygodowy sposób, czyli jeździłbym terenówką z namiotem dachowym. Kupiłbym też sobie jachcik i popływał po świecie, a także łódź płaskodenną, żeby zaliczyć śródlądowe rzeczne wyprawy.
Poza tym poszedłbym w offroad i rajdy samochodowe. Zobaczyłbym co mnie bardziej jara i w co chciałbym zainwestować więcej czasu.
Przy tym wszystkim nie odpuściłbym praktyki duchowej, ćwiczeń fizycznych i biegania. Biegałbym papatony po świecie.
A na koniec jakbym już sobie podoświadczał i zmęczył tym wszystkim, kupiłbym sobie jakieś siedzlisko otoczone z każdej strony lasem, po którym bym truchtał i spacerował. Często bym grillował i siedział w fotelu pod domem, albo leżał na hamaku wsłuchując się w szum drzew i patrząc w chmury.
Zaloguj się aby komentować
#motoryzacja #fotografia #tworczoscwlasna
Stary Dodge. Zdjęcie wykonane kilka lat temu na jakimś zlocie amerykańskich aut na warszawskim Bemowie.
Z racji tego, że zalega mi w telefonie sporo fotek, które wrzucałem kiedyś na Instagram, to coś będę podrzucał raz na jakiś czas.

Zaloguj się aby komentować
Niezorientowanym przypominam, że najbliższa niedziela jest NORMALNA
https://www.normalnaczypopierdolona.pl/
#zakazhandlu #niedzielahandlowa
Zaloguj się aby komentować
Pewnie już efekt świeżości minął, i całe hejto już zmęczone, ale przypominam, że jutro pomiary!
A jakby ktoś nie mógł w weekend, albo chciał dociąć ostatnie pare gram albo centymetrów, to tym razem jest czas do poniedziałku, czyli ostatniego dnia miesiąca. A potem ostateczne podsumowanie.
#swiniobicie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Poszukiwany listem gończym Marcin Romanowski szukał azylu w Dubaju. Miał mu to załatwić Przemysław Kral. W kontakcie pomiędzy nimi pośredniczył Bartosz Lewandowski, ówczesny adwokat obu. Plan się nie powiódł, bo Emiratczycy nie chcieli u siebie kontrowersyjnego polityka. #polityka #zondacrypto
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Takiego ancymona spotkałem w drodze do pracy - polecam z dźwiękiem.
#smiesznypiesek #przyroda

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zupełnym przypadkiem dziś na 7 jest przegląd służbowej fury
Pobudka i cyk fajrant
#hejto
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wojna
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
@UncleFester Gdzie lecisz?
Zaloguj się aby komentować
Pod moim postem odnośnie łapki na myszy wyniknęła dyskusja odnośnie życia. Nie hejtuje żadnego punktu widzenia.
https://www.hejto.pl/wpis/mala-rzecz-a-cieszy-wdarl-mi-sie-nieproszony-gosc-do-budynku-myszozaur-agresywno
Natomiast ciekawi mnie to, co sam napisałem - od jakiego poziomu coś uważamy za życie? Trochę #filozofia
Muchy i komary tępimy bez litości. Ja to samo robię z myszami, ale pytanie, gdzie jest ta granica? Co gdyby najeźdźcami były świnki morskie? Gdzie zaczyna się życie, które chronimy? Czy tylko to, które nie jest dla nas uporczywe?
Zaloguj się aby komentować