18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Zaloguj się aby komentować
Za opisem wydarzenia:
Pierwsze Targi celebrujące Polską Sztukę Perfumiarstwa organizowane w kultowej przestrzeni Domu Handlowego przy Mysiej 3 w samym sercu Warszawy. Organizowane przez perfumiarzy dla ogromnej polskiej społeczności pasjonatów świata olfaktorycznego. Dołącz do nas!
Cloudy Scents
Wolf Brothers
Krzysztof Lachowski
House of Aran
Moonchild Perfumes
Rhyton
Midnight Meadow
NOSY Club
Chronicles
MIOSHO
Noctifera
Scent Archive
Bruxa
Vanitas
Liur Perfumes
Unda Prisca
AVII
Nortean
PROFUNDUM
I wielu innych…
WEJŚCIE: FREE
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
LEGO ogłosiło tegoroczny UCS na May the 4th: Myśliwiec N-1 Mando. Super wyszedł moim zdaniem, pewnie się skuszę. Generalnie jestem fanem tego statku. Mam go już w wersji playscale i microfighter xd
To pierwszy N-1 w linii UCS, od oldschoolowego 10026 z 2002 roku. Wtedy w żółtym malowaniu Naboo, z rzadkimi chromowanymi elementami. Chciałbym zobaczyć tę wersję jako UCS w nowoczesnym wydaniu. No ale na to się nieprędko zanosi. Może na 30-lecie Mrocznego Widma za 3 lata.
#lego #gwiezdnewojny #starwars #maythe4thbewithyou



Zaloguj się aby komentować
Troty - Akcyza
#polskamuzyka #bazaludzizmgły #troty #muzykaprzeciwkorasizmowi #akcyza #siedziałbacanagiewoncieimujebnąłpiorunwprącie

Zaloguj się aby komentować
#palacze Polećcie proszę, jakieś aromatyczne tytonie do poprawnego zwijania "skrętów". Zawsze paliłem slimy, wcześniej sam kręciłem i zamierzam do tego wrócić. To dalej będą slimy 5-6mm, ale zakręcę je sprawdzoną maszynką ze zdjęcia..
Co do tego 6 letniego romansu ze skrętami i trafiką -najlepiej kojarzy mi się Red Bull. Pachniało to zawsze milutko - choć ciężko się układało w tej grubości zwitkach. Pewnie też wiele się zmieniło w tej prozdrowotnej rzeczywistości.
Także pomóżcie zrobić zamówienie do testów organoleptycznych - na jakieś tytonie sensowne do skrętów - takie na max do 200 zł.
#fajkamniejszkodzi #papierosy #tyton #nikotyna #akcyza #countryroads #trafika #cojaraciewariacie





@Heheszki ja jak jeszcze paliłem to byłem miłośnikiem Mac Barena. Nie był drobno posiekany, ani za bardzo przesuszony, dzięki czemu dobrze się skręcał. Kiedyś slrzedawali dużo smakowych odmian, ale potem prawo wymusiło, że zaczęli oddzielnie sprzedawać płyny zapachowe do samodzielnego dodania do paczki. Efekt był ten sam - naprawdę intensywne, smaczne aromaty.
No i do tego to europejski producent (z Danii).
Także ogólnie palenia papierosów nie mogę polecić, ale Mac Baren był spoko.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ej @Atexor kiedy krzyżówka?!
#zniknieciuserzy #nekroblog
Zaloguj się aby komentować
10 150 + 450 = 10 600
Nie dali mi masła orzechowego tylko jakaś paszę dla konia :(
#oceankrwi #krwiodawstwo #barylkakrwi
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Dostałem dzisiaj w pracy 2 komplementy za perfumy od kobiet. Zostanie to ze mną na lata.
Matiere Premiere Falcon Leather Extrait
#perfumy #oswiadczeniezdupy

@Earl_Grey_Blue
Weźmy to słynne zdanie: jeśli masz dobry ryj, to wystarczy ci (i tutaj szare mydło, Brutal itd.) . Często pada ono jako odpowiedź na zapytanie o polecenie perfum, które będą komplementowane. W rzeczywistości stawia zapach na drugim planie, przenosząc temat na to, czym kobietę zdobyć. Czy odpowiada na zadane pytanie? Nie. Ale mówi nam trochę o tym, czym komplement jest dla części mężczyzn: zaproszeniem. Stawia nas to w niezbyt korzystnym świetle. I myślę, że kobiety boją się naszej nadinterpretacji. To jeden z powodów.
Inny to zapewne taki, że duża część kobiet (zwłaszcza tych bardzo młodych) jest tak zatkana tonką, wanilią i karmelem, że kompozycje, które nosisz, nie docierają do nich w swym pełnym brzmieniu.
Z moich licznych rozmów z młodymi kobietami wiem niestety, że mają dość mocno ograniczoną paletę zapachów akceptowalnych. Poza tym w większości same uważają, że ich zapach ma za zadanie podbijać atrakcyjność fizyczną, przyciągać uwagę płci przeciwnej. I tak samo myślą o nas.
Wiele kobiet, z którymi mam bliższą relację uważa, że zawsze pachnę bardzo dobrze, ładnie, za⁎⁎⁎⁎ście lub ciekawie. I często o tym mówią - nawet w rozmowach o mnie z nieznanymi mi osobami. Ale kiedy ktoś obcy ładnie pachnie, to mówią mi to na ucho. I jest widoczny ten czynnik, gdzie kobieta musi obliczyć, ile będzie trzeba zapłacić za komplement.
Tak na szybko pomyślałem o tym, ale w głowie już mi się rozkręca temat, więc może tu skończę.
Zaloguj się aby komentować
Ogry z #bloodbowl przemalowane z fioletu na bialaoszary
Pierwszy raz popełniłem błąd z doborem przeciwstawnych kolorów lessons learned: fiolet i bladoniebieskie to zły pomysł
#malowaniefigurek



Zaloguj się aby komentować
#perfumy
Sprzedam Giardino Benessere Hades - 100 ml bez kilku plików testowych - 250 ziko + kw
https://www.fragrantica.com/perfume/Giardino-Benessere/Hades-87459.html
Z L4L

Zaloguj się aby komentować
Wczorajszy zakup prezentuje się ładnie. Haki miałem swoje. Ogólnie całość waży do 30 kilogramów, składa się banalnie. 20 minut i po sprawie. Jest kilka rusztów, porządna konstrukcja na palenisko... Ogólnie wygląda solidnie. Jednak dalej jest to metal, zamierzam ta mniejsza część, gdzie jest palenisko pokryć farba wysokotemperaturową, tak żeby dmuchać na zimne/gorące. To moja pierwsza wędzarnia, taka nie samoróbka, więc się jaram, jak brykiet 😛 #chwalesie #bojowkawedzarnicza

Ładne ale...kurde...to nadal blacha. Wiem, kiedyś się wędziło w beczce (sam tak wędziłem 10 lat) i było wszystko dobrze. Od ponad roku mam murowaną z cegły. Uczyłem się jej ładnych kilka miesięcy, kilka wsadów nie wyszło, kilka było względnych. Jak ją rozgryzłem to wyrób wychodzi pierwsza klasa. A na cały wsad kiełbasy zużywam niecałe dwa pieńki olchy.
Powodzenia, daj znać jak się sprawuje i pochwal się wyrobem!
Zaloguj się aby komentować
W 1687 roku na małej, bagnistej wysepce u wybrzeży dzisiejszej Florydy, zwanej przez Hiszpanów „Isla de los Susurros” (Wyspa Szeptów), grupa benedyktyńskich mnichów założyła tajny skryptorium. Oficjalnie spisywali tam żywoty świętych i księgi rachunkowe misji. Nieoficjalnie… tworzyli coś o wiele starszego.
Nazywali to „Sangre Azul de Manatí”. Błękitna Krew Manata.
Manaty łapano nocą w płytkich zatokach. Nie zabijano ich od razu. Mnisi wierzyli, że tylko krew pobrana od żywego, przerażonego zwierzęcia zachowuje „duszę morza”. Zwierzę przywiązywano do pali wbitych w dno, a następnie powoli, bardzo powoli upuszczano krew z dużych naczyń szyjnych do glinianych naczyń. Proces trwał wiele godzin. Manat nie umierał szybko - walczył, charczał, wydawał dźwięki, które mnisi później opisywali jako „płacz dzieci utopionych w zatoce”.
Świeża krew manata miała dziwny, intensywny błękitny odcień - nie był to zwykły błękit, lecz głęboki, morski błękit z lekkim srebrzystym połyskiem, jakby ktoś rozpuścił w niej fragment nieba nocą. Mieszano ją z wywarem z korzeni mangrowców, solą morską i tajemniczym proszkiem, którego składu nigdy nie zapisano. Powstały tusz był niemal przezroczysty, gdy się go nakładało. Delikatny, lazurowy, jakby pisało się wodą z oceanu.
Ale to była dopiero pierwsza faza.
Po wyschnięciu, w ciągu kilku tygodni, atrament zaczynał się zmieniać. Najpierw delikatnie, potem coraz wyraźniej - błękit przechodził w intensywną, królewską purpurę. Im starszy dokument, tym głębsza i bardziej krwista stawała się barwa. Po kilkudziesięciu latach purpura stawała się tak ciemna, że wyglądała niemal jak zaschnięta krew.
Mówiono, że im więcej strachu i bólu zawierała krew manata użytego do danej partii tuszu, tym piękniejsza i trwalsza była końcowa purpura.
W 1712 roku biskup Hawany nakazał zamknięcie skryptorium po tym, jak jeden z młodszych mnichów oszalał. W swoich zapiskach twierdził, że gdy pisze nocą przy świecach, litery zaczynają się poruszać, a z kartki wydobywa się ciche, mokre charczenie. Dokładnie takie samo, jakie wydawały umierające manaty.
Oficjalnie skryptorium spalono razem z całą dokumentacją.
Nieoficjalnie… niektóre manuskrypty przetrwały.
Do dziś w prywatnych kolekcjach i zamkniętych archiwach można znaleźć dokumenty z końca XVII i początku XVIII wieku, których atrament wciąż jest żywy. Jeśli położysz taki pergamin w ciemnym pokoju i poczekasz kilka minut, błękit powraca na krótką chwilę, jakby tusz pamiętał swoje pierwsze życie. Potem powoli, boleśnie powoli znów przechodzi w purpurę.
Niektórzy konserwatorzy przysięgają, że gdy dotkną takiego dokumentu gołą ręką, czują słabe, powolne pulsowanie pod palcami, jakby pod warstwą atramentu biło jeszcze jedno, bardzo stare serce.
W 2023 roku pewien bogaty kolekcjoner z Miami kupił na czarnym rynku pojedynczą kartę z „Modlitewnika z Isla de los Susurros”. Zapłacił za nią ponad 400 tysięcy dolarów. Trzy tygodnie później znaleziono go martwego w swoim gabinecie. Siedział przy biurku, z głową opartą o otwartą księgę. Na jego ustach zastygł siny, błękitno-purpurowy uśmiech.
Na karcie, którą czytał w chwili śmierci, widniał tylko jeden wers, napisany tym słynnym tuszem:
„Kto pije krew morza, ten nigdy nie umrze naprawdę.
On tylko… zmienia kolor.”
Od tamtej pory nikt już nie chce kupować starych manuskryptów z Karaibów.
A manaty…
Cóż. One wciąż pamiętają.
I podobno, gdy nocą podpływasz łodzią zbyt blisko miejsc, gdzie kiedyś była Isla de los Susurros, słychać pod wodą ciche, błagalne charczenie.
Jakby ktoś prosił, żeby wreszcie przestać go wykorzystywać do pisania.
#pasta #hejtozeszyt #aicontent #gejuru
Zaloguj się aby komentować
Dawno nie było #conaklaciewariacie ,więc zaczynam tym slopem, bo dzisiaj wjechał Binet-Papillon Malt Night Fighter 10, czyli goździki, mandarynki i słód, jako perfumiarska wersja wędzonej whisky.
Jak sytuacja w innych rejonach?
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
@Felonious_Gru Ale sieci trakcyjnej nie widać
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#hejtobugi wykres rankingu się nie rysuje jak dam 90 dni albo dłużej

@Felonious_Gru rzeczywiście coś się psuje ta pozycja w rankingu przy dłuższych zakresach dat - sprawdzimy!
@Felonious_Gru sprawdziłem na innych kontach i też jest problem
Zaloguj się aby komentować
Zapraszam po nierozpakowaną nówkę Tom Ford Noir Extreme EDP. Widzę że ładnie to potaniało (430zł za tester). Ja ze swojej strony proponuję 400zł i wysyłka OLX Paczkomat (za 1zł) albo Paczkomat.
#perfumy
Zaloguj się aby komentować